Dorotko dzięki za polecenie tej trasy - w sumie dalej poza Tarnawą w stronę doliny Sanu nie podróżowałam - jak ostatnio bylismy miałam ochote na ścieżkę Tarnawa -Dźwiniacz - bo poprzedniego dnia zeszlismy gniazdo Tarnicy i Halicza i nie mielismy sił na więcej - ale i tak padało tak ulewnie ze nic nie wyszło z wycieczki .
A wracajac do tematu -wg mnie jest taki szczyt głupoty zwany czasowością .Ludzie chodzą na szlaki na czas - tzn nie liczą się widoki ,sciezki przyrodnicze - tylko aby zmieścić się w czasie na drogowskazie .Mnie zawsze więcej schodzi - bo robią mnóstwo zdjęć ,obserwuję przyrodę , oznaczam roślinki , podziwiam widoki ,nie chodzę szybko bo rozkoszuje się kazdą chwilą na szlaku .I nawet jak ide koleny raz trasą to zawsze jest inaczej .