Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 60

Wątek: Karpackie Gry prośba

  1. #51
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    "Karpackie Gry" Miloslav Nevrly. Surean. Tłum. Gryf.

    Opuszczone góry. Wyludnione. Trawiaste błonia osiągnęły doskonałość - zupełnie jak w centralnej Mongolii. Samotny koń. W ciągu trzech dni nie spotkaliśmy żadnego wędrowca. Wychudzone kobyły, chaty na pastwiskach. Pasterze na koniach przypominają rozbójników, lecą z wiatrem, unoszą się. W trakcie jazdy grają obłędnie na piszczałkach. Jadą pędem mijając wznoszącą się ponad dwa tysiące metrów n.p.m. górę, nad jezioro szureańskie morze. Lodowcowe jezioro przepełnione jest ciszą, z jednej strony moczary, z drugiej kosówka, a ponad nimi głazowiska i skały.

    Wszechogarniająca ospałość. Przypatrujemy się najwyższej górze lui Patru. Mam wrażenie, ze te bezludne góry przyglądają nam się z ciekawością. Wielki wieczorny ogień, iskry lecą pionowo, ku niebu. Noc jest bezwietrzna i jakże piękna. Zatrzymaliśmy się przed wzruszającym widokiem, dookoła z każdej strony piękne góry. Zabójcza wspinaczka na najwyższą górę. Wejście na szczyt składa się z czterech etapów, od dołu widzisz jedynie pierwszy, który mylnie sugeruje koniec mordęgi. W centralnej części Szureanu wznosi się Czarna góra, ciemne połacia kosodrzewiny kontrastują z połoninami przyciągając wzrok pielgrzyma, jak magnetyczna góra. Braciszku! Dobrze ci radzę, omiń tę górę ale nie skracaj drogi przez kosodrzewinę. Góry Szureańskie są przepiękne. Inne nazwy tych gór to góry Szebeskie, Orasztijskie. Na północnym wschodzie góry Szurean kończą się błyszczącą miką. Odtąd wszelkie zielone grzbiety małe i duże skłaniają się ku dolinom, których jest tu bardzo wiele.
    Jeśli nie opuści cię szczęście i nie ominiesz grzbietu z prawej strony to znajdziesz w środku lasu nierzeczywistą twierdzę zarosłą lasem jak piramidy w puszczach Jukatanu. Przed dwoma tysiącami lat była tu już wtedy świątynia Daków, świątynia Sarmizegeteusa. Powiało czasem minionych epok. Wszystko jest opuszczone i zapomniane. Fragmenty rzeźb leżą porozrzucane po ziemi. Wiedzie w to miejsce wąska i stroma jedynie dla pieszych ścieżka. Największa dolina nawet dla nas nie była stąd dostępna. Wędrując bezdrożną doliną dotarliśmy do Gradistea de Munte - http://acin.weblog.ro/?p=825865#axzz2LXLGt5zc . We wsi pracowały młyny a dzieci uganiały się za łaciatymi prosiętami. Dno rzeki usłane głazami, zakurzone piołuny. Zapach krów. Ciepły wieczór przepełniony śpiewem owadów.
    Rafał Łoziński

  2. #52
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    Karpackie Gry - Munţii Tarcău, Miloslav Nevry. Tłum. Gryf

    Góry Jarów i wąwozów. Nigdzie indziej nie znajdziesz tylu białych wąwozów. Na mapie Trascauskie góry wyglądają jak wstęgi: wąskie wapienne skały biegną od północnego wschodu do południowego zachodu. Wszystkie wody tych gór spływają w tym właśnie kierunku., a każda z nich pogłębia swój wąwóz, biały i stromy. Samotna i niedostępna wieś Cheia spoczywa w głębokim kotle bez dróg i elektryczności w miejscu gdzie łączą się w połowie cztery wąwozy. Zgarbiona i mamrocząca staruszka rozgląda się za mostkiem, wąską i równą kładką, po której jedynie może przejść do domu. Domy są tu zupełnie niezwykłe. Czym bardziej zagłębiają się w góry tym wyższe słomiane strzechy mają chałupy o wiele wyższe niż sam dom, jakbyś ułożył stóg siana na niski strop. Z domku na palach - kurzych nóżkach wyglądają ludzie i krowy, przed domami stoją piece chlebowe a studnie mają malowane daszki. Wspaniałe słynne źródło znajduje się w wąwozie w rimieckim klasztorze. Aby się tam dostać musisz przejść głęboką wodę między skałami. Swoim wyglądem przypominamy pielgrzymów - żebraków a siostry zakonne staruszki wynoszą koszyki ciepłych pączków. Zajadamy z wdzięcznością otoczeni śródziemnomorską i średniowieczną atmosferą.. Białe skalne występy wznoszą się nad prastarym klasztorem niby na świętej górze Atos, kiedy słońce nuci im swoją gorącą pieśń. Wiele niezmiernie interesujących miejsc odkryjesz w tych górach, które niektórzy zaliczają do Rudaw - Munții Metaliferi, gdzie Rzymianie mieli swoje najbogatsze kopalnie złota. Braciszku, niech ci do głowy nie przychodzi wchodzić do jaskini Huda Lui Papara - http://www.hudaluipapara.com/ ponieważ niewiele więcej w niej zobaczysz niż początek i koniec. W ogromnym kotle spotykają się potoki, jeden z nich tworzy przejrzysty staw, a drugi opada z przepaści, w której latają jerzyki. Nad okolicą dominuje biała ściana, wody u jej podnóża przepadają: innej możliwości nie ma. W trakcie wiosennego topnienia śniegów cały staw napełnia się głęboką na 25 metrów wodą. Po drugiej stronie górskiego grzbietu ze szczeliny jaskini, wypływają wody, które musisz przepłynąć jeśli chcesz wejść do środka. Przed jaskinią znajduje się przepiękna dolina: opuszczone samotnie, zniszczone wezbraną wodą owcze płaje, słońce, łąki i cisza.
    Rafał Łoziński

  3. #53
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    http://www.trampsky-magazin.cz/blog/...nikem-139.html - Wywiad z b.r. z czasopisma Woodcraft z Miloslavem Nevrlym autorem książki "Karpackie gry". Rozmowa jest po czesku.
    Rafał Łoziński

  4. #54
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    Czeska woodcrafterska organizacja Liga Leśnej Mądrości w listopadzie b. r. wydaje następną książkę M. Nevrego - http://www.trampsky-magazin.cz/photos/none-769.jpg
    Rafał Łoziński

  5. #55
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    http://www.youtube.com/watch?v=PWNt9...a&noredirect=1 Premiera najnowszej książki Miloslava Nevrlego "Rok Naczelnika" , która odbyła się przedwczoraj (05.XII.13) w Pradze. Kieszonkowy format B6. 52 strony. Już do mnie w drodze.
    Rafał Łoziński

  6. #56
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    http://karpaccy.pl/plaj-45/ - w ostatnim numerze Płaju ukazał się tekst Dariusza Dyląga p.t. "Dwie „biblie” rumuńskich Karpat", w którym możemy przeczytać o Miloslavie Nevrlym i Karpackich Grach. Polecam.
    Rafał Łoziński

  7. #57
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    Nowe i rozszerzone o kolejnych pięć opowiadań "Větrné toulání v hedvábných časech" jest już dostępne na czeskim rynku. Brać, nie grymasić!



    http://www.obchod.skaut.cz/publikace...ch-casech.html



    A teraz smaczek - ciekawostka. Jest już w trakcie poważnego tłumaczenia Kniha o Jizerských horách. !

    A i ta księga, której współautorem jest "Naczelnik" ukaże się jeszcze w tym roku po polsku!
    Rafał Łoziński

  8. #58
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    Po tylu latach udało mi się znaleźć tłumacza do Karpackich gier. Wasza cierpliwość i wyrozumiałość będzie wynagrodzona. : D
    Rafał Łoziński

  9. #59
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ziemia Kłodzka lub Wrocław
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    Karpackie gry.

    Miloslav Nevrly.

    "...Widziałem krainy, których spokój, czystość, ciszę i piękno będę pamiętać całe życie, a tymczasem ludzie, którzy szli wtedy ze mną, nawet nie podnieśli oczu, obojętnie przechodząc obok. Niech ich diabli, ich strata, nie mieli w sobie duszy dziecka!..."
    Rafał Łoziński

  10. #60
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Rodem z
    Poznań/Szczecin
    Postów
    681

    Domyślnie Odp: Karpackie Gry prośba

    Gryf, ale jaka jest sytuacja? Jest / będzie tłumaczenie?
    "There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Spotkanie Karpackie tej jesieni?
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 25-09-2012, 07:39
  2. Kalendarz 2011 - Karpackie Sciezki
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 30-03-2011, 10:50
  3. Fotograficzne Podróże Karpackie
    Przez machoney w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-03-2009, 16:49
  4. Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 13-04-2008, 22:22
  5. Szlak na Węgry
    Przez olga w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 18-06-2006, 20:15

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •