PDA

Zobacz pełną wersję : Koliba - remont



Frugo
31-05-2005, 15:26
Czy ktos wie czy remont Koliby sie juz zaczal czy tez mozna smialo jeszcze tam isc na nocleg?

koziar
31-05-2005, 20:40
z tego co wiem to żadnego remontu nie ma, budują tylko oczyszczalnię, więc koliba powinna być czynna

Piotr
31-05-2005, 20:53
Czy ktos wie czy remont Koliby sie juz zaczal
Jeszcze raczej nie - więc mozna spokojnie iść. Jak juz powiedziano wyżej powstaje tam oczyszczalnia, która ma byc gotowa do końca b.r.
Z dobrze poinformowanych źródeł:
Z końcem czerwca odchodzi z Koliby Marysia (z braku możliwości porozumienia się stron co do dalszego funkcjonowania schroniska), przyjdzie kto inny. Sama Koliba będzie zburzona, a na jej miejscu powstanie nowy obiekt. Pewnie siakiś, tfu, murowaniec. Nie wiem natomiast czy nowe będzie budowane obok, co oznacza, że Koliba mogłaby funkcjonować bez przerwy (wydaje sie to bardziej prawdopodobne), czy tez najpierw ją rozwalą, a w tym miejscu postawią co innego.

barszczu
01-06-2005, 09:49
Sama Koliba będzie zburzona, a na jej miejscu powstanie nowy obiekt. Pewnie siakiś, tfu, murowaniec.

Z bardzo dobrze poinformowanych źródeł:
schronisko będzie czynne do końca czerwca, następnie zostanie rozebrane i na jego fundamencie zostanie postawione nowe - z gotowych elementów drewnianych. Wszystko ma być gotowe do końca roku. Nie wiem natomiast czy na tym placu budowy będzie funkcjonować pole namiotowe.

Anyczka20
01-06-2005, 17:49
Marysię prawdopodobnie zastąpi Karolcia z Poznania :roll:

barszczu
01-06-2005, 17:52
Marysię prawdopodobnie zastąpi Karolcia z Poznania

Karolcia z Poznania to dziewczyna przyszłego kierownika schroniska - nie wiem jak ma na imię.

Frugo
02-06-2005, 23:29
Tak Marysie zastepuje Karolcia (zwana potocznie Karo)
A kierownik to Tomek (jojo)

koziar
03-06-2005, 19:45
Marysi tam jeszcze nikt nie zastępuje, bo jest tam do końca czerwca

kobieta_bieszczadzka
03-06-2005, 22:57
Marysia jest do końca czerwca, fakt..... Ale nowa obsada jest już tam od jakiegos czasu.....i gospodarują sobie wspólnie.....z lepszym lub gorszym skutkiem.......

Frugo
06-06-2005, 00:36
Wlasnie wrocilem z Koliby.

Oczyszczalnia juz skonczona i dziala :-)
Co do samego schroniska, to nie wiadomo jeszcze wogole czy w tym roku je rozbiora. PW nie moze sie jeszcze zdecydowac.
Projekt schroniska jest bardzo fajny. Schronisko z bali na podmurowce z kamieni. Generalnie fajne. Nastepnym razem postaram sie wziasc projekt to dorzuce tutaj.

Dzisiaj w nocy i caly dzien praktycznie padalo :-) pogoda stricte barowa.


Sporo o misiach sie slyszy, zwlaszcza w rejonie magury.
Obok schroniska w odleglosci okolo 150m widziano piekne slady misia i malego misia :-) zdjecia do wgladu u Karoliny.

Viperaberus
06-06-2005, 14:19
Nowym kierownikiem schroniska jest Tomek Jędrusiak (ksywa do wyboru: "Jajo", "Dziadzia", "Kudłaty"), "Karolcia z Poznania" jak ją nazywacie jest dziewczyną Tomka, a nie kierowniczką.

damian
19-06-2005, 02:52
kurcze mam nadzieję że wstrzymają się z budową...ja tak lubię to "stare" schronisko... jakby ktoś mógl to niech pozdrowi Marysię od trzech gości z zeszlego roku (Marcin, Tadziu, Damian)!

damian
19-06-2005, 03:01
tak ku pamięci zalączam fotkę... początek lipca 2004...ech w schronisku spalo ledwie kilka osób, byl ogień, byla gitarra i mój barani ryk (śpiewem tego nazwać nie można), bylo też piekielnie zimno... Marysia rozpalila nawet kominka... widzę że to se uż ne vrati...

Astra:)
19-06-2005, 14:56
haha, damian ;) co to za "ufo-junior" Ci sie uwiecznilo na pierwszym planie- ales "skurczybyka" przylapal :lol: 8)
Pozdrowaski

damian
19-06-2005, 15:10
hehe takie tam lataly tej pamiętnej nocy... nawet skore do zabawy byly:)

Astra:)
19-06-2005, 15:19
:lol: takie "ODRZUTOWCE"??? Ufff... Czyli, ze trzeba bylo uwazac i na siebie i na nich :lol: haha

damian
19-06-2005, 15:50
tu masz jeszcze jednego ufoluda :lol: oj trza bylo uważać i to bardzo, a potem masz nieostre ale bez ufoluda, bo jeszcze kryly się w trawie...

Astra:)
19-06-2005, 16:41
OOO! :shock: :shock: :shock: Tu fajnie wyszlo.... Nooo, to nie "junior" byl :lol: Strach sie bac :D i na KOLIBE isc.

A te co w trawie to chyba na drugi dzien po tej "pamietnej" (???) nocy :lol: Jakiegos C2H5OH sie nalykaly?
hahaha...

Pozdrowaski

Frugo
19-06-2005, 23:00
Marysi juz nie ma ale pozdrowie :-) fajna impreza bedzie 1-3 VII :-)

damian
20-06-2005, 11:05
dzieki frugo! niestety w ten weeknd akurat tjestem zajęty. :(

Stary Jajo
15-07-2005, 22:05
Odnośnie imprezy z 2 VII, było czadowo, m.in. baran na ogniu i sporo różnej maści napitku.... Karo i Tomek maja sie dobrze. Na pewno do końca sierpnia schronisko będzie funkcjonować. Może nawet dłużej.

manio
19-07-2005, 16:53
Ja też tam byłem (w nocy z 2 na 3.07)i mogę własnym słowem zagwarantować że widziałem kilku gości którzy nawiązali kontakt z kosmitami :) albo tylko sprawiali takie wrażenie Myślę że to przez gwałtowną konsumcję barana :)

Frugo
19-07-2005, 21:32
a ja wybieram sie w ta niedziele spowrotem na tydzien.

eh .... znowu bedzie ciezko wyjezdzac :-)

pietras
14-08-2005, 16:27
Czy jest gdzieś w internecie projekt nowej Koliby?

damian
15-08-2005, 01:02
Jakieś wieści z koliby?? Czy pod koniec września przyjmą pod dach??

krysp
20-08-2005, 20:06
Mam nadzieje, ze po remonatch i zmianach personalnych, fantastyczna atmosfera Koliby pozostanie niezmienna :wink: Bylo cudownie kiedy zmeczony zszedlem wieczorem z carynskiej, rozbilem namiot kolo Koliby i moglem pogaworzyc przy herbatce z ludziskami - przyjeto mnie tak, jakbym juz tam wczesniej byl... :wink:
Potem byla najcieplejsza noc jaka przezylem pod namiotem :)
Z pewnoscia wroce!

Frugo
22-08-2005, 14:45
Nie ma niestety nigdzie w internecie. Ale ... moze sie uda. :-)

Jak na razie do zimy bez zmian. Przynajmniej tak Tomek.

Frugo
03-10-2005, 12:29
\Jedziemy w kilka opsob teraz do Koliby. Beda dwa miejsca w samochodzie. Jakby byl ktos chetny to prosze o prv.

Wyjazd z Krakowa w piatek 7.X okolo 13-14 tak ze na 18-19 zamierzamy przyjechac na miejsce.
Trasa jak wyzej.

Powrot w poniedzialek z rana ew. w niedziele.


A Bochnia jedzie?? Czeski z Jojem odpiszcie.


Jesli chodzi o temat watku to Koliba zostaje bez zmian na cala zime wiec bedzie mozna dalej sypiac. Przygotowania juz poczynione, drewno pociete :-)

John_Oak
16-10-2005, 11:39
Witam,

Za jakieś 3 tygodnie chemy sie wybrać się z ekipą do Koliby i w zwiazku z tym moze ktoś się orientuje, czy schronisko będzie jeszcze otwarte i ile osób pomieści na łóżkach a ile na podłodze.

Pozdrawiam

marysialapka
19-10-2005, 09:26
hej!jak najbardziej sronisko normalnie funkcjonuje bez zaklocen ,dawno tam nie bylam aczkolwiek niedawno rozmawialam z tomkiem,jasli chodzi o ilosc miejsc to na pęterku miesci się 9 prycz dwu osobowych ,miejsca na gorze na podlodze jest niewiele jezeli jest duzo ludków poniwaz jeszcze dodatkowe miejsce zajmuja plecaki,zawsze jest jeszcze izba kominkowa gdzie tyz mozna sie przekimac na podlodze gdzies na ok 10 osobek ale bywalo i tak ze nocowalo tam 25 :) bywaly takie sajgony :) teraz zapewne tylko jakies zblakane duszyczki tam trafiaja a w listopadzie juz nie ma zywego ducha :) lepiej przedzwonic bo zawsze moze sie trafic jakas grupa nie daj boze z polibudy...zatem milego pobytu(tel 0134611848)

bertrand236
19-10-2005, 10:17
Marysia napisała:
"hej!jak najbardziej sronisko normalnie funkcjonuje bez zaklocen ,dawno tam nie bylam"

Hameryka, Hameryką, Chicago, Chicagiem, a serce tak jak mówiłem Ci drugiego września zostało w Bieszczadzie. Wracaj szybko :D :D
Pozdrowienia od faceta, który Cię podwoził na stopa z Wetliny na Przełęcz 2 września. Ja Cię nie poznałem :oops: ale Ty mnie tak :shock:

koziar
19-10-2005, 13:22
troszkę daleko cię Maryś zagnało, a polibuda cóż, ponoć jakaś ekipa wybiera się w okolicach 11-go listopada, a taki miałem mieć przyjemny weekend listopadowy :x , pozostaje mieć nadzieję że do koliby jednak nie dotrą :twisted:

marysialapka
19-10-2005, 16:30
Witajcie witajcie!!!ahh zapachnialo troszku bieszczadami))dlatego uaktywnilam sie na tym forum,,,do czego tu doszlo,,meile byly mi obce a co dopiero fora..Bertrand masz racje z tym sercem,,pozostało w bieszczadzie...ale czs leci z zawrotna predkoscia wiec nim sie obejze bede spowrotem...Ty zdaje sie ze jak sie spotkalismy sie udawales sie z bieszczadzkimi zakapiorami pod pacha do lutka..i jak udalo sie go zastac??pozdrawiam serdecznie z paskudnego chicago pod wzgledem halasu i zgielku..na szczescie jest tu sporo zieleni no i jezioro michigen :) ...ha i Ty Socjopato tyz tu jestes ale fajnie,,odezwe sie na gg,moj nr to 5944502,szkoda ze nie udalo sie nam spotkac,ale ja bylam mocno zagubiona w pioropuszu zagadnien przed wyjazdem...a masz skype to bysmy moze cosik pogadali :D ,ucaluj ode mnie ziemie bieszczadzka jak bedziesz w listopadzie,,zapomnialam zupelnie ze jest ten weekendzik,oj niestety ludziska za pw lubia wtedy przyjezdzac...ale moze a noz..nie bede cie pozbawiac nadziei :D ...bieszczadki zostaly ostatnio przysypane pierwszym sniegiem,juz sie szykuja do snu...szkoda ze ominela mnie w tym roku jesien w gorach,,jak to dobrze ze zyjemy w dobie internetu,mozna sobie wejsc przejzec biezace zdjecia i odleglosci maleja :D :D pozdrowionka serdeczne sle :D

bertrand236
19-10-2005, 16:45
Ty zdaje sie ze jak sie spotkalismy sie udawales sie z bieszczadzkimi zakapiorami pod pacha do lutka..i jak udalo sie go zastac??

Nie. I wcale nad tym nie boleję. Jest powód, żeby tam wrócić. Trzeba spotkać Lutka...
:lol: :lol: A widoki były przednie tego dnia. zresztą dojdę do tego dnia kiedyś w mojej Krótkiej relacji :lol:
pozdrawiam

marysialapka
19-10-2005, 17:10
Ty zdaje sie ze jak sie spotkalismy sie udawales sie z bieszczadzkimi zakapiorami pod pacha do lutka..i jak udalo sie go zastac??

Nie. I wcale nad tym nie boleję. Jest powód, żeby tam wrócić. Trzeba spotkać Lutka...
:lol: :lol: A widoki były przednie tego dnia. zresztą dojdę do tego dnia kiedyś w mojej Krótkiej relacji :lol:
pozdrawiam

Lutka nie jest łatwo zastac w chatce,,,ciagle pojawia sie i znika,,a pogoda byla wtedy cudna rzeczywiscie,ja jechalam chyba pod rawke wtedy...przejze sobie twoje zdjatka z wyprawy jak sie pojawia a wtedy gdzie ich szukac??ja moge wyslac jakis szikagoski pejzazyk,mozna tu tez znalezc ladne zaczarowane miejsca...pozdrowionka

Doczu
20-10-2005, 13:23
zresztą dojdę do tego dnia kiedyś w mojej Krótkiej relacji
taaa, akurat. To bardziej niekończąca sie opowieść ;-)
Czekamy na więcej.

kobieta_bieszczadzka
25-10-2005, 11:09
Witam Maryś,

pozdrowienia od ekipy lubelskiej ... wybieramy się właśnie niedługo do Bacusia.... :) Brakuje Ciebie w Bieszczadach słońce nasze ... Buziak ogromny i trzymaj się tam zagramanicą....


Kaśka

damian
17-07-2006, 15:59
Chciałbym wrócić do tematu... Wiadomo co i jak z kolibą????bedą zmiany czy dalej będzie nas koliba czarować?

domina
18-07-2006, 20:29
Hej byłam u Karoliny i Tomka dwa tygodnie temu i stąd wiem, że w tym roku remontu nie będzie - ponoć w przyszłym roku na 200% (zapewnienia parku). Nowe schronisko ma być drewniane na murowanych fundamentach, ma być sporo większe i "wygodniejsze". Czy powstanie w miejscu starego schroniska czy nieco niżej nie potrafię powiedzieć.

damian
18-07-2006, 21:34
Ufff !!!!! dzięki za dobre wieści... bo we wrześniu chyba zawitam

buba
19-07-2006, 00:05
chca zbudowac druga kolibe obok? w wersji de lux????

__andzia
19-07-2006, 11:36
Przetarg na budowę nowego obiektu ogłoszony był na 11 lipca, przed chwilą dzwoniłam na PW dowiedzieć sie szczegółów postępowania i... okazuje sie że przetarg zotsał unieważniony bo nie wpłynęła żadna oferta!!!

Kolejny przetarg ma zostać ogłoszony w najbliższym czasie, jak ktoś jest zainteresowany mogę informować na bieżąco :)
Pozdrawiam

buba
19-07-2006, 12:37
mam nadzieje ze historia wszystkich przetargow bedzie podobna i dadza sobie spokoj...

domina
19-07-2006, 17:57
bardzo lubię to schronisko i dla mnie jest ono wystarczająco "luksusowe", ale mam nadzieję, że przetarg dojdzie do skutku i powstanie nowa Koliba albo chociaż stara zostanie przebudowana. Wypadek pod Rawkami daje do myślenia. Zresztą wiem, że gospodarze w chwili obecnej bytują na kilku metrach na poddaszu, a rozbudowa pozwoli im normalnie mieszkać. Argumentów "za" jest więcej ale resztę sobie podaruję. Ponoć architektoniczny charakter Koliby ma pozostać bez względu czy będzie remont czy budowa nowego obiektu.
pozdrawiam

buba
19-07-2006, 23:44
wiesz , remont aby nie dochodzilo do wypadkow a budowa czegos drugiego obok to chyba dwie zupelnie rozne rzeczy.. ponoc parkowcy przyrode chronia, ha ha ha ha ha...

Barnaba
20-07-2006, 12:11
ponoc parkowcy przyrode chronia, ha ha ha ha ha...
No no no no, wytworny żarcik

__andzia
20-07-2006, 13:36
budowa czegos drugiego obok

Wydaje mi sienie nie OBOK tylko stare zburzą a nowe postawią, ale to info tak na 99 %

damian
20-07-2006, 14:18
Wydaje mi sienie nie OBOK tylko stare zburzą a nowe postawią
Też tak mi się też wydawało... wynika z wcześniejszych postów osób wtajemniczonych... Starą chatkę zburzą a nowe postawią w nieco innym miejscu... zobaczymy... mam nadzieję że nie wyasfaltują tam drogi i nowy budynek nie zmieni tego cudownego miejsca w mini-kurort dla zasobnych portfeli, bo o czym tu zapominamy, to fakt, że nowe schronisko/hotel na pewno nie będzie tanie...Co dla braci "plecakowej" nie będzie bez znaczenia...

Barnaba
20-07-2006, 15:38
Ja tak siedzę sobie (w tym strasznym upale) i widzę, że panowie Parkowcy z jednej strony próbują nas wypędzić tak czy inaczej dzikich miejsc noclegowych, zapędzając nas albo w klimatowe schroniska z rypiącym się balkonem, albo w tłoczne "centra turystyczne" (UG Wetlina Cisna), lub budują nam, nie nam, placówki wypoczynkowe które będą dla nas tak dostępne jak niegdyś np ośrodek np w Mucznem.
Podsumowując... szykują nam się drugie Tatry i Zakopane. Z drugiej strony "ja tam swoje wiem" i nie bede śmigał PKP 15 h po to żeby sie wyspać na kanapie "jak w domu" .... z resztą pewnie nie tylko ja ....

__andzia
20-07-2006, 16:25
Na Politechnice Warszawskiej - bo to ona jest Zleceniodawcą i organizatorem przetargu - pani mi powiedziała że przetarg zostanie ogłoszony w najbliższym czasie a że po nowelizacji ustawy prawo zamówień publicznych jest obowiązek umieszczania specyfikacji i projektów! na www więć każdy będzie mógł sobie zobaczyć projekt budowlany..
JA na pewno sobie popatrze :)
A jeśli chodzi o wygody w Kolibie ( i innych podobnych miejscach) to dla mnie jest full wypas i zupełnie nie wiem skąd te plany na burzenie starego a budowę nowego -a jeśli nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi...

Pozdrowienia

buba
20-07-2006, 18:17
ja tez po prostu widze zla tendencje- niszczenie miejsc takich jak chata pod haliczem , negrylow, koliba... a w zamian budowanie hoteli i pensjonatow. O co im u licha chodzi? chca zmienic profil bieszczadzkiej turystyki? niech sie potem nie dziwia ze smieci przybedzie. Ja tez mam dosyc spania na kanapie przez caly rok zeby to jeszcze w wakacje sobie fundowac..

dziwi mnie jedynie mania niszczenia, burzenia, rozwalania tego co stoi , jest w dobrym stanie i mogloby jeszcze sluzyc. Mnie po prostu jest szkoda, tak jak szkoda mi lawek w parku ktore polamia kibice.. niechby te obiekty zniszczyl czas a nie reka ludzka...
coz ,bieszczady juz raz przezyly rozjezdzanie gasienicami cerkwi, starych sadow i resztek chalup by postawic kolchoz (wtedy majacy byc symbolem postepu). Widac takie bieszczady maja szczescie...

a tak na marginesie : mam nadzieje ze te hotele tez kiedys ktos rozwali ;);)

hucuł
20-07-2006, 18:29
mm a ja tam bym wolała żeby koliba została taka jaka jest. to jedno z najbardziej klimatycznych schronisk w Bieszczadach jest mała i w ogóle taka bardzo kameralna... szkoda by było. Żeby tylko nie zrobili nam z Bieszczad Tatr (bleee to tak okropnie skomercjalizowane góry że...)

Browar
20-07-2006, 22:26
Pisałem kiedyś w wątku o PAN Parksie
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=2567&page=6

wydaje mi się że chodzi o to aby nie zwiększać ilości turystów lecz by zmienić strukturę finansową odwiedzających czyli: baza noclegowa na wysokim poziomie - pensjonaty zamiast schronisk i pól namiotowych,ograniczenie ruchu pieszego na szlakach (jest o tym mowa wprost) na rzecz większego ruchu zmotoryzowanych turystów(też mowa wprost) itp,itd.
Teraz słyszę o chatce pod O.,Kolibie...Kur...ać!!!
Słowo staje się ciałem...

damian
21-07-2006, 02:39
No cóż browarze drogi... taka k.... jego ...ać kolej rzeczy. a nawiasem z której części Krakowa jesteś? Możnaby się spotkać kiedy... i poprzeklinać na zły los przy kufelku :-) pozdro!

domina
24-07-2006, 21:05
Za budową nowego "nie", ale za remontem i pewną rozbudową Koliby jestem "za". Ja tam naiwna jestem i wierzę, że Koliba pozostanie tym magicznym miejscem jakim je zobaczyłam i odczułam przy pierwszym spotkaniu :).
pozdrawiam

Frugo
29-07-2006, 01:01
pomieszkajcie 2-4tygodnie na kolibie to bedziecie wiedziec po co ja przebudowywac.

co do nowego projektu to chatka bedzie stala dokladnie w tym samym miejscu, jedynie z racji wielkosci bedzie wieksza - w kierunku jablonki i stolikow. Obok nich sa paliki wbite dokad bedzie nowa Koliba.

droga jaka ma byc - nowa z plyt - ma byc na czas jedynie remontu, potem zostana plyty usuniete i dojazd pozostanie bez zmian.

Doczu
29-07-2006, 08:29
Teraz słyszę o chatce pod O.,Kolibie...Kur...ać!!!
Słowo staje się ciałem...
To będziemy jeździć na Ukrainę. Tam taniej, bardziej dziko no i piwo lepsze mają :-)

zillo
29-07-2006, 10:11
Za budową nowego "nie", ale za remontem i pewną rozbudową Koliby jestem "za". Ja tam naiwna jestem i wierzę, że Koliba pozostanie tym magicznym miejscem jakim je zobaczyłam i odczułam przy pierwszym spotkaniu :).
pozdrawiam
Koliba jest takim wspaniałym "zadupiem", że nawet po budowie nowej tloku tam nie będzie. Wierzę, że nikt z PW nie zbuduje tam architektonicznego koszmarka i atmosfera "starej" w "nowej" pozostanie.

hucuł
30-07-2006, 12:38
nie no mała rozbudowa ułatwiła by życie gospodarzom bo dla nas to atrakcja dla nich chleb powszedni a trzeba przyznac że żeby wykąpać się w tamtej łazience i nie nachlapać za bardzo to trzeba karkołomne wygibasy robić ;-) ale rzeby była to taka rozbudowa niewielka ułatwiająca a nie robienie hotelu

domina
04-08-2006, 19:44
no to dochodzimy już do pewnego konsensusu :)

Recon
10-07-2008, 21:26
Wędrowców liczących na Kolibę pragnę poinformować, że już jej nie ma, ale są nowo wylane fundamenty. 8 lipca br. spotkałem tam zaskoczonego turystę który liczył na coś do jedzenia i spania w Kolibie i... się przeliczył. Nawet budowniczych nie było bo... fundamenty właśnie schły.

lesio_Leszek
14-07-2008, 17:09
Zaraz. Czy w takim razie rozbić namiotu przy Kolibie tez nie mozna? Pytam, bo chciałem tam za dwa tygodnie rozbić pałatkę...

Pyra.57
14-07-2008, 20:35
W czerwcu odczułem na własnej skórze brak Koliby. A szkoda tego miejsca zwłaszcza, że tak jak tam nigdzie nie smakuje browarek z sokiem malinowym.

pozdrawiam
Marek

Barnaba
14-07-2008, 23:28
Recon! Masz może jakieś foty? zapodaj proszę, bo literom nie wierzę!!!

damian
15-07-2008, 00:47
W czerwcu odczułem na własnej skórze brak Koliby. A szkoda tego miejsca zwłaszcza, że tak jak tam nigdzie nie smakuje browarek z sokiem malinowym.

Marku drogi, o ile pamiętam to w oficjalnym 'menu' browar nie widniał ;) trza se go było samemu z nasicznego przytaszczyć :mrgreen:

Henek
15-07-2008, 11:00
Damian napisał

trza se go było samemu z nasicznego przytaszczyć
Czy ktoś wie o której do Nasicznego przyjezdza handel obwoźny - bo przecież stałego sklepu nie ma.
i czy ten obwoźny ma piwo na samochodzie ?

Jabol
15-07-2008, 13:36
@barnaba tutaj masz miejsce po kolibie: http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=3914&page=4
nie jestem bywalcem schronisk więc jej brak mi nie dokucza, ale fajnie że była ize będzie. Tylko piromańska metoda rozbiórki strasznie mi sie nie podobała, ale pewno te opalone drzewa i tak były do wycięcia?
PS. pasowałoby jednak przy wejściach na szlaki powiesic tabliczki ze "Koliby niet"...ktos może się mocno zawieść licząc na pomoc lub schronienie przy załamaniu pogody i innych przypadkach...

Pyra.57
15-07-2008, 14:38
Tabliczka z informacją o tym, że Koliby nie ma jest przy wejściu na szlak w Bereżkach.

pozdrawiam
Marek

Pyra.57
15-07-2008, 14:48
Marku drogi, o ile pamiętam to w oficjalnym 'menu' browar nie widniał ;) trza se go było samemu z nasicznego przytaszczyć :mrgreen:
W zeszłym roku w czerwcu jak szliśmy z Lutowisk przez Otryt, Magurę Stuposiańską, Caryńską do UG słonko lało się z nieba jak ch... zrobiliśmy popas w Kolibie i browarek w ofercie był. Smak jego czuję do dziś, był wtedy dla nas jak balsam.

pozdrawiam
Marek

lesio_Leszek
15-07-2008, 14:48
Czyli jednak namiotu tez się tam rozbic nie da? Szkoda.

Recon
16-07-2008, 21:44
[QUOTE=Barnaba...Masz może jakieś foty? zapodaj proszę, bo literom nie wierzę!!![/QUOTE]

według życzenia przesyłam :) Jeśli chodzi o rozbicie namiotu to spokojnie, miejsce się znajdzie.

Barnaba
17-07-2008, 01:21
Dziękuję. Nie wierzyłem i zobaczyłem...

peruwianka
17-07-2008, 19:30
byłam
niespodzianka była duża, bo nie wiedziałam ze trwa budowa nowej Koliby....
poczekamy na wynik

majka777
09-08-2008, 19:38
Mam dwa pytania:

1. czy wiadomo kiedy Koliba znów będzie otwarta? Mam nadzieję, że już na 15 sierpnia, bo
chciałam tam nocować ;)
2. czy można przejść ścieżką (i czy takowa w ogóle istnieje) ze szczytu Dwernik-Kamień przez
Jawornik na Połoniną Wetlińską pod Chatkę Puchatka?

dzięki.

bartolomeo
09-08-2008, 19:59
1. czy wiadomo kiedy Koliba znów będzie otwarta? Mam nadzieję, że już na 15 sierpnia, bo chciałam tam nocować ;)
Za 6 dni? Nie będzie, ledwo z ziemi wyszli. Tak to wyglądało 27 lipca.
http://www.bmiller.pl/forum/koliba.jpg

majka777
09-08-2008, 20:25
Faktycznie mogą nie zdążyć :) Dzięki za zdjęcie.

hucuł
10-08-2008, 10:38
Koliba najwcześniej ma stanąć za rok czyli gdzieś tak w czerwcu (bo w czerwcu zaczęła się budowa )

lucyna
10-08-2008, 11:22
Dwa dni przez rozpoczęciem rozbiórki miałam przyjemność rozmawiać z tymczasowym, kilkudniowym Opiekunem Koliby. Z tego co pamiętam mówił mi, że Schronisko zostanie oddane za dwa lata.

Derty
10-08-2008, 12:21
A jaki będzie miało to nowe schronicho wygląd? Czy też będzie to forma przytulnego szałaso-domku, czy rozwalisty, nieprzemyślany w formie budynek, jak nie przymierzając, siedziba jednej osłanki NAD Dołżycą?:P

Derty
10-08-2008, 12:33
Za budową nowego "nie", ale za remontem i pewną rozbudową Koliby jestem "za". Ja tam naiwna jestem i wierzę, że Koliba pozostanie tym magicznym miejscem jakim je zobaczyłam i odczułam przy pierwszym spotkaniu :).
pozdrawiam
Domino, jeśli nie zrobią 'klasyka' murowanego, w baranku, z wieżyczką i z łuczkami+żywopłot z cmentranych tui, to może znów ją polubimy. Drewno z czasem ściemnieje, może znów się wprowadzą kozy i pożłobią ściany swymi ślicznymi zębiskami, może znów popłynie z okienka na poddaszu pieśń na gitarce grana, a na niedalekich połoninach słońce położy swe miedziane dachy i będzie można sobie PATRZEĆ i BYĆ TAM...oby.
Fajnie by było, żeby gdzieś w necie ktoś odważył się i pokazał chociaż widoki elewacji z projektu. W sumie to chyba nie tajemnica?:)

Szkoda, że choć 2-3 belek żłobionych kozim zębem nie zachowano, aby jakoś wkomponować w nowy budynek q pamięci.

Derty

lucyna
10-08-2008, 12:56
Domino, jeśli nie zrobią 'klasyka' murowanego, w baranku, z wieżyczką i z łuczkami+żywopłot z cmentranych tui, to może znów ją polubimy. Drewno z czasem ściemnieje, może znów się wprowadzą kozy i pożłobią ściany swymi ślicznymi zębiskami, może znów popłynie z okienka na poddaszu pieśń na gitarce grana, a na niedalekich połoninach słońce położy swe miedziane dachy i będzie można sobie PATRZEĆ i BYĆ TAM...oby.
Fajnie by było, żeby gdzieś w necie ktoś odważył się i pokazał chociaż widoki elewacji z projektu. W sumie to chyba nie tajemnica?:)

Szkoda, że choć 2-3 belek żłobionych kozim zębem nie zachowano, aby jakoś wkomponować w nowy budynek q pamięci.

Derty
O żesz Ty Moderatorze!:mrgreen:
Gdzie kilka ciepłych słów o Spirycie? No gdzie?:evil:

Schronisko to ludzie. Nowa Koliba będzie wspaniała i gościnna. Będzie w niej piękny kominek ogrzewający strudzinych, przemoczonych górołazów. Będziesz mógł przytulony do brewnianych ścian słuchać dźwięków gitary. Będziesz mógł...

Derty
10-08-2008, 13:19
O żesz Ty Moderatorze!:mrgreen:
Gdzie kilka ciepłych słów o Spirycie? No gdzie?:evil:


To oczywiste, że Spiryt tworzą ludzie i w ogóle nawet mi przez łep nie przeszło, że takich zabraknie kiedykolwiek:P Ale weźnij pod uwagę los np schroniska na Przechybie w Sądeckim paśmie...Po pożarze odbudowano je w stylu sanatoryjnym, wymalowano lamperie, położono glazur i gres i...Spirytu tam nie uświadczysz. Wielki, zimny budynek. A kto bywał tam przed pożarem, ten wie, jaki panował tam klimat. Bo do murowanego, w baranku i z duperelastymi bajerami jakoś ludzie 'klimatotwórczy' się nie pchają.
A może nie mam racji...sam nie wiem.
Pozdrawliaju
Derty

PS: A dalsza część Twej wizji to wypisz wymaluj, moja ulubiona Maciejowa w Gorcach...na najbliższy czas wybieram się tam z Czartem i z Belzebobem. Kto chce dołączyć, ten wie, gdzie szukać tej cud bacówki:)

Barnaba
10-08-2008, 20:32
masz rację Derty! Po mojemu to nowej budowli będzie bliżej do hotelu dla vipów, a daleko będzie do budowli do której ciągną ludzie spirytotwórczy. W ogóle to ja nie wiem dlaczego tę konstrukcję zburzono. Schody nie trzeszczały bardzo, słup z rzeźbą był jeszcze stablilny.... Co będzie nowego? Ano nowe będzie odpowiadało standardom UE, czyli porcelana najwyższej klasy gładkości co by pośladków nie pohaczyć, zapewne będzie masa pokoi gdzie snoby będą mogły się izolować od "plebsu" rozpaczliwie usiłującego zrobić w stołówce to co kiedyś było w koło rzeźbionego słupa. Skoro goście nie będą przybywać z plecakami tylko torbami na kółkach- konsekwencją będzie możliwość dojazdu (która nie była ostatnio żadną nowością), możliwe że pod schroniskiem będzie wielopoziomowy parking- tak, aby sobie owi przybysze kółek na kamieniach przypadkiem nie porysowali. Naturalnie w schronisku będzie ciągły dostęp do prądu, a w raz z nim wszelkich dobrodziejstw: dość gitar- skoro jest stereo, dość kiełbaski z ogniska skoro jest mikrofalówka.

Realizacji takiej wizji się obawiam...

K2
11-08-2008, 11:40
Nie wiem czy byly wizualizacje nowej Koliby8086

8087

8088

Basia Z.
11-08-2008, 11:44
Nie wiem czy byly wizualizacje nowej Koliby

To na prawdę nie są żarty ?

Nie robisz nas w bambuko ?

Nie chce się wierzyć :-(

B.

vm2301
11-08-2008, 12:08
No co, postęp idzie...grupa targetowa sie zmienia...

Basia Z.
11-08-2008, 12:17
No co, postęp idzie...grupa targetowa sie zmienia...


Wiem, ale smutno mi bardzo.

Tak samo jak było z Miziową.
Lubiłam te stare brzydkie baraki, ale wszyscy czekali na budowane latami nowe schronisko.

Postawiono nawet ładny, chociaż strasznie wielki budynek - coś podobnego jak ta wizualizacja.
Ale mimo, ze nawet kierownictwo się stara - to "duszy" za grosz tam nie ma.
Tylko tłumy narciarzy, piwo i biegające po korytarzu dzieciaki, które tam przyjeżdżają na "zielone szkoły" i wypożyczalnia quadów, bo przecież schronisko musi na siebie zarabiać.

Mimo że sama tam byłam dwa razy na imprezach, które wymagały pomieszczenia dużej ilości ludzi - to dla mnie Miziowa to nie jest to już schronisko "z duszą".
Tak samo będzie zapewne z budowanym teraz od fundamentów schroniskiem na Markowych Szczawinach. Stare 100-letnie schronisko tą duszę posiadało, wątpię aby miało ją nowe.

Dobrze, ze istnieją jeszcze chatki, które mają duszę.

Pozdrowienia

Basia

hucuł
11-08-2008, 15:27
;-) Z tego co gospodarze mówili to ze starej koliby do nowego schroniska zostanie przeniesiony ten słup który był w sali ze stołem z wyrzeźbioną "twarzą" -to taki duch schroniska.


Gospodarze zostaną Ci sami więc fajnie a jak ludzie będą przychodzili to wszystko pozostanie prawie jak kiedyś. ;-):smile:

kurcze ale ta "makieta" czy jak to się na to mówi to tak se..

lucyna
11-08-2008, 16:11
Nie wiem czy byly wizualizacje nowej Koliby8086

8087

8088


Chyste Panie co za szkaradzieństwo. Wybatożyć architekta.:twisted:
Tyle mówi się o ochronie krajobrazu i o zachowaniu ducha regionalności.
Precz z tym badziewiem.

vm2301
11-08-2008, 17:00
I ręce trza będzie myć, bo w takiej restałuracji to głupio z brudnymi paluchami do salcesonu sie zabierać....o ile pozwolą własny wpieprzać...

Basia Z.
11-08-2008, 17:10
Tyle mówi się o ochronie krajobrazu i o zachowaniu ducha regionalności.
Precz z tym badziewiem.

Przecież to zupełnie jak chata bojkowska.

:twisted: :twisted: :twisted:

lucyna
11-08-2008, 17:24
No arcydzieło!

Coby Ludzie nie myśleli, że w Bieszczadach nie ma nic pięknego, wpisanego to podaję link
www.woladamianowa.pl

lucyna
11-08-2008, 17:59
Może nie tak dopieszczone i nie tak fajnie wpisane w krajobraz ale także warte grzechu
www.chatamagoda.pl (http://www.chatamagoda.pl)
www.demkowicz.pl (http://www.demkowicz.pl)
www.bobrka.com (http://www.bobrka.com)
www.willastasia.republika.pl

Polej
11-08-2008, 21:06
Coby Ludzie nie myśleli, że w Bieszczadach nie ma nic pięknego, wpisanego to podaję link
Lucyna, tą komerchę, którą tu reklamujesz uważasz za coś pięknego? Chaty łemkowskie, a przed chatami skutery śnieżne, qady, samochody terenowe, blondynki w wysokich obcasach itd. To ma być alternatywa dla tego co proponować będzie nowa Koliba ? A tak nawiasem za sto lat, ta nowa Koliba też będzie miała klimat ;)

vm2301
11-08-2008, 21:10
Polej, daj spokój, Łemkowie nie zawsze na piechotę popindalali, a Łemkówny zaś i urodziwe pewnie były;)

lucyna
11-08-2008, 21:22
Lucyna, tą komerchę, którą tu reklamujesz uważasz za coś pięknego? Chaty łemkowskie, a przed chatami skutery śnieżne, qady, samochody terenowe, blondynki w wysokich obcasach itd. To ma być alternatywa dla tego co proponować będzie nowa Koliba ? A tak nawiasem za sto lat, ta nowa Koliba też będzie miała klimat ;)

Komercha powiadasz. Spójrz na Kolibę. Jest przeznaczona "na autokar". Czy to Twoim zdaniem będzie schronisko czy następny ośrodek wypoczynkowy? Moim zdaniem ośrodek i to przeznaczony pod niezbyt bogatego klienta czyli z całym szacunkiem komercha do potęgi entej. Budowla nie mająca zakorzenienia w tradycji i pasująca tam jak pięść do nosa.
Ktoś uratował przepiękny kawał naszej historii. Znam tę chatę od ponad 20 lat. Znałam też niszczejącą leśniczówkę z której zrobiono to drugie cacko. Wnętrze chaty to cacuszko którego pozazdrościć może najlepszy skansen. Wszystko co tam znajduje się łącznie z piecem chlebowym to autentyk.
A daj Ci Panie Boże aby ta nadzieja turystyki wędrownej czyli nowa Koliba miała chociaż z 10 % klimatu chaty bojkowskiej. I co mają do rzeczy te samochody/Ludzie mają przyjeżdżać furmankami? A kobiety zamiast wysokich obcasów powinne chadzać boso aby było klimatycznie?
Chyba nie sądzisz, że my tzn prawdziwi ludzie gór możemy sypiać tylko w klimatycznych schroniskach, a oni czyli stonka to mogą pozwolić sobie na chaty czyli szczyt komerchy?

Polej
11-08-2008, 21:38
A kobiety zamiast wysokich obcasów powinne chadzać boso aby było klimatycznie?;)


A chociażby, tak jak w starej Kolibie było.
Tak poważnie, to z pewnością zmian nie zatrzymamy, mam tylko wielką nadzieję, że asfaltu nie podciągną pod schronisko, a starzy zarządzający zadbają o klimat wewnątrz.
Jednak Twoje zapodane przykłady to „przegięcie”, co z tego, że chata autentyczna ale klimatu brak i z pewnością klienci z grubymi portfelami (bo pewnie tacy tam bywają) tego klimatu nie zrobią. Te skórzane komplety wypoczynkowe też są autentyczne ?;)

lucyna
11-08-2008, 21:45
Jednak Twoje zapodane przykłady to „przegięcie”, co z tego, że chata autentyczna ale klimatu brak i z pewnością klienci z grubymi portfelami (bo pewnie tacy tam bywają) tego klimatu nie zrobią. Te skórzane komplety wypoczynkowe też są autentyczne ?;)

Jak ja to kocham:mrgreen: Skąd wiesz, że tam nie ma klimatu? Ja go tam odnalazłam. Nie odnajduję jednak owego ducha w bardzo wielu schroniskach. Jeżeli miałabym wymienić miejsca noclegowe w Bieszczadach, których najbardziej nie lubię, są nieprzyjazne to na pierwszym miejscu znalazłaby się chata socjologa na Otrycie, a na drugim Kremenaros w Ustrzykach Górnych zaś na trzecim Pod tarnicą w Wołosatem i hotelik Biały w Ustrzykach Górnych.

Piotr
11-08-2008, 22:57
Jeżeli miałabym wymienić miejsca noclegowe w Bieszczadach, których najbardziej nie lubię, są nieprzyjazne
1. Tak z ciekawości: ile razy w nich spałaś?
2. Przyjęło się na tym forum że jak krytykujemy jakieś obiekty to należałoby (z czystej przyzwoitości) to uzasadnić.

BTW: Obiekty znajomych, które reklamujesz w części koło chaty nawet nie stały, chyba że chatą nazywasz te dziwolągi w Bóbrce czy Wille coś tam.

lucyna
12-08-2008, 01:35
Muszę Cię rozczarować. Nie znam lub nigdy nie wspólpracowałam z właścicielami wymienionych obiektów. Nigdy w żadnym z wymienionych przeze mnie obietów nie spałam. Za to we wszystkich imprezowałam. Łącznie z Kolibą.
Opieram się na zdaniu Gości lub osób którym te obiekty poleciłam. Z przykrych doświadczeń to Kremenaros. Szukając noclegu w Ustrzykach Górnych wlazłam tam i dostałam od razu alergii. Mój nos mi powiedział, że tam jest grzyb. Nie spałam także w Białym mimo, że prawdę powiedziawszy miał to być nasz nocleg. Przyszłyśmy z Koleżanką przed KIMB aby ulokowć się. Okazało się jednak, że pokój dwuosobowy jest wolny ale nie zostanie nam sprzedany, bo nie zapełniony do końca jest czteroosobowy. Nawet chciałyśmy się zgodzić ale okazało się, że w tym pokoju ulokowani są jacyś obcy faceci.

Stały Bywalec
12-08-2008, 08:33
(...) Nie spałam także w Białym mimo, że prawdę powiedziawszy miał to być nasz nocleg. Przyszłyśmy z Koleżanką przed KIMB aby ulokowć się. Okazało się jednak, że pokój dwuosobowy jest wolny ale nie zostanie nam sprzedany, bo nie zapełniony do końca jest czteroosobowy. Nawet chciałyśmy się zgodzić ale okazało się, że w tym pokoju ulokowani są jacyś obcy faceci.
Aż się wierzyć nie chce ! Przecież to się kwalifikuje do złożenia formalnej skargi ! Do kogo ? To już zależy od usytuowania formalno - organizacyjnego Hoteliku Białego. Poza tym ktoś kiedyś wydał im zgodę na prowadzenie działalności gospodarczej, są w jakiejś ewidencji, etc.

Barnaba
12-08-2008, 09:58
Nawet chciałyśmy się zgodzić ale okazało się, że w tym pokoju ulokowani są jacyś obcy faceci.

Tym bardziej nie powinniście takiej okazji przegapić!

Pyra.57
12-08-2008, 12:59
W Hoteliku Białym spałem przez kilka ładnych lat. Pamiętam, gdy ściany były pomalowane olejnicą a okna były mocno nieszczelne. Jednocześnie widziałem co roku zachodzące tam zmiany na lepsze. Do dziś z rozrzewnieniem wspominam pokoje z piecami, które wykorzystwałem na składzik rzeczy różnych. Hotelik miał swój klimat, wspólna kuchnia, wspolna łazienka i WC dla wszystkich gości. Oczywiście miał również minusy, mocno akustyczne ściany. Było to upierdliwe kiedy np. przyjeźdżała wycieczka szkolna a panie nuczycielki zamiast zająć się podopiecznymi zajmowały się sobą, wtedy noc zmieniała się w koszmar, ale mimo wszystko było tam fajnie. Często spotykało się tam bardzo sympatycznych i ciekawych ludzi. Ostatni znalazłem miejsce bardziej intymne i tańsze dlatego od trzech lat z Hoteliku Białego nie korzystam. Ja osobiście mam miłe wspomnienia z pobytu w tym miejscu.

pozdrawiam
Marek

Piotr
12-08-2008, 14:50
Muszę Cię rozczarować.
Ależ zupełnie mnie nie rozczarowałaś co do meritum sprawy - byłem pewien że tak właśnie jest.

Jeżeli miałabym wymienić miejsca noclegowe w Bieszczadach, których najbardziej nie lubię, są nieprzyjazne to na pierwszym miejscu znalazłaby się chata socjologa na Otrycie, a na drugim Kremenaros w Ustrzykach Górnych zaś na trzecim Pod tarnicą w Wołosatem i hotelik Biały w Ustrzykach Górnych.


Nie znam lub nigdy nie wspólpracowałam z właścicielami wymienionych obiektów. Nigdy w żadnym z wymienionych przeze mnie obietów nie spałam. Za to we wszystkich imprezowałam. Łącznie z Kolibą.
Opieram się na zdaniu Gości lub osób którym te obiekty poleciłam.
To napisz jeszcze dwa słowa w uzupełnieniu - oczywiście zdaniem gości - czemu nieprzyjazne są Hotelik pod Tarnicą i Chata Socjologa. Wbrew pozorom takie informacje na forum są dla wielu turystów dość istotne.
ps - nie bronię tych obiektów, chciałbym wiedziec z czystej ciekawości.

lucyna
12-08-2008, 19:54
@Piotr

Chata Socjologa to temat rzeka. Są osoby które dobrze się tam czują i są takie które jej serdecznie nie cierpią. Mi osobiście przeszkadza w chacie swoisty klimat i ten charakterystyczny zapaszek. Na szkoleniu przewodnickim usłyszałam kilka niezbyt dobrych słów o tym miejscu od innych przewodników. Kiedyś chciałam tam pójść z Kolegami. To miejsce nie dla Ciebie to była ich odpowiedź. Podobne komentarze słyszałam o tej budzie w Wetlinie. Kiedyś pokłócicliśmy się oceniając Bazę ludzi spod mgły.

Hotelik zaś to dłuższa historia. Kiedyś zamieszkali tam moi znajomi i mieli niezbyt ciekawą przygodę. Zostali okradzeni przez innych gości. Poza tym w czasie ich pobytu zdarzały się głośne imprezy części gości i nikt nie reagował.

Barnaba
12-08-2008, 20:31
myślę że to dzieje się w UG wynika z tego że UG są w parku. Jak ktoś ma dom- przerabia na agroturystykę, ale nic nowego nie powstaje, i jak widzę poczynania Padre Imperatore Parku długo nic nie powstanie. Tak więc skoro konkurencji nie ma, to po co się starać? Ja UG cenię sobie jedynie za to że jest sklep gdzie sprzedają Perłę, i w zajeździe, choćby nie wiem jak utyrane "barmanki" podają zimny żurek zawsze z uśmiechem. Jeśli chodzi o nocleg w UG polecam przystanek pks, ciepło wygodnie..... no i SG pilnuje plecaków :)

andrzej627
12-08-2008, 20:44
Nie spałam także w Białym mimo, że prawdę powiedziawszy miał to być nasz nocleg. Przyszłyśmy z Koleżanką przed KIMB aby ulokowć się. Okazało się jednak, że pokój dwuosobowy jest wolny ale nie zostanie nam sprzedany, bo nie zapełniony do końca jest czteroosobowy.
Poważnie?

hucuł
23-08-2008, 18:01
Oj a ja tam myślę że jak ludzie nadal będą przychodzić do Koliby i nadal nie będą się chować gdzieś tam po kątach tylko będą otwarci, to klimat pozostanie mimo że chatka się zmieni. Bo to przecież będą tylko inne mury ale miejsce to samo a tak właściwie to klimat zależy od ludzi.

Barnaba
23-08-2008, 19:23
naturalnie, a jak wejdziesz między wrony- musisz krakać tak jak one. Bo Cię zadziobią. Z resztą... w sezonie to zawsze dzicz jest. Jesienią i zimą to klasa.

DUCHPRZESZŁOŚCI
23-08-2008, 23:18
Z przykrych doświadczeń to Kremenaros. Szukając noclegu w Ustrzykach Górnych wlazłam tam i dostałam od razu alergii. Mój nos mi powiedział, że tam jest grzyb. Nie spałam także w Białym mimo, że prawdę powiedziawszy miał to być nasz nocleg. Przyszłyśmy z Koleżanką przed KIMB aby ulokowć się. Okazało się jednak, że pokój dwuosobowy jest wolny ale nie zostanie nam sprzedany, bo nie zapełniony do końca jest czteroosobowy. Nawet chciałyśmy się zgodzić ale okazało się, że w tym pokoju ulokowani są jacyś obcy faceci.
W Ustrzykach Górnych, zatrzymuję się od kilkunastu lat w Hoteliku Białym i jakoś mnie nie razi to, że ludzi dokwaterowuje się do innych. Tam zwsze tak było i mi to nigdy nie przeszkadzało. Co roku spotykam fajnych ludzi. A po zejściu z gór wyśmienicie smakuje zrobiona przez siebie jajecznica na boczku, wysmażona na tutejszej kuchni. Na dodatek wspólnie ze wspóllokatorami podlana obficie gorzałeczką i okraszona opowiadaniami. A wpółlokatorami bywali nie tylko rodacy, ale też Słowacy, Niemcy, oraz spotkałem Szkota (o dziwo, wcale nie skąpego). Co prawda jakoś nigdy nie dostałem propozycji dokwaterowania do pań. Widać nie zasłużyłem na Taki przywilej jak Lucyna ;)
Dlatego też uważam, że Ci co nie spędzili nawet jednego noclegu nie powinni źle mówić o tym obiekcie.
Co do Kremenarosa, to akurat będę zgodny z Lucyną. Jedną noc tam spędziłem i na więcej nie mam ochoty.

lucyna
23-08-2008, 23:35
Hmm mam posypać głowę popiołem? :P
Duszku jestem tradycjonalistką. Nie lubię dzielić sypialni z obcymi.

vm2301
24-08-2008, 08:49
Nie lubię dzielić sypialni z obcymi.

Przecież zanim będziesz dzielić, się zapoznasz...

Marcin
24-08-2008, 15:10
Wracając do Koliby....
Z tego co usłyszałem w Szwejkowie to każdy pokój ma mieć łazienkę, luxus na średnim poziomie aby kadra naukowa nie narzekała i ponoć bardzo mało miejsca dla opiekunów schroniska... poza tym schronisko już na tym etapie boryka się z pewnymi "naturalnymi" trudnościami.

bury
01-09-2008, 14:32
Z tego co się dowiedziałęm to przy Kolibie (a raczej przy jej fundamentach) namoit moża rozbić, lub czy można się przespać w wiacie obok. Mam zamiar się tam wybrać w tym roku we wrześniu i czy ktoś potwierdza tę informacje? A szczerze mówiąc to najwspanialszy klimat miało to schronisko kiedy było w takim kształcie jak przed "demontarzem".

bury
01-09-2008, 16:06
A tak dla nie wtajemniczonych to obok Koliby znajdowała się i z tego co wiem to nadal tam jest swego rodzaju wiata gdzie można było nieco tanij ze swoim śpiworem przenocować. Oto fotka tejże wiaty:
http://img78.imageshack.us/img78/1262/p4290093mw4.th.jpg

sturnus
03-09-2008, 23:32
Z tego co się dowiedziałęm to przy Kolibie (a raczej przy jej fundamentach) namoit moża rozbić, lub czy można się przespać w wiacie obok.

Można.... a Koliba? Fakt, stara miła to coś.... wspomnienia w niej mieszkały... żal... cóż, my tez coraz bliżej "rozbiórki"

pozdrawiam

Teresa45
10-09-2008, 23:44
Kolibę odwiedziłam w połowie sierpnia idac na caryńską,niestety żywej duszy tam nie zastałam,jakieś mury tam stoją tak samo praca przy nich,całe pole zarośnięte trawą pod kolana wiata stoi i pewnie można tam przenocować, tylko trzeba samemu ścieżkę sobie wydeptać

bury
11-09-2008, 09:41
Wielkie dzięki :) Jak wrócę to napiszę jak było, wyjazd już za 4 dni ;>

mike
22-09-2008, 01:30
A tak dla nie wtajemniczonych to obok Koliby znajdowała się i z tego co wiem to nadal tam jest swego rodzaju wiata gdzie można było nieco tanij ze swoim śpiworem przenocować. Oto fotka tejże wiaty:
http://img78.imageshack.us/img78/1262/p4290093mw4.th.jpg

Tako napisal Bury i ta wiatka mnie ciekawi czy można by sie w niej przespać w końcu września ?? Wybieram się zaraz (27 września) i ciekawi mnie czy daje ona chociarz osłone chociarz przed deszczem?? To że będzie zimno to wiem ale na to są sposoby:-D Więc jak ktoś wie coś więcej to z chęcią poczytam.

sturnus
22-09-2008, 10:49
Tako napisal Bury i ta wiatka mnie ciekawi czy można by sie w niej przespać w końcu września ??

Można... ino że w tej co stała (i stoi) "na dole"... No, w końcu sierpnia jeszcze była... ale nie podejrzwam by sie cos zmieniło...

pozdrawiam...

PS. Tylko całej nie zajmuj, bo sam się tam wybieram :)

Derty
22-09-2008, 11:07
Hej:)
Czasu nie staje na wszystko więc z opóźnieniem te wizualizacje zobaczyłem i...zmroziło mnie. Chciałbym, żeby to był żart:/ Ta buda to zupełnie jak współczesne kościoły straszące po wsiach i miastach. Gigantomania, totalne bezguście. Gdzie się podziało podstawowe poczucie piękna? Kto je zabił w naszych 'architektach'? Eh...ale może w środku będzie fajnie?:)
Trza czekać:)
Derty

mike
22-09-2008, 16:21
Można... ino że w tej co stała (i stoi) "na dole"... No, w końcu sierpnia jeszcze była... ale nie podejrzwam by sie cos zmieniło...

pozdrawiam...

PS. Tylko całej nie zajmuj, bo sam się tam wybieram :)

Jedziemy w 4 osoby więc może być tłoczno:wink: Bardziej martwi mnie pogoda . Jak ktoś ma jeszcze jakieś info dotyczące chatki obok koliby albo jakąś większą fotke to ja poproszę 8-)

mike
22-09-2008, 22:13
A jeszcze jedno pytanie powiązane w sumie z kolbą a raczej z tym że nie działa. Może ktoś wie jak wygląda możliwośc noclegu w Widełkach?? Jest jakaś wiata cokolwiek z dachem??

Mundek
23-09-2008, 00:00
Może ktoś wie jak wygląda możliwośc noclegu w Widełkach?? Jest jakaś wiata cokolwiek z dachem??
Obecny status Widełek to parking dzienny.
Wszystkie wiaty wycięto dwa lata temu, z resztek powstało parę stołów i ław.

mike
23-09-2008, 23:25
ech nowych wieści brak a jeszcze po drodze impreza w chacie socjologa i piszą że do 29.09 dla turystow zamknięte !!! Ech coraz trudniej chodzić po tych bieszczadach :)

Viperaberus
29-09-2008, 21:41
A wiecie co się dzieje może z szefami Koliby, Tomkiem i Alą?

hucuł
30-09-2008, 18:29
Tomkiem i Karoliną ;-)
gdzieś sobie mieszkają. Chyba w Cisnej albo coś koło tego nie wiem

Tarnina
01-10-2008, 12:21
Karolina i Tomek mieszkają narazie w Wetlinie :)

hucuł
10-10-2008, 16:48
zdjęcia z koliby ze środy : http://picasaweb.google.com/huculbies/Koliba# ;-)

Barnaba
30-05-2009, 23:57
ktoś wie jak tam remont, i kiedy przecięcie wstęgi?

Tarnina
31-05-2009, 10:59
Miesiąc temu stało podpiwniczenie i wylana płyta na piętro, chyba było przygotowane do kładzenia bali, ale bali nie było widać, mam nawet fotki, ale kompie w pracy, bo pen ze zdjęciami gdzieś mi przepadł na ostatnim KIMB-ie ( jakby ktoś znalazł biało-zielonego Kingstona 2 GB byłabym wdzięczna )

waroms
31-05-2009, 11:12
ktoś wie jak tam remont, i kiedy przecięcie wstęgi?

Z informacji z piewszej reki wiem ze Koliba gotowa ma byc na koniec roku - w pazdzierniku maja sie wprowadzic gospodarze, ostatnie porządki i pewnie na Sylwestra start. Ale bylem tam jakies 2-3 tygodnie temu - nie wierze zeby to sie udalo, chyba ze ekipa budowlancow dostanie nagle jakiegos niesamowitego "speeda". Wymurowane były sciany piwnicy i wylany strop nad piwnica. I prety pod mocowanie pierwszych bali drewnianych...

Niestety zdjec nie mam.

Barnaba
31-05-2009, 11:42
biorąc pod uwagę poprzednią wypowiedź, i foto przedstawiające stan na październik 08` to schronisko chyba w ogóle nie powstanie- bo roboty nic a nic nie idą do przodu.

może to i lepiej. Za dwa lata będzie tam fajna zarastająca polanka....

DUCHPRZESZŁOŚCI
31-05-2009, 19:26
Byłem tam w KIMB-owy piątek tego roku. Stan Koliby, jak na fotce Barbaby.

Viperaberus
01-06-2009, 10:31
etam

Jabol
12-08-2009, 01:25
Powoli wyrasta z lasu... Dobrze mieć pamięć... dobrze miec stare foty...

Viwaldi68
12-08-2009, 09:23
Powoli wyrasta z lasu...
Z bliska już całkiem nieźle zaczyna się prezentować. Pięknych bali jodły użyto do budowy ścian, jest już nawet troszku elektryki :-D

http://images39.fotosik.pl/175/a08923832ee9c8ecm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a08923832ee9c8ec)
Fotka z soboty 8.08.2009r.

Viperaberus
03-09-2009, 12:34
Rosną nowe domy z czerwoniuśkiej cegły
Domy stawia piekarz bo w tej pracy biegły

:)

http://bieszczaderia.pl/galeria,92.html

Idzie chałpa w górę! :D

Barnaba
03-09-2009, 23:50
weś to Panie ogrzej.....

Viperaberus
04-09-2009, 09:41
Eee tam. Mało tam drzewa rośnie? :D

Jabol
04-09-2009, 10:06
...a zimą można oderwać zawsze kilka dech od starej szopy:D heheh
znany jest jakiś termin planowanego ukończenia prac?

Viperaberus
04-09-2009, 10:22
Do końca umowy zostało... dwa miesiące. :)

malinka74
06-09-2009, 12:36
Stan prac na 2 września
http://img300.imageshack.us/img300/4965/1002507m.jpg (http://img300.imageshack.us/i/1002507m.jpg/)

bylismy na Przysłupie około 12 - praca wrzała pełną parą .

sir Bazyl
21-09-2009, 21:05
Stan na wczoraj:

don Enrico
21-09-2009, 21:12
To pewnie na sylwestra ruszy.
Ale na wolne miejsca to bym nie liczył.

agnieszkaruda
21-09-2009, 21:20
no no :)

buba
21-09-2009, 21:34
ale to wielkie postawili...

Viwaldi68
21-09-2009, 22:04
Ja bym tam chętnie piwko wysączył8) ale najwcześniej zapewne dopiero w 2010 r.

bertrand236
05-10-2009, 23:03
To pewnie na sylwestra ruszy.
Ale na wolne miejsca to bym nie liczył.


Rozmawiałem z budowniczymi. otwarcie ma byc pod koniec października lub na początku listopada...
Pozdrawiam

sofron
06-10-2009, 12:35
wypada wątpić-dziada z babą tam jeszcze brakuje...

Pyra.57
07-10-2009, 21:59
5 października byłe na kolibie budowniczowie kładli dach. Wygląda, że chyba zdążą.

iwonaf
07-10-2009, 22:33
Uch, to może następnym razem juz w Kolibie przekimam? Już zaczynam trasę układać żeby mi po drodze było :grin:

Derty
16-10-2009, 15:21
CZyli, Bertrandzie, chyba zapowiedź ukończenia budowy na przełomie X i XI nie była na wyrost?:)
Dobrze, że nie powstał domek z wizji, którąśmy wcześniej tak 'pokochali':D
Pozdrawiam,
Derty

Viperaberus
26-10-2009, 18:49
Otwarcie - maj 2010

shrek
27-01-2010, 08:50
ktoś coś wie więcej na temat obecnego stanu koliby ?? (czy faktycznie zdążą na maj - było by fajowsko gdyby zdązyli na początek maja ) - wiem że teraz za wcześnie pytac (sroga zima i takie tam .... ) ale co za szkodzi spytać :D

Do-misiek
28-01-2010, 11:59
Stan z 02.01.2010.
http://img686.imageshack.us/img686/5553/dsc0064b.th.jpg (http://img686.imageshack.us/i/dsc0064b.jpg/)

Polej
28-01-2010, 13:47
Masz jeszcze jakieś inne ujęcie ?

Do-misiek
30-01-2010, 18:25
Poszukam jeszcze na dysku, ale raczej robiłam od tej strony co powyższe. Może Tata ma :)

shrek
12-04-2010, 21:56
już już , a raczej tuż tuż coraz bliżej maj wieć spytam się - czy wiadomo coś na temat koliby ?? (będzie otwarcje w maju ?? ) jakie kolwiek informację są mile widziane :D

Przemko
21-05-2010, 16:56
Witam, bedąc niejako w pewien sposób blisko "sprawy" "nowej" Koliby, szukając fotek "starej" trafiłem na to forum. Poniżej kilka zdjęć z prawie ukończonego schroniska. Wbrew temu co tu niektórzy prorokowali droga do koliby z żadnej strony nie będzie wyasfaltowana ;) A co do klimatu to pamiętajcie że takowy tworzą przede wszystkim ludzie :)


już już , a raczej tuż tuż coraz bliżej maj wieć spytam się - czy wiadomo coś na temat koliby ?? (będzie otwarcje w maju ?? ) jakie kolwiek informację są mile widziane :D

Otwarcie przewidziane jest na początek lipca ale jeśli już to wierzyłbym w koniec lipca. Do zrobienia wewnątrz jest wykończeniówka a na zewnątrz porządek.

Fotka z końca kwietnia 2010:

http://img189.imageshack.us/img189/2476/dscn8927k.th.jpg (http://img189.imageshack.us/i/dscn8927k.jpg/)

Fotki z maja 2010:

http://img709.imageshack.us/img709/9165/p1030619m.th.jpg (http://img709.imageshack.us/i/p1030619m.jpg/)http://img171.imageshack.us/img171/803/dscn9100.th.jpg (http://img171.imageshack.us/i/dscn9100.jpg/)http://img293.imageshack.us/img293/4884/dscn2749.th.jpg (http://img293.imageshack.us/i/dscn2749.jpg/)

Pozdrawiam.

jarekJM23
24-05-2010, 19:13
Ech fajna jest ta Koliba.A rok temu tylko fundamenty były.

Krysia
24-05-2010, 19:20
Jajo to kiedy można wpaść konkretnie? :-P:mrgreen: bo tak się od sylwestra wybieram

zibolt
21-07-2010, 18:33
Witam i pozdrawiam Wszystkich - to moj pierwzsy post. Chcialbym sie dowiedziec czy schronisko na Przyslupie Carynskim jest juz czynne , a jesli nie , to kiedy bedzie otwarte. Sluszalem , ze stary bydynek rozebrano i postawiono w miejsce nieo nowy. Chcialbym sie w 2 polowie wrzesnia wybrac w Bieszczady i nocowac na Przyslupie. Pozdrawiam

agnieszkaruda
22-07-2010, 14:02
tu możesz sobie o remoncie poczytać :)

http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/1966-Koliba-remont?highlight=Koliba (http://forum.bieszczady.info.pl/1966-Koliba-remont?highlight=Koliba)

Marcowy
22-07-2010, 14:12
Kolego Zibolt, zanim założysz nowy wątek, sprawdź w wyszukiwarce, czy już nie było podobnego. Już drugi raz doklejam Twój nowy wątek do istniejącego, za trzecim razem będzie mandat ;P

Capricornus
22-07-2010, 15:27
Byłem tam 12 lipca... nadal trwały prace budowlane... kiedy koniec? Hmmm... jak to mówią "pożyjemy-zobaczymy"

zibolt
23-07-2010, 13:25
Byłem tam 12 lipca... nadal trwały prace budowlane... kiedy koniec? Hmmm... jak to mówią "pożyjemy-zobaczymy"
Dzieki za odpowiedz. Przynajmniej jeden sensowny czlowiek sie znalazl , ktory podal jakas odpowiedz nie starajac sie puszyc i nadymac. Jednak nie zmienia to w zaden sposob mojej wiedzy na temat dostepnosci schroniska. Jedynie moge sie domyslac , ze bedzie we wrzesniu nieczynne. Mimo tego ciesze sie , ze ktos normalny podal mi jakakolwiek odpowiedz. Znajac zycie i polska mentalnosc odpowiedz pojawi sie dopiero we wrzesniu , gdy bede przed schroniskiem.
Jeszcze raz dzieki za pomoc

michalN
01-08-2010, 14:40
Przechodziliśmy koło Koliby w ubiegłym tygodniu. Jeden z gości, którzy pracowali na miejscu mówił "my niedlugo kończymy, no ale jeszcze będa to musieli umeblować".

don Enrico
01-08-2010, 21:55
Drogi Zibolcie, zamiast się puszyć i nadymać posłuchaj co ci ludzie mówią.
Dzisiaj nie wiadomo kiedy schronisko wystartuje w nowej szacie. (bo ostateczny termin upłynął z dniem 1 lipca2010 )
Jeśli założysz kolejnych 10 wątków - to dalej nic konkretnego się nie dowiesz, bo forum nie jest rzecznikiem prasowym wykonawcy.
Uśmiechnij się - jesteś w Bieszczadach.

damian
08-09-2010, 18:15
piykno ta koliba... ale jakie ceny będą? studneckie? coś nie wierzę:) mam nadzieję że choć wrzątek będzie darmo... już nie mogę się doczekać kiedy otworzą...

Recon
29-09-2010, 00:11
Otwarcie nowego schroniska w Bieszczadach

2010-09-28 · 12:18
24 września odbyło się oficjalne otwarcie nowowybudowanego Schroniska Studenckiego Politechniki Warszawskiej „Koliba”. Schronisko znajduje się naprzełęczy Przysłup Caryński położonej pomiędzy szczytem Połoniny Caryńskiej i Magury Stuposiańskiej [zobacz na mapie] (http://www.bieszczady.pl/Otwarcie_nowego_schroniska_w_Bieszczadach?newsID=5 680#mapkaprzyslup).
Otwarcie nowego schroniska w Bieszczadach to szczególne wydarzenie, które nie zdarza się co dzień. Do tej pory „najmłodszym” oddanym do użytku z bieszczadzkich schronisk było schronisko „Pod Honem” w Cisnej (które oddano do użytku 24 lata temu - w 1986 roku) oraz oddane w 2008r. nowe schronisko „Chata Socjologa” na Otrycie wybudowane na miejscu budynku zniszczonego w pożarze w styczniu 2003 roku. „Koliba” to nowoczesny budynek nawiązujący swoją bryłą do przedwojennych, karpackich schronisk oraz regionalnej architektury. Konstrukcja stanęła na miejscu dawnego, drewnianego budynku „Koliby”, który darzony był i będzie przez wielu bieszczadzkich turystów wielkim sentymentem. Przez wiele lat „Kolibę” prowadzili Tomasz Nawrot, Krystyna Rados, Maria Łapa, a następnie Karolina i Tomasz Jędrusiakowie. Ci ostatni będą zarządzać również i nową „Kolibą”.


http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba1.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba1.jpg)http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba2.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba2.jpg)http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba3.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba3.jpg)http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba4.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba4.jpg)http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba5.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba5.jpg)http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba6.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba6.jpg)http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba8.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba8.jpg)http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba9.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba9.jpg)http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/th_koliba10.jpg (http://www.bieszczady.pl/gallery/gfx0/Image/spol-gosp/koliba10.jpg)

Schronisko będzie mogło pomieścić jednocześnie kilkadziesięciu turystów. Dolna kondygnacja to obszerne pomieszczenie pełniące rolę świetlicy – miejsca spotkań turystów. Górne kondygnacje zajmują wygodne, kilku- i wieloosobowe pokoje. Z większości z nich rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na najwyższą cześć Bieszczadów – pasmo Bukowego Berda, Krzemienia oraz Tarnicy z Szerokim Wierchem. Pomiędzy nimi doskonale widoczna jest znana Przełęcz Goprowców. Widok ten można podziwiać również dzięki nowoczesnej kamerze internetowej (http://www.bieszczady.pl/images/webcam/pryslip.jpg) zainstalowanej w schronisku przez portal www.Bieszczady.pl. Dzięki tej inwestycji portalu, schronisko oprócz świetnego narzędzia promocji, zyskało również dostęp do służbowego Internetu.
Podczas ceremonii otwarcia „Koliby”, uroczystego przecięcia wstęgi dokonał Rektor Politechniki Warszawskiej prof. dr hab. inż. Włodzimierz Kurnik wraz z Rektorem Politechniki Świętokrzyskiej prof. dr hab. inż. Stanisławem Adamczakiem, Wójtem Gminy Lutowiska oraz delegatami Powiatowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i przedstawicielami Samorządu Studentów Politechniki Warszawskiej. Całą uroczystość uświetnił występ zespołu ludowego „Połoniny” z Lutowisk. Ze względów organizacyjnych Schronisko dla turystów będzie udostępnione od 1 października 2010 roku.
Patronat internetowy nad schroniskiem objął portal www.Bieszczady.pl, a już wkrótce wszelkie informacje o „Kolibie” będzie można odnaleźć na oficjalnej witrynie schroniska.



Więcej: http://www.bieszczady.pl/Otwarcie_nowego_schroniska_w_Bieszczadach?newsID=5 680#ixzz10rR2RBJM

Aleksandra
01-10-2010, 00:11
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła - podaje porzekadło. A jak okazało się w ostatni deszczowy poniedziałek, ciekawość może poprowadzić do piekła przez całkiem ciasne otwory w zboczach wysokich i niewysokich wierzchołków. Efekt: przeniesienie w czasie i stylu. Świat całkiem nowiuśki. I jakiś taki jasny i czyściutki. Do tego proponuje ogień - jeszcze całkiem przed otwarciem dla szerokich mas gawiedzi. Piekło to czy raj? Trudno dociec, gdyż wąską drogą do tej pory chadzano do tego ostatniego.

Barnaba
02-10-2010, 19:13
choćby stoły i ławy mogłyby być poprzednie. Niejedną flaszkę możnaby jeszcze na nich postawić. Albo filar po środku izby, co był... stara kanapa... ehhh wszystko nowe... teraz jak się do stołu będzie siadało to ręce myć będzie trzeba, a kto wie może i koszule zmieniac....

Anyczka20
04-10-2010, 01:31
aj tam, aj tam :)
Podobno klimat tworzą ludzie, więc będziemy mieli okazję się przekonać o klimacie tego miejsca, skoro zostają dawni gospodarze...a i turyści czy stali bywalcy też na pewno zajrzą, choćby z ciekawości. Mi się podoba :))))

buba
04-10-2010, 10:19
30lat bez remontow i bedzie ok.. ;) czas chyba bedzie dzialal na korzysc tego miejsca...


teraz jak się do stołu będzie siadało to ręce myć będzie trzeba, a kto wie może i koszule zmieniac....

ja bym tam wpuscila z dwie setki ubloconych po szyje wedrowcow zeby troche pobiegali w kolko ;)

ale czy wogole tacy beda za prog wpuszczani? i czy beda mieli po co wchodzic...

albo moglby ktos wjechac konno ;) jak za dawnych czasow do bieszczadzkich knajp...


Do tego proponuje ogień .

a ogien oczywiscie za szybką, jak w telewizorze ;) coby popiol przypadkiem nie nabrudzil na sterylna podloge ;)

Marcowy
04-10-2010, 11:36
Fatalny architekt... Kto to widział: NOWE i CZYSTE schronisko?! :| Nie lepiej było odkupić za grosze i wstawić wyposażenie z Kremenarosa?!

manio
04-10-2010, 12:07
Byłem tam w sobotę i nawet tam spałem :-)(w pokoju z fotki nr3).Wszystko pachnie jeszcze nowością ,ale mnie się podoba.Główny filar ze starej Koliby stoi przy kuchni, tylko starej kanapy brak.

erem
04-10-2010, 13:37
Manio - a możesz mnie poinformować jak ceny za nocleg. Wybieram się niebawem, i wszedzie gdzie dzowniłem już wszystko pozajmowane(nawet w Jabłonkach). Jeszcze mi tylko Funia w Wetlinie pozostała, ale u niej może być drogo - a ja chcę tylko na dwie nocki, więc może w Kolbie...

Aleksandra
04-10-2010, 22:40
30lat bez remontow i bedzie ok.. ;) czas chyba bedzie dzialal na korzysc tego miejsca...

ja bym tam wpuscila z dwie setki ubloconych po szyje wedrowcow zeby troche pobiegali w kolko ;)

ale czy wogole tacy beda za prog wpuszczani? i


Spokojnie - widziałam już tych ubłoconych ;) tyle, że jak na schronisko przystało od pewnego momentu buty poczekają na właściciela.


Fatalny architekt... Kto to widział: NOWE i CZYSTE schronisko?!


Architekt powiadasz? Ja jestem ciekawe ... zresztą, po PW można byłoby oczekiwać bardziej "bieszczadzkiego" projektu. Choć jak inni powiadają - mogło być gorzej.


Podobno klimat tworzą ludzie, więc będziemy mieli okazję się przekonać o klimacie tego miejsca, skoro zostają dawni gospodarze...

I całe szczęście :razz:

Basia Z.
05-10-2010, 00:03
Piszcie co chcecie mi się to schronisko, jako budynek po prostu nie podoba i już.
Ani proporcji, ani związku z architekturą tego rejonu.
Taki "potworek" architektoniczny jak "góralskie karczmy", które można spotkać wszędzie w całej Polsce.

B.

Derty
07-10-2010, 21:49
Tak. Gdy ujrzałem nową Kolibę w realu (jeszcze nie dokończoną) nieco mnie odrzuciło. Ale wolę jednak taki styl niźli cudowną budowlę w Dwerniku w pobliżu mostu na Sanie.
Jednak pomimo utyskiwań na styl tego budynku muszę też wygłosić pochwały. Po pierwsze za tempo budowy. Po drugie - za gont. Bardzo to już zapomniane pokrycie dachów.
Trza d...ruszyć i przemieszkać tam z nockę. Może dopiszę więcej pochwał. Znaczy - ma być piękny wschodzik, zachodzik i gwiazdy nad Caryną. Wtedy polubię to miejsce na nowo:)
Barnabo, a Ty zabierasz mydło w góry!?:O Niedoczekanie...
Pozdrawiam,
Derty

Barnaba
11-10-2010, 16:47
widziałby kto! Jako pyrus.. mydła nie biorę... sępię od innych. Plecak lżejszy, i taniej...

kisielak
30-11-2010, 10:38
patrząc na te zdjecia "nowej" Koliby w moim oku łza się kręci - to już nie ta Koliba - to jest kolejna "kamienica".

don Enrico
30-11-2010, 12:12
to nie jest kolejna kamienica - pozwolę sobie wyrazić taki pogląd.

coshoo
30-11-2010, 19:49
Może nie "kolejna" ale "kamienica" :)

don Enrico
30-11-2010, 21:37
Kamienica z drewna (dla jasności)

sturnus
30-11-2010, 22:56
Kamienica z drewna (dla jasności)

Ale podpiwniczenie z kamienia... jak i ja... ;)

Pozdrawiam

piotrrz
30-11-2010, 23:48
Ale podpiwniczenie z kamienia... jak i ja... ;)

Pozdrawiam

A z czego ma być? Z plasteliny?

czternastak
04-12-2010, 00:39
Moloch

don Enrico
04-12-2010, 10:01
Czternastak :

Moloch
To prawda że jest duży, namiot jest o wiele przytulniejszy i ma swój malutki klimacik
Jak już zaoramy wszystkie bieszczadzkie drogi, zamażemy szlaki to wówczas weźmiemy się za likwidacje schronisk.
Bieszczady dla Bieszczadników.

Browar
04-12-2010, 11:27
Czternastak :

To prawda że jest duży, namiot jest o wiele przytulniejszy i ma swój malutki klimacik
Jak już zaoramy wszystkie bieszczadzkie drogi, zamażemy szlaki to wówczas weźmiemy się za likwidacje schronisk.
Bieszczady dla Bieszczadników.

Oczywiście się pod tym podpisuję.

coshoo
04-12-2010, 13:13
To prawda że jest duży, namiot jest o wiele przytulniejszy i ma swój malutki klimacik
Jak już zaoramy wszystkie bieszczadzkie drogi, zamażemy szlaki to wówczas weźmiemy się za likwidacje schronisk.
Bieszczady dla Bieszczadników.

Oczywiście się pod tym podpisuję.

Don Enrico dobrze gada, również popieram :)

tomas pablo
04-12-2010, 14:31
i ja też !!! ...ech, ten namiotowy klimat ! nic się z tym nie równa :lol:

Marcin
04-12-2010, 15:24
to jest tylko budynek... cała Reszta ciągle powstaje. mie się podoba

sturnus
04-12-2010, 18:12
T[...]
Jednak pomimo utyskiwań na styl tego budynku muszę też wygłosić pochwały. Po pierwsze za tempo budowy. [...]

No to porozmawiaj z Tomkiem i Karolą... Deczko ponad rok poślizgu... Naczekali się, oj naczekali... Ja też...

Pozdrawiam

bogdan_che
05-12-2010, 23:25
Witajcie
Wypadłem trochę z obiegu w rejonie Caryńskiego - do tych co już nową Kolibę odwiedzili - w nowej Kolibie nadal "starzy" gospodarze ?

don Enrico
06-12-2010, 10:41
Tak jak napisał Sturnus

porozmawiaj z Tomkiem i Karolą...

Derty
12-12-2010, 13:36
No to porozmawiaj z Tomkiem i Karolą... Deczko ponad rok poślizgu... Naczekali się, oj naczekali... Ja też...

Pozdrawiam
Nie wiem ile załatwiali formalności i inne takie...chodzi mi o tempo robót. Ale to i tak już bez znaczenia. Ogólnie wiadomo, że przygotowanie inwestycji to w tym kraju jeden koszmar. A jeszcze w PN-ie:) Żeby zburzyć stary, parterowy, zmurszały, nie używany od 30 lat barol 30 x 4x 2,6 m musiałem po pierwsze zrobić projekt;> Później woziłem się z jego zatwierdzaniem, z zezwoleniami, musiałem zrobić jakiś plan BHP, dupa jasiu i inne papiery, a później, po 1,5 miecha papierków wpadła kopara, wywrotka i za 10 godzin budy nie było;> Mogę sobie nieco wyobrazić ile trwała papierologia w przypadku budowy takiego domu:P Kraj przyjazny dla obywatela:P
Pozdrawiam,
D.

Krysia
12-12-2010, 15:56
Dlatego w Bieszczadach robią to szybciej.
Ups, spaliło się...

Barnaba
19-02-2011, 01:19
Ups, spaliło się...
Tyle że nowa budowla nie powstała na miejscu starej.
Ktoś już kimał w środku? Jak tam jest?

estera210
14-09-2011, 21:18
Witam! Wie ktoś może ile stoi nocleg w Kolibie?

Wojtek Pysz
14-09-2011, 21:26
Witam! Wie ktoś może ile stoi nocleg w Kolibie?
W cenniku mówią, co następuje: http://koliba.bieszczady.pl/oferta/

estera210
14-09-2011, 22:26
bardzo dziękuję za linka. Nie mogłam doszukać się w sieci ich strony...