Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Bazy namiotowe



andzej wert
12-12-2006, 15:56
czy w sezonie letnim istnieja jeszcze bazy namiotowe takie jak np .na żebraku/rabe , w roztokach

bertrand236
12-12-2006, 16:08
Witaj na forum. Istnieją. Jeszcze w Łopience np.
Pozdrawiam krajana

buba
12-12-2006, 17:30
a istnieje jeszcze baza w solince?? dochodzily mnie wiesci ze nie..ale na nowej mapie mam zaznaczona..a byla taka malownicza!

Piotr
12-12-2006, 17:45
a istnieje jeszcze baza w solince??
Nie, nie istnieje już od dawna - mapa do bani ;) W Bieszczadach rozkładają się obecnie tylko dwie: Rabe i Łopienka.

Lech Rybienik
23-12-2006, 00:25
hmmm jeśli trzeba jakichś informacji na temat baz w Bieszczadach służę info, ale ostatnio mam tyle roboty, że nieczesto przeglądam forum, więc na PW...
Lech

chris
26-12-2006, 00:00
czy w sezonie letnim istnieja jeszcze bazy namiotowe takie jak np .na żebraku/rabe , w roztokach

Jeśli masz na myśli Roztoki Górne, to nadal jest tam pole namiotowe i w sezonie możesz rozbić namiot za tanie pieniążki (woda i archaiczne wc) a nawet korzystać z łazienek w schronisku obok ( u Emila i Stanisława) - nieco drożej wtedy ;-) Pozdrawiam poznańczyków.

jastrzab
31-01-2007, 22:54
w solince wiele lat temu znaleziono pare zamarznietych holendrow.podobno hukneli heroiny i juz zostali..to tak na marginesie.a baza w smereku-byla taka ..bylem tam w 94 roku.

eldoopa
31-01-2007, 23:32
Może bazy w Solince nikt nie rozkłada ale miejsce na nie jeden namiot się tam znajdzie, choc jak byłem 3 razy to nigdy nikogo nie było, heh.

jastrzab
31-01-2007, 23:46
tak tak.kiedys byla taka wiatka niedaleko zebraka,przy drodze.ostatnio nie moglem jej znalezc.nie mowie o tym deszczochronie przy szlaku w lesie a takim domku z drzwiami..

włóczykij
01-02-2007, 21:05
nie mowie o tym deszczochronie przy szlaku w lesie a takim domku z drzwiami..

Hej
Nie wiem czy myślimy o tym samym.
Kiedyś taki domek stał przy drodze (właściwie ok.200m od drogi) z przełęczy do Woli Michowej, ale w ub. roku w lipcu już go w tym miejscu nie widziałem.

buba
01-02-2007, 23:04
buuuu, jak to??? nie ma go juz?? buuuuuuuuu :( :( a historie o zdechlych holendrach wysluchiwalam kiedys nocna pora w solince, chyba z 10 lat temu to bylo...a na bazie z bazowymi bylo 5 osob..ale ta opowiesc miala klimat :) potem wszedzie sie widzialo dziwne cienie :D wogole strasznie sympatyczni ludzie tam wtedy bazowali :D

Barnaba
02-02-2007, 01:03
Buba nie smutaj! Jak bedziesz chciała to sobie sama baze zrobisz, to oczywiste. Będzie ta najlepsza, najfajniejsza, i w ogóle bomba kibelek będzie (co byś ożywiła klozetowy wątek nowym ujęciem), oczywiście czujemy się zaproszenie na parapetówę, czy jak by to inaczej tam nazwać....

A propos obiektu na żebraku.... coś było.... w zeszłym roku... sierpień? No chyba, i nie na samym tak o, tylko troszkę obok (totalnie niejednoznaczne informacje nie są celowe). Stało to to bardzo chwiejnie, może i chroniło przed deszczem, ale na wietrze to pod tym bym sie nie chował. po tych wichurach to juz tego może zupełnie nie być, albo byc, tylko gdzieś indziej.

Jabol
02-02-2007, 09:04
To jest troszke bardziej obok niż Ci sie Barnaba zdaje:) I mysle ze nie byłbym w stanie rozchwiać tej budowli. Jakby wstawic kominek tudzież kozę śmiało mogłoby byc chatką...:)))

yanuszka
02-02-2007, 13:51
pod koniec lipca to to na pewno satało:) coś mnie sie wydaje, że tu o dwóch różnych miejscach mowa.. to coś, co wiatru nie przetrwa to z Żebraka w stron Rabego, zaraz przy drodze.. to drugie, solidne, to w kierunku Woli Michowej.. faktycnie, można by tam pochatkować, ale wpierw tą dziurę w kącie załatać, bo wstawienie tam pieńka nie pomaga;)
ale za to łaienka z jednoosobowymi kabinami pysznicowmi-piersza klasa!!

bertrand236
02-02-2007, 19:42
To jest troszke bardziej obok niż Ci sie Barnaba zdaje:) I mysle ze nie byłbym w stanie rozchwiać tej budowli. Jakby wstawic kominek tudzież kozę śmiało mogłoby byc chatką...:)))

Chyba myślicie o innych obiektach budowlanych
Pozdrawiam już z Poznania

żubr
07-02-2007, 08:40
...wiatka z drzwiami ma się całkiem dobrze...i po dłuugich wędrówkach jak Cię zastanie noc spokojnie można tam przenocować i żadne wietrzysko nie zwieje dachu z nad głowy...

Browar
08-02-2007, 23:50
Spójrzcie na czasem przez nas uzywane miejsca noclegowe:


BIESZCZADY
8 lutego 2007 - 0:01

Stanice do przebudowy
Gruntowna odnowa stanic harcerskich w Bieszczadach to już konieczność. Niektóre są bliskie ruiny, zaledwie kilka spełnia standardy europejskie.


Takie ścianki wspinaczkowe to marzenie wielu stanic. Najpierw jednak harcerze muszą zdobyć pieniądze na remonty obozowisk. (ARCHIWUM)

W Komendzie Chorągwi Podkarpackiej ZHP nikt nie ukrywa, że sytuacja jest zła. Część stanic niszczeje w zastraszającym tempie. Od trzech lat nie jest użytkowana stanica w Polankach (ZHP Ziemi Koszalińskiej). Brakuje tam oczyszczalni ścieków, kuchni, a nawet podstawowych urządzeń. Komenda Bieszczadzkiej Akcji Letniej nie ma żadnych wiadomości co do dalszych jej losów.

Niektóre przestały istnieć

Podobnie jest w stanicy w Lisznej (ZHP Warszawa). Harcerzy nie było tam od 6 lat. Nie ma ona uregulowanego statusu prawnego, a zabudowania popadają w ruinę. W ostatnich latach przestały też istnieć stanice w Smereku, Rajskiem, Bystrem k. Baligrodu, Kołonicach i Wołosatem.

- Stanica Chorągwi Wrocławskiej w Czarnej spełnia normy unijne, ale nie ma nowoczesnego zaplecza sanitarnego - mówi Jan Słupek z Podkarpackiej Chorągwi ZHP w Rzeszowie, wieloletni komendant Bieszczadzkiej Akcji Letniej. - W Stebniku trzeba rozbudować kuchnię, ubikacje i natryski oraz wymienić namioty. Podobny problem jest w stanicy w Olchowcu należącej do tarnobrzeskiego hufca ZHP.

Drewno na remonty

Harcerze mają nadzieję, że w przebudowie stanic pomogą im samorządy zrzeszone w Związku Bieszczadzkich Gmin Pogranicza.

- Dyskutowaliśmy o tym podczas niedawnych obrad - informuje Henryk Sułuja, przewodniczący ZBGP. - Może uda się namówić Lasy Państwowe, by przekazały drewno na remonty.

Harcerze powinni też rozmawiać z władzami gmin. Nie można zapominać, że w letnich obozach uczestniczą również uczniowie z ubogich rodzin wytypowani przez ośrodki pomocy społecznej. Nie są oni członkami ZHP.

Trzeba dużo

Ile potrzeba na modernizację stanic? Dużo. Przebudowa stanicy pabianickiej kosztowała 2 mln zł.

- Naszym celem jest nie tylko odnowa istniejących stanic, ale również przygotowanie czterech z nich do wymiany międzynarodowej w ramach euroskautingu - wyjaśnia Jan Słupek.

Krzysztof Potaczała
k.potaczala@gcnowiny.pl

Zwróćcie uwagę na ten akapit:


Ile potrzeba na modernizację stanic? Dużo. Przebudowa stanicy pabianickiej kosztowała 2 mln zł.


...chyba ta stanica z marmuru ??:roll:

buba
09-02-2007, 21:32
jak ja slysze "norma unijna" i "standard" to mi sie niedobrze robi...tak bardzo niedobrze..