Zobacz pełną wersję : Pusto?
Witam wszystkich na forum. Za kilka dni (nareszcie) wracam po kilkuletniej przerwie w Bieszczady. Tym razem w październiku.. nie powiem, liczę że turystyka nieco odpłynęła już do miast i będzie pusto. Słuszną mam nadzieję ? :wink:
pozdrawiam
Gaga
włóczykij
20-09-2007, 19:37
Witaj
W części połoninnej spotkasz trochę ludzi. No chyba, że będzie wiało, lało, śnieżyło albo coś innego i szarańcza się wystraszy.
Na szlakach biegnących przez lasy powinien być spokój.
Powodzenia.
W ostatni weekend pochodziłem trochę po masywie Tarnicy, tłoku nie ma, czasem kogoś się spotka. Ogólnie miło, aby pogoda dopisała.
No cóż ja też miałam nadzieje ze zrobiło sie trochę pusto ale trochę sie przeliczyłam. Bo nawet idąc do źródeł Sanu w ostatnia niedziele spotkaliśmy dwie wycieczki. I nawet tu nie było spokoju. Ale może już wkrótce .... :-)
Połoniny odpuszczamy, jedziemy z psami. Bardziej liczę na mniej "topowe" scieżki typu Hulskie, Krywe, Tworylne.. no może ew. spróbujemy Rawki ale jak sie czepna na dole to walczyc nie bedziemy :)
Od kilku lat poluje na kolory w Bieszczadach, może tym razem sie uda bo zwykle było za wczesnie ;)
Ale na Bukowe to jakos MUSZE sie przemknąc, tego nie umiem odpuścic ;)
Od kilku lat poluje na kolory w Bieszczadach, może tym razem sie uda bo zwykle było za wczesnie ;)
no właśnie, a jak jest pod tym względem na dzień dzisiejszy?
Od kilku lat poluje na kolory w Bieszczadach, może tym razem sie uda bo zwykle było za wczesnie ;)
Tubylcy twierdzą, że najpiękniejsze kolory są po pierwszych nocnych przymrozkach. Niestety pózniej bardzo szybko drzewa gubią liście. Biologiem to ja z pewnowścią nie jestem, nie wiem czy to prawda (biolodzy i inni znawcy! prawda to czy fałsz?). Ale jak już na to trafisz, to... Ehhh... Mam nadzieję, że zobaczysz.
Pusto? Pewnie pojęcie względne, dla mnie tak. A w listopadzie to już for siur :grin:. Niektórzy nie lubią tej pory roku, ale jak cudnie (za namową jednego z forumiowiczów - patrzeć jak deszcz równo leje w piwem w ręku...).
Kolorowych wrażeń.
G
kobieta_bieszczadzka
21-09-2007, 08:05
Ja właśnie jestem ..... ludzi niewiele... jedną grupkę trafiliśmy do jeziorek..... a poza tym kilka podobnych jak my...błądzących..... :)..... trochę większy ruch w Łopience....nad Solińskim puchy za to..... zobaczymy co dalej będzie..... co do kolorków to może kilka zdjęć wyjaśni kwestię... dodam , że aktualnych.... no i w innym dziale.... :-P
pozdrav
kb
...a więc: pierwszy przymrozek już był...kolory też dopisują...więc zapaszam na Bieszczadzkie Bezdroża....
Błagam! Zatrzymajcie te kolorki jeszcze tydzień!! Ja dopiero od 1 października mogę paść oczy tymi widokami..
Kolory piękne,a jaki odgłos dają gdy się już na drodze znajdą.Koła pędzącego roweru mielą liście z sykiem.W ciepłe słoneczne dni października poczujesz ten odgłos pod swoimi butami czego Ci życzę.
Trzymam te kolory dla Ciebie no i troszkę dla siebie.
Będę tydzień później czyli gdzieś tak 7-8 i liczę, że twoje błagania będą skuteczne bo wybieram się właśnie dla tych kolorów...
Jurko Ty z Galindii serio???
Jak najbardziej ! Właśnie wynurzyłem się z jeziornej toni i chcę osuszyć się wiatrem z połonin !
To jak z tą złotą Bieszczadzką?Przyszła już czy może czeka na mój jeszcze nie wiem październikowy lub wrześniowy przyjazd.Nie mogę sie doczekać.
trzykropkiinicwiecej
21-09-2007, 18:53
...zamówili gusła... i dla mnie.. paździoch ma być i z kolorem i z dyscem... zamieniam właśnie Szkocje na Galicje... bez ujmy...wyrocznia gada że przyniesie szczęscie... poprosić wystarczy i kolorowo masz jak ceba...
Viperaberus
21-09-2007, 18:55
Już jest kolorowo, ale do apogeum jeszcze z 1,5 może 2 tyg. Chyba, że będzie jak w zeszłym roku, czyli liście spadną po przymrozkach od razu i nie będzie w ogóle :) Ale nie chce krakać :)
w zeszłym roku zawinił śnieg, co sobie spadł jak gdyby nigdy nic, a rano już można było zamiatać liście. Choć przyznam ze sam śnieg też był fajny, i ładne zdjęcia mogłem zrobić...
Też jakoś się zaczynam stresować, trafię w czas, czy nie trafię?
trzykropkiinicwiecej
21-09-2007, 21:53
...nie gadojcie..kurna chata... musimy zdążyć.. przecież diabli nas nadali..to i dług ca spłacić ..a gdzie ino nie jak w Azylu?... a kiedy to, jak nie pod te złote i czewrone? hę? ja protestuję i przymrozkom z sierpem mówię stanowcze NIE!
kathleen
21-09-2007, 22:55
Najbardziej kolorowo to chyba tak koło połowy pażdziernika będzie.
Ja się wybieram 6-9 pażdziernik coby na odpust w Łopience się załapać. Wybieram się w bardzo topowe (obecnie) miejsca jak Krywe, Tworylne i Hulskie.
Co roku od nastu lat jestem w Bieszczadach i zawsze jest wtedy piekna pogoda, wcale nie tzw."bieszczadzka";)
W zeszłym roku byłam pod koniec września i opaliłam sie:)
PS.Czy w zeszłym roku w pązdzierniku spadł śnieg??
Viperaberus
21-09-2007, 23:06
tak :)
Nie chcę Was stresować, ale w połowie października juuuż dawno będzie po.
Wczoraj było -4, i kolorowo jest.
kurcze, ja tez jade za 3 tygodnie...
naprawde nie bedzie juz kolorow??
bo jak sie patrzy na kamery w necie to w Biesach jest kolorowo i owszem, ale glownym kolorem jest zielony
kathleen
22-09-2007, 10:37
Oczywiście,że jest zielono jeszcze. Jak zawsze o tej porze roku. Z pewną nieśmialością gdzieniegdzie zaczyna się zółcić bądz czerwienić. Ale to nie to co może byc w Bieszczadach. Najcudniej bedzie za 2 tygodnie.
cholera, a za 3???;-(((((
kathleen
22-09-2007, 13:23
Za 3 to juz bedzie wiecej niż cudnie ;)
Orsini, masz jedno wyjście, jedź za 3 tygodnie, i poczekaj do następnej jesieni :)
trzykropkiinicwiecej
22-09-2007, 16:10
...ano ja to mam wrodzone czucie słońca na jesień po Babce więc Wam mówie że będzie piknie... a cemu by tak nie zostać na całą zime?... przy słońcu i mrozie na Balnicy cudne widoki z polan na Pepikowo
Już jest kolorowo, ale do apogeum jeszcze z 1,5 może 2 tyg. Chyba, że będzie jak w zeszłym roku, czyli liście spadną po przymrozkach od razu i nie będzie w ogóle :) Ale nie chce krakać :)
Dobra, za słowo trzymam ;) Spokojnie zatem oddam się obowiązkom służbowym jeszcze przez tydzień i jadę spokojna o ciepłe barwy .
Wybieram się w bardzo topowe (obecnie) miejsca jak Krywe, Tworylne i Hulskie.
No i masz, jak sobie człowiek znalazł coś spokpojnego, z klimatem i odludnego to zaraz cała Polska przyleciała zobaczyć co to za miejsce...echhh...
Znajdę sobie coś innego i nikomu nie powiem :P (tylko wcześniej jeszcze raz tam przetuptam)
sq5jrv-mario
30-09-2007, 21:33
Witam wszystkich.
Ja również wybieram sie po "kolory Biesów", ale dopiero ok 10.10.. Mam nadizeje, że nie pochowają sie, albo ich ktoś nie ukradnie. :))
W zeszłym roku byłem pod koniec września - i niestety za wcześnie, więc może tym razem jak będę później.
Pozdrawiam i do zobaczenia w ... Biesach na szlaku.
dziabka1
01-10-2007, 09:52
Właśnie wróciłam i doniesienia jeszcze ciepłe.
Kolory już są, zielony w defensywie, jak zamiecie wiatrem, to liście lecą mocno, a zamiatało chwilami dość ostro. Na Wetlińskiej i Rawkach tramwaje, to samo w gnieździe Tarnicy. Na Łopienniku święty spokój, w samej Łopience troszkę odwiedzających cerkiew.
Niestety - pół piątku mocno padało, ale weekend był przepiękny. Także nocą :)
Kolory się powinny jeszcze utrzymać.
sspozdravom
madzia
PS> Pozdrowienia dla Docza :D
Byłem..Kolorkom daje jeszcze tydzień...Jakby kogo interesowało..:)
wojtek legionowo
01-10-2007, 20:22
Również lubię kolorki,ale uwielbiam też zimę w Bieszczadach gdy na zewnątrz trzaskający mróz a ja w dobrym towarzystwie przy kominku smażę karkówkę na Bertrandowym ruszcie mam nadzieję że od 1 listopada zacznę znów bywać
włóczykij
01-10-2007, 22:25
Kolorkom daje jeszcze tydzień...
Nie strasz mnie, prawdopodobnie dopiero 10-go sie wybiorę. Przymrozki w nocy już są ?
kobieta_bieszczadzka
02-10-2007, 01:30
Przymrozki już były tydzień temu..... nie wiem jak teraz z temperaturami....tam gdzie byłam tylko niżej jeszcze zielono lub zielonkawo..... reszta pięknie kolorowa.... Ale mam nadzieję, że utrzyma się jeszcze ze dwa tygodnie.... tyż sie wybieram.... ponownie...
kathleen
10-10-2007, 21:31
Wróciłam wczoraj z Bieszczadu. Na szlakach pustki:) Kolory piekne, a najpiekniej ma byc w ten weekend!
no nie wiem, liście już opadają, znaczy się że z każdą minutą na drzewach jest ich co raz mniej- co za tym idzie może być już tylko gorzej- oczywiście tylko i wyłacznie jeśli chodzi o "jesienne kolory"...
trzykropkiinicwiecej
12-10-2007, 16:32
...przed chwilą wrciłem z okolic Dziurdziowa i Olchowej... i moc..iście MOC kolorów pod Gruszką .... ale lecą z drzew, smigają... no i ta mglista szarośc je tłumi... na pohybel przymrozkom
Wróciłam...ach.... załapaliśmy sie na apogeum szaleństwa barw i wyjechalismy gdy pasy brunatnych, nagich gałęzi sasiaduja z zielenia iglastych....Ale oczy napasły sie kolorami... CUDNIE było !!!!
Viperaberus
13-10-2007, 16:54
Ale jest zimno, jacieeeeeee! :)
agniecha
15-10-2007, 01:23
Kolorki i to mocne to były już podczas mojego ostatniego wyjazdu czyli 30 IX. I również mam nadzieję, że po tych ostatnich deszczo-wiatro-mrozkach coś się jeszcze utrzymało!
Co do ludzi - w zeszłym roku jeździłam mniej więcej co weekend od października aż do końca listopada - ludzi malutko, na szlaku spotykaliśmy w porywach 5 osób (na głównych trasach). W bardziej zakamuflowanych okolicach pewnie będzie jeszcze mniej :)
Pozdrawiam :)
agniecha
15-10-2007, 01:24
oo dopiero doczytalłam, że już wróciłaś - czyli kolorki są - super :]
sq5jrv-mario
18-10-2007, 17:50
Witam.
Byłem 11-17 w Biesach i jest KOLOROWO, a ludzi troszkę (wiecej mozna bylo zobaczyc w weekend) jest. Zdięcia zrobilem i zalaczylem w innym poscie
( http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?p=50580&posted=1#post50580 ). :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.