PDA

Zobacz pełną wersję : Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima



Strony : 1 [2] 3

joorg
27-04-2011, 17:28
Drzwi skrzypnęły i .... Było wszystko .... tylko brakowało nam Janusza. ...powstał jego portret nie zdradzę kto go malował :mrgreen::mrgreen: ale powiem krótko artystka .... Piłyśmy ... w towarzystwie Janusza ... Fajnie mieć przyjaciół oj fajnie :mrgreen::mrgreen:
Dzięki wielkie za pamięć ...ale to mi wygląda na stypę .....o nie, nie cieszcie się Baby za wcześnie :mrgreen: ,testament ;)zawsze można zmienić ...hhhaha
ps. oj , a przyjaciół fajnie mieć
ps2. samuraj pójdzie na złom ;)

olgaa
27-04-2011, 19:49
Masz rację testament zawsze można zmienić mam rozumieć że coś nam exstra dopiszesz;)

olgaa
04-05-2011, 21:01
Januszowi przesunęli wyjazd do Indi :mrgreen: to i lepiej bo smutną miał minę jak mały chłopczyk co stoi przed szybą cukierni i nie może dostać ptysia z gabloty ;) przyznał się że smutno by mu było bez nas.I tak w ten wolny wtorek czekaliśmy z plecakami i klamotami na Januszka jak zwykle pod blokiem.Obładowani byliśmy jak dzieci które wybierają się na kolonie tylko brakowało nam żeby z plecaków wystawały nam rakiety do babingtona :mrgreen: Ale dziś w planie oprócz wędrówki był gril i trzeba pozabierać co nie co więcej.Ruszyliśmy po Kasie a potem już prosto do Folusza bo tam zaczęła się nasza przygoda.Dzień zimny i pochmurny :twisted: oby tylko nie padało a zimna się nie boimy.W Dukli niebo nagle się rozchyliło i wyłoniło się śliczne słoneczko :mrgreen: kocha nas ten na górze oj kocha . Ale słoneczkiem nie cieszyliśmy się zbyt długo ,już w Foluszu go nie było :twisted: może powróci .Przebraliśmy buciorki i dalej ruszyliśmy w kierunku Diablego Kamienia,ładnie tam i mimo chłodu czuć było wiosnę. Po czterdziestu minutach ukazał nam się w pełnej okazałości ,rzuciliśmy się na niego jak dzieci.Wspinaczkom nie było końca :mrgreen: chodź Janusz za żadne skarby nie chciał na niego wyjść ubzdurał sobie że tam siedzi diabeł i go nabije na widły ;) Na nic prośby i tłumaczenia ,w końcu Duch siłą go wywlókł ;) a śmiechu było co niemiara .Czas dalej ruszać i tu niespodzianka słoneczko powróciło zrobiło się cieplutko pozrzucaliśmy ciuszki i dalej ruszyliśmy w drogę.A cudnie było trawy tak pachniały a drzewa takie zielone motyle latały i słonko grzało nasze głowy.Szkoda Kasiu że nie mamy tak pięknych kapeluszy jak królowa na ślubie słonko nie prażyło by naszych główek.Oj dziewczyny nie marudźcie chcecie kapelusze to macie i Duszysko w mig wyczarował nam ekologiczne kapelusze :mrgreen: wyglądałyśmy w nich raczej jak żabki ale podobały nam się bardzo.Szliśmy wolnym krokiem na Magurę Wątkowską miło było i jak zwykle bardzo wesolutko :mrgreen: nawet zaklinowałam się w drzewie ale Janusz z Kasią ruszyli mi na ratunek;) Po piętnastej zeszliśmy ze szlaku i tu zaczęła się prawdziwa uczta.Oj co myśmy nie jedni karkówka i boczki z grila na dodatek kiełbaska i pieczone młode ziemniaczki z koperkiem i masełkiem :mrgreen: zupka stojąca i sałatka z selera proziaki jak zwykle i do tego smalczyk z cebulką a wszysko przepijaliśmy białym ognistym płynem co rozgrzewał nasze żołądki;) Miło było poleniuchować ale czas do domu Folusz żegnał nas kroplami deszczu nam też na chwilę zrobiło się smutno.Ale już kolejna wyprawa na nas czeka więc uśmiech powrócił:mrgreen:

Browar
04-05-2011, 21:17
Ja tam był ze trzy razy,zawsze tłum się kotłował.Ale miejsce fajowe.

don Enrico
04-05-2011, 23:24
Ej piękne żabki !,
będziecie się smażyć w piekle za te relacje.
Skręca mnie z zazdrości i jak mnie już skręci to będzie Wasza wina żabki.
Dzięki.

Viwaldi68
05-05-2011, 14:29
Troszku Słowacji
https://picasaweb.google.com/viwaldi68/SOwacjaWyhorlatSninskiKamien#slideshow/5602971729557435362

machoney
05-05-2011, 15:56
Ale Sninsky Kamen to już nie Beskid Niski :)

joorg
05-05-2011, 19:42
Ja tam był ze trzy razy,zawsze tłum się kotłował.Ale miejsce fajowe.
Nie było tak żle , tylko trzeba rano wyruszyć w trasę, w tak zwanym "miedzy czasie "

Folusz , ..nie będę dawał zdjęć krajobrazów ;) dam inne (mam zgodę „in blanco” na publikowanie ;))

Skałałazki ( http://www.youtube.com/watch?v=q1qNnNNpuC4 )..lubię Wysockiego
http://img94.imageshack.us/img94/9890/dsc0061nv.jpg
na Przyjaciół zawsze można liczyć ;)
http://img710.imageshack.us/img710/3473/dsc00961rh.jpg
Dzieci na szlaku …super ,... kolekcjonuję takie zdjęcie
http://img195.imageshack.us/img195/5159/dsc0173c.jpg
do obowiązków żony należy sznurowanie ;) butów (wygłupy)
http://img849.imageshack.us/img849/5494/dsc0252d.jpg
jak nigdy zrobiliśmy sobie grilowanie
http://img849.imageshack.us/img849/519/dsc0388w.jpg
i po ….
http://img842.imageshack.us/img842/3195/dsc0389a.jpg

maciejka
05-05-2011, 19:56
No, jednak małe stadko się trafiło;-)
czyli było wszystko co trzeba:mrgreen:

komisaRz von Ryba
07-05-2011, 11:11
..nie będę dawał zdjęć krajobrazów ;) dam inne ...
bo te "widoki" które dajesz są tego warte
tak trzymaj :)



No, jednak małe stadko się trafiło;-)
czyli było wszystko co trzeba:mrgreen:

masz na mysli stadko żubrów? oswojone jakieś ....

olgaa
16-05-2011, 20:50
Niedzielny poranek mokry wrrrrr ale ani ja ani duszkowi nie przyszło do głowy żeby odwołać dzisiejszy wyjazd. To nie my że byle deszczu się boimy my nie z cukru i się nie rozpuścimy. I tak o siódmej już wstałam i szykowałam jadło :mrgreen: bo muszę się przyznać że górki to kocham ale jedzonko jeszcze bardziej :mrgreen: co poradzę to moja słabość. Dziś ruszamy bez naszej Kasi zwanej przez nas ostatnio sepleniącym Mariussssssssssssssssssem :mrgreen: ona wybrała Krainę Rycerstwa Rzeszowskiego ot gościnne występy tam ma. Więc w składzie okrojonym ruszyliśmy dziś na Kornuty :mrgreen: A dzień był mokry i deszczowy i wcale nie wyglądało na to że będzie lepiej. Ale ale dziś jest wszak Zofii my wprawdzie Zofii nie mamy ale duszka a on dziś ma urodzinki :mrgreen: sto lat sto lat Janusz nawet go chciał wyhopkać ale go podszczykło i z hopkania były nici. Ruszyliśmy na Kornuty a pogoda była taka łe nijaka i taka bezpłciowa. Ale nie lało i to był plus ,trasa dość pokrętna bo i my zakręceni z lekka :mrgreen: Szwędaliśmy się to tu to tam aż dotarliśmy na Kornuty. A tu istne szaleństwo, Janusz z każdego głaza robił rumaka ot jak mały chłopiec :mrgreen: ale co tam wolno mu wszak to dzień zabawy i wędrówki. A ja na głazach zastrajkowała głodna byłam i kiszki grały mi marsza :twisted: No dobra robim postój :evil: tyż mi po czterech godzinach marszu łaskę mi te chłopy robią ,oj dobra dobra nie marudź. Jak mam nie marudzić jak wy tylko o siatkówce mówicie :twisted: a ja to gips. Matko po co ja to mówiłam, co oni mi nie wymyślali, a to fotki z nimi a to parady z parasolem po drzewach :twisted: po co się odzywałam, ale co tam za to wesoło było .I tak w deszczu i w mgle schodziliśmy z górek ,miał być grill ale deszcz na to nie pozwolił :twisted: Ale chłopy co wy zaraz pojecie grill będzie u nas w domu ;) w piekarniku i tak na całą klatkę rozchodziły się zapachy jadła :mrgreen: a było co kosztować oj było i ognistego płynu też nie braklo na toast duszka :mrgreen: i tal zleciał nam milaśnie dzionek.

joorg
17-05-2011, 21:11
Niedzielny poranek .... i tak zleciał nam.. dzionek.

Maczuga
http://img600.imageshack.us/img600/9893/dsc0028lg.jpg

wbrew fizyce ta skała jeszcze tam jest
http://img846.imageshack.us/img846/6264/dsc0099j.jpg

i ta dłoń tu też ;)
http://img835.imageshack.us/img835/6178/dsc01191n.jpg

i przyszła chmura
http://img221.imageshack.us/img221/151/dsc0135s.jpg

don Enrico
29-05-2011, 22:56
Kolejny tydzień mija i z niecierpliwością czekam na kolejne relacje z dalekich wypraw rycerzy księstwa krośnieńskiego.
I co ?
(Olga ! Joorgu !) I nic ...... myślę ,....że nie tylko ja czekam.

olgaa
29-05-2011, 23:42
Kolejny tydzień mija i z niecierpliwością czekam na kolejne relacje z dalekich wypraw rycerzy księstwa krośnieńskiego.
I co ?
(Olga ! Joorgu !) I nic ...... myślę ,....że nie tylko ja czekam.

Ten tydzień był bez górek obowiązki rodzinne weslisko mojej siostrzenicy.Ale przyszły już zaplanowany wprawdzie bez Janusza bo on w Indiach :cry: ale my nie usiedzimy:mrgreen:

Aleksandra
30-05-2011, 10:07
to czekamy, czekamy ...

olgaa
05-06-2011, 01:13
Już w zeszłym tygodni żegnaliśmy Janusza uroczystą kolacją w uzdrowiskowym kurorcie ,oj przyjemnie i wesoło było ;)pożegnaliśmy go na trzy tygodnie :cry:.Ale ale w poniedziałek z rana duszysko do mnie zadzwonił z wiadomością ,Januszowi przesunęli wyjazd o tydzień ha ha ale numer niech mnie drzwi ścisną :mrgreen: No to jak nie jedzie to ja mam plan :mrgreen: matko aż się boję co to ty znowu babo wymyśliłaś ,rzekł duszek Oj nie bój nie bój pojedziem w sobotę na Jasiel zapalim ognicho i poleżymy w trawskach :mrgreen: Hm pomysł no dobry ,nawet bardzo dobry :mrgreen: tylko co reszta naszej ekipy na to? Reszta była zgodna ,bo jak miało być inaczej :mrgreen: I tak w sobotę o 13.30 wypadłam z pracy jak z procy ,wpadłam do domu i zrzuciłam kieckę i szpilki :mrgreen: ubrałam moje kochane trampki i już o 14 siedzałam na tylnym siedzeniu samuraja :mrgreen: Pogoda iście anielska słonko upał i tylko lekki wiaterek powiewał,jednym słowem poezja :mrgreen: I tak zaczęła się nasza kolejna wyprawa.Czym nas Jasiel miał zaskoczyć hm tyle razy tam byliśmy o każdej porze roku że chyba znamy tam każdy skrawek i zakamarek tego ślicznego zakątka naszej ziemi.A tu myliliśmy się i to jak bardzo ,po godzinie marszu zaczęło z dala świtać coś czerwonego ,kurcze co to????? Chyba straż pożarna dodali chłopy ,e omamy macie przecież to czerwony tir chłopaki.To ty masz omamy babo skwitowali mnie chłopy:cry: No zobaczym kto ma lepszy wzrok zakład ? no zakład .I po chwili pławiłam się w zwycięstwie :mrgreen: to ja miałam rację ha ha .Tir był czerwony i tylko panienek i rury przy drodze brakowało ha ha ha .Przejechał koło nas szumu i wiatru narobił i znikł w oddali. A my doturlaliśmy się na bazę by tam palić ognicho i ucztować imieniny duszka :mrgreen: Zabawom i śmiechom nie było końca ,nawet pozazdrościliśmy grupy akrobatycznej Rzeszowiakom i sami utworzyliśmy swoją,a figury były iście mistrzowskie:mrgreen: po zmroku dotarliśmy do domu czas na odpoczynek jutro niedziela i znowu nas gdzieś rzuci :mrgreen:

Pyra.57
05-06-2011, 20:08
Olgaa przyznaj się jakie wudu zastosowałyście aby Janusza zatrzymać? Zaczynam się Was baby bać bo moc macie wielką. Relacja jak zwykle, że tak powiem z jajem.

olgaa
05-06-2011, 22:50
Olgaa przyznaj się jakie wudu zastosowałyście aby Janusza zatrzymać? Zaczynam się Was baby bać bo moc macie wielką. Relacja jak zwykle, że tak powiem z jajem.
A to już nasza słodka tajemnica;) Ale jutro już Janusz na bank odlatuje:cry:

don Enrico
06-06-2011, 20:19
Wilka spotkać w górach - to jest coś
Niedźwiedzia spotkać - to duże coś
ale TIRa spotkać - ..... to jest bardzo duże coś.
No ale miłośnikom Niskiego wrzucę na zachętę, a jeśli ktoś chce to może zgadywać gdzie zostało to zrobione
.
23755.
albo to ....
23757
(konia z rzędem jak ktoś zgadnie)
A jak tam nasza sójka ?
odleciała ?

olgaa
06-06-2011, 23:11
Ano niedzielny poranek ptaki tak śpiewały że trudno było dospać do siódmej.Wstałam z rana i delektowałam się ich śpiewem,słoneczko mimo poranka już nieźle dopiekało zapowiadał się cudny dzień :mrgreen: I tak o dziewiątej już zbieraliśmy Janusza i tylko zaczepimy o Bóbrkę i dalej w drogę na kolejną wyprawę :mrgreen: Kasia już z plecakiem stała zwarta i gotowa tylko ją upchać do samuraj i jazda.Dziś nasza wyprawa miała zacząć się w Krempnej ,wyszliśmy na żółty szlak ,ciągnął się on lasem i skwar nam nie dokuczał.Po godzinie doszliśmy do zbiorowej mogiły żydowskiej ,pochowanych tam jest 1250 żydów, podobno cześć z nich była chowana żywcem mogiła podobno trzy dni po pochówku się ruszała,okrutne to były czasy.Ale czas iść dalej w drogę ,bo słonko coraz mocniej zaczęło grzać :mrgreen: skręcamy na czerwony szlak ,chwila odpoczynku i znowu w las.Gdy południe się zbliżało w brzuszkach nam zaczęło dziwnie bulgotać ,głodne jesteśmy i już a wszystko jedzonko w autku zostało :cry: Oj co marudzicie mam dla was kanapki głodomorki dodał Janusz.Wy to jesteście jak te głodne dzieci z Mozambiku ha ha śmiali się z nas ,oj co się czepiacie chłopy.Pojedzone mogłyśmy z nimi teraz iść na koniec swiata :mrgreen: Z czerwonego szlaku zeszliśmy na zielony i koło czternastej znowu byliśmy w Krempnej.Pić nam się tak strasznie chciało ,zimne piwko nam się marzyło.Zostańcie pod sklepem na piwko a ja sie poświęcę i pójdę po samuraja rzekł duszek.Matko dopadliśmy sklepu pani dała trzy zimne piwka i rozczarowanie nie wolno pod sklepem po policja w Krempnej sfiksowała i robi co chwilka naloty i wlepia mandaty :cry: Teraz już wiem co czuje żul jak mu brakuje kasy i niema na piwo.Staliśmy pod sklepem ściskając zimne butelki a w ustach paliło nas strasznie.Gdy samuraj podjechał kapsle poszły w ruch i zimniutki złocisty płyn rozlewał się po ustach i chłodził nasze podniebienia,nigdy chyba tak piwo mi nie smakowało :mrgreen: Ruszyliśmy dalej w drogę teraz na totalne lenistwo nad wodę,co myśmy w tym samuraju nie mieli gril i lodówkę,kuchenka też była karimaty i plecaki leżak się przyplątał i sporo jedzenia no i my cztery osoby .Parka jakaś dziwnie na nas patrzyła jak wysypaliśmy to wszystko z auta,z gumy chyba go mają ha ha ha usłyszeliśmy komentarze :mrgreen: Rozłożyliśmy rzeczy i plum do wody,a woda cieplutka jak zupa :mrgreen: co myśmy tam nie wyprawiali nawet tańce synchroniczne z figurami :mrgreen: i jak zawsze było wesoło.Potem był gril i smakołyki a potem burza nas zgoniła do auta lało jak diabli i małe gradobicie było.Myślicie że to koniec atrakcji naszych ha ha raczej początek samuraj nie odpalił akumulator zastrajkował i kicha ,burza a my siedzimy uwięzieni i nic nie możemy zrobić.Gdy tylko przestało lać chłopy wpadli na iście genialny pomysł pchną autko z górki do rzeki na pewno odpali.Ha ha ha nie odpalił i teraz trzeba było go wypchać na górę.Do piórek to to auto nie należy więc namachaliśmy się wszyscy.Na samej górze przystawiło i ani rusz dalej klapa trzeba wołać kogoś o pomoc.Janusz wybiegł na drogę zatrzymał jakiegoś chłopaka (dzięki mu za pomoc)w mig samuraja wyciągnęli podholował na lince ten zakaszlał trzy razy i odpalił.Jesteśmy uratowani :mrgreen: ruszamy już w drogę powrotną.Ale w Żmigrodzie Janusz przypomniał sobie o zegarku ,kurcze gdzie go mam.Zaczął go szukać nerwowo jak pan Hilary plecak przewrócił do góry nogami kiszenie też a po zegarku ani śladu .Przypomniał sobie że chyba go zostawił na kamieniach no to co wracamy.E nie na pewno już popłynął przecież burza była i woda go zabrała :cry: Oj nie smutaj kupimy Ci na odpuście w Łopience w jesieni taki kolorowy na gumce ha ha ha i odrazu uśmiech zagościł na jego twarzy. Pić znowu nam się zachciało bo znowu duchota okrutna była ,stajemy na złocisty płyn w Dukli:mrgreen: Oj znowu nam smakuje siedzimy na rynku w ratuszowej i smakujemy ten cudowny napój.Ale Janusz jakoś dziwnie się zaczął wiercić owsiki masz czy co?nie ale coś mnie w dupsko uwiera hm zobacz co:twisted: a nie wierć się.I zgadnijcie co go uwierało jego kochany zegarek ha ha ha niezły SKS masz śmialiśmy się z niego on sam aż się popłakał:mrgreen: I tak wieczorkiem dotarliśmy do domu ,a nasza sójka odfruneła do Indii :cry::cry: Ale trzy tygodnie szybko zlecą i znowu będziemy cieszyć się naszym towarzystwem .Wracaj cały i zdrowy do nas Januszu.

Dlugi
07-06-2011, 11:24
No ale miłośnikom Niskiego wrzucę na zachętę, a jeśli ktoś chce to może zgadywać gdzie zostało to zrobione
.
23755.

Olchowiec koło cerkwii :-)

don Enrico
07-06-2011, 12:53
Świetnie Dlugi. Masz już konia, ale jak chcesz aby ten koń był z rzędem to jeszcze pozostał ci ten krzyż kapliczkowy.
Ty jesteś specjalista , to myślę że dasz rady.

Dlugi
07-06-2011, 21:57
Dziwna cebulka, nijak nie mogę skojarzyć ale jakbym miał jeden jedyny strzał to strzeliłbym na Grab. A jak nie to sam koń też się przyda - córka po komuni suszy mi głowę że chce konia - gdzie ja bym go chował :-)

don Enrico
08-06-2011, 18:11
Grab ? powiadasz ?
Piękny strzał :lol:
Wygrałeś konia z rzędem. Teraz możemy ogłosić konkurs na sponsora.
Kto chce zostać sponsorem takiej fajnej nagrody ?

Dlugi
09-06-2011, 08:40
Wiedziałem że powinienem przeczytać regulamin a szczególnie to co drobnym druczkiem...:wink:

olgaa
12-06-2011, 21:03
Tydzień miałam ciężki a nawet bardzo ciężki:-( ale co tam . Na dodatek Janusz w Indiach :-((Kasia w jakiejś komisji w wyborach gminnych, oby nie uciekła nam w świat polityki i druga Renata w biało czerwonym krawacie się z niej nie zrobiła ;) Tak zostaliśmy sami z duszkiem,gdzie by tu się wybrać? Oj byle gdzie byle z dala od ludzi i zgiełku miejskiego i ciasnoty blokowiskowej .Bandyty nie nastawiałam może chodź jedną niedziele pośpię sobie :mrgreen: nie pospałam bo szkoda każdej minutki,lepiej wyjechać zanim reszta się ocknie.I tak ruszyliśmy dziś do słynnego uzdrowiska krainy Małgochy ;) Wyszliśmy z Rymanowa Zdroju czerwonym szlakiem do Wołtuszowej zero ludzi po drodze ,to nam gra :mrgreen: Wolnym kroczkiem dreptaliśmy ,pogoda znośna słonko się przebijało ptaki śpiewały ,trawa pachniała,po prostu cudnie.Na cerkwisku tylko jakiś kuracjusz się wygrzewał, porobili my fotki i dalej w drogę ruszamy do Wisłoczka na bazę i wodospad.Szlak zarośnięty widać że mało kto tu zagląda,a szkoda bo widoki cudne o kwiecistych łąkach nie wspomnę.Baza świeciła pustkami,i lepiej nikt się nie plątał i była błoga cisza :mrgreen: to nam gra.Posiedzieliśmy w spokoju ,jakieś zimne piwko w plecaku się znalazło fotki my porobili i czas dalej ruszyć w drogę powrotną chodź żal wracać :-( W drodze powrotnej słonko dopiekało i łąki oświetlały promyki słońca ech przepiękna jest natura.Bale z sianem jeszcze ostały się z ubiegłego roku i robiły za niezły tor przeszkód :mrgreen: Miło się wędrowało ale brakowało nam Kasi i Janusza :-( Ale jeszcze tylko dwa tygodnie i znowu nasza czwórka ruszy razem :mrgreen:już nie mogę się doczekać .

maciejka
12-06-2011, 21:31
Olguś przy tych skokach, to chyba spadochron Ci się nie otworzył:mrgreen: ale co to dla Ciebie;)
Fajnie, że się dzielisz swoimi niedzielami:razz:

don Enrico
13-06-2011, 13:22
Wołtuszowa, piękna okolica.
i dzięki relacji Olggi mozna było pospacerować jak za dawnych lat.

Małgocha
13-06-2011, 14:47
Wtrącę i ja trochę Beskidu tegorocznego.... kilka miejsc zebranych razem :)
http://www.youtube.com/watch?v=gzunp2rOjkc

PaweleS
13-06-2011, 22:45
Wtrącę i ja trochę Beskidu tegorocznego.... kilka miejsc zebranych razem :)
http://www.youtube.com/watch?v=gzunp2rOjkc

Oj wyjątkowo cudnie się zrobiło.
Dziękuję:grin:

joorg
14-06-2011, 21:10
.... Miło się wędrowało ale brakowało nam Kasi i Janusza :-( Ale jeszcze tylko dwa tygodnie i znowu nasza czwórka ruszy razem :mrgreen:już nie mogę się doczekać .
Widzisz ...nie doceniałaś, ja też pod "górę " (48 stopni w cieniu) chodzę, a za 2 tygodnie to damy .....
a teraz kilka zdjęć
Monki ;) to ja... a one to panienki
http://img855.imageshack.us/img855/1225/indie104.jpg

http://img191.imageshack.us/img191/5779/indie2231.jpg

http://img219.imageshack.us/img219/8356/dsc01981k.jpg

http://img220.imageshack.us/img220/8163/img0133pn.jpg

Pyra.57
14-06-2011, 23:21
Janusz pięknie się bawisz.

joorg
15-06-2011, 21:01
Janusz pięknie się bawisz.
hmm, nie ma tak dobrze , ja tu w pracy ..od 7'30 do 18 z dojazdami i w soboty też ...ale niedziele , ale niedziele i wieczory są już moje:lol:
Żeby nie było za wesoło to jest w porywach 48 stopni i monsun się zbliża:mrgreen:

tomas pablo
15-06-2011, 22:53
..i jak wyrabiasz w takiej saunie ;) ?? ...czy rzeczywiście alkohol powaga by to znieść ? :mrgreen:

Miejscowy
15-06-2011, 23:37
Pięknie pokazany ten nasz Beskid Rymanawianko :)
a te obrazki około drugiej minuty to skąd?

Miejscowy
15-06-2011, 23:40
Wtrącę i ja trochę Beskidu tegorocznego.... kilka miejsc zebranych razem :)
http://www.youtube.com/watch?v=gzunp2rOjkc

Pięknie pokazany ten nasz Beskid Rymanawianko :)
a te obrazki około drugiej minuty to skąd?

Małgocha
17-06-2011, 10:19
a te obrazki około drugiej minuty to skąd?

To Olchowiec i Polany.

Miejscowy
17-06-2011, 13:09
Olchowiec poznałem, a te obrazki na ścianie też Olchowiec? (nie precyzyjnie zapytałem) może z kermeszu? Miałem się wybrać wreszcie w tym roku, ale nie udało się.

Małgocha
17-06-2011, 14:09
Dokładnie, to zdjęcia z Kermeszu.

Tu jest jeszcze kilka https://picasaweb.google.com/morwawa80/Kermesz2011

Browar
17-06-2011, 16:44
Dokładnie, to zdjęcia z Kermeszu.

Tu jest jeszcze kilka https://picasaweb.google.com/morwawa80/Kermesz2011

Trzeba zrobić listę kto NIE był w tym roku na kermeszu,he he :twisted:

Miejscowy
18-06-2011, 00:59
..a zdjęcia bezwzględnie pokazują, że nie jest dobrze nie być na kermeszu, szczególnie to ze śpiewającymi kobietami

joorg
18-06-2011, 06:53
..i jak wyrabiasz w takiej saunie ;) ?? ...czy rzeczywiście alkohol powaga by to znieść ? :mrgreen:
Hi, na gorąco nic nie pomaga, trzeba się przyzwyczajać,pić i pić dużo dużo wody, ale alkohol (odkażanie wieczorne ;) )chroni w pewnym stopniu przed sensacjami żołądkowymi , tłumacząc z angielskiego "sikaniem du...ą".Na szczepieniach pani doktor wręcz zalecała "rano przeciw malarii tableteczka , a wieczorem wódeczka"

Dam jeszcze zdjęcie jak tu kobiety pracują, nosząc na głowie cement ,piasek i beton..wchodzi do takiej misy około wiadra betonu i tak betonują drogi murki itp.
http://img231.imageshack.us/img231/2965/img0043bva.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/231/img0043bva.jpg/)

tidżej
18-06-2011, 10:55
Joorg z wielką ciekawością czytam Twoje wiadomości i oglądam zdjęcia. Ba! Proszę o więcej, bo miejsce ciekawe i kultura zupełnie inna. Ale może osobny wątek? Bo to jednak nie BN ;)
Pozdrawiam

krzychuprorok
18-06-2011, 13:30
Widzę, że mamy tu chwilowo indyjski Beskid Niski:smile:

joorg
18-06-2011, 17:42
Joorg z wielką ciekawością czytam Twoje wiadomości i oglądam zdjęcia. Ba! Proszę o więcej, bo miejsce ciekawe i kultura zupełnie inna. Ale może osobny wątek? Bo to jednak nie BN ;)
Pozdrawiam
Ale to jest na tym forum w dziale oftop, a poza tym kontynuowałem wątek z BN , już nie będę więcej pisał o tym miejscu.
ps. a tak to więcej luzu życzę .... tego uczą inne kultury
Pozdrawiam...bardzo gorąco

tidżej
18-06-2011, 17:57
już nie będę więcej pisał o tym miejscu.

Ależ pisz właśnie i to więcej nawet, o co juz wyżej prosiłem.


ps. a tak to więcej luzu życzę .... tego uczą inne kultury
Luzu Ci u nas pod dostatkiem :)
Łatwiej się wraca do wątków, gdy poukładane są tematycznie.
Teraz podglądam Wasze przygody w BN, bo z Rodzinką wybieram się tam w najbliższym czasie...

joorg
18-06-2011, 19:51
Ależ pisz właśnie ...Luzu Ci u nas pod dostatkiem :) ...
Nie o ten luz chodzi ,... tu inaczej odmierza się czas., ;) nas jest miliard 300 milionów :) Polska ...gdzie to ?

don Enrico
18-06-2011, 22:46
Januszku !
Czekamy na nowy wątek pt. "O wyższości małp nad świętymi krowami.
Liczymy na Ciebie.

Miejscowy
19-06-2011, 22:54
a parę godzin temu, przypadkiem, ze słowacko-ukraińskiego plakatu na dukielskim ratuszu, dowiedziałem się, że dziś jest ostatni dzień dużego weekendowego festynu słowacko-ukraińskiego w Świdniku..

olgaa
25-06-2011, 20:01
W środę po pracy zaplanowaliśmy że mykamy do Dołżycy jutro dzień wolny ,więc szkoda byłoby siedzieć w domku.Ekipa nasza w okrojonym składzie ,ale w czwartek miał do nas dołączyć prawie prosto z samolotu Janusz;)i oczywiście na doczepkę i Kasia.Więc tak z dudzkiem ruszyliśmy do Pantałyku gdzie czekać miał na nas tam Tomek z zimnym złocistym pieniącym się płynem : Mrgreen:I tak po niespełna godzinie witaliśmy się z Tomkiem i jego ładniejszą połową ,zaraz tez przybiegła Ilona z Waldkiem i już do szcześcia brakowało mi tylko obiecanego lizania przez Falko;) A Falko pieszczoch nie z tej ziemi zaraz rzucił się na mnie przewracając mnie na ziemię używał sobie w lizaniu że ho ho .Rozpakowaliśmy plecaki i zaczęła się biesiada która trwała do późnych godzin nocnych ;) Ranek przywitał nas ciepły ale słoneczka jakoś tak mało było ,i nawet leciutko i nieśmiało zaczęło kropić .Ale Janusz przyjechał i przywiózł ze sobą troszkę słonka;).Wędrowania dużego nie było bo lenistwo totalne nas ogarnęło i nagadać my się nie mogli .Ale mała wycieczka na kaskadę w Dolżycy by się przydała .Ot i parę fotek z tej wyprawy.A jak wracaliśmy z powrotem do domku czar i magia opowieści o Indiach sprawiła że w BN pojawiły się Hinduski;)w oryginalnych chustach ;)

Pyra.57
25-06-2011, 20:44
...A Falko pieszczoch nie z tej ziemi zaraz rzucił się na mnie przewracając mnie na ziemię używał sobie w lizaniu że ho ho ...
Olga ten men na czterech łapach ma dobry gust. Widać, że wie co dobre.

tomekpu
27-06-2011, 10:27
No lizanie było w programie ustalone:mrgreen:

olgaa
03-07-2011, 17:18
Cały tydzień zimny i mokry :twisted: Znowu przyjdzie siedzieć w niedzielę w domu ,chyba mnie trafi ,już zeszłą niedziele siedziałam jedna chyba wystarczy.Sobota skąpana w deszczu i nic nie wskazywało na to że niedziela będzie lepsza :-( Spałam sobie smacznie i śniłam o ciepełku gdy nagle ze snu wyrwał mnie głos duszka ,wstawaj babo nie leje jedziem się poszwędać.Dobra dobra już wstaje ,tyrkne do Kasi może i ona ma ochotę na małe szwędanko.A i miała, Kasia jak zwykle chętna ,jeszcze tyrknij po Janusza ale on po imprezie rodzinnej na pewno smacznie sobie chrapie.I nie myliliśmy się Janusz nijak nie odbierał telefonu spał sobie smacznie jak bieszczadzki niedźwiedź co zapadł w sen zimowy;) Zapakowaliśmy plecaki i dalej w drogę w BN,ujechaliśmy może trzysta metrów a tu telefon,gdzie jesteście usłyszeliśmy zaspany głos Janusza ,no jdziem po Kasię a co jedziesz z nami? no jadę jak mi dacie piętnaście minut,oj damy damy szykuj się a my zawracamy po Ciebie.I tak już w komplecie cała nasza paczka ruszyła na Folusz na podbój wodospadu .Chmury kłębiły się nad naszymi głowami ,zimno i jakoś tak surowo było ,ale co tam byle nie lało.Autko zostawiliśmy na parkingu i dalej w las co by przed deszczem zdążyć ,i tak udało się dotrzeć na wodospad przed deszczem chodź na niebie wisiały chmury i na włosku szykował się deszcz ,widoczki śliczne ale trzeba wracać bo jeszcze co innego mamy w planie .Dotarliśmy do autka i tu kiszki zaczęły grać marsza ,czas na kiełbaskę z grila.W mig go chłopy rozpalili chodź zaczęło już kropić,w sporym deszczu konsumowaliśmy kiełbaskę i wcale nam to nie przeszkadzało.Wracaliśmy do domu już w niezłej ulwie ale chodź parę godzin spędzonych razem sprawiło że człowiek poczuł że żyję : Mrgreen:

Pyra.57
04-07-2011, 20:58
Oj dobrze posiedzieć przy żubrze. Mogę was pocieszyć w pyrlandii też cały łykend lało.

joorg
04-07-2011, 22:03
Cały.. zimny i mokry ... człowiek poczuł że żyję : Mrgreen:


„Niech spróbuje ktoś ruszyć te pomidory” strach było podejść:mrgreen:

http://img718.imageshack.us/img718/9679/dsc1159m.jpg

http://img16.imageshack.us/img16/9510/dsc1161ha.jpg

Pyra.57
05-07-2011, 19:57
Janusz chyba nie o pomidory chodziło?

tidżej
13-07-2011, 14:26
To i ja dołączę troche fotograficznych wspomnień do tego wątku. Podobnie jak chwilę wcześniej w Bieszczadach mniej górek, więcej okolicy. Powody równie nudne co poprzednio ;-)
Jeśli kto ma ochotę pooglądać to zapraszam tutaj (http://picasaweb.google.com/OMohikanin/2011070110BeskidNiski).

joorg
13-07-2011, 17:33
To i ja dołączę troche fotograficznych wspomnień do tego wątku. Podobnie jak chwilę wcześniej w Bieszczadach mniej górek, więcej okolicy......
Jeśli kto ma ochotę pooglądać to zapraszam tutaj (http://picasaweb.google.com/OMohikanin/2011070110BeskidNiski).
Podziwiam , tak dużo zwiedziliście, ładne zdjęcia.

tidżej
14-07-2011, 00:03
Podziwiam , tak dużo zwiedziliście, ładne zdjęcia.
Dzięki. Mam niedosyt gór. Ale na pogodę nie mamy wpływu, więc korzystaliśmy z czego się dało :)

Małgocha
14-07-2011, 14:59
W ostatnią niedzielę grupa krośnieńska wraz z odłamem rymanowskim postanowiła zdobyć Tokarnię.... Sporo urozmaiceń było... od upałów, krwiożerczych pszczół poprzez deszcz oraz koniec świata :D

machoney
14-07-2011, 16:46
Grupa krośnieńska to przede wszystkim jeść chodzi w góry :d

joorg
14-07-2011, 18:24
Grupa krośnieńska to przede wszystkim jeść chodzi w góry :d
a co ;)..nie załapał byś się ?

ps. http://forum.bieszczady.info.pl/attachment.php?attachmentid=24191&d=1310644463
to jest tylko "kompozycja martwej natury" ;) , nie znasz się na tym to nie pisz :mrgreen:

olgaa
14-07-2011, 21:41
Grupa krośnieńska to przede wszystkim jeść chodzi w góry :d

Bartek no co ty to żarcie to atrapa już trzy lata tę kiełbasę i małosolne wozimy co by innym smaka narobić o gorzale nie wspomnę;)

olgaa
15-07-2011, 19:57
Pracowałam sobie w pocie czoła w środowy dzionek a tu nagle sms od Małgochy o treści pastwisko będziecie? Hm co kolwiek to znaczyło brzmiało zachęcająco :mrgreen: jasne że będziemy po pracy. I tak wybiegłam z robotki jak szalona wpadłam do domu w locie połknęłam obiad i dalej do Rymanowa :mrgreen: Małgocha już na nas czekała i ruszyliśmy w drogę :mrgreen: Na wzgórzach Rymanowa czekała reszta ekipy, a było nas troszeczkę.Zacznę o najmłodszej amazonki cudownej i kochanej Lenki,która zawładnęła naszymi sercami,ale była i Iwonka, Sabinka, Krzyś, Małgocha i my. Beskid Niski nie tylko ładne ma widoki i łąki, słynie też z dobrego jadła i trunku, jak Bartek zauważył ;) ale w Beskidzie częstym widokiem są pastwiska a na nich przepiękne konie. I tak podziwialiśmy cudowne rumaki a Krzyś był naszym przewodnikiem i dawał pierwsze lekcje jazdy. Przyznam się bez bicia miałam cykora że hej ,ale wytrzymałam pierwszą lekcje :mrgreen: a uczucie to cudowne a zarazem jakiś dziwny lęk przed upadkiem ;) Próbę wytrzymałam z czego jestem bardzo dumna :mrgreen: Po dwóch godzinach biegania za konikami trzeba było się powoli zbierać : Cry: chodz żal było odchodzić. Ale ale jeszcze cudowny zachodzik słoneczka dodał uroku i czaru tego magicznego miejsca. Wracaliśmy do domu ale już wiemy że często tam będziemy powracać. Dzięki Krzyśku za tak cudowne chwile.

Dlugi
16-07-2011, 13:40
Czyżby Texas?

olgaa
17-07-2011, 21:13
Czyżby Texas?

Raczej ranczo;)

olgaa
25-07-2011, 20:37
Nic tylko leje i leje cały tydzień :evil: Rano w niedzielny poranek otworzyłam oko i już wiedziałam że nic nowego za oknem. Duch też otworzył oko, no i co babo jedziemy gdzieś czy śpimy? Wstań i popatrz co za oknem, no nie leje chodź szaro i ponuro. Wstałam leniwie ziewałam jak małe dziecko ,naszykowałam śniadanie i czar niedzielnego poranka prysł :evil: rozlało się okrutnie. Siedziałam w fotelu i myślałam że mnie za chwilę trafi, zdałam sobie sprawę że jestem uzależniona od wypraw niedzielnych. Koło 11 już mnie nieźle nerwy tłukły, jawnie szukałam zaczepki, Duszysko mnie omijał tylko patrzył wolał mi nie wchodzić w drogę. Ale ja nie wytrzymałam poszła szykować jedzonko na wypad, duch cierpliwie się temu przyglądał, oj babo przeca leje po co szykujesz??? Oj tam zobaczysz że przestanie i przestało po chwili padać : Mrgreen: dzwonie po Kasie i jedziemy. Kasia rosół gotowała i kroiła ogórki na sałatkę ale musiała to wszystko rypnąć w kąt bo przecież trzeba w krzoki jechać. I tak w lekkiej mżawce jechaliśmy na Czeremchę. Ciepło było chodź ciemne chmury wisiały nam nad głowami ale co tam. W Jaśliskach chłopy siedzieli pod sklepem sączyli złocisty napój smaka nam narobili trzeba było zrobić przystanek. Zakupili my złocisty zimny płyn i dalej w drogę. Nawet przestało mżyć,ech znowu pogoda będzie dla nas łaskawa. Szliśmy sobie wolniutko pysie nam się cieszyły ,popijaliśmy sobie piwko ptaszki śpiewały motyki fruwały ech jak cudownie. Doszliśmy do wiaty i mały odpoczynek i jak zwykle jedzonko (bo jak wszystkim wiadomo nasza grupa chodzi tylko jeść w góry ;) ) I tak miło i sympatycznie minęła nam niedziela, ot i parę fotek z tej wyprawy.

Dlugi
25-07-2011, 21:08
olgaa - puściutko było? Napisz, gdzie było 3 zdjęcie robione (krzyż z jakby stułą) bo go nie mogę skojarzyć - nowość?

olgaa
25-07-2011, 21:19
Wypatrzyliśmy go po drodze przed Lipowcem nie daleko jak stoi tam taka kapliczka ,zarośnięty stoi w trawskach i krzakach w ostatniej chwili go dostrzegłam .A masz rację puściutko i tak cichutko było że żal było wracać do domu.

Dlugi
25-07-2011, 22:55
A, masz rację, stoi przed kapliczką. Skleroza to nie choroba :-)

komisaRz von Ryba
26-07-2011, 00:12
Napisał Dlugi
Czyżby Texas?

Raczej ranczo;)
ranczo texas ? ;)

Dlugi
26-07-2011, 07:28
Też tak mi się widziało :-)

joorg
05-09-2011, 23:04
Beskidzkie Niskie połoniny.... kto powiedział ,że w BN nie ma połonin?

http://img20.imageshack.us/img20/7237/dsc4189z.jpg

http://img40.imageshack.us/img40/232/dsc4206e.jpg

http://img571.imageshack.us/img571/261/dsc4265.jpg

http://img600.imageshack.us/img600/5854/dsc4272y.jpg

http://img850.imageshack.us/img850/2414/dsc4315h.jpg

http://img844.imageshack.us/img844/8512/dsc4322g.jpg

http://img220.imageshack.us/img220/8733/dsc4338.jpg

http://img717.imageshack.us/img717/7053/dsc4339k.jpg

http://img36.imageshack.us/img36/1239/dsc4351.jpg

Basia Z.
06-09-2011, 10:01
Sądząc po barszczu to bliskie okolice Zawadki Rymanowskiej :)

Petefijalkowski
06-09-2011, 10:49
a kapliczka to pewnie na Przeleczy Szklarskiej ;)

joorg
06-09-2011, 18:28
Sądząc po barszczu to bliskie okolice Zawadki Rymanowskiej :)
Tak trochę dalej, tam gdzie się kończy droga z Zawadki R. ...drogą do końca nieistniejącej wsi Kamionka, pod byłym PGR.
Barszcz S. na 3 metry wysoki rośnie sobie jak "klonowe aleje".Teraz spoko bo już nie grożny.


a kapliczka to pewnie na Przeleczy Szklarskiej ;)
Piękna kapliczka z XVIII wieku, stoi "tyłem" do obecnej drogi,ale kiedyś stała zapewne na skrzyżowaniu dróg, z Kamionki do Królika i Daliowej .
Najładniejsze zdjęcie tej kapliczki wykonała w zimie kiedyś Małgocha....jest tu gdzieś to zdjęcie , Małgoś wklej tu jeszcze raz :) bo szukam i nie mogę znalezć

PS. Beskid jest piękny,... szacunek dla Was za znajomość szczegółów
PS 2. o znalazłem Małgochy najpiękniejsze zdjęcie
http://forum.bieszczady.info.pl/attachment.php?attachmentid=15891&d=1263938268

Basia Z.
06-09-2011, 22:08
PS. Beskid jest piękny,... szacunek dla Was za znajomość szczegółów


No chyba byliśmy tam razem w listopadzie, również z Piotrkiem na spotkaniu Miłośników Karpat Wschodnich.

Parę moich zdjęć z tego wyjazdu:

https://picasaweb.google.com/117270452546990998525/ListopadowyBeskidNiski

B.

Viwaldi68
07-09-2011, 11:18
Letni BN :)

https://picasaweb.google.com/viwaldi68/BN5#slideshow/5649231390897280290
https://picasaweb.google.com/viwaldi68/BN4#slideshow/5649222832077172434
https://picasaweb.google.com/viwaldi68/BN3#slideshow/5649213937266964642

machoney
07-09-2011, 19:14
Dziś ruszyliśmy po południu w troszkę inną stronę - na stoki Chyrowej zwanej też Magurą (694 m n.p.m.). Kilka fotek poniżej:

http://img231.imageshack.us/img231/18/83421778.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/231/83421778.jpg/)
Z Chyrowej na Chyrową...

http://img850.imageshack.us/img850/4628/94120823.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/850/94120823.jpg/)
Widok ze stoków Chyrowej na szczyt Dania (695 m n.p.m.) i stok narciarski...

http://img155.imageshack.us/img155/9863/20572260.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/155/20572260.jpg/)
Następca tronu...

http://img813.imageshack.us/img813/4594/43952454.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/813/43952454.jpg/)
Widok ze stoków Chyrowej w kierunku południowym...

I trzy fotki z widokiem na wodospad w Iwli:

http://img845.imageshack.us/img845/5930/77361409.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/845/77361409.jpg/)

http://img707.imageshack.us/img707/3578/49377115.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/707/49377115.jpg/)

http://img4.imageshack.us/img4/5729/56688014.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/4/56688014.jpg/)

Miejscowy
07-09-2011, 22:06
Nie byłem jeszcze na Chyrowej - dobry pomysł na mały spacer,
ale byłem ostatnio w Zawadce Rymanowskiej:

Cergowa jak kompas
24919

i PGR w barszczu:
24920

Miejscowy
07-09-2011, 22:18
a tu Cergowa z Teodorówki
i malutka Dukla u stóp:
24921

Miejscowy
07-09-2011, 22:58
Byłem też niedawno w Czeremsze.
Jest coś magicznego w tych nieistniejących wsiach.


Miejsce po cerkwi. Cerkiew szczęśliwie przetrwała obie wojny, ale została rozebrana w 50-tych latach:

http://img89.imageshack.us/img89/2143/dsc013572.jpg


Przycerkiewny cmentarz:

http://img695.imageshack.us/img695/8393/dsc013582.jpg


Ten "młody" grób, to grób pani Żanet Fuczila, która całe życie mieszkała w USA, ale zażyczyła sobie, aby ją pochować w Czeremsze, gdzie jej korzenie:

http://img834.imageshack.us/img834/9350/dsc013622.jpg

machoney
12-09-2011, 16:26
Witajcie,
Wczoraj z ruszyliśmy na skuśkę na Trzy Krzyże (387 m n.p.m.) - wzniesienie nad Nowym Żmigrodem. Wydawało się, że będzie to przyjemny spacer ale niestety góra zewsząd jest zarośnięta i musieliśmy się przedzierać przez krzaki. Z naszych obserwacji wynika, że jedyna normalna droga prowadzi tam z Mytarza przez pola i tak też zeszliśmy. Wejście pewnie potrwałoby z 20-30 minut a widoki są dosyć ciekawe: Pasmo Magurskie, Grzywacka, Cergowa, wiatraki w Łękach Dukielskich, Pogórze Dynowskie. Jak przejdziemy na szczycie kawałek przez modrzewie w kierunku szosy Nowy Żmigród - Gorlice, to zobaczymy również Pogórze Strzyżowskie z charakterystycznym Chełmem, a także Liwocz na Pogórzu Ciężkowickim.

Niestety ciężko jest dotrzeć do jakiś wiarygodnych informacji skąd te krzyże się tam wzięły i co upamiętniają, za to mamy kilka legend.

Zapodaję kilka fotek:

http://img695.imageshack.us/img695/1025/r01lh.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/695/r01lh.jpg/)
Widok znad Samoklęsk w kierunku Pasma Magurskiego i Cieklinki

http://img5.imageshack.us/img5/1668/r02r.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/5/r02r.jpg/)
Na szczycie...

http://img26.imageshack.us/img26/3491/r03be.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/26/r03be.jpg/)
Widok w kierunku Pasma Magurskiego...

http://img64.imageshack.us/img64/7040/r04g.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/64/r04g.jpg/)
Widok w kierunku Grzywackiej...

http://img190.imageshack.us/img190/9716/r06f.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/190/r06f.jpg/)
I krzyże w pełnej okazałości...

joorg
13-09-2011, 22:12
Z pogranicza Bieszczadów i Beskidu Niskiego,..Kamionki(Fenków Wierch), Suliła ..Rzepedka(Rożynkania)

http://img638.imageshack.us/img638/9254/dsc4456u.jpg

http://img830.imageshack.us/img830/512/dsc4465o.jpg

http://img560.imageshack.us/img560/9291/dsc4475mw.jpg

http://img233.imageshack.us/img233/5853/dsc4517u.jpg

http://img851.imageshack.us/img851/5596/dsc4533f.jpg

http://img189.imageshack.us/img189/3886/dsc4534u.jpg

http://img651.imageshack.us/img651/3278/dsc4538e.jpg

http://img829.imageshack.us/img829/9526/dsc4546rc.jpg

http://img155.imageshack.us/img155/4461/dsc4572i.jpg

PS.chmurki i zjawiska z nimi związane w tym dniu były bardzo ciekawe:-D

don Enrico
14-09-2011, 00:12
Jakieś nowe twarze widzę w Księstwie Krośnieńskim ?

Browar
14-09-2011, 09:59
Jakieś nowe twarze widzę w Księstwie Krośnieńskim ?

Kogoś Ty się tam dopatrzył??

Duch_
14-09-2011, 10:06
Pewnie chodzi o Małgoche, ale ona jest nasza tyle że z Rymanowa ;) aczkolwiek pracuje w Krośnie ;)

olgaa
14-09-2011, 20:08
Niedzielny poranek słoneczny i cudowny, nasze ekipa zwarta i gotowa ruszyła szukać jesieni. I tak w stałym składzie plus Małgocha ruszyliśmy trochę w BN i trochę w Bieszczady. Wędrówkę zaczęliśmy od Kamionek, cudny to zakątek oj cudny te łąki i trawy pachnące a do tego iście letnia pogoda :mrgreen: Wiatr wiał słonko tak mocno świeciło jak by to był środek lata a nie koniec, i my leżący w tych trawach mówię wam raj na ziemi. Delektowaliśmy się cudnymi widokami i zimnym złocistym napojem, ech nie chciało się wstawać oj nie chciało. Ale sporo nas dziś jeszcze czeka czas ruszać w drogę, teraz ruszamy na Suliłe i wchodzimy na nią poza szlakiem co by nadać drogi i nacieszyć oczęta widokami. Tam znowu postój czas coś przekąsić co by nabrać sił na dalszą drogę. Pojedzeni i mocno już opaleni, bo muszę mam powiedzieć że nosy i policzki nam nieźle spieko, wyglądaliśmy jak buraczki czerwone;) ale co tam trzeba ruszać dalej bo i pić się zachciało ;) i Rzepedka na nas czeka. W Rzepedzi uzupełniliśmy zapasy złocistego magicznego płynu który chłodził i pieścił nasze przełyki mniam co to za pyszności, ten kto wymyślił piwo powinien dostać Nobla ;) Rzepedka zieleniała jak na wiosnę nic a nic nie wskazywało na schyłek lata,może jeśieni w tym roku nie będzie :mrgreen: oby jak najdłużej mogli byśmy cieszyć się tym ciepłem, czego sobie i wszystkim życzę:mrgreen:
Ps.
Była jeszcze grochówka przez Janusza ugotowana,ale niestety nie było nam dane ją skąsumować:-( skisiła się.W prawdzie Duch proponował STOPERAN ale ochotnicy zginęli na wojnie;) ale i tak dzięki Januszku za ugotowanie tej cudnie wyglądającej przez słoik grochówie :mrgreen:

Pyra.57
14-09-2011, 20:53
Pięknie.

Małgocha
20-09-2011, 13:55
Wczesnojesiennie w Beskidzie :) Kilka zdjęć z Bani Szklarskiej, Ożennej i Mszany

machoney
23-09-2011, 15:23
Kilka fotek z tamtego tygodnia:

http://img204.imageshack.us/img204/2971/28995666.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/204/28995666.jpg/)
Cergowa widziana od strony Pustelni św. Jana z Dukli

http://img692.imageshack.us/img692/4453/53020380.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/692/53020380.jpg/)
Wnętrze kościoła przy Pustelni

http://img90.imageshack.us/img90/4875/35402620.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/90/35402620.jpg/)
I grota z cudownym źródełkiem

http://img15.imageshack.us/img15/5940/21117276.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/15/21117276.jpg/)
Dworek Konopnickiej w Żarnowcu

http://img854.imageshack.us/img854/8549/38296695.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/854/38296695.jpg/)
Cis

Miejscowy
23-09-2011, 19:30
Rozmawiałem niedawno z górołazem, co prawie cały świat zwiedził, ale Jasiel to jedno z jego ulubionych miejsc.
Obiecałem pozdrowić Jasiel. Pochmurno było wczoraj.

http://img263.imageshack.us/img263/8532/dsc016872.jpg



http://img40.imageshack.us/img40/6428/dsc016892.jpg


falstart?
http://img851.imageshack.us/img851/3671/dsc016913.jpg



http://img695.imageshack.us/img695/1461/dsc016932.jpg



http://img4.imageshack.us/img4/8959/dsc016992.jpg



http://img29.imageshack.us/img29/7721/dsc017002.jpg



http://img854.imageshack.us/img854/4012/dsc017012.jpg



http://img171.imageshack.us/img171/2012/dsc017032.jpg

jank
23-09-2011, 20:54
Miejscowy napisał:

Jasiel to jedno z jego ulubionych miejsc...

... nie tylko jego jak sądzę.

:)

25264
25263

25265

25262

jank
23-09-2011, 21:03
I z Rzepedki wieczór, noc, świt i poranek.

25268

25266

25271

25269

25267

25270

Miejscowy
23-09-2011, 21:10
no nie tylko ;)
Czeremchę też bardzo lubię.

krzychuprorok
23-09-2011, 21:19
Miejscowy napisał:

Jasiel to jedno z jego ulubionych miejsc...

... nie tylko jego jak sądzę

Oczywiście, że nie tylko jego:razz:

machoney
25-09-2011, 21:14
Dzisiaj było bardzo krótko:

1. Miejsce Piastowe - Sanktuarium św. Michała Archanioła i Błogosławionego Bronisława Markiewicza
2. Iwonicz - park i dwór Załuskich oraz stary cmentarz z grobowcem Załuskich
3. Żabia Góra (549 m n.p.m.) - wzniesienie nad Iwoniczem Zdr. Bardzo dobry punkt widokowy: otaczające uzdrowisko wzniesienia m.in. Przymiarki, ponadto Cergowa, Piotruś, Chyrowa, Pasmo Magurskie, Grupa Jawornika z Banią Szklarską. Widoczne są również Pogórza z ich najwyższymi szczytami: Dynowskie z Suchą Górą, Strzyżowskie z Bardem, Ciężkowickie z Liwoczem i Jasielskie z Frankowem. Wyszliśmy na skuśkę z drogi łączącej Iwonicz Zdój z Lubatową. Samochód zostawiliśmy przy jednym z domów, na poboczu ciężko gdyż droga jest bardzo wąska.
4. Rogi - drewniany kościół p.w. św. Bartłomieja z 1600 roku.

Kilka fotek:

http://img829.imageshack.us/img829/4478/38805230.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/829/38805230.jpg/)
Kościół w Miejscu Piastowym

http://img845.imageshack.us/img845/9550/86539946.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/845/86539946.jpg/)
Pałac Załuskich w Iwoniczu

http://img3.imageshack.us/img3/8493/94503624.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/3/94503624.jpg/)
Widok z Żabiej Góry - na ostatnim planie słabo widoczny Liwocz a bliżej elektrownie wiatrowe w Łękach Dukielskich

http://img263.imageshack.us/img263/1439/85086643.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/263/85086643.jpg/)
Widok w kierunku Kotliny Krośnieńskiej i Pogórza Dynowskiego

http://img88.imageshack.us/img88/7974/94804424.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/88/94804424.jpg/)
Na ostatnim planie Grupa Jawornika z Banią Szklarską po prawej stronie

http://img821.imageshack.us/img821/3687/25323900.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/821/25323900.jpg/)
Tomasz - niedzielny turysta

http://img508.imageshack.us/img508/9215/31414554.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/508/31414554.jpg/)
Widok na Górę Przedziwną

http://img217.imageshack.us/img217/1744/18680361.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/217/18680361.jpg/)
Kościół w Rogach

http://img41.imageshack.us/img41/7572/68238019.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/41/68238019.jpg/)
I strop we wnętrzu kościoła

joorg
25-09-2011, 21:27
I z Rzepedki wieczór, noc, świt i poranek....
Janku..super

machoney
25-09-2011, 21:38
A Ty Joorgu aż zagramanicą dziś byłeś... winiete miał ??

joorg
25-09-2011, 22:30
A Ty Joorgu aż zagramanicą dziś byłeś... winiete miał ??
Mieli my passporty nawet przygotowane, ale nikto nie chciał ...Bartku pozdrawiam , a mieliście być z nami

ps.

..
http://img821.imageshack.us/img821/3687/25323900.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/821/25323900.jpg/)
Tomasz - niedzielny turysta...
Sory ... ale "niedzielny " ;) to jesteś TY , a nie Tomasz

machoney
27-09-2011, 21:04
Sory ... ale "niedzielny " ;) to jesteś TY , a nie Tomasz
Poniedziałkowy też jestem :)

Korzystając z pięknej pogody i wolnego czasu po raz kolejny ruszamy w Beskid Niski, tym razem wschodni kraniec tej krainy.

Trasa: Szczawne - Rzepedka (708 m n.p.m.) - Kamień (717 m n.p.m.) - Wahalowski Wierch (666 m n.p.m.) - Komańcza
Opis trasy: Wyjście z okolic stacji benzynowej w Szczawnem drogą po płytach bez szlaku. Wejście na Rzepedkę bardzo proste. Schody zaczynają się później. Najgorzej jest "przeskoczyć" z Rzepedki do czerwonego szlaku, co może dziwić jak popatrzymy na mapę Beskidu Niskiego. Trasą tą biegną dwa szlaki: konny (ani jednego znaku nie widziałem) i Szlak Szwejka (akurat na tym odcinku gdzie znaki są bardzo potrzebne jest ich zdecydowanie bardzo mało). Po dojściu do czerwonego szlaku problemów z orientacją już nie ma. Trasa miejscami bardzo widokowa, oczywiście najlepsze miejsca to grzbiet Rzepedki i okolice Wahalowskiego Wierchu. Widoczne są z tych szczytów Bieszczady m.in. Łopiennik, Chryszczata czy Suliła, a także Beskid Niski: Pasmo Graniczne z Kanasiówką, Kamień nad Jaśliskami czy Pasmo Bukowicy z Tokarnią.
Samochód: najlepiej zostawić na wyżej wspominanej stacji benzynowej a potem z Komańczy łapać okazję.
Czas przejścia: około 5-6 godzin.

Kilka fotek:

http://img8.imageshack.us/img8/8489/rz1jf.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/8/rz1jf.jpg/)
Ku Rzepedce...

http://img101.imageshack.us/img101/3928/rz2d.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/101/rz2d.jpg/)
Widok z grzbietu Rzepedki na Pasmo Graniczne Beskidu Niskiego

http://img855.imageshack.us/img855/4779/rz3.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/855/rz3.jpg/)
Z prawej strony szczyt Rzepedki

http://img200.imageshack.us/img200/2778/rz4v.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/200/rz4v.jpg/)
Na stoku Wahalowskiego Wierchu

http://img718.imageshack.us/img718/3166/rz5s.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/718/rz5s.jpg/)
Na horyzoncie z lewej strony Kamień nad Jaśliskami - widok z Wahalowskiego Wierchu

http://img703.imageshack.us/img703/6129/rz6c.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/703/rz6c.jpg/)
Pasmo Graniczne - widok z Wahalowskiego Wierchu

http://img21.imageshack.us/img21/3352/rz7m.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/21/rz7m.jpg/)
Jak na połoninach... na horyzoncie Pasmo Bukowicy

http://img263.imageshack.us/img263/8474/rz8b.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/263/rz8b.jpg/)
Komańcza - Matka Boża Leśna

http://img199.imageshack.us/img199/1395/rz9o.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/199/rz9o.jpg/)
Szczawne - cerkiew wybudowana w latach 1888-89

http://img696.imageshack.us/img696/295/rz10.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/696/rz10.jpg/)
Towrzyszka wędrówki i życiowej podróży

machoney
07-10-2011, 16:22
Kilka fotek z Krempnej z tamtego tygodnia:

http://img23.imageshack.us/img23/729/kr1g.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/23/kr1g.jpg/)

http://img511.imageshack.us/img511/4854/kr2.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/511/kr2.jpg/)

http://img835.imageshack.us/img835/9550/kr4u.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/835/kr4u.jpg/)

http://img16.imageshack.us/img16/9425/kr3fo.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/16/kr3fo.jpg/)

machoney
13-10-2011, 17:28
Kilka fotek z 11 X 2011...

http://img805.imageshack.us/img805/6522/45440383.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/805/45440383.jpg/)
Olzy - Rudawka Rymanowska - część I

http://img593.imageshack.us/img593/1060/54220292.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/593/54220292.jpg/)
Olzy - Rudawka Rymanowska - część II

http://img834.imageshack.us/img834/3426/44868957.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/834/44868957.jpg/)
Olzy - Rudawka Rymanowska - część III

http://img847.imageshack.us/img847/9436/28422730.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/847/28422730.jpg/)
Wisłoczek - wodospad

http://img846.imageshack.us/img846/677/96003033.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/846/96003033.jpg/)
Bałucianka - remontowana cerkiew

http://img542.imageshack.us/img542/659/44093631.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/542/44093631.jpg/)
Zawadka Rymanowska - kapliczka

http://img855.imageshack.us/img855/285/22954555.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/855/22954555.jpg/)
Jesień w Zawadce Rymanowskiej

http://img811.imageshack.us/img811/6295/91051590.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/811/91051590.jpg/)
Zawadka Rymanowska - cerkiew

joorg
13-10-2011, 20:37
Kilka fotek z 11 X 2011...
Łazisz po "Jakiś Dziurach" ..zamiast po połoninach ;)..ale foty śliczne mimo to :-D

machoney
13-10-2011, 20:51
Prowokator :)

Miejscowy
13-10-2011, 20:54
hoho, ale jesień w Zawadce. Ja dziś w Iwoniczu Zdroju za taką się rozglądałem - bez powodzenia.

olgaa
18-10-2011, 20:11
Ciemności Egipskie panowały jeszcze jak bandyta zadzwonił:evil:wstajemy babo oj jeszcze z pół godzinki pośpijmy, no dobra ale ani minutki dłużej. I tak jeszcze dobrze mi się nie przysnęło a już musiałam wstawać:evil: Zaspana poczłapałam do kuchni, pijesz babo herbatkę???nie latte waniliowe poproszę i szarlotkę;)a tyś się przypadkiem nie rąbnęłaś w główkę??? ta zaraz rąbnęłam dwadzieścia sześć lat zawsze rano parzysz mi herbatę i się głupio pytasz:evil:o mamy focha z rana, oj tam oj tam zaraz foch już pogrymasić nie można;)Siadaj i jedz bo koniki nie będą na nas czekać, no tak zapomniałam przecież wybieramy się na spęd koni huculskich do Regietowa:mrgreen:Pogoda cudna chodź mroźno i szron już pokrył trawę. Koło dziesiątej dotarliśmy na miejsce trzeba poszukać bezpiecznego miejsca do oglądania. I tak usłyszeliśmy straszny tupot matko ile ich jest pewno z dwieście pędziły jak oszalałe kurz unosił się w powietrzu a baty poganiaczy strzelały ech co za widok. Zgonione konie złapały oddech w stadninie jedne się pasły a inne tarzały z radości. Przecież będą zimować w ciepłej stajni i sianko zawsze pod nosek. Atrakcji w stadninie nie brakowało a to pokazy konne to zwiedzanie stadniny i zabawa w karczmie oj działo się działo:mrgreen:Po ucztowaniu i napełnieniu smakołykami brzuszków ruszyliśmy z duszkiem na Rotundę. Po drodze oczywiście zahaczyliśmy o bazę pusto było i cicho chodź ktoś zostawił dla nas pizze i nawet keczup do kompletu;)Wolnym kroczkiem ruszyliśmy w górę liście tak cudnie szeleściły pod butami orzechówka się darła głośno słonko świeciło i było cudownie:mrgreen:Rotunda ukazała nam się skąpana w promykach słonka niebo było tak błękitne jak by je ktoś farbami pomalował. Posiedzieliśmy w milczeniu i czas wracać do domku chodź wcale do domku nas nie ciągło ale wszystko co dobre szybko się kończy:cry:ale za rok znowu tu przyjadę a co :mrgreen:

olgaa
20-10-2011, 12:37
Czytając w dzieciństwie Janka Muzykanta fascynowały mnie wiatraki, dziś spotkać taki wiatrak jak w tamtych czasach to rzadkość ech zapodziały się gdzieś i trudno je spotkać. Dziś w Beskidzie Niskim można spotkać ogromne metalowe wiatraki które stoją na na wzgórzach. I tak naszą kolejną wyprawę rozpoczęliśmy w Łękach Dukielskich chcieliśmy z bliska zobaczyć te metalowe stwory oj robią wrażenie ech robią czułam się przy nich jak Calineczka;)Ale pora w dalszą drogę bo pogoda cudna, jedziemy do Olchowca i oczywiście wychodzimy na Baranie:mrgreen: Na szczycie jak to na szczycie wiało i chodź błękitne niebo było nad naszymi głowami to widoczność z wieży była nijaka :cry: ale i tak dla takiego spokoju i pustki na szlaku warto było iść. Wracając z Olchowca jeszcze warto wstąpić do cerkwi w Chyrowej i oczywiście musowo na wodospad w Iwli. Wody malutko i ledwo bidulek się sączył, ale i tak to najbardziej magiczne miejsce w tamtych okolicach, nie dziwota że kręcili tam "Wino Truskawkowe". Pomału w Beskidzie pani jesień maluje drzewa farbami lecz na apogeum trzeba jeszcze parę dni zaczekać.

tidżej
20-10-2011, 12:48
Miłe wspomnienie. Dzięki Wam i my zawitaliśmy tam w tym roku, fajnie tam wrócić choćby tylko poprzez fotki. Pozdrawiam.

Dlugi
20-10-2011, 18:15
...jedziemy do Olchowca ...
Masz może więcej zdjęć z Olchowca? A jeśli nie to napisz czy już zakończyli remont/odbudowę murku wokół cerkwi i czy naprawili nagrobki przy cerkwi?

olgaa
20-10-2011, 20:55
Murek cudy już stoi a co do nagrobków to nie wiem przyznam się nie popatrzyłam.Fotek więcej Ci na prywatną wiadomość wysłałam pozdrawiam.

Miejscowy
20-10-2011, 21:03
może rozbiorą ten nieszczęsny domek w Chyrowej, oby.

olgaa
20-10-2011, 21:08
może rozbiorą ten nieszczęsny domek w Chyrowej, oby.

Domek jest tragiczny jak mogli dać pozwolenie:evil:jestem za rozbiórką

Dlugi
21-10-2011, 09:16
Murek cudy już stoi a co do nagrobków to nie wiem przyznam się nie popatrzyłam.Fotek więcej Ci na prywatną wiadomość wysłałam pozdrawiam.
Niestety nic nie dostałem :-( Pewnie zaszła pomyłka z moim imiennikiem/nickownikiem :-)
Odnośnie nagrobków - wyglądały m.in. tak:
https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/HutaPolanskaTylawa06092009#5417018063142700626
a ostatnio we wrześniu niestety tak:
https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/JesiennyFalstart#5651128145543190898
https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/JesiennyFalstart#5651128061995951586
To są nagrobki znajdujące się zaraz obok cerkwi pod drzewem po prawej na zdjęciu:
https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/JesiennyFalstart#5651127820377289234

długi
22-10-2011, 10:01
ja też nic nie dostałem;)
pozdrawiam
Długi

maciejka
23-10-2011, 00:35
Odnośnie nagrobków - wyglądały m.in. tak:
https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/HutaPolanskaTylawa06092009#5417018063142700626
a ostatnio we wrześniu niestety tak:
https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/JesiennyFalstart#5651128145543190898
https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/JesiennyFalstart#5651128061995951586
To są nagrobki znajdujące się zaraz obok cerkwi pod drzewem po prawej na zdjęciu:
https://picasaweb.google.com/104763505733256360614/JesiennyFalstart#5651127820377289234

Chociaż bardzo podobne, to mamy na zdjęciach dwa różne nagrobki, co mnie zaciekawiło - wykonane tak jak krzyże bruśnieńskie z k. XIX w. (trójlistkowe ramiona z kwiatkami, Chrystus stylizowany na ludowo). Nie znam się na tym, ale uderzyło mnie to podobieństwo.
Wracając do tych uszkodzeń, to krzyż z pierwszej fotki był na górze uszkodzony od dawna, może nawet róg był doklejany. Ten drugi omszony nosi ślady większych, odległych zniszczeń. Nie zauważyłam go, gdy byłam tam rok temu, ale patrząc na uszkodzenie w dole krzyża to nie wygląda ono na świeże. Rzeczywiście warto zobaczyć jak wyglądają po odnowieniu.

Dlugi
24-10-2011, 11:24
Ja też już nie pamiętam jak to dawniej wyglądało :-( Przeglądałem zdjęcia ale nie znalazłem stanu sprzed remontu murka, nie mam też poglądowego tego obszaru z ostatniej wędrówki ale zapamiętałem że wyglądało to tak, jakby te groby zostały przejechane ciągnikiem. Mogę się mylić - trzeba poczekać na olgę.

olgaa
24-10-2011, 16:56
Mam nadzieje że teraz doszło sprawdź ?

Dlugi
24-10-2011, 19:30
Doszło, thx ;-)
Może przy okazji listopadowego spotkania MBN się tam wybiorę?

Miejscowy
25-10-2011, 21:10
Obejrzałem niedawno filmik pokazujący zeszłoroczne prace Magurycza na jednym z moich ulubionych cmentarzy wojennych:
http://www.youtube.com/watch?v=JSWCUP0VTJc&feature=related

i wybrałem się dziś zobaczyć jak cmentarz wygląda

a wygląda niezwykle:
http://img847.imageshack.us/img847/4610/dsc021322.jpg

i dużo pracy jeszcze zostało - może się wybiorę w przyszłym sezonie.
Zdjęcia mi nie powychodziły - jak zawsze na tym cmentarzu..


za to 59-ty prezentuje się świetnie:

http://img40.imageshack.us/img40/6066/dsc021362.jpg

http://img94.imageshack.us/img94/1272/dsc021372n.jpg

http://img810.imageshack.us/img810/6708/dsc021412.jpg

http://img828.imageshack.us/img828/3929/dsc021432.jpg

http://img854.imageshack.us/img854/529/dsc021482.jpg



Polazłem sobie później jakąś stokówką, gdzie spotkałem pilarzy, z którymi nawiązałem ciekawą rozmowę przy łyku wódki (miałem piersiówkę).
W pewnym momencie rozmowa zeszła na literaturę, gdy jeden z pilarzy spytał mnie czy znałem Mirka Nahacza, no nie znałem, ale czytałem książkę Nahacza. Okazało się, że pilarz, z którym rozmawiałem, też czytał, co więcej, został w tej książce opisany, poza tym główny bohater książki pracuje z nimi (tylko akurat dziś go nie było) a chłopak, który coś robił akurat lesie, jest jednym z głównych bohaterów owej książki.
Obgadaliśmy jeszcze na koniec Stasiuka ("Andrzejowi drewno woziłem") i pilarze wrócili do pracy.
Uwielbiam taki Beskid Niski


i jeszcze Nowica:

http://img40.imageshack.us/img40/1906/dsc021542.jpg

Dlugi
31-10-2011, 11:45
Odwiedziłem wczoraj Smereczne i Wilsznię by i tam zanieść światełko pamięci.
Przy okazji znalazłem jeszcze jesień, której nie udało mi się znaleźć w Bieszczadach :wink:
Parę zdjęć:

Małgocha
03-11-2011, 15:05
Ja jesień ostatnio na Lackowej spotkałam....

Miejscowy
03-11-2011, 18:52
na tym Małgochowym z wodospadzikiem trójwymiar, że ajmaks się chowa ;D
u Długiego też ładnie. A ja w ten weekend sprawdzę jak się jesień trzyma w BN.

Dlugi
03-11-2011, 19:56
Mam nadzieję że to zobaczymy? Ja niestety sobota w pracy :-(

Miejscowy
05-11-2011, 20:18
Dzisiejszy Szymbark.
Bardzo fajny skansen, chaty bardziej mi się spodobały niż te w Trzcinicy.
Duży potencjał dla fotografujących aparatami:
265872658526584265882659026586



a tu widać, że jesień w odwrocie, wiał silny wiatr, bardzo dużo liści spadało cały czas

26589

Później zwiedzaliśmy kasztel - przewodnik oprowadził nas po każdym kącie i poopowiadał (za darmo).
Wracając zapaliliśmy jeszcze świeczki na cmentarzu z I w.św. w Dukli

olgaa
05-11-2011, 20:48
Wiatrak super:)

bertrand236
06-11-2011, 20:32
Huta Polańska. Odpust dzisiaj. więcej przy moim następnym ognisku nie wiadomo tylko kiedy...

Dlugi
06-11-2011, 21:28
Dziś ruszyłem na Ruskie Pola - zmieniają się powoli na modłę Wołtuszowej za unijną kasę.

olgaa
07-11-2011, 20:17
Pierwszą niedziele listopada postanowiliśmy spędzić w Beskidzie Niskim, bo to już dzień krótki i czasu na wędrówkę mniej. Pod owadem czerwonym w czarne kropeczki czekaliśmy na Miejscowego, zakupiliśmy magiczny i złocisty płyn co by w czasie wędrówki nie uschnąć z pragnienia i ruszyliśmy. Jeszcze wstąpimy do krainy gdzie jeszcze do dziś bulgocze w ziemi ropa naftowa i jazda już z Kasią ruszamy na Jasiel. Autko zostawiliśmy Woli Niżnej i wolniutkim kroczkiem ruszyliśmy:mrgreen:niebo nad nami lazurowe, słonko cudne, motyle fruwają kurcze toć to piękna P
polska jesień. Pierwszy przystanek na cerkwisku zapalamy znicze chwila zadumy i ruszamy dalej. Zbaczamy na łąki co by poleżeć suchych i pachnących trawach, złapać jeszcze ostatnie promyki tak mocnego słoneczka, cudnie tu jest ale pora ruszać dalej. Ruszamy aleją suszonych liści, co my tam nie wyprawiamy a to leżymy w nich i wąchamy to podrzucamy cieszymy się jak małe dziewczynki z Kasią. Docieramy w końcu na bazę rozpalamy ognisko i pieczemy kiełbaskę, mniam mniam pyszna jest Duch pilnował jej jak oka w głowie, nawet jak fotki robił nie wypuszczał jej z ręki bał się co byśmy z Kasią mu nie zeżarły:mrgreen:Słonko chyliło się ku zachodowi to znak że pora wracać do domu, w jednej chwili powiało wilgocią i przypomniało nam że to już jesień, ale jaka jesień??? jaka cudowna ba przecudowna i taka jak poeci piszą o niej w swoich wierszach ech jesień jesień.....

olgaa
07-11-2011, 20:39
CD.fotek

bertrand236
07-11-2011, 20:57
Szkoda, ze nie wędrowaliśmy razem, a okazja była...

Pozdrawiam

Miejscowy
07-11-2011, 22:27
tan Jasiel to był duży ładunek pozytywnej energii


tu Olga swoim wiedźmackim sposobem rozmyła swój wizerunek

26689


i nasz cienie

26691

Miejscowy
08-11-2011, 15:57
Jednak jak są znajome mordki na fotkach to relacje fajniejsze, nieprawdaż?


Przygotowywanie sprzętu do pojmania zachodzącego słonka w jeziorku (ci dwaj od księżyca niech się schowają)

26703


Kasia zmąciła wodę podczas Przeprawy

26704


Walka z naszymi długimi cieniami niejednokrotnie wymagała zejścia do parteru

26705


Fotki późnojesienne, ale na gorącym Jasielu tak jej nie odczuwaliśmy - pewnie ostatni raz w tym roku z krótkim rękawem.
Tu powrót, już się ochładzało, a nazajutrz trzeba było szyby w aucie skrobać

26706

26707

olgaa
11-11-2011, 19:00
Jakoś tak nic mi się nie chciało, duch trącił mnie wstawaj już ósma szkoda siedzieć w domu. Wstałam ale jakoś na półprzytomnie się pakowałam, pochmurno i szaro i chyba zimno bo nieźle powiało jak otworzyłam balkon. Wyszliśmy z mieszkania i oczywiści na schodach spotkaliśmy sąsiada, wy znowu w górki? że też wam się tak chce a gdzie tam chce telewizor zabrał nam komornik i niema co w domu robić;)oj sąsiadka znowu żartuję a gdzie tam prawdę mówię odparłam poważnie. Hm popatrzył na nas z spod oka machną ręką i zniknął w mieszkaniu.Duch szturnoł mnie w bok no co ty mu naplotłaś ha ha ha no co głupi się pyta to teraz niech duma cały dzień czy to prawda:mrgreen:Wyszliśmy z klatki zerknęłam do góry a tam jego żona z nosem przyklejonym do szyby skinęłam jej a ta odskoczyła od okna tak jakby co najmniej ducha zobaczyła;)jeszcze o mało by sobie storczyka nie strąciła zakupionego w majstrze na promocji. Zapakowaliśmy plecaki i jazda gdzie nas oczy poniosą. Najpierw dotarliśmy do Desznicy tu idziemy na stary łemkowski cmentarz, słonko wyszło i niebo zrobiło się błękitne może aż tak zimno nie będzie. Dalej ruszamy do Kąt zostawiamy autko koło kościoła i ruszamy na Grzywacką. Wolniutko idziemy bo cudnie się zrobiło i widoki że ho ho. A tu babcia pasąca krowy to chłop traktorkiem coś na polu orał,rześkie powietrze drapało w gardło i dawało znać że to już ostatnie podrygi ciepła.A na szczycie jak zwykle wiało, wieżą kołysało jak statkiem podczas sztormu, zimno trzeba uciekać na dół. W drodze powrotnej jeszcze wstąpiliśmy do muzeum i zabytkowego parku w Dukli. Park zaniedbany i zapuszczony stawy przypominaj szamba chodź jeszcze sporo kaczek po nim pływa. Szkoda tak pięknego miejsca, może kiedyś park wróci do dawnej świetności na pewno był niezłą atrakcją turystyczną.

Pyra.57
12-11-2011, 22:04
Olga czyżbyś dołączyła do grupy rekonstruktorów?

olgaa
14-11-2011, 21:43
Chętnie bym dołączyła tylko munduru brak:-(

krzychuprorok
14-01-2012, 19:00
Warto dziś było się wysilić, warto było zamienić się w bałwana przez śnieżycę, by posmakować prawdziwej zimy w Beskidzie Niskim. No może trochę promieni słonecznych zabrakło, ale to mały szczegół:-D
Na Kamieniu nad Jaśliskami:

Miejscowy
14-01-2012, 20:18
a ile mniej więcej cm śniegu było na Kamieniu?
teraz na pewno jest więcej

krzychuprorok
14-01-2012, 22:54
Na północnych stokach Kamienia świeżego śniegu było tak ze 20 cm a pod nim stary, narty w ten stary śnieg się nie zapadały, więc nie wiem ile dokładnie go było.

Dlugi
15-01-2012, 14:29
A kiedy aktualizacja galerii?

krzychuprorok
15-01-2012, 15:14
Jeżeli chodzi Ci o picase to nie wrzucę nic z tej wycieczki bo zrobiłem tylko 3 zdjęcia. Cały czas sypało, nawet nie chciało mi się wyciągać aparatu z plecaka.

machoney
30-01-2012, 14:35
Witam,
dnia 29 I 2012 roku wybraliśmy się na Tokarnię (778 m n.p.m.) w poszukiwaniu dalekich widoków.

Trasa: Wola Piotrowa - Tokarnia - Wola Piotrowa.
Czas przejścia: z Woli Piotrowej na szczyt 1 godz.
Parking: na końcu wsi po prawej stronie jest zatoczka gdzie zawracają autobusy i tam można zostawić kilka aut.

Kilka fotek:

http://img339.imageshack.us/img339/1017/t01g.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/339/t01g.jpg/)
Widok na Pogórze Bukowskie

http://img267.imageshack.us/img267/3689/t02e.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/267/t02e.jpg/)
Tarnina

http://img515.imageshack.us/img515/8059/t03r.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/515/t03r.jpg/)
Ku Tokarni

http://img72.imageshack.us/img72/733/t04ao.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/72/t04ao.jpg/)
Widok na Pasmo Bukowicy

http://img201.imageshack.us/img201/5465/t05o.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/201/t05o.jpg/)
Radość bo widać...

http://img408.imageshack.us/img408/1130/t06p.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/408/t06p.jpg/)
Takie tam....

http://img217.imageshack.us/img217/9074/t07e.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/217/t07e.jpg/)
Widok ze szczytu w kierunku Bieszczadów

http://img217.imageshack.us/img217/9383/t08d.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/217/t08d.jpg/)
A teraz zbliżenie i widok na połoniny...

http://img860.imageshack.us/img860/7201/t09dd.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/860/t09dd.jpg/)
Że niby regionalne piwo...

http://img690.imageshack.us/img690/3498/t10e.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/690/t10e.jpg/)
No i Tatry, tyle że jednak za mgiełką...

Konrad783
30-01-2012, 15:37
Żubr na śniegu wygląda lepiej. Zdjęcie Tatr miazga.

machoney
30-01-2012, 15:51
I pewnie też inaczej smakuje :)

Miejscowy
30-01-2012, 17:38
niedawno, skacowany, pod pewną Zagrodą w Bieszczadach, nieopodal BN, chłodziłem w śniegu perłę, (muszla) była otwarta - zmroziło mnie, gdy usłyszałem z zewnątrz krzyk dziecka: "tato tato, zdarzył się olbrzymi wypadek".. Mam traumę jak widzę takie obrazki.
Ładne plany na tych Tatrach.

olgaa
30-01-2012, 19:32
Ot i doczekaliśmy się prawdziwej zimy ze śniegiem i siarczystymi mrozami:mrgreen:nic tylko ruszać cztery litery z fotela i ruszać w górki. Niedzielny poranek skąpany w ślicznym słoneczku, wiaterku nic a nic za to mrozik szczypał ostro w uszki. Ruszamy około 11 na Grzywacką co by nacieszyć oczęta cudownymi widokami. Auta parkujemy w Kątach przy kościele i ruszamy do góry. Śnieg skrzył się jak w bajce o Dziadku Mrozie był puszysty i sypki jak cukier puder rozkosz stąpać w takim śniegu :mrgreen:co rusz to przystajemy i cieszymy się tym co natura nam tu zapodała. Docieramy na szczyt i tu zaskoczenie nawet aż tak nie wieje jak to bywa na Grzywackiej chwila postoju uzupełniamy płyny i dalej w drogę powrotną. Schodząc natrafiamy na starą opuszczoną chałupę, cudna jest oj piały kiedyś przy niej koguty oj piały:mrgreen:Ruszamy jeszcze po drodze do Iwli a tam istna kraina Królowej Śniegu dech nam zaparło na widok zamarzniętego wodospadu :mrgreen:Dzionek chylił się ku końcowi czas wracać do domku:-( ale może zima jeszcze potrzyma i nacieszymy się nią do woli.

Miejscowy
30-01-2012, 20:05
no tak, na szóstym; men, i łymen, in blak :D

joorg
31-01-2012, 22:25
Witam,
dnia 29 I 2012 roku wybraliśmy się na Tokarnię (778 m n.p.m.) w poszukiwaniu dalekich widoków.
.....Trasa: Wola Piotrowa - Tokarnia - Wola Piotrowa.
.....Kilka fotek:
.....Ku Tokarni
.....Radość bo widać...
.....Takie tam....
No i Tatry, tyle że jednak za mgiełką...[/i]
Ku Tokarni
http://img814.imageshack.us/img814/9838/img0045i.jpg
Radości (Dwie)..bo widać
http://img560.imageshack.us/img560/9755/dsc7710m.jpg
Takie tam Tatry..z tego dnia
http://img62.imageshack.us/img62/5572/img0060kt.jpg
i Bieszczadzkie Połoniny
http://img638.imageshack.us/img638/8655/img0064iv.jpg
ale takiej inwersji i widoczności (z 200 km) jaką mieliśmy z Tokarni trzy lata temu 30.12.2008, to nigdy przed i po jeszcze nie było :-D
http://img834.imageshack.us/img834/9169/img0363qn.jpg

http://img10.imageshack.us/img10/8845/img0377gu.jpg

don Enrico
31-01-2012, 23:18
Olgaa , na tym trzecim zdjęciu , ten zamarznięty wodospadzik, to gdzie ?

Dlugi
01-02-2012, 00:05
Ejże - najsłynniejszy wodospadzik w BN a Ty pytasz - gdzie:?:
A filmy to Ty oglądasz jakieś ;)

tomas pablo
01-02-2012, 00:29
ano , jest ci panie taki wodospadzik...nie daleczko pewnej drogi.....:mrgreen:

tomekpu
01-02-2012, 08:09
No, Dlugi, to nie ten wodospadzik, ale też tak myślałem jak Ty. :)

PaweleS
01-02-2012, 08:18
Czy to nie ten winno-truskawkowy wodospad???:wink:

tomekpu
01-02-2012, 08:37
No podobno nie ten, ale niech się pstrykacz wypowie. ;)

Duch_
01-02-2012, 09:01
Ano ten winno-truskawkowy, tylko Olga nie chciała wejść do wody ani na lód :)

don Enrico
01-02-2012, 09:12
No proszę , trochę sopli a jakże zmieniony wygląd

Ano ten winno-truskawkowy, tylko Olga nie chciała wejść do wody ani na lód :)
Wcale się nie dziwię, sam bym poczekał na cieplejszy czas.

tomekpu
01-02-2012, 10:29
A, nie było Olgi to i myślałem że nie ten wodospad, Dlugi, zwracam honor.:wink:

Miejscowy
03-02-2012, 21:56
zamarznięty wodospad bez spadających płatków i bez spiętrzonej tamą wody w ogóle nie był podobny do filmowego ;)

Parę fotek z Grzywackiej i z Kąt inąd:

274302742927428


a wcześniej; 11-ty, koło którego ze sto razy przejeżdżałem i nawet korciło by zahaczyć, ale nie wiedziałem, że taki ładny, w kształcie rotundy:

27431274322743327434274352743627437

machoney
10-02-2012, 14:29
Panorama z Tokarni na Bieszczady:
http://www.dalekieobserwacje.eu/?p=15439

olgaa
15-02-2012, 20:23
Niedziela mroźna, ba nawet bardzo -23 i skąpane w słońcu Przymiarki. Czyż może być coś piękniejszego? pewno tak ale mi ten widok wystarczy żeby naładować akumulatory na cały tydzień:mrgreen:

maciejka
15-02-2012, 20:31
Różowe na białym pod zielonym - hi, hi sam urok;-)

aż wilk się poddał:))

Pozdrowionka:)

machoney
11-03-2012, 21:17
Trochę zachodniej części Beskidu Niskiego...

Łosie:
http://img580.imageshack.us/img580/4093/lo01.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/580/lo01.jpg/)

http://img542.imageshack.us/img542/9364/lo02.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/542/lo02.jpg/)

http://img9.imageshack.us/img9/8849/lo03.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/9/lo03.jpg/)

Widoczek z Pasma Granicznego na Lackową:
http://img24.imageshack.us/img24/5884/lo04.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/24/lo04.jpg/)

machoney
23-03-2012, 22:36
Trochę wiosny z dziś z trasy Kąty - Grzywacka - Łysa Góra - Iwla:

http://img823.imageshack.us/img823/6610/grz1.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/823/grz1.jpg/)

http://img820.imageshack.us/img820/980/grz2.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/820/grz2.jpg/)

http://img201.imageshack.us/img201/8346/grz4.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/201/grz4.jpg/)

http://img856.imageshack.us/img856/4949/grz6.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/856/grz6.jpg/)

http://img51.imageshack.us/img51/8997/grz7.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/51/grz7.jpg/)

Miejscowy
23-03-2012, 22:54
ależ się Iwelka rozhulała!

machoney
23-03-2012, 22:56
ależ się Iwelka rozhulała!
Czuć moc :)

tomas pablo
23-03-2012, 23:23
ależ się Iwelka rozhulała!
....ho ho ! w niedzielę trzeba skoczyć i popatrzeć...;)

Pyska
23-03-2012, 23:57
Namiastka Bartnego
27914

27915

27916

Pyska
24-03-2012, 00:01
I jesienne Beskidzkie Morskie Oko

27917

27918

A to widok na Maślaną Górę
27919

machoney
04-04-2012, 23:29
Kilka fotek z 2 kwietnia 2012 r. z Cergowej:

http://img801.imageshack.us/img801/8499/pp1k.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/801/pp1k.jpg/)

http://img718.imageshack.us/img718/999/pp2gi.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/718/pp2gi.jpg/)

http://img825.imageshack.us/img825/8637/pp3y.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/825/pp3y.jpg/)

http://img163.imageshack.us/img163/418/pp4f.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/163/pp4f.jpg/)

http://img849.imageshack.us/img849/2084/pp5o.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/849/pp5o.jpg/)

http://img829.imageshack.us/img829/7323/pp6v.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/829/pp6v.jpg/)

http://img600.imageshack.us/img600/5686/pp7t.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/600/pp7t.jpg/)

olgaa
13-05-2012, 12:53
Jawornik majowy cudne potoki ,kwiatki ech ta wiosna:mrgreen:

Pyra.57
13-05-2012, 21:07
Widzę, że wiosna na podkarpaciu w pełni i Olga wróciła do właściwych barw.

olgaa
13-05-2012, 22:10
Ano masz racje wiosna i zrobiłam się kolorowa tym razem Jasiel na seledynowo;)a co wolno mi:mrgreen:

Mamcia DwaChmiele
14-05-2012, 12:05
Kilka landrynek z sobotniej przechadzki po Beskidzie Niskim, Grab > Ożenna > Żydowskie
28422 28423 28424 28425 28426

Dlugi
14-05-2012, 12:51
Kilka landrynek z sobotniej przechadzki po Beskidzie Niskim, Grab > Ożenna > Żydowskie
http://forum.bieszczady.info.pl/attachment.php?attachmentid=28425&stc=1
Pierwszy raz widze owłosioną salamandrę :-)

joorg
14-05-2012, 18:18
Ano masz racje wiosna i zrobiłam się kolorowa tym razem Jasiel na seledynowo;)a co wolno mi:mrgreen:
Tego ostatniego zdjęcia nie rozpoznaję ...ale ta tama to nie dzieło bobrów? :lol:

olgaa
14-05-2012, 18:47
Ano nie ale fajna pokaże ci ją:)

Dlugi
14-05-2012, 20:12
Z sąsiedniego forum:
http://beskid-niski.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=472&p=22996#p22996
:-)

olgaa
21-05-2012, 09:56
Wczoraj z Baraniego Bieszczad nie było widać, za to Tatry : Mrgreen:

joorg
28-05-2012, 19:36
Magura-mi (Wątkowska) Beskid -owanie
Nawet tam mało Jej internatu ;)

Pyra.57
28-05-2012, 19:59
Janusz bo ten wynalazek czarta okrutnie uzależnia.

olgaa
29-05-2012, 19:47
Magura-mi (Wątkowska) Beskid -owanie
Nawet tam mało Jej internatu ;)
Oj nie mało ja tylko pisałam o pomoc dla szanownego kolegi zaklinował się w skale i ani rusz nie chciał zejść ;)nawet ciągniecie za nogę nie : pomogło: Mrgreen: uparty jak kłapouchy;)

machoney
28-06-2012, 20:27
Witam,
wczoraj po kilku latach przerwy wylądowałem m.in. na Kanasiówce. Jak szedłem granicznym to przypomniałem sobie jedno widokowe miejsce i rzeczywiście było... niestety wszystko się zmienia...

http://img62.imageshack.us/img62/9061/kana1.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/62/kana1.jpg/)
Wrzesień 2003

http://img209.imageshack.us/img209/3627/kana2.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/209/kana2.jpg/)
Czerwiec 2012

Pozdrowienia
Machoney

krzychuprorok
28-06-2012, 20:50
Kojarzę ten widok z granicy, niestety zarastają takie widokowe miejsca. Normalna kolej rzeczy...

machoney
29-06-2012, 14:33
Witam,
przedwczoraj zrobiliśmy trasę:
Wola Wyżna - Jasiel - Kanasiówka - Wielki Bukowiec i powrót tą samą trasą.
Czas przejścia: 5,5 godz.

Widoki z wieży na Wielkim Bukowcu fragmentaryczne w kierunku zachodnim (widać Cergową).

Kilka fotek:

http://img204.imageshack.us/img204/3968/mot0.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/204/mot0.jpg/)

http://img839.imageshack.us/img839/8547/mot2f.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/839/mot2f.jpg/)

http://img713.imageshack.us/img713/6819/mot3s.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/713/mot3s.jpg/)

http://img402.imageshack.us/img402/7653/mot4a.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/402/mot4a.jpg/)

http://img823.imageshack.us/img823/3664/mot5bx.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/823/mot5bx.jpg/)

http://img7.imageshack.us/img7/2014/mot6b.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/7/mot6b.jpg/)

Mamcia DwaChmiele
30-07-2012, 14:26
Obrazek z ostatniego pobytu w BN, który mnie rozbraja ilekroć na niego patrzę :)

https://lh4.googleusercontent.com/-_IbJ0xmTfsA/UBREaT2--vI/AAAAAAAATtQ/glvk4PhqxYY/s640/DSC06831.JPG

krzychuprorok
30-07-2012, 15:22
Wygląda jakby gospodarze wyszli Tobie na powitanie:razz:

meg
31-07-2012, 08:50
Obrazek z ostatniego pobytu w BN, który mnie rozbraja ilekroć na niego patrzę :)

dobre ;)

machoney
02-01-2013, 15:50
Lawinowo na Cergowej
Data: 31 XII 2012 r.

http://img9.imageshack.us/img9/9205/la1z.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/9/la1z.jpg/)
Wschodni wierzchołek Cergowej

http://img805.imageshack.us/img805/8100/la2q.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/805/la2q.jpg/)
Lawina na wschodnim wierzchołku Cergowej - część I

http://img233.imageshack.us/img233/9709/la3n.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/233/la3n.jpg/)
Lawina na wschodnim wierzchołku Cergowej - część II

http://img16.imageshack.us/img16/4347/la4o.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/16/la4o.jpg/)
Wysokość brył śnieżnych osiągała wysokość około 120-130 cm

http://img19.imageshack.us/img19/9645/la5b.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/19/la5b.jpg/)
Grzbiet Cergowej w większości pozbawiony śniegu, co jest oczywiście zasługą Wiatru Dukielskiego

http://img715.imageshack.us/img715/1586/la6h.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/715/la6h.jpg/)
Miejsce po lawinie w okolicy środkowego wierzchołka Cergowej

http://img802.imageshack.us/img802/904/la7y.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/802/la7y.jpg/)
Zakładamy nową księge wpisów na szczycie Cergowej

krzychuprorok
07-01-2013, 18:23
Ale bryły! Nie pierwsza lawina na Cergowej, ze 2-3 lata temu "przewiozło" tam narciarza, o czym było nawet info na forum.

machoney
22-01-2013, 17:20
Ale bryły! Nie pierwsza lawina na Cergowej, ze 2-3 lata temu "przewiozło" tam narciarza, o czym było nawet info na forum.
Dokładnie... tutaj link do tego wydarzenia:
http://www.skitury.fora.pl/dyskusje-informacje-aktualne-warunki,2/lawina-na-cergowej-716-m-npm,7000.html

iaa
17-02-2013, 20:46
Czując na grzbiecie ciarki od prawdopodobnej inwersji, poderwałem rumaka w ostatni, niedzielny poranek stycznia i pomknąłem ku południowi. W trakcie jazdy straciłem nadzieję, bo z eleganckiego wskazania domowego -16, na miejscu zastałem zaledwie -3 C, silne podmuchy południowego wiatru i opar zasłaniający słońce.
- Nic to – mruknąłem, gramoląc się z wypełnianego dźwiękami gitary Satrianiego auta i poszedłem ku grzbietowi, a co zobaczyłem, tym się podzielę.
312293123031231312323123331234

joorg
17-02-2013, 23:02
Czując na grzbiecie ciarki od prawdopodobnej inwersji, ...


"bliskie inwersje" (zimowo bukowe), są piękne :), warto było "pogonić rumaka"
ps. niby 60 km za drogą to nie dużo , a różnica temp znaczna

iaa
18-02-2013, 07:57
I, jak to zwykle bywa, w dole, na powrocie słońce przypomniało sobie, za co mu płacą.
31237312383123931240

Dlugi
18-02-2013, 09:11
Trzeba było się wrócić ;)

asia999
19-02-2013, 22:23
co zobaczyłem, tym się podzielę.
312293123031231312323123331234

piękne białe ażury i koronki : )

iaa
19-02-2013, 22:49
Mija tydzień z haczykiem, jak to z grupą wesołych narciarzy ponownie zagościłem w BNie.
Narciarze pojechali w jedną stronę, a ja poczłapałem w drugą - każdemu to, co lubi.
Gościna była krótka, bo jednodniowa, ale jakże owocna - spotkałem Jagę.
Oczywiście słońce operowało intensywnie /gdzieś tam/, śnieg sypał, mróz niczego się nie trzymał, a okoliczności przyrody - wzorcowo zimowe.
Kierunek obrałem właściwy - kierowałem się przeczuciami, gdzie chcę iść.
312453124431243
Na łonie przyrody pasjonujące wcielenie mocy.
31246
Potem nurzanie się w śniegu, wiatrołomach i jarach.
Patrzenie w górę
31247
i w dół /to chyba rekin/.
31248
Później śniegu zaczęło być duuużo, a przewodnik - strumień źródła miał wysoko.
31249
I nagle, gdym oddechu szukając, wyczołgał się na przełączkę, zaskoczony zobaczyłem miejsce, w którym Jaga z Korą się zadomowiły.
31250
Spojrzenie na mapę nie potwierdziło przekonania, że powinienem wiedzieć co to i gdzie to /jak to człowieka potrafi zaskoczyć spora ilość farby na drzewie.../.
Rozejrzałem się i stwierdziłem, że jest ich tu wiele, mnóstwo wiele... Choć, jak wskazuje mała pomarańczowa kropka niedługo będzie mniej, dużo mniej.
Tak jakoś straciłem ducha od tych malunków, że zarzuciłem plan i smętnie poszorowałem z powrotem.
3125131252
Potem jeszcze puszczyki, kowaliki, tropy tego i owego, metrowe sople, co jak więzienne pręty łączą dach z podcieniem.

Już w domowych pieleszach, ze skarbnicy wiedzy światowej, wydobyłem informacje, na co się natknąłem w lesie.
I zacząłem dumać: nawet ta "Jaga Kora" ciekawa i odtworzenie historii godne uwagi, gdyby jeszcze oszczędniej z tą farbą postąpili...
Przecież trasa była tajna, chroniona przez wtajemniczonych, a tu znak ze znakiem się wita...
BNie - nigdy nie przestaniesz zaskakiwać!

Dlugi
20-02-2013, 09:45
iaa - wydaje mi się że szedłeś wzdłuż Polańskiego na przełęcz między Jawornikiem a Polańską?
Jak już "rycerzy trzech" wspominało jest taki szlak, wyznaczyła go rzeszowska sekcja turystyczna "Warta" i został otwarty końcem zeszłego roku. Z tym oznaczeniem różnie jest, jednak IMHO trochę za mało tych znaków i można się pogubić jeśli tylko nimi by się chciało kierować (choć są miejsca, gdzie znak jest na każdym drzewie!!). "Warta" organizuje rajd narciarski tym szlakiem (a raczej jego połówkami) 1-3.03. - może się nie pogubią? ;)
Opis mojego przejścia tym szlakiem można znaleźć http://beskid-niski.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=4440
A co do "rycerzy trzech" - poddali mi pomysł na kolejną wędrówkę, możliwe, że na ten weekend. Czy dużo śniegu w lesie? Zmrożony czy "po nabiał"?

iaa
20-02-2013, 15:53
iaa - wydaje mi się że szedłeś wzdłuż Polańskiego na przełęcz między Jawornikiem a Polańską? A i owszem, z zastrzeżeniem, że z powrotem szedłem korytem i to była dobra decyzja.

Jak już "rycerzy trzech" wspominało jest taki szlakBoleję nad tym, ale "rycerzy trzech" mi umknęło. Zaraz szukam.

Czy dużo śniegu w lesie? Zmrożony czy "po nabiał"?
Już kilka wschodów i zachodów słońca przeszło, więc śnieg powinien klapnąć, ale im wyżej, tym gorzej. Sugeruję rakiety, to modny gadżet. :mrgreen:

iaa
20-02-2013, 16:12
Opis mojego przejścia tym szlakiem można znaleźć http://beskid-niski.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=4440
Dobra robota, a te Tatry...

Dlugi
20-02-2013, 19:43
Boleję nad tym, ale "rycerzy trzech" mi umknęło. Zaraz szukam.
Proszę - na samym dole: http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/7731-Rycerzy-trzech/page2

Już kilka wschodów i zachodów słońca przeszło, więc śnieg powinien klapnąć, ale im wyżej, tym gorzej. Sugeruję rakiety, to modny gadżet. :mrgreen:
Rakiet nie posiadam, muszą mi wystarczyć wielkie człapaki ;)

Dobra robota, a te Tatry...
Bieszczady też są.

don Enrico
20-02-2013, 20:14
(...)
I nagle, gdym oddechu szukając, wyczołgał się na przełączkę, zaskoczony zobaczyłem miejsce, w którym Jaga z Korą się zadomowiły.

Spojrzenie na mapę nie potwierdziło przekonania, że powinienem wiedzieć co to i gdzie to /jak to człowieka potrafi zaskoczyć spora ilość farby na drzewie.../.
Rozejrzałem się i stwierdziłem, że jest ich tu wiele, mnóstwo wiele... Choć, jak wskazuje mała pomarańczowa kropka niedługo będzie mniej, dużo mniej.
(...)

Już w domowych pieleszach, ze skarbnicy wiedzy światowej, wydobyłem informacje, na co się natknąłem w lesie.
I zacząłem dumać: nawet ta "Jaga Kora" ciekawa i odtworzenie historii godne uwagi, gdyby jeszcze oszczędniej z tą farbą postąpili...
(..._
Ha !!!
Jakże to tak!?
Przecież to najpiękniejszy szlak beskidzki , znaczy ten kotwicowy. Nie znam drugiego tak pięknego
Przy nim hafty łowickie wymiękają.
Jako reprezentant "rycerzy trzech" powiem że ślubowaliśmy na rynku w Jaśliskach że przez trzy godziny nie weźmiemy niczego płynnego do ust na intencję zdziwienia !!!!
Zdziwienie ono pojawi się wówczas gdy ten artysta znakarz będzie chciał odnowić te znaki, a przy odnawianiu każdego będzie spędzał wiele godzin
Oj będzie zdziwienie !

iaa
22-02-2013, 07:03
Jako reprezentant "rycerzy trzech" powiem że ślubowaliśmy na rynku w Jaśliskach że przez trzy godziny nie weźmiemy niczego płynnego do ust na intencję zdziwienia !!!!
Nie może to być, wszak Litwos pisał, że Zagłoba to opój jakich mało i ono bielmo na oku nie na wojnach zdobył, jeno kuflem mu uczyniono, nie w kościele bynajmniej. Nie zdzierżyłby, żeby gąsiorki nosić a z zawartością znajomości bliższej nie zawrzeć przez tak długi czas. A ten drugi, jak go zwą - a już wiem - Kmicic, tfu, toż on puszce piwa na krótkiej trasie z Rzeszowa do Leska nie przepuści. Trzy godziny - oj nie dworuj sobie Waść, nie dworuj!

Dlugi
22-02-2013, 08:47
Widać jak wielkie wrażenie wywarło na rycerzach oglądanie tak skomplikowanych malunków na łonie przyrody. Choć ciekawe, czy rzeczywiście ślubów dotrzymali...;)

don Enrico
23-02-2013, 17:01
[QUOTE=iaa;143053](...) Zagłoba to opój jakich mało i ono bielmo na oku nie na wojnach zdobył, jeno kuflem mu uczyniono, nie w kościele bynajmniej. Nie zdzierżyłby, żeby gąsiorki nosić a z zawartością znajomości bliższej nie zawrzeć przez tak długi czas. (...)
W rzeczy samej, pięknie żeś jegomość to ujął.
Więcem niewiele myśląc trzeba ruszać w stronę Dniestru, co by kniaziównę Maciejkę z rąk strasznego Czeremisa wyrwać, a potem gdy pierwszy dzionek wiosennym promieniem zaświeci trzeba chybko ruszać na zielone pagórce beskidzkie.
Wesołą kompaniją powtórzym za Sienkiewiczem :
- To idźmy na Bar, albo koło Baru; niech tam tych kamienieckich Lipków i Czeremisów dżuma w karwaserach wydusi

maciejka
24-02-2013, 14:16
Więcem niewiele myśląc trzeba ruszać w stronę Dniestru, co by kniaziównę Maciejkę z rąk strasznego Czeremisa wyrwać, a potem gdy pierwszy dzionek wiosennym promieniem zaświeci trzeba chybko ruszać na zielone pagórce beskidzkie.
Wesołą kompaniją powtórzym za Sienkiewiczem :
- To idźmy na Bar, albo koło Baru; niech tam tych kamienieckich Lipków i Czeremisów dżuma w karwaserach wydusi

Tymczasem kniaziówna wiodła spokojny czas w ciepłej komnacie przy robótkach ręcznych;-)
Jeszcze nie znała swych losów niepewnych, ale w płomieniach kominka jawił jej się odległy szczyt biały atakowany z różnych stron przez hordy czy też oddziały. Nieprzyjaciel to czy swój? Wiktoria czy sromotna klęska? Tego z widzenia swego odgadnąć nie mogła...


Historia ta być może odnajdzie swój czas i miejsce...;-)

machoney
18-03-2013, 18:01
No to niedzielne Przymiarki...

http://img716.imageshack.us/img716/483/we1l.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/716/we1l.jpg/)

http://img542.imageshack.us/img542/5023/we2sl.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/542/we2sl.jpg/)

http://img195.imageshack.us/img195/1329/we3e.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/195/we3e.jpg/)

http://img820.imageshack.us/img820/3290/we4r.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/820/we4r.jpg/)

http://img18.imageshack.us/img18/5987/we5q.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/18/we5q.jpg/)

http://img195.imageshack.us/img195/3015/kakalm.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/195/kakalm.jpg/)

Dlugi
18-03-2013, 20:39
A wyjaśniłbyś co jest na 4 zdjęciu? Nie pytam o kijki ;)

machoney
18-03-2013, 21:26
A wyjaśniłbyś co jest na 4 zdjęciu? Nie pytam o kijki ;)
Na górze spotkaliśmy znajomych, którzy różne mają pomysły :) Generalnie to skarpety wypchane śniegiem :)

A Ty kolego gdzie wędrowałeś ??

joorg
18-03-2013, 22:33
... Generalnie to skarpety wypchane śniegiem :)... ??


Nie prawda, to była pozostałość po turyście, którego wywiało ze "skarpet" (puścili go bez skarpet ;), jak mawiał jeden laureat..) po piątkowej śnieżno-wietrznej nawałnicy.

joorg
18-03-2013, 23:00
Na górze spotkaliśmy znajomych, którzy różne mają pomysły :) Generalnie...


Tu się zgadzam z Kol. Machoneyem...co widać na poniższych obrazkach.;)

Dlugi
19-03-2013, 10:17
A Ty kolego gdzie wędrowałeś ??
Nigdzie :-( (nie licząc przecierania zasp w najbliższej okolicy z psem). Obraziłem sie na zimę i czekam na wiosnę ;)

machoney
24-03-2013, 21:35
24 III 2013 r. Okolice Przełęczy Szklarskiej.

http://img689.imageshack.us/img689/3843/pol1a.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/689/pol1a.jpg/)

http://img26.imageshack.us/img26/2440/pol2v.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/26/pol2v.jpg/)

http://img191.imageshack.us/img191/4246/pol3n.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/191/pol3n.jpg/)

http://img844.imageshack.us/img844/2429/pol4h.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/844/pol4h.jpg/)

http://img838.imageshack.us/img838/1673/pol5f.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/838/pol5f.jpg/)

Dlugi
25-03-2013, 11:12
Nie widzę zdjęć, ale przypuszczam jakie ;) Nie mieliście tragedii śniegowej? Bo mnie nastraszyli co do warunków z poprzedniego dnia a mi z młodzieżą (o nich obawiałem się najbardziej) wędrowało się całkiem przyjemnie. Daleko od przełęczy się zapuściliście ;)

joorg
25-03-2013, 12:36
Nie widzę zdjęć, ale przypuszczam jakie ;) Nie mieliście tragedii śniegowej? Bo mnie nastraszyli co do warunków z poprzedniego dnia a mi z młodzieżą (o nich obawiałem się najbardziej) wędrowało się całkiem przyjemnie. Daleko od przełęczy się zapuściliście ;)


Hi, doszliśmy ok 5 km od przełęczy.W tamtą stronę dość dobrze się szło, na wierzchu było ok 40 cm, a chwilami i z 1 m, świeżego b.sypkiego piątkowego śniegu, a pod nim już twarda skorupa z poprzedniego "wielkiego sypania".Gorzej się wracało, bo śnieg w słońcu robił się "ciężki", ale w sumie było OK.

machoney
25-03-2013, 12:36
W lasach pewnie jest tragicznie :) Natomiast na odkrytym terenie jest trochę wywiane i zmrożone. Ja najgłębiej zapadałem się łydek aczkolwiek trzeba przyznać, że to zapadanie nie było do trawy a do kolejnej zmrożonej warstwy śniegu. Czekan nas długa zimaaaa w Beskidzie Niskim !!! :)

PS. Doszliśmy na Popową Polanę (638 m n.p.m.)

joorg
25-03-2013, 15:29
... Nie mieliście tragedii śniegowej? Bo mnie nastraszyli co do warunków z poprzedniego dnia ... wędrowało się całkiem przyjemnie....


Nie było tak żle , bywało gorzej ;)

24 III 2013 r. Okolice Przełęczy Szklarskiej.....


To ja dam trochę " wędrowania" :lol:


ps. nie tylko my przecieraliśmy szlak, ale nie złe basiory przed nami tam już wczesniej były, z 8 cm ślad tropu i do tego nie zapadały się w śnieg ..a może "wilczki"!! miały rakiety?;) (czwarte zdjęcie)

sir Bazyl
27-03-2013, 18:20
https://picasaweb.google.com/klubik.karpacki/ZimaWBeskidzie

Mam nadzieję, że Janusz nie będzie miał mi za złe zamieszczenie powyższego linka, ale pasuje do tematu wątku, więc nie chciałem zakładać nowego. Zdjęcia piękne i w prawdziwie turystycznym klimacie. Dla chłopców szacun wielki – nie jeden z nas pewnie by nie podołał tak długiej, bodajże ośmiodniowej trasie, w ciężkich, zimowych warunkach, na jakie trafili. Ich tacie również należą się wielkie brawa za krzewienie wśród potomnych tej formy turystyki (na ich stronie można obejrzeć inne eskapady odbywane z dziećmi i bez).

joorg
27-03-2013, 18:59
https://picasaweb.google.com/klubik.karpacki/ZimaWBeskidzie
Mam nadzieję, że Janusz nie będzie miał mi za złe zamieszczenie powyższego linka, ale pasuje do tematu wątku, więc nie chciałem zakładać nowego......


Jak możesz tak nawet myśleć Sir...miał bym Ci za złe pokazanie Takiego Piękna , TAKIEGO wychowywania Dzieci..Bazyl :-D
Podziwiam Rodziców co w taki sposób wychowują swoje pociechy. Kolekcjonuję zdjęcia i chwile ze szlaków i górskich wędrówek , no może młodszych "Adeptów" górskich wędrówek, takich jeszcze w nosidełkach na plecach ojców. Zdjęcia , a przede wszystkim atmosfera przemawiająca z tych zdjęć jest przewspaniała ,zwłaszcza że ten stół i kuchnia w chacie w Zawadce ;) i te buki zimową pora na Cergowej są niepowtarzalne i bardzo mi bliskie. Wielki szacunek dla Ojca i Synów ..pozdrowiania

machoney
04-04-2013, 13:49
VIII Płomień Pamięci - 2 kwietnia 2013 r.
Cergowa (716 m n.p.m.)
Liczba osób: około 130

http://img845.imageshack.us/img845/8836/pm01.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/845/pm01.jpg/)

http://img853.imageshack.us/img853/3146/pm02.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/853/pm02.jpg/)

http://img94.imageshack.us/img94/5820/pm03.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/94/pm03.jpg/)

http://img203.imageshack.us/img203/2098/pm04r.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/203/pm04r.jpg/)

http://img716.imageshack.us/img716/9690/pm05f.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/716/pm05f.jpg/)

http://img638.imageshack.us/img638/6075/pm06.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/638/pm06.jpg/)

machoney
22-10-2013, 13:06
GSB w Lubatowej...

http://img189.imageshack.us/img189/3929/bctg.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/189/bctg.jpg/)

machoney
06-12-2013, 15:50
Wtorek - 3 XII 2013

Widok z Bani Szklarskiej na Tatry:

http://img163.imageshack.us/img163/6926/6g4b.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/163/6g4b.jpg/)

joorg
06-12-2013, 17:53
Wtorek - 3 XII 2013

Widok z Bani Szklarskiej na Tatry:...

nie mówiłeś;),że będzie inwersja, tylko dzwonisz i wku...mnie w pracy :lol:..Ślicznie widać ..ale tego z Tokarni kilka lat wstecz nic nie przebije :)

machoney
07-12-2013, 13:08
Nie było inwersji... na górze było zimniej niż na dole i wiało niemiłosiernie :) Wkur.. trzeba ! Sam sobie wybrałeś taką drogę, że codziennie zamiast na Wetlińską to zapie... do Polmo :D

machoney
07-12-2013, 14:42
A zapodam jeszcze jedną fotkę z Beskidu Niskiego:

http://img42.imageshack.us/img42/7746/ham8.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/42/ham8.jpg/)

joorg
07-12-2013, 15:07
Nie było inwersji... na górze było zimniej niż na dole i wiało niemiłosiernie :) Wkur.. trzeba ! Sam sobie wybrałeś taką drogę, że codziennie zamiast na Wetlińską to zapie... do Polmo :D

nie ma POLMo ...jest BWI ;) a Ty wiesz ile ja mam uzbierane ;) na emeryturę ..jak pójdę to jade do Albanii na zawsze
PS ale mimo ,że nie było inwersji to Twoje "obrazki z Bani są OK...a tak jedziecie gdzie ze mną jutro ?\

joorg
07-12-2013, 15:12
A zapodam jeszcze jedną fotkę z Beskidu Niskiego:

http://img42.imageshack.us/img42/7746/ham8.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/42/ham8.jpg/)

W gminie Zręcin ?

machoney
07-12-2013, 15:43
Polmo to Polmo ale uważaj, żeby Ci Donek nie skubnął emerytury :-P Jutro jeszcze nie wiem jak będzie - będziemy na telefonie.

Co do fotki to nie jest to gmina Zręcin - zgaduj dalej.

machoney
01-01-2014, 14:45
Kilka fotek z sylwestrowego wejścia na Cergową (716 m n.p.m.)


http://img585.imageshack.us/img585/2477/18xh.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/585/18xh.jpg/)
Cergowa widziana od Jasionki


http://img39.imageshack.us/img39/9125/qcnp.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/39/qcnp.jpg/)
Podejście na Cergowa East ;D


http://img32.imageshack.us/img32/4446/vc3p.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/32/vc3p.jpg/)
Śnieg na północnym stoku i tylko tam obecnie się znajduje


http://img844.imageshack.us/img844/4008/trvc.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/844/trvc.jpg/)
Wpis do nowego zeszytu


http://img713.imageshack.us/img713/6476/j497.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/713/j497.jpg/)
I zeszyt ląduje w skrzynce


http://img811.imageshack.us/img811/2262/744b.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/811/744b.jpg/)
Jedna z jaskiń na stokach Cergowej


http://img27.imageshack.us/img27/9838/7f6o.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/27/7f6o.jpg/)
Mgiełka na zejściu (1)


http://img577.imageshack.us/img577/6682/f8qi.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/577/f8qi.jpg/)
Mgiełka na zejściu (2)


http://img89.imageshack.us/img89/6712/x025.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/89/x025.jpg/)
Bluszcz


http://img22.imageshack.us/img22/1862/ixk1.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/22/ixk1.jpg/)
Mgła nad Nową Wsią

Lisk
24-03-2014, 18:09
Jako że pada to kilka słonecznych widoków z beskidzkich pagórków ;

jest_gites
24-03-2014, 21:17
W Radocynie tez już wiosennie tylko wiało, że aż strach ;)

3400834009

krzychuprorok
22-04-2014, 08:50
Kilka świątecznych fotek:

https://lh6.googleusercontent.com/-L4tT4TdHzdI/U1X_vESIZZI/AAAAAAAAOCs/Ibkfw239OXA/s720/DSCF8369.jpg
Okolice Królika Polskiego, w tle Cergowa

https://lh5.googleusercontent.com/-9nKvZ6yDM90/U1X_xqc9WPI/AAAAAAAAOC8/asTz7IVgSX4/s720/DSCF8384.jpg
Wodospad przy ścinie Olzy w Rudawce Rymanowskiej

https://lh3.googleusercontent.com/-8UrPo5dPxFc/U1X_yVncV1I/AAAAAAAAODE/6d0NtyR6WCo/s720/DSCF8388.jpg
Widok na Bukowice z Kiczery

https://lh5.googleusercontent.com/-6sZumY9BJv0/U1X_zcASMzI/AAAAAAAAODM/NQWIoowNa3I/s720/DSCF8402.jpg
Widok na Beskid Niski (Magurę Wątkowską) ze Wzgórza nad Bednarką

https://lh6.googleusercontent.com/-3gzNjCIqJCI/U1X_wY-nwbI/AAAAAAAAOC0/ROmErqvChak/s720/DSCF8376.jpg
Budowana droga leśna z Wernejówki do Polan Surowicznych

Poza tym przy drodze w dolinie Kłopotnicy w Foluszu, stoi budka z napisem Magurski Park Narodowy. Zapewne zacznie się pobieranie opłat za wstęp do parku.

creamcheese
22-04-2014, 11:22
Poza tym przy drodze w dolinie Kłopotnicy w Foluszu, stoi budka z napisem Magurski Park Narodowy. Zapewne zacznie się pobieranie opłat za wstęp do parku.
Za wstęp do MPN już się płaci...jesienią ub.r przy wejściu do Parku na Magurze Wątkowskiej czytałem zasady i wysokości opłat.
Wysokość opłat jest na stronie Parku (teraz jest już zamieszczony cennik na 2014):
http://www.magurskipn.pl/index.php?d=artykul&kat=66&art=734
Natomiast opłata za wstęp miała być wnoszona drogą smsową...
http://www.magurskipn.pl/index.php?d=artykul&kat=147&art=948
Z tego co piszesz może wynikać, że będą również budki z bileterami

bogdan64
22-04-2014, 12:04
opłaty sa od kilku lat, nie wiem ile bedą wynosić w tym roku. Ale można też i nie płacić wystarczy poczytac regulamin.

creamcheese
22-04-2014, 15:00
opłaty sa od kilku lat, nie wiem ile bedą wynosić w tym roku. Ale można też i nie płacić wystarczy poczytac regulamin.
Jakiś patent na zaoszczędzenie 4 zł?;)

sir Bazyl
22-04-2014, 16:34
Kilka świątecznych fotek:

https://lh5.googleusercontent.com/-9nKvZ6yDM90/U1X_xqc9WPI/AAAAAAAAOC8/asTz7IVgSX4/s720/DSCF8384.jpg
Wodospad przy ścinie Olzy w Rudawce Rymanowskiej
Właziłeś na górę ścianki przez wodospad? Dawaj zdjęcia, ja raz tam się wspinałem ale bez aparatu, ale tak mnie nogami trzęsło, że nawet jakbym go miał to pewnie i tak bym nic nie sfocił gdyż nie puściłbym korzonków, których się chwytałem na tej pieruńskiej stromiźnie!


https://lh6.googleusercontent.com/-3gzNjCIqJCI/U1X_wY-nwbI/AAAAAAAAOC0/ROmErqvChak/s720/DSCF8376.jpg
Budowana droga leśna z Wernejówki do Polan Surowicznych

Taki widok z kolei wyzwala inne uczucia...lasy jak widać wszędzie starają się wywalać bez opamiętania pieniądze w błoto w imię doraźnej polityki kilku kacyków na stanowiskach. Smutne to, że na działania tego molocha nie ma mocnych, sobiepaństwo kwitnące w całej okazałości!

Petefijalkowski
22-04-2014, 16:57
Jakiś patent na zaoszczędzenie 4 zł?;)

Pewnie wystarczy telefon z siecia Play i brakiem zasiegu ;););)

P.

bogdan64
22-04-2014, 17:05
Nie ma problemu z opłatą ale lubie jak gość poczyta regulamin (szkolenia nigdy za wiele) . Nie wiem po co te opłaty bo atrakcji wielkich tam nie ma. Droga Polany Surowiczne -Wernejówka podobno ma być połączona z droga Królik -Wisłoczek będzie gdzie jeździć rowerkiem. Wydaje mi się ze droga istniała już wczesniej tyle ze jej stan był tragiczny no i teraz bedzie przebiegać nieco naczej

krzychuprorok
22-04-2014, 19:00
Za wstęp do MPN już się płaci...
Natomiast opłata za wstęp miała być wnoszona drogą smsową...

Najwidoczniej system smsowy się nie sprawdził, pewnie ludzie nie płacili w ten sposób, ja w tamtym roku też nie wysłałem smsa.


Właziłeś na górę ścianki przez wodospad?

Nie, ale postanowiłem, że kiedyś spróbuje się tam wydrapać.


Nie wiem po co te opłaty bo atrakcji wielkich tam nie ma.

Też tak uważam


Droga Polany Surowiczne -Wernejówka podobno ma być połączona z droga Królik -Wisłoczek będzie gdzie jeździć rowerkiem. Wydaje mi się ze droga istniała już wczesniej tyle ze jej stan był tragiczny no i teraz bedzie przebiegać nieco naczej

Jest droga do Polan Surowicznych, ale blisko Wisłoka. Ta nowa pnie się w górę doliny Polańskiego, przejechałem ją tylko fragment. Wydaje mi się, że będzie okrążać Polańską. Jeśli by tą drogę mieli połączyć z drogą Królik - Wisłoczek to musieli by nieźle zryć okolicę Jawornika. Ja zaś słyszałem, że mają połączyć drogę ze Szklar z Polanami Surowicznymi. Nie wiem czy te drogi są potrzebne, ale jak napisałeś będzie gdzie jeździć rowerem.

Dlugi
22-04-2014, 19:23
Pewnie wystarczy telefon z siecia Play i brakiem zasiegu ;););)

Pete - telefon z kartą Play ma największy zasięg - w miastach swoje BTS-y a poza (bo mało mają) korzystają z sieci Plusa Orange,Ery. Tak więc u mnie już Play, choć służy tylko do rozmów, z innych usług nie korzystam :-)

Dlugi
22-04-2014, 19:28
A z MPN-em jest trochę odwrotnie - budka "na górze" Folusza była parę lat (pamięta ktoś zatarg o drogę MPN-u z bodajże powiatem?), bilety można było kupić też siedzibie MPN w Krempnej. Regulaminowo bilet jest wymagany, a że tych punktów sprzedaży mało to wprowadzili opłaty SMS-em. Parę innych rzeczy też jest na + - jak choćby ścieżka Kiczera dostępna bez "parkowego" jak i takie informacje - choć tu akurat tłumów się obawiam...:-(
http://www.magurskipn.pl/index.php?d=aktualnosci&art=1076

Petefijalkowski
22-04-2014, 19:52
Pete - telefon z kartą Play ma największy zasięg - w miastach swoje BTS-y a poza (bo mało mają) korzystają z sieci Plusa Orange,Ery. Tak więc u mnie już Play, choć służy tylko do rozmów, z innych usług nie korzystam :-)

Oj, bo mi się zawsze ta reklama Playa podobała gdy mówią na ważnym spotkaniu w górach żeby wyłączyć telefony, a do playowca że nie musi :) A co to jest BTS?

Dlugi
22-04-2014, 21:32
Dawniej była tragedia, mam coś koło roku(?) - wtedy już było lepiej. Od tamtego roku Play korzysta również z BTS-ów (stacji bazowych - tych, które przesyłają sygnał) T-Mobile - więc full...

krzychuprorok
27-08-2014, 09:33
Ktoś pomalował wieżę na Wielkim Bukowcu

https://lh5.googleusercontent.com/-6r4kLClaVqI/U_16emCRX2I/AAAAAAAAOdI/l1P5T1wEXGk/s512/DSCF9799.jpg


Inna ciekawostka z granicy

https://lh5.googleusercontent.com/-mjarIdWE3X4/U_16pb7eWoI/AAAAAAAAOdQ/uxruQOR49i8/s512/DSCF9800.jpg

joorg
28-08-2014, 09:04
Ktoś pomalował wieżę na Wielkim Bukowcu....


Jak już „ktoś” pomalował to Słowacy , a czy też uzupełnili brakujące elementy konstrukcji ? To stara poniemiecka wieża obserwacyjna na granicy GG ze Słowacją. Z wierzchołka tej wieży , jak już ktoś się odważy tam wejść , widać Cergową i okolice. Taka sama wieża była (stała , a potem leżała) kilka lat temu na Baranim, teraz stoi tam nowa drewniana wieża wybudowana przez Słowaków.

krzychuprorok
28-08-2014, 09:30
Jak już „ktoś” pomalował to Słowacy , a czy też uzupełnili brakujące elementy konstrukcji ?

Nic nie uzupełnili.

krzychuprorok
24-04-2015, 13:20
Orientuje się ktoś czy z Barwinka leśna droga zakładowa prowadzi do Wilszni? Na mojej mapie Compassu z 2013 roku widać, że kończy się ta droga na przełęczy za Zimnym Wierchem. Wczoraj po solidnym podjeździe dojechałem rowerem niby na koniec tej drogi a tu się okazało, że prowadzi dalej, w dół w dolinę Moczarnika. Było późno i miałem już trochę kilometrów w nogach, bo byłem na Słowacji, więc wróciłem do Barwinka.
Na Google Maps i Open Street Map nie ma zaznaczonej drogi do Wilszni, na Google Earth widać przecinkę, która idzie dalej niż jest to zaznaczone na mapach, ale nie dochodzi do Wilszni.

slawek71
26-04-2015, 23:52
Naszło mnie na taki już prawdziwie wiosenny wypad i tym razem postanowiłem odwiedzić beskid ,jeszcze nie całkiem zielony ale już niebawem. Padło na doliny z takim trochę wyższym końcowym akcentem.Pierwsza nieistniejąca miejscowość na mojej trasie leżała przy końcowym odcinku potoku Moszczaniec i w dolinie Wisłoka , druga w dolinie bezimiennego potoku a trzecia w kotlinie potoku Rika , całość zakonczyłem na przyzwoitej wyskości a mianowicie na jednej ze sławniejszych gór w tej częsci beskidu.375483754937550375513755237553375543755537 55637557

slawek71
05-05-2015, 10:00
Oczywiście wszyscy znają Jaśliska ale tak dla przypomnienia kilka zdjęc z już majowego wypadu , czyli kapliczkowym szlakiem po Jaśliskach i okolicy.375823758337584375853758637587375883758937 59037591

joorg
05-05-2015, 18:04
kapliczkowym szlakiem po Jaśliskach i okolicy.37591 Sławek dobrze to zrobiłeś .Kapliczka jak wyżej na zdjęciu, jest w tym samym stylu co na przełęczy Szklarskiej.Kapliczki w tamtych czasach stawiane przy traktach ,szlakach , drogach , były "drogowskazami"...te były przy Trakcie Węgierskim.Wrogowie nie niszczyli kapliczek, bo sami z nich korzystali jako "drogowskazy"

slawek71
15-06-2015, 10:53
Kilka zdjęć z niedawnej beskidzkiej wycieczki , trasa podobna do tej z przed kilku miesięcy ekipy Wojtka Pysza , tyle że pora roku trochę inna a tego dnia nawet upalna , dobrze że było trochę lasu. Start z Rzepedzi pózniej Rzepedka następnie zejście do doliny Przybyszowa . Z Przybyszowa przez Kamień na Wahalowski i przez Jawornik powrót do Rzepedzi czyli widokowo , spokojnie i przyjemnie.