Re: Stopem po Bieszczadach
Ja tylko w czwartek podwoziłem:
- rano chłopaka do gimnazjum,
- parę w średnim wieku,
- parę w młodym wieku,
- dwóch kudłatych facetów
i może jeszcze kogoś, ale już straciłem rachubę.
Dwie dziewczyny też bym chętnie podwiózł, ale wcale nie zwłaszcza ...
Re: Stopem po Bieszczadach
>Dwie dziewczyny też bym chętnie podwiózł, ale wcale nie zwłaszcza ...
I to mi sie podoba. Ja jeżeli mam wybór, to zawsze biorę mężczyzn - co by potem nie mówiły, że wszyscy faceci są tacy sami ;))))
pozdr
Piotr
Re: Stopem po Bieszczadach
Łażę i łażę tyle lat , ale generalnie nie mam dobrych wspomnień jakoś....
Pozdrawiam