Odp: Bukowińska część Karpat
Czesc Buba,
na wstepie przepraszam ze nie odpowiedzialem na maila.
1. Z Czerwniowcow sa busy do Storozynca i Krasnoilska, przejazd "na wprost", do Krasnoilska jest jakis 40(?) km. Do Storozynca jezdzi tez pociag, ale ma on trase dookola wzgorz i podroz trwa ok3h. Startuje z Czerniowcow ok 8 rano. Stan na sierpien 2011. Pociag chyba konczy trase w Storozyncu, niestety nei jedzie dalej do Berehometu.
2. Do i z Dolisznego Szepotu jezdza busy wg ukladu logistycznego Czerniowce - Storozyniec-Berehomet - Doliszny Szepot. Nie wiem czy z Wyznicy bezposrednio dojedziesz do D.Szepotu.
3. Falkiw - zdecydowanie nic, Doliszny Szepot - pare sklepow, bar (wzdluz drogi na Prz. Szurdyn), co do reszty sie nie wypowiem.
4. Zdecydowanie warto sie wykapac w Szepocie (zwyklym) pod wodospadem "Szepitski Huk" czy jakos tak. Sa tam dwa duze "baseny" przy kolejnych kaskadach. Popularne miejsce odpoczynku miejscowych. Wodospad znajduje sie no nie wiem
kilometr od skrzyzowania w Szepicie w kierunku na Seliatyn.
b/Warto zdecydowanie zajsc w Ruskiej oraz Szepicie zobaczyc nieczynne lokalne przejscia graniczne
c/Totalnym kosmosem jest posterunek pogranicznikow w Ruskiej, jak zjezdzasz z Prz. Szurdyn do Ruskiej, zaraz na samiuskich poczatku przed zabudowaniami. Szlaban, buda po jakims UAZie zagospodarowana
jako posterunek z koza w srodku, obsada 3-4 zolnierzy. Kontrola obowiazkowa, nie da sie przejsc inaczej. Jak pisalem w sprawozdaniu ja gralem tam glupa ze jestem Ukraincem ;) Ale nie sadze byscie mieli tam
jakiekolwiek problemy
d/ Przez Przelecz Falkiwska oraz Przez Przelecz Szurdyn nie powinniscie miec wiekszych problemow ze zlapaniem Lisowoza, mijaly nas parokrotnie. Auta osobowe tez jezdza, ale zazwyczaj zapakowane po korek ludzmi.
e/ W Krasnoilsku warto wstapic na targ, jest masowo uczesczany przez furmanki z konmi, ja chyba widzialem z 10sztuk takowych, mozna sie potem zalapac na przejazdzke. Targ znajduje sie ok 1-2km od skrzyzowania
w Krasnoilsku w kierunku na Lupka-Frumoasy(w kierunku Falkiw)
f/ w Storozyncu w centrum, na ostryyyym zjezdzie jest smaczny bar, nam podali o godz 8 ziemniaczki z sosem, dobre miesko i surowke, plus kwas. Zaplacilismy z 13UAH jezeli dobrze pamietam
g/ w Siole Czudej ( Чудей) jest po prawej stronie jadac w kierunku Krasnoilska na lekkim wzgorzu w miare dobrze zachowany Kirkut z pieknymi plytami nagrobnymi
h/w Seliatynie na skrzyzowaniu jest wielki postkomunistyczny bar z koza w srodku, klimat ze hej....
i/w Krasnoilsku jest sanatorium leczenia suchot
j/na obrzezach Krasnoilska w kierunku na Lupka Frumoasy po prawej stronie jest uzdrowiskowe zrodelko z woda o smaku zgnilych jaj
k/w Lupka-Frumoasy jest jakis osrodek wypoczynkowy
l/Pomiedzy Falkiwem a Dolisznym Szepotem wzdluz drogi jest ustawione co najmniej 5 wiat gdzie sobie mozna odpoczac, ale do spania sie niestety nie nadaja(za male i ksztalt nie ten)
Zdjecia z tego rejonu moje:
https://picasaweb.google.com/1183232...zny2527082011#
oraz kolegi z ktorym tam jechalismy, Tarasa:
https://picasaweb.google.com/1175038...512128/MGqLkE#
Odp: Bukowińska część Karpat
dzieki za odpowiedz i wiele fajnych porad!!
Cytat:
Zamieszczone przez
Petefijalkowski
c/Totalnym kosmosem jest posterunek pogranicznikow w Ruskiej, jak zjezdzasz z Prz. Szurdyn do Ruskiej, zaraz na samiuskich poczatku przed zabudowaniami. Szlaban, buda po jakims UAZie zagospodarowana
jako posterunek z koza w srodku, obsada 3-4 zolnierzy. Kontrola obowiazkowa, nie da sie przejsc inaczej. Jak pisalem w sprawozdaniu ja gralem tam glupa ze jestem Ukraincem Ale nie sadze byscie mieli tam
jakiekolwiek problemy]
chyba jednak nie bedzie okazji sie spotkac z pogranicznikami bo za przelecza szurdin zaraz zamierzamy skrecic w prawo na gorska wioske foszki i przez gorke przejsc w doline rzeczki putyla
Cytat:
Zamieszczone przez
Petefijalkowski
. Zdecydowanie warto sie wykapac w Szepocie (zwyklym) pod wodospadem "Szepitski Huk" czy jakos tak. Sa tam dwa duze "baseny" przy kolejnych kaskadach. Popularne miejsce odpoczynku miejscowych. Wodospad znajduje sie no nie wiem
kilometr od skrzyzowania w Szepicie w kierunku na Seliatyn.l]
oj wielka strata zesmy tego nie wiedzieli rok temu bedac w szepocie.. a tak droge na seljatyn przejechalismy autobusem i to calkiem bez swiadomosci ze tam jest fajny wodospad! a kapiel nam sie wtedy marzyla bo dni byly gorace
Cytat:
Zamieszczone przez
Petefijalkowski
e/ W Krasnoilsku warto wstapic na targ, jest masowo uczesczany przez furmanki z konmi, ja chyba widzialem z 10sztuk takowych, mozna sie potem zalapac na przejazdzke. Targ znajduje sie ok 1-2km od skrzyzowania
w Krasnoilsku w kierunku na Lupka-Frumoasy(w kierunku Falkiw)]
juz oczyma wyobrazni widze nasza gromadke na targu wsrod furmanek! :-D
wiesz moze czy ten targ jest codziennie czy w ktores specjalne dni?
a co to jest "Lupka-Frumoasy"??? bo nic takiego na moje mapie nie widze? chodzi o ta droge idaca na poludniowy zachod w strone falkiwa ktora sie potem konczy w lasach i przechodzi w sciezke? tzn z tego co widze na fokach to tam sciezki wyrazniej nie ma tylko sie zapodaje bezdrozem? ;)
https://picasaweb.google.com/1183232...03017737668210
a gdzie to bylo? przy drodze z falkiwa na dolisznij szepit? gdzies na uboczu czy we wsi?
Cytat:
Zamieszczone przez
Petefijalkowski
h/w Seliatynie na skrzyzowaniu jest wielki postkomunistyczny bar z koza w srodku, klimat ze hej....]
z drogi nam seljatyn ale zastanawiam sie czy nie odbic z racji na ten bar!!! cos cieplego tam mozna bylo zjesc?
Odp: Bukowińska część Karpat
HEj,
Łupka Frumoasy chyba jest wersja nazwy na radzieckich sztabówkach jeżeli dobrze pamiętam - dokładnie tak jak mówisz - z Krasnoilska to taka malutka osada właśnie z jakimś
ośrodkiem, dalej nie ma już nic.
Ta chata jest na uboczu w wiosce Doliszny Szepit. Musieliśmy tam trochę posprzątać bo koniki tam czasem zaglądały.... Ale nie potrafię opisać żeby do niej trafić... Bo tam była
kwestia przejdź przez potok, wejdź w określoną dróżkę, pójdź przez las... miejscowi nam polecili jako niezamieszkaną chatę.
Spróbuję to zrobić jak znajdę mapę ukraińską.
W barze niestety nic nie dawali do jedzenia. Ale pani nalała nam wrzątku i zjedliśmy chińszczyznę.
P.