"Bieszczady" odchodzą do historii ?
Dotarła do mnie, jakby nie patrząc smutna wiadomość, że Pektowin zaprzestał produkcji win i w sklepach zostały już tylko resztki z hurtowni. Tak przynajmniej twierdził pan w sklepie. Czy ktoś może potwierdzić luz zaprzeczyć ? Pewna epoka się skończyła :(
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Powiem tak,w ubiegłym roku w pażdzierniku w Wetlinie koło Bazy Ludzi z Mgły notabene zamkniętej ,ktoś zostawił butelkę świeżo wypitego wina marki Bieszczady,z pięknym ....miśiem na nalepce,zainspirowany opowieściami miedzy innymi z książki A.Potockiego postanowiłem sobie solennie że w tym roku w pazdzierniku będąc w Wetlinie z jakąś jeszcze nieznaną mi Niedzwiedzicą którą mam nadzieję poznać, zdradzę raz moją ulubioną czystą deluxa i zdegustuję razem z Nią w/w mamrota, a co mnie nie zabiję to mnie wzmocni w miłosci do Bieszczadu ,i wygląda na to że nie będzie mi to dane, w mordę........
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
[*] pektowin ;( przecie to tradycja, no i czym ja będę się raczył na górskim wypadzie w plener??? Jak tu żyć panie Tusk ?? ;(
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Cytat:
Zamieszczone przez
Alvaro993
... i czym ja będę się raczył na górskim wypadzie w plener???
Szanowny kolego (i inni narzekacze); są stworzenia, które potrafią nawet przez tydzień nic nie pić. Taki wielbłąd na przykład. Stwierdzono też takie wyniki u niektórych uczestników naszego forum. Nie rozpaczaj. Bierz przykład.
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Nie będę brał przykładu z wielbłądów itd......nie poto między innymi się tłukę 17 godz naszym cudownym Pkp,- żeby w Bieszczadzie być tak całkiem o suchym pysku.jak już jestem to z radości.....,a jak mam wyjechać to ze smutku......powtórzę jeszcze raz,ludzie się dzielą na pijących i na niepijących,z tym że z pijącymi jest zwykle weselej .
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Cytat:
Zamieszczone przez
delux
...powtórzę jeszcze raz,ludzie się dzielą na pijących i na niepijących,z tym że z pijącymi jest zwykle weselej .
Guzik prawda, nie wiesz co mówisz!
Niedawno w Bieszczadach poznałam Człowieka, który nie pije. Tak wesołego Ludka ze świeczką szukać! Aż bałabym się co to by było gdyby wypił. ;)
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Doskonale wiem co mówię,a wyjątek potwierdza regułę .....i dostatecznie długo wracam w Bieszczad i mam tam przyjaciół i znajomych by to stwierdzić.....
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Cytat:
Zamieszczone przez
Julija
Guzik prawda, nie wiesz co mówisz!
Niedawno w Bieszczadach poznałam Człowieka, który nie pije. Tak wesołego Ludka ze świeczką szukać! Aż bałabym się co to by było gdyby wypił. ;)
Julia ma rację :) też takiego poznałam w Bieszczadach, chociaż pewnie nie tego samego, ale koleś jest niesamowity i nie potrzeba mu do bycia wesołym %
w sumie to mnie też nie potrzeba :smile: