Nie będę brał przykładu z wielbłądów itd......nie poto między innymi się tłukę 17 godz naszym cudownym Pkp,- żeby w Bieszczadzie być tak całkiem o suchym pysku.jak już jestem to z radości.....,a jak mam wyjechać to ze smutku......powtórzę jeszcze raz,ludzie się dzielą na pijących i na niepijących,z tym że z pijącymi jest zwykle weselej .


Odpowiedz z cytatem