-
Jaworzec 2003
Oj pięknie tam jest... temat do dyskusji: jak długo wytrzymujecie bez prądu? My zagorzali netowi maniacy, niby się cieszyliśmy, ale czegoś brakowalo... graliśmy w chińczyka, śpiewaliśmy (trafił się wreszcie człowiek z gitarą i głosem), w karty i kosci tez próbowaliśmy... A jednak mimo zakazu na jadalni w bacówce - ciągle komuś coś pikało (i to nie nam) - eh te telefony....
Byliśmy na Sinych Wirach - piękności!
Pozdro
Wiadomość została zmieniona (17-06-03 18:11)
-
Re: Jaworzec 2003
-
Re: Jaworzec 2003
A dziś u Lutka, a jutro Strzebowiska - jupi!
-
Re: Jaworzec 2003
wy tak w wekendy w Biesy czy nie pracujecie
steskniona, zazdrosnica Kasandrra :(
-
Re: Jaworzec 2003
Strasznie niski stan Wetlinki w tym miejscu - pierwszy raz coś takiego widzę, co to się porobiło!!
-
Re: Jaworzec 2003
A niech mnie...
Dziękuję WAM. Za każdy dzień! I za wszystko.
-
Re: Jaworzec 2003
Cześć,
Może jednak rozwiniemy temat. Chociaż czytając nowe wątki można pomyśleć, że głównym problemem jest - Gdzie spać ? Czy będzie padać ?
Najlepiej w dobrym punkcie. Tak, aby wszędzie było blisko.
To oczywiście podstawowy warunek dobrze spędzonego urlopu.
Dla większości? Dla wszystkich?
Czy kumuś brakuje w B. netu? Mnie nie. Tam właśnie można znaleźć to, czego zazwyczaj szukamy w necie. Oprócz zgiełku i hałasu beznadziejnej rzeczywistości.
Chyba że wybierze się Wetlinę w pełni sezonu.
A najważniejsze z kim, nawet bez prądu, gazu i ciepłej wody.
Pozdrawiam i życzę dużo słońca również sobie.