-
Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Zachęcona przez Wojtka, Krysię, a ostatnio nawet i Bubę, już prawie postanowiłam, że sprawię sobie rower. Taki, którym będę mogła poruszać się bez zaliczania zejścia na podejściu (a właściwie zjazdu na podjeździe), do którego będę mogła przyczepić takie sakwy jak Wojtek, i taki, żebym nie musiała podnosić nogi powyżej linii barków żeby na niego wsiąść.
Czy mogę prosić o pomoc w wyborze? Nie znam się na tym kompletnie, nie wiem która firma robi lepsze ramy, która lepsze przerzutki itd., generalnie rzecz biorąc nawet nie wiem na co zwracać uwagę.
W chwili obecnej jestem w stanie przeznaczyć na to budżet do 800 zł (na sam rower) - w związku z tym wchodzą w grę raczej rowery używane niż nówki, lub poczekać jeszcze trochę i przeznaczyć więcej, jeśli uznam, że tak będzie korzystniej.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
ja jestem posiadaczem rowerku KANDS / model ENERGY-900/ , śmiało polecam !!! dobrze wykonany, osprzęt i opony OK. Jest to drugi mój egz. tej firmy /pierwszy został skradziony z piwnicy / Kupiłem przez allegro , dając coś ok. 800 zet. za nowiutki egzemplarz /2 lata temu/
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Kiedyś jeździłem na rowerze górskim, jakoś jeździłem, nie miałem porównania, nie wiedziałem, że może być lepiej. Stary rower się sypał a że jeździłem głównie po drogach asfaltowych i szutrowych, uskładałem trochę pieniędzy i kupiłem rower trekingowy. Większe koła, większa rama, węższe opony, dokupiłem błotniki, bagażnik na sakwy. Niebo a ziemia, na stary rower już nie wsiądę. Mam Gianta X Sport. Firm i modeli jest mnóstwo, ciężko coś konkretnego polecić. Poza tym za taki nowy sprzęt trzeba dać 1,5 - 2 tys, więc szukaj czegoś używanego.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Rozmiar roweru, czy to górskiego, czy trekkingowego, można i należy dobrać do wzrostu, a i nawet długości nóg (zeskok nagły z lądowaniem jajek na ramie dla chłopa to ból ;), kobiety łatwiej nie mają ;))
Wielkość kół i szerokość opon też - zależy po czym się zazwyczaj jeździ.
Wyższość trekking-u nad MTB to jak wyższość świąt ... itd.
Jeśli droga Mamciu masz zamiar jeździć po niezbyt trudnym terenie, gdzie szutrówka należy do największych wertepów i nie chce Ci się bawić w wymienianie tego i owego, by dostosować go do swoich potrzeb, to kup trekkingowy wygodniejszy będzie też na asfalcie. Duże i węższe opony pozwolą na lżejsze pedałowanie, jak sugeruje krz.prorok.
Jeśli wolisz kamulce, piach i błoto to na Twoim miejscu kupiłbym MTB. Niekoniecznie 29-calowe koła, szerokie opony.
W każdym rowerze zainstalujesz błotniki, uchwyty na sakwy i wszelkie gadżety.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Polecam rower crossowy. Daje nieco więcej możliwości niż typowy trekking przy zachowanych zaletach tego pierwszego.Można zapytać gdzie dokładniej mieszkasz na wschodzie ? Pozdrawiam.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Jeśli droga Mamciu masz zamiar jeździć po niezbyt trudnym terenie, gdzie szutrówka należy do największych wertepów i nie chce Ci się bawić w wymienianie tego i owego, by dostosować go do swoich potrzeb, to kup trekkingowy wygodniejszy będzie też na asfalcie. (...) Jeśli wolisz kamulce, piach i błoto to na Twoim miejscu kupiłbym MTB.
Jestem co prawda początkującym bikerem, ale to chyba jest clou :) Tomas Pablo pisał pochlebnie o marce Kands, którą mogę polecić: troje znajomych nabyło rowery tej marki przez Allegro i bardzo sobie chwalą - to nie mercedesy, ale mają bardzo korzystną relację jakości i ceny.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Otóż ! ...dobra cena za dobrą jakość !! ..też zaraziłem znajomego , który SPORO jeżdzi , do dziś dziękuje, za poznanie go z tą marką.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
A ja Ci powiem, co wiem, czyli założenia do przemyślenia.
1. Nie jest ważne, do jakiej grupy zaliczył rower producent (MTB, cross, trekking, przełajowy). Podział jest płynny i kryteria u różnych producentów różne. Zdecyduj najpierw, czy chcesz koła 26 czy 28 cali. Po prostu obejrzyj kilka rowerów, np. w sklepie lub komisie, stając nad nimi okrakiem i oceń, które Ci lepiej pasują. Przy okazji dobierzesz rozmiar ramy. Przy takim staniu okrakiem, dla ramy „męskiej” nad poziomą rurą masz mieć prześwit około 10-12 cm.
2. Rower dla Ciebie nie powinien ważyć więcej, niż 12 kg.
3. Najlepiej, gdy rower ma fabrycznie zamontowane błotniki i bagażnik. Jeśli nie, powinny być otwory do ich przykręcenia. Niby zawsze przykręcenie jest możliwe, ale czasami wymaga specjalnych błotników lub utalentowanego ślusarza.
4. Niektóre podzespoły powinny mieć pewien minimalny poziom jakościowo-wytrzymałościowy. Żeby się w miarę lekko i przyjemnie jechało oraz, żeby się w pierwszym tysiącu kilometrów nie rozleciało. To nie jest żart z tym „rozlecianiem”. Niektóre rowery adresowane są do użytkowników, którzy jeżdżą raz w miesiącu na wycieczki ok. 20 km po asfaltach. Przejeżdżają więc w roku 250 km. I chwalą swój rower, bo już 5 lat nim jeżdżą bez problemów i usterek. Zakładam, że na rowerze nie zmienisz swoich zainteresowań, czyli popędzisz w góry:) Jeśli pojedziesz przykładowo na tygodniową wycieczkę górską, bez ekstremy, przejeżdżasz dziennie ok. 70 km. Czyli razem masz 500 km. Pomnóż to przez dwa, bo zużycie roweru na szutrach, kamykach, piachu, w kurzu jest większe niż na asfaltach. I masz pierwszy nominalny tysiąc. A dobrze byłoby, gdyby po drodze nic się nie rozleciało a jeszcze lepiej, by rower na następny wyjazd też pojechał. Tyle przydługiego wstępu. Oto moje typy minimalnych wymagań. Podane produkty Shimano, ale mogą być podobnej klasy innych producentów.
- Przerzutka przód i tył, piasta przód i tył, manetki przerzutek, klamki hamulców, suport - seria „Alivio” lub wyższa, np. „Deore”.
- Hamulce: seria „Alivio”. W górach dobrze spisują się hamulce tarczowe – działają bez różnicy, czy są suche, czy mokre i ubłocone. W Twojej granicznej cenie dobrych tarczowych nie kupisz, lepiej mieć dobre V-breki niż dziadowskie tarcze.
- Obręcze kół: wzmacniane, dwuścienne.
- Widelec przedni: w Twojej granicznej cenie trudno będzie o rozsądny widelec z amortyzatorem. Kupujemy więc, jaki jest, w późniejszym terminie pomyślimy o zmianie. Średnica rury sterowej: 1 i 1/8” (aby później móc dokupić lepszy amortyzator).
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
1. Nie jest ważne, do jakiej grupy zaliczył rower producent (MTB, cross, trekking, przełajowy). Podział jest płynny i kryteria u różnych producentów różne.
Poniekąd zgadzam się Wojtku, jednak pewna tendencja do montowania lepszych amortyzatorów (lub w ogóle montowania amortyzatorów), hamulców, mocniejszych ram jest zauważalna raczej w rowerach MTB.
Tzn, szanujący się producent tak robi.
Cytat:
2. Rower dla Ciebie nie powinien ważyć więcej, niż 12 kg.
Mamcia planuje sakwy, więc utrzymanie takiej wagi będzie raczej niemożliwe. Poza tym producenci próbują "zaoszczędzić" na kilogramach w sposób marketingowy, czyli do momentu zakupu, bo potem się okazuje, że np. lepiej założyć opony ważące o kilo więcej zamiast trafiać do psychiatryka, gdy byle kolec róży, czy akacji psuje nam wycieczkę ;)
Cytat:
3. Najlepiej, gdy rower ma fabrycznie zamontowane błotniki i bagażnik. Jeśli nie, powinny być otwory do ich przykręcenia. Niby zawsze przykręcenie jest możliwe, ale czasami wymaga specjalnych błotników lub utalentowanego ślusarza.
Z tym chyba nie ma problemu, o ile rower wyprodukowano w ostatniej dekadzie. Nawet te niededykowane tzw. uniwersalne "od-do" daje się zainstalować.
czasem prześwit między błotnikiem a oponą jest nieco mały, ale nie przeszkadza to w jeździe.
Cytat:
4. Niektóre podzespoły powinny mieć pewien minimalny poziom jakościowo-wytrzymałościowy.
I one podnoszą cenę roweru, ale warto.
Jeżdżę sporo, latem bardzo dużo, wertepy, w ciągu 3 latach wydałem na wymiany pewnych podzespołów i regulacje połowę ceny jaka jest tu sugerowana za rower dla Mamci, ale uważam, że "jeżdżę bez problemów i usterek". ;)
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
Zachęcona przez Wojtka, Krysię, a ostatnio nawet i Bubę, już prawie postanowiłam, że sprawię sobie rower. Taki, którym będę mogła poruszać się bez zaliczania zejścia na podejściu (a właściwie zjazdu na podjeździe), do którego będę mogła przyczepić takie sakwy jak Wojtek, i taki, żebym nie musiała podnosić nogi powyżej linii barków żeby na niego wsiąść.
Czy mogę prosić o pomoc w wyborze? Nie znam się na tym kompletnie, nie wiem która firma robi lepsze ramy, która lepsze przerzutki itd., generalnie rzecz biorąc nawet nie wiem na co zwracać uwagę.
W chwili obecnej jestem w stanie przeznaczyć na to budżet do 800 zł (na sam rower) - w związku z tym wchodzą w grę raczej rowery używane niż nówki, lub poczekać jeszcze trochę i przeznaczyć więcej, jeśli uznam, że tak będzie korzystniej.
To widze ze moj rowerek spełnia 3 punkty na 4 :-P
-Nogi podnosic wysoko nie trzeba,
-sakwy by sie pewnie przypielo gdzies do bagaznika
-napewno kosztuje ponizej 800zl :mrgreen:
Gorzej tylko z tym schodzeniem na podjazdach ;) ale wiadomo- idealow nie ma!
No i odpada problem oceny czy przerzutki dobre ;)
No i gwarantowane miłe podejscie ludzi we wioskach :-D
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Dziękuję za cenne wskazówki. Rozpoczynam polowanie!
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
Dziękuję za cenne wskazówki. Rozpoczynam polowanie!
Powodzenia w polowaniu, może ekipa nam wzrośnie.
Oprócz wielu cennych wskazówek "jaki kupić?" dorzucę jeszcze coś o czym moi poprzednicy nie wspomnieli.
Jeśli w planach jest poruszanie się po drogach publicznych warto mieć rower ze światełkiem.
Podkreśliłem drogi publiczne , bo jeżdżąc po Świdowcu (albo innych łąkach), nie jest to wymagane.
Irytuje mnie, gdy widzę gamoni jeżdżących na sprzęcie za parę tysięcy , którzy oszczędzają na światełku. (słowo gamoń można zastąpić innym)
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Heniu ! trafiłeś w sedno, mnie też wq...tacy debile !!! żal tych parę zet na najprostszą lampkę ....chociaż ost. coraz częściej natrafiam na gości w kamizelkach odblaskowych - PEŁEN SZACUN !!! pieszy, rowerzysta w trakcie kontaktu z pojazdem , ma nikłe szanse / wiem coś o tym..../
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Oprócz wielu cennych wskazówek "jaki kupić?" dorzucę jeszcze coś o czym moi poprzednicy nie wspomnieli.
Jeśli w planach jest poruszanie się po drogach publicznych warto mieć rower ze światełkiem.
Nie tylko warto, ale jest to konieczne! Nie brałbym tego jednak pod uwagę w kryteriach wyboru, gdyż lampki można sobie zawsze dokupić/wymienić a koszt ich nabycia jest znikomy w porównaniu z głównymi częściami składowymi roweru.
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Jeśli w planach jest poruszanie się po drogach publicznych warto mieć rower ze światełkiem.
Podkreśliłem drogi publiczne , bo jeżdżąc po Świdowcu (albo innych łąkach), nie jest to wymagane.
Poruszając się po drogach publicznych wystarczy mieć jakąś "fabryczną" lampkę, dostarczoną z rowerem lub dokupić jakąkolwiek. Jeżdżąc wieczorem po Świdowcu albo innych, nieznanych, trudniejszych terenach, szczególnie zalesionych, trzeba mieć lampkę o funkcji podobnej do świateł samochodowych. Czyli służącą nie (tylko) do tego, by Cię widziano, ale żebyś i Ty coś widział. Ja używam CatEye Opti Cube, przy której po ciemnym lesie można bezpiecznie jechać z prędkością ok. 20 km/h a po drodze dwa razy szybciej.
Poza tym wszyscy zdrowi a ja się zapytuję, kiedy gdzieś jedziemy???
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
kiedyś byłem w supermarkecie po bułki i były obok bułek rowery, rowery za 199 zł.
- może by mi się jazda na rowerze spodobała - pomyślałem sobie i do bułek dokupiłem rower górski. Stalowy, ładny, niebieski. dokupiłem bagażnik, też stalowy. Rower ważył ok 17 kg - totalne baadziewie..
zrobiłem nim pareset kilometrów - spodobało mi się - rower zaczął się sypać.
więc wymieniłem połowę tego roweru - stuningowałem; została prawie tylko stalowa rama ze stalowym widelcem,
kupiłem najprostszy osprzęt shimano (mniej więcej acera), pancerne koła - kombinowałem przed zakupem nowego roweru.
i zrobiłem tym rowerem kilka tysięcy kilometrów bez żadnej awarii.
no i tak jeżdżąc po różnorakim terenie, uznałem, że chcę mieć jednak rower górski,
lubiłem jeździć po górskich leśnych ścieżkach, czasem w cięższym terenie (mam blisko domu), ale większość moich wojaży przebiegała po asfaltach i drogach gruntowych, więc wykoncypowałem, że rower górski, jak najbardziej, ale dwa komplety opon; jedne górskie, drugie cieńsze, jak trekingowe.
Roweru w całości, uznałem, że nie chcę kupować; chciałem złożyć; kupić dobra ramę i dobry amortyzator, do tego słabszy osprzęt, coby wymieniać sobie z czasem ewoluacyjnie na jaki chcę.
ale póki co cały czas jeżdżę na mojej prowizorce.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Zapomniałeś o rękawiczkach ...
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Miejscowy
ale póki co cały czas jeżdżę na mojej prowizorce.
prowizorki zazwyczaj sa najlepsze i najtrwalsze :-)
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Zapomniałeś o rękawiczkach ...
tak, rękawiczki i specjalne chwyty na kierownicę, to mój system amortyzacji!
ale jak kiedyś będę miał rock shoxa (amortyzator taki) to nie będę jeździł w rękawiczkach po Ukrainie, rękawiczki są takie nieukraińskie
i gdy słonko świeci, to zostają na dłoniach nawet po ściągnięciu.
Co do wagi roweru, to wiadomo, im rowerzysta lżejszy, tym waga roweru bardziej przeszkadza, ale za to przy lekkim rowerzyście rower się mniej zużywa i jest mniej podatny na awarie.
Niestety, taki 12-kilowy rower, nowy, kosztuje tysiące.
Przymierzałem się kiedyś do Kross Leweli (lekka rama), były one tanie jak na swoją niską wagę.
przykłady z bieżących aukcji
http://allegro.pl/kross-level-a6-dis...423794237.html
niższy model wersja lady, waży już 14kg
http://allegro.pl/kross-level-a3-lad...421146039.html
a tu używany (nie wiadomo ile waży)
http://allegro.pl/kross-level-a2-lady-i2424915828.html
aha! jeśli chodzi o wybór rodzaju roweru, to można wypożyczyć różne rowery w wypożyczalni i zobaczyć co komu pasuje.
sam zamierzam wypożyczyć szosówkę na weekend i wybrać się szosówką w Bieszczady
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Miejscowy
Słusznie prawisz! Ten rowerek kosztuje 1900 zł i waży 12,7 kg. A teraz zamień (w myśli) tarczowe hydrauliki na v-breki i ROCK SHOX'a na jakiegoś lekkiego Suntoura. Zjedziesz z wagą na 11,5 kg a z ceną na 1400. Używany można kupić za pół ceny, no może z hakiem. I na takie coś trzeba polować.
Przy okazji - rowerek ma opony trochę za szerokie i za bardzo agresywne do jeżdżenia po drogach.
W uzupełnieniu do niegdysiejszej wypowiedzi dodam, że te 12 kg to jest oczywiście waga bez sakw i bez rowerzystki;)
Dodane: Gdyby się dało wygospodarować więcej funduszy albo jakiś towarzyski kredycik, to mierzyłbym właśnie w taki poziom, czyli pełne 12.7 kg. Nie koniecznie ten model, można też inne.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
To ja się podepnę z moim zapytaniem (może głupim).
Najpierw wstęp - od około 18 lat jeżdżę na rowerze Unibike "Trawers". Rower bardzo wytrzymały, nie zmieniałam w nim żadnych części (za wyjątkiem dętek i opon) dopiero w tym roku całkowicie się rozsypała tylna przerzutka więc wymieniłam. Nie jeżdżę tak często jak inni ale pewnie z 10 000 km na nim przejechałam, w tym kilka dłuższych wypraw z sakwami ale max do 50-70 km dziennie.
Jego poważną wadą jest duża waga, gdyż mieszkam na 4 piętrze bez windy i muszę go targać na to 4 piętro. Waży około 22 kg, ma stalową ramę.
Przedtem mniej więcej tyle czasu jeździłam na ciężkim rowerze "Rometu" o podobnych parametrach, tylko z hamulcem "dynamo" i bez przerzutki.
Na razie jeszcze tak dwa lata planuję jeździć na obecnym rowerze, za 1,5 - 2 lata jak w pracy dostanę "jubileusz" planuję kupić nowy rower, w cenie do około 2000 zł (no może trochę więcej)
Ponieważ lubię mój rower chcę kupić podobny a mianowicie tez Unibike (chociaż nie jest to bezwzględnie obowiązkowe).
Jakie warunki powinien spełniać:
- Jazda tak około 1/3 po szosach 2/3 w terenie - drogi polne i leśne. Czasem również takie jakie pokazuje Wojtek.
- Często pod górkę, ale nie bardzo stromą. Takie Pogórza i Jura.
- Koniecznie damka.
- Wytrzymały, bo jestem ciężka ;)
- Lekki, przynajmniej w miarę.
- Koniecznie taki aby można było założyć sakwy do 20 kg.
- Szerokie opony.
- Amortyzator (najlepiej z przodu i z tyłu).
- Przerzutki z przodu i z tyłu (nie podniecam się ilością biegów).
- Sprawne hamulce.
- Rama 17' (taką mam i jestem przyzwyczajona)
- Koła raczej mniejsze niż większe (więc chyba 26 ').
- Osprzęt typu lampki czy bagażnik wiadomo - mogę dokupić, ale lepiej aby był umocowany "fabrycznie"
Zastanawiam się nad rowerami
Expedition:
http://www.unibike.pl/expeditionlds.html (około 2200)
Pamir:
http://www.unibike.pl/pamirlds.html (około 1700)
I moje zasadnicze pytanie - czym się różnią rowery "trekking" od "land cruiser"
Który będzie lepszy do mich wyżej wymienionych warunków ?
Jest jeszcze rower "Globtrotter" http://www.unibike.pl/globetrotterlds.html ale on kosztuje około 3600 i zastanawiam się w czym jest aż o tyle lepszy od "Pamira" ?
Rozważam jeszcze Voyager:
http://www.unibike.pl/voyagerlds.html (bez ceny)
A może też być całkiem coś innego.
Ten "jubileusz dostanę w grudniu 2013, wiec wtedy będę kupować rower, wiec mam jeszcze trochę czasu ;)
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
> To ja się podepnę z moim zapytaniem (może głupim).
Nie ma głupich pytań, głupie mogą myć odpowiedzi ;)
> Amortyzator (najlepiej z przodu i z tyłu)
Amortyzator z tyłu sobie odpuść. Ew. może być amortyzowane siodełko.
> Przerzutki z przodu i z tyłu (nie podniecam się ilością biegów).
Liczba biegów to nie tylko cyferka. Kasety i przerzutki o większej liczbie biegów są zazwyczaj nowocześniejsze i mają większy zakres przełożeń.
> Koła raczej mniejsze niż większe (więc chyba 26 ').
Z przedstawionych przykładów tylko jeden rower ma koła 26" i nie upierałbym się przy tym rozmiarze
Podałaś takie przykłady:
1. Pamir: http://www.unibike.pl/pamirlds.html (około 1700)
2. Voyager: http://www.unibike.pl/voyagerlds.html (1800)
3. Expedition: http://www.unibike.pl/expeditionlds.html (około 2200)
4. Globtrotter http://www.unibike.pl/globetrotterlds.html (3600)
Gdyby skrótowo je ocenić, to (moim zdaniem):
- Pierwsze dwie pozycje to ta sama "półka" sprzętowa, ten drugi ma lepsze klamki hamulców i manetki przerzutek. Ten pierwszy ma mniejsze koła za to szersze opony. Pozostałe podzespoły identyczne, nie budzą zastrzeżeń. No, może oprócz amortyzatora, który jest taki sobie.
- Pozycja 3. - wszystkie podzespoły o "oczko" lepszej klasy, niż w numerach 1 i 2. Amortyzator ma blokadę, co oszczędza energię na równych szosach.
- Pozycja 4. - najbardziej podobny do 3., podzespoły zbliżone do górnej półki dla rowerów amatorskich (Deore LX).
> I moje zasadnicze pytanie - czym się różnią rowery "trekking" od "land cruiser"
> Który będzie lepszy do mich wyżej wymienionych warunków ?
Nazewnictwo jest różne u różnych producentów. Tutaj "land cruiser" oznacza koła 26" na szerokich oponach.
> Ten "jubileusz dostanę w grudniu 2013, wiec wtedy będę kupować rower, wiec mam jeszcze trochę czasu
A więc masz trochę czasu. Za rok będą trochę inne rowery:)
A na koniec odpowiedź na pytanie, którego nie zadałaś: co bym wybrał?
Nic z przedstawionych tu propozycji. Według mnie wszystkie mają kilka zbędnych rzeczy, które nie dość, że swoje ważą, to jeszcze swoje kosztują:)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Załącznik 28987
Po prześledzeniu ofert na Allegro i kilku dalszych konsultacjach z zapalonymi rowerzystami, doszłam do wniosku, że optymalnym rozwiązaniem może się okazać polubienie mojego starego roweru, a właściwie jego ramy i części stałych oraz wymiana osprzętu na taki jaki wskazał Wojtek. Po wizycie u rowerowego magika dam znać na czym stanęło.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
... optymalnym rozwiązaniem może się okazać polubienie mojego starego roweru, a właściwie jego ramy i części stałych oraz wymiana osprzętu...
Taki jest właśnie stan aktualny moich rowerów - z fabrycznego zestawu została rama i może coś jeszcze.
Niech na początek Twój majster-konsultant oceni, czy stara rama warta jest nowego osprzętu. M.in., czy nie jest za ciężka, czy nadal jest mechanicznie pełnowartościowa, czy bez problemu będzie współpracować ze współczesnymi podzespołami.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Serdecznie dziękuję za wszelkie porady.
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
> Amortyzator (najlepiej z przodu i z tyłu)
Amortyzator z tyłu sobie odpuść. Ew. może być amortyzowane siodełko.
Miałam na myśli amortyzowane siodełko.
Poza tym mam chyba delikatną pupę, która boli mnie po kilkudziesięciu km jazdy więc obecnie używam żelowego, ale to zawsze można dokupić osobno, lub też dokupić nakładkę.
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
> Przerzutki z przodu i z tyłu (nie podniecam się ilością biegów).
Liczba biegów to nie tylko cyferka. Kasety i przerzutki o większej liczbie biegów są zazwyczaj nowocześniejsze i mają większy zakres przełożeń.
> Koła raczej mniejsze niż większe (więc chyba 26 ').
Z przedstawionych przykładów tylko jeden rower ma koła 26" i nie upierałbym się przy tym rozmiarze
Jestem przyzwyczajona od czwartego roku życia do stosunkowo małych (w odniesieniu do mojego wzrostu) kół a za to szerokich opon.
Zdarza mi się jeździć po piasku, po szutrowych drogach, po kamieniach (zwłaszcza na Jurze) a w takiej sytuacji sprawdzają się szerokie opony. Natomiast nie zależy mi zupełnie na ilości pokonywanych dziennie kilometrów.
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Podałaś takie przykłady:
1. Pamir:
http://www.unibike.pl/pamirlds.html (około 1700)
2. Voyager:
http://www.unibike.pl/voyagerlds.html (1800)
3. Expedition:
http://www.unibike.pl/expeditionlds.html (około 2200)
4. Globtrotter
http://www.unibike.pl/globetrotterlds.html (3600)
Gdyby skrótowo je ocenić, to (moim zdaniem):
- Pierwsze dwie pozycje to ta sama "półka" sprzętowa, ten drugi ma lepsze klamki hamulców i manetki przerzutek. Ten pierwszy ma mniejsze koła za to szersze opony. Pozostałe podzespoły identyczne, nie budzą zastrzeżeń. No, może oprócz amortyzatora, który jest taki sobie.
- Pozycja 3. - wszystkie podzespoły o "oczko" lepszej klasy, niż w numerach 1 i 2. Amortyzator ma blokadę, co oszczędza energię na równych szosach.
- Pozycja 4. - najbardziej podobny do 3., podzespoły zbliżone do górnej półki dla rowerów amatorskich (Deore LX).
> I moje zasadnicze pytanie - czym się różnią rowery "trekking" od "land cruiser"
> Który będzie lepszy do mich wyżej wymienionych warunków ?
Nazewnictwo jest różne u różnych producentów. Tutaj "land cruiser" oznacza koła 26" na szerokich oponach.
No to jeżeli osprzęt jest "wystarczający" bo o to mi głównie chodziło, to chyba się zdecyduję na ten "Pamir" czyli rower o zacięciu bardziej terenowym niż szosowym.
Skłania mnie do tego również kształt ramy (identyczny jak w posiadanym "Trawersie") oraz kształt kierownicy do której też jestem przyzwyczajona.
Ewentualnie w późniejszym terminie mogę dokupywać do niego lepszy osprzęt.
Podobnie jak Mamcia nie rezygnowałabym ze swojego obecnego roweru (głównie ramy, bo koła i tak muszę wymienić), gdyby nie była tak horrendalnie ciężka.
A ten "Pamir" - to nieco lżejsza i udoskonalona (bo z amortyzatorami) wersja obecnego roweru.
No i nie jest za drogi.
Chociaż jest tyle czasu, że być może faktycznie da się wyłowić coś ciekawszego.
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
> Ten "jubileusz dostanę w grudniu 2013, wiec wtedy będę kupować rower, wiec mam jeszcze trochę czasu
A więc masz trochę czasu. Za rok będą trochę inne rowery:)
No właśnie !
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
A na koniec odpowiedź na pytanie, którego nie zadałaś: co bym wybrał?
Nic z przedstawionych tu propozycji. Według mnie wszystkie mają kilka zbędnych rzeczy, które nie dość, że swoje ważą, to jeszcze swoje kosztują:)
[/quote]
A co konkretnie jest zbędne ?
Rower ma być dla mnie ;)
Na pewno potrzebuję bagażnik, lampkę z przodu i z tyłu, hamulce itd.
Napiszę o swoim marzeniu (mam nadzieję, że nie zapeszę, tfu, tfu, tfu przez lewe ramię i odstukać).
Jak już w roku 2015 przejdę na emeryturę to chciałabym zrobić sobie tak 3-4 miesiące wolnego (przed podjęciem jakiejś innej pracy, bo wiadomo, że z emerytury nie wyżyję) i w tym czasie objechać na rowerze całą Polskę, na ogół wzdłuż granic, ale trochę zygzakiem.
Chcę robić codziennie nie więcej niż 50-60 km za to dużo zwiedzać. Poruszać się drogami polnymi i leśnymi, jak już się nie da inaczej - to szosą.
Ominąć wyższe góry za to przejechać przez całe Pogórza.
Nie tylko po Polsce ale czasem i po drugiej stronie granicy (np. Spisz, Orawa, Saska Szwajcaria).
Daję sobie na to do czterech miesięcy, potrzebny mi więc będzie dobry rower, cały osprzęt, sakwy itd.
Nie chcę nocować w namiocie, a raczej na kwaterach, natomiast chcę zabrać śpiwór. Z doświadczeń moich znajomych, którzy przejechali niektóre odcinki tej trasy (np. kolega w 30 dni od Przemyśla do Elbląga) wiem, że jest to realne.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
> Skłania mnie do tego również kształt ramy (identyczny jak w posiadanym "Trawersie") oraz kształt kierownicy do której też jestem przyzwyczajona.
No i tego bym się trzymał:)
> A co konkretnie jest zbędne ?
Podam dwa przykłady.
1. Prądnica w piaście. Ileś tam waży i ileś tam kosztuje. Jeśli jedziesz lasem z prędkością pieszego, przy lampce napędzanej taka prądnicą i tak nic nie zobaczysz. Dodatkowo, nawet, jeśli lampki są wyłączone, prądnica się kręci, wytwarzając dodatkowe opory. Niewielkie, ale jakieś tam. Zamiast niej wolałbym lekką, mocną i znacznie tańszą lampę zasilaną bateriami AA.
2. Podnóżek swoje waży a stawianie na nim roweru z ciężkimi sakwami, szczególnie na piaskach, żwirach,iłach, innych błotkach grozi upadkiem (roweru oczywiście).
> Napiszę o swoim marzeniu (mam nadzieję, że nie zapeszę, tfu, tfu, tfu przez lewe ramię i odstukać).
Bardzo mi się podoba Twoje marzenie, życzę spełnienia w 150% i jestem przekonany, że życzenie się spełni.
Piszę o tych 150%, bo w ciągu czterech miesięcy da się zatoczyć kółeczko jeszcze większe, niż opisałaś:)
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
> A co konkretnie jest zbędne ?
Podam dwa przykłady.
1. Prądnica w piaście. Ileś tam waży i ileś tam kosztuje. Jeśli jedziesz lasem z prędkością pieszego, przy lampce napędzanej taka prądnicą i tak nic nie zobaczysz. Dodatkowo, nawet, jeśli lampki są wyłączone, prądnica się kręci, wytwarzając dodatkowe opory. Niewielkie, ale jakieś tam. Zamiast niej wolałbym lekką, mocną i znacznie tańszą lampę zasilaną bateriami AA.
Tego nie przyuważyłam, faktycznie zbędne obciążenie.
W obecnym rowerze miałam prądnicę "zewnętrzną" i po prostu ją zdemontowałam.
Może prądnica miała sens te 18 lat temu, ale przy stosowanych obecnie lampkach LED nie trzeba się specjalnie bać o trwałość baterii.
W praktyce jeżdżę wieczorem z czołówką na głowie.
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
2. Podnóżek swoje waży a stawianie na nim roweru z ciężkimi sakwami, szczególnie na piaskach, żwirach,iłach, innych błotkach grozi upadkiem (roweru oczywiście).
A to akurat mi się przydaje, bo rowerem jeżdżę również dość często na co dzień po mieście, do sklepu itd.
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
> Napiszę o swoim marzeniu (mam nadzieję, że nie zapeszę, tfu, tfu, tfu przez lewe ramię i odstukać).
Bardzo mi się podoba Twoje marzenie, życzę spełnienia w 150% i jestem przekonany, że życzenie się spełni.
Piszę o tych 150%, bo w ciągu czterech miesięcy da się zatoczyć kółeczko jeszcze większe, niż opisałaś:)
Toteż pisałam ze chcę jechać zygzakiem , zahaczając o ciekawsze miejsce tak w odległości 30-40 km w bok od granicy (po obu stronach) ;)
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Tego nie przyuważyłam, faktycznie zbędne obciążenie.
W obecnym rowerze miałam prądnicę "zewnętrzną" i po prostu ją zdemontowałam.
Sprawdzałem wczoraj, jakie opory wytwarza prądnica w piaście. Postawiłem rower do góry kołami i pokręciłem przednim kołem. Opory nie były duże, ale wyczuwalne. Pokręcone koło przestawało się kręcić znacznie wcześniej, niż w rowerze bez prądnicy. Potem wykręciłem koło, postawiłem na podłodze i próbowałem pokręcić osią za pomocą palców. Udało mi się to z ogromnym trudem. Czuć było, jak magnesy trzymają oś.
Można kupić rower, który wstępnie ma zamontowanych bardzo mało dodatków a dodatki sobie dobrać. Te dodatki, to błotniki, bagażnik, lampka przednia i tylna, prądnica, podpórki, osłonki, itp. W ten sposób "zlepimy sobie" rower lżejszy, niż te, o których rozmawialiśmy i często tańszy. Poza tym mamy jakąś radość w projektowaniu roweru dla siebie. Przed zakupem trzeba skonsultować w sklepie lub serwisie rowerowym, czy to, cośmy wybrali, będzie do siebie pasowało.
Skrajnym wariantem jest omówienie w dobrym sklepie-serwisie rowerowym naszych potrzeb i zmontowanie od podstaw roweru naszych marzeń:)
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Wydaje mi się że znalazłam prawie idealny rower - rama aluminiowa znanej niemieckiej firmy, osprzęt Deore XT/LX, waga roweru 15 kg, cena przekracza mój założony budżet, ale jest akceptowalna. Jedno mnie tylko niepokoi - hamulce tarczowe hydrauliczne. Czy mieliście z nimi do czynienia? Czy sprawdzą się w błotnistym terenie?
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
Jedno mnie tylko niepokoi - hamulce tarczowe hydrauliczne. Czy mieliście z nimi do czynienia? Czy sprawdzą się w błotnistym terenie?
Krótko: nie ma lepszych na deszcze i błota!
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
Wydaje mi się że znalazłam prawie idealny rower - rama aluminiowa znanej niemieckiej firmy, osprzęt Deore XT/LX, waga roweru 15 kg, cena przekracza mój założony budżet, ale jest akceptowalna. Jedno mnie tylko niepokoi - hamulce tarczowe hydrauliczne. Czy mieliście z nimi do czynienia? Czy sprawdzą się w błotnistym terenie?
Pochwal się tym rowerem jeżeli kupisz !
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
Wydaje mi się że znalazłam prawie idealny rower - rama aluminiowa znanej niemieckiej firmy, osprzęt Deore XT/LX, waga roweru 15 kg, cena przekracza mój założony budżet, ale jest akceptowalna. Jedno mnie tylko niepokoi - hamulce tarczowe hydrauliczne. Czy mieliście z nimi do czynienia? Czy sprawdzą się w błotnistym terenie?
..mam takowe -REWELKA !!!!
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Dzięki :)
Czeka mnie jeszcze tylko wizyta w którejś z miejscowych przymierzalni rowerowych i jeśli wielkość roweru będzie pasować, zakupię i pochwalę się.
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
pochwalę się
Niniejszym to czynię, oto mój przyszły towarzysz wycieczek: http://allegro.pl/bergamont-deore-hy...429245719.html
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
gratulacje, nowy towarzysz prezentuje się dobrze
a ja w międzyczasie odświeżyłem sobie stare plany.
Chciałem kupić ramę Meridy, ewentualnie Krossa (ale ciężko było dostać, teraz są), albo accenta - tanie dobre lekkie ramy.
Amortyzator - najchętniej Rebe (prawie kupiłem za jakieś psie pieniądze w wielkiej wyprz), teraz pewnie coś tańszego, coś w rodzaju Tory bym wybrał.
Koła chciałem mieć na wajchy, coby łatwo demontować do transportu,
Hamulce v-brake, ewentualny wariant rozwojowy, to tarczowy z przodu.
Reszta osprzętu, co najwyżej klasy alivio na początek.
Docelowo rower (górski) miał ważyć ~11 kilo.
PS a na dniach, przez jakąś uszczelkę, wydam na samochód tyle, że na ramę boplighta by starczyło i jeszcze by zostało..
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
Moje zastrzeżenia:
- za duża rama dla Ciebie
- ciężki - sprzedawca nie podał, ale myślę, że ponad 16 kg
- prądnica w piaście - opory, słaba odporność na wodę
- bagażnik - raczej zakupowy, niż "sakwiarski"
- taka kierownica jest fajna na lajtowe przejazdy drogowe, źle sprawdza się w lesie i w transporcie
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
taka kierownica jest fajna na lajtowe przejazdy drogowe, źle sprawdza się w lesie i w transporcie
zgadzam się z Wojtkiem. Dałam się na rower z taką kierownicą namówić (chociaż na początku stanowczo mówiłam, że z taką kierownicą do wieszania prania :mrgreen: jeździć nie będę) i jak na moje lajtowe jeżdżenie (najczęściej z konieczności geograficznej po płaskim terenie) jest idealna - daje czasami odpocząć kręgosłupowi. Ale na leśnych dróżkach i na pofałdowanym terenie, wtedy kiedy trzeba czasami rower nieść albo prowadzić jest troszkę uciążliwa. (pomijając oczywiście fakt, że samo noszenie roweru jest uciążliwe - przynajmniej dla mnie:wink:)
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Moje zastrzeżenia:
- za duża rama dla Ciebie
- ciężki - sprzedawca nie podał, ale myślę, że ponad 16 kg
- taka kierownica jest fajna na lajtowe przejazdy drogowe, źle sprawdza się w lesie i w transporcie
rama za duża, przez to rower niepotrzebnie większy i cięższy, ale w przypadku trekingowej damki, jeśli odległość od siodełka do kierownicy nie jest za duża, i jeśli Mamcia przymierzała w sklepie jak wcześniej pisała, że zamierzała, i jej pasiło, to może być ok.
Sam mam górską 17-kę (trochę krótka) , przy moim wzroście - 174cm, większość osób wybiera 18-ki, lub dłuższe 17-ki.
Przypomniało mi się, że częste były przypadki, że sprzedawcy polecali za duże ramy.
Waga, Mamcia pisała, że 15 kg, jak patrzyłem na allegro, to na rower trekingowy nie jest dużo, ale dodatkowe parę kilo na podjazdach niewątpliwie da się odczuć.
Kierownica a w zasadzie idea roweru trekingowego; leśny teren, Świdowiec - tam się rower trekingowy nie sprawdzi,
dlatego wolę górski, jeżdżenie po lesie to fajna sprawa, kiedyś nawet marzyło mi się startować w jakiejś podgórce (czy innym maratonie) i nie być ostatnim
a propos; jakby kto chciał, oddam Biblię, w dobre lub niedobre ręce, nieczytana, cena poniżej allegrowej
a na takie wyprawy ode wsi do de wsi, jaki my ostatnio z Henkiem uskutecznili, to taki Mamciowy rower w sam raz
-
1 załącznik(ów)
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Być może moje uwagi to tylko "bicie piany", być może pomogą wybrać lepszy rower;)
Cytat:
Zamieszczone przez
Miejscowy
rama za duża, przez to rower niepotrzebnie większy i cięższy, ale w przypadku trekingowej damki, jeśli odległość od siodełka do kierownicy nie jest za duża, i jeśli Mamcia przymierzała w sklepie jak wcześniej pisała, że zamierzała, i jej pasiło, to może być ok.
Nie wiem, co oznacza "pasiło", ale można jeździć na ciężkiej ramie 21" z siodełkiem wsuniętym maksymalnie na dół i na lekkiej ramie 15" ze sztycą siodełka wysuniętą 20 cm do góry. Optymalnym rozwiązaniem będzie wtedy rama 17" z siodełkiem wysuniętym np. o 12 cm do góry.
Cytat:
Zamieszczone przez
Miejscowy
...leśny teren, Świdowiec - tam się rower trekingowy nie sprawdzi, dlatego wolę górski, jeżdżenie po lesie to fajna sprawa ...
Jak znam Mamcię, nie poprzestanie na deptakach i depresjach:) A do jakiej kategorii zaliczyłbyś mój rower???
Załącznik 29262
-
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
A do jakiej kategorii zaliczyłbyś mój rower???
górski z cieńszymi oponami (pisałem, że coś takiego planowałem złożyć); lekki, zwrotny, poręczny, i z indiańskim amortyzatorem ;)
Porównując: przypuszczam, że na asfalcie; po płaskim i z górki, ma trochę gorszą trakcję od trekingowego, ale za to pod górkę jest lżej.
Opony za cienkie na cięższy teren, ale gdy się jedzie z sakwami, to się jedzie spokojniej, albo prowadzi rower, więc możliwe, że takie opony wystarczą, szczególnie gdy cięższego terenu jest mało w wyprawie. Zdarza Ci się łapać gumę?
Coś mi się w nim nie zgadza: zwykłe pedały,
no i nie widzę hamulca tarczowego z przodu, a na przód trzeba więcej hamulcowej mocy. Czy jak się jeździ z sakwami, to czy dzięki temu, że sakwy dociążają tył, takie rozwiązanie się sprawdza?
Trekingowy rower też da się wypchać nawet i na Świdowiec, tyle że ciężej i częściej trzeba prowadzić, gdy teren cięższy,
więc pewno zobaczymy Mamcie z jej nowym towarzyszem na świdowieckich połoninach..
a uwagi, jeśli już nie Mamci, to innym osobom się przydadzą
-
1 załącznik(ów)
Odp: Rower górski / trekkingowy - jaki kupić?
Cytat:
Zamieszczone przez
Miejscowy
górski z cieńszymi oponami
No to teraz poproszę o zakwalifikowanie do jakiejś grupy tego pojazdu:
Załącznik 29264