rama za duża, przez to rower niepotrzebnie większy i cięższy, ale w przypadku trekingowej damki, jeśli odległość od siodełka do kierownicy nie jest za duża, i jeśli Mamcia przymierzała w sklepie jak wcześniej pisała, że zamierzała, i jej pasiło, to może być ok.
Sam mam górską 17-kę (trochę krótka) , przy moim wzroście - 174cm, większość osób wybiera 18-ki, lub dłuższe 17-ki.
Przypomniało mi się, że częste były przypadki, że sprzedawcy polecali za duże ramy.
Waga, Mamcia pisała, że 15 kg, jak patrzyłem na allegro, to na rower trekingowy nie jest dużo, ale dodatkowe parę kilo na podjazdach niewątpliwie da się odczuć.
Kierownica a w zasadzie idea roweru trekingowego; leśny teren, Świdowiec - tam się rower trekingowy nie sprawdzi,
dlatego wolę górski, jeżdżenie po lesie to fajna sprawa, kiedyś nawet marzyło mi się startować w jakiejś podgórce (czy innym maratonie) i nie być ostatnim
a propos; jakby kto chciał, oddam Biblię, w dobre lub niedobre ręce, nieczytana, cena poniżej allegrowej
a na takie wyprawy ode wsi do de wsi, jaki my ostatnio z Henkiem uskutecznili, to taki Mamciowy rower w sam raz



Odpowiedz z cytatem
