Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
Chwastku - z tego wszystkiego to raczej wynika, że nie tak łatwo o dobranie sobie współtowarzysza do wyjazdu w góry.
:sad:
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
Mam nadzieję, że oprócz tego poklepywania Cię po plecach tutaj i namawiania do zaczepiania ludzi na szlaku ktoś zgłosił się po cichutku na PW i zrealizujesz jednak swoje plany bieszczadowe w miłym towarzystwie - szczerze życzę tego :-)
:cry: ... nie ...
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
...no a jeśli nawet nie...to zawsze możesz się pobujać na trzepaku na szelkach swojego plecaczka...;)
tu gdzie mieszkam nie ma już trzepaków na podwórkach osiedlowych ale pamietam jak kiedys wywijało sie na nich wymyki i odmyki
i obawiam sie że te współczesne plecaki, co to maja mnóstwo sprzączek, użytecznych petelek, przegródek, kieszonek, komór, klap, osłon, dziurek na słomki do zmimnych napoi z dekielkiem ... i takie tam ... nie umywają się w swojej wytrzymałosci do wojskowych kostek ... nie odwazyłabym sie pobujać na ich szelkach ...
a co do zaczepianaia ludzi na szlaku to nadal jakos nie widzę siebie w roli zaczepiatorki ;) ... niesmiałosc jest nieuleczlna ... albo ten proces trwa baaaardzo dłuuuugo :lol:
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
Chwastek chętnie bym z Tobą powędrowała bo te moje samotne wędrówki to bardziej z przymusu niż wyboru-żebyś tylko chciała dźwigać trochę większy plecak;) i trochę rzucić się na żywioł.Pozdrawiam:lol:
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
wadera
Chwastek chętnie bym z Tobą powędrowała bo te moje samotne wędrówki to bardziej z przymusu niż wyboru
juhuuuu!
Cytat:
Zamieszczone przez
wadera
-żebyś tylko chciała dźwigać trochę większy plecak;) i trochę rzucić się na żywioł.Pozdrawiam:lol:
a co musiałabym jeszce zapakowac do tego plecaka?
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
dziękuję wszystkim za podpowiedzi i za odpowiedzi :)
pozowlę sobie naskrobać wiecej juz bezposrednio na pm :)
poproszę moderatora o zamknięcie mojego wątku :)
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
chwastek
poproszę moderatora o zamknięcie mojego wątku :)
??????
a jak za miesiac pojawi sie ktos kto ma ochote wspolnie polazic po bieszczadach to juz sie nie zalapie??
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
chwastek
a co musiałabym jeszce zapakowac do tego plecaka?
Napewno śpiwór.Jak chcesz odezwij się na PW może coś razem sklecimy.
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
??????
a jak za miesiac pojawi sie ktos kto ma ochote wspolnie polazic po bieszczadach to juz sie nie zalapie??
załapie bo może napisać na pm
ale jeżeli ktoś będzie chciał podczepić się do tego tematu aby nie tworzyć nowego wątku z podobną tematyką, to rzeczywiście moja prośba była zbyt pochopna :oops:
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady
Chwastek chciał zamknąć ten wątek,a ja dodam coś o planach.Po niespełna 40-tu latach w ubiegłym roku wraz z przyjaciółką [Pyrlandką] wybrałem się w Bieszczady.Planowanie trasy,noclegów,zwiedzania było fajne.Kiedy dotarliśmy na Roztocze,nocleg w Jodle w Zwierzyńcu i rano dalej w drogę.Od Krościenka zaczął padać deszcz,a mnie dopadło zapalenie stawów śródstopia.Noga spuchnięta i tylko w sandałach moglem kusztykać.Plany wzięły w łeb i tylko objazdówka.Chodzi o to,że planowanie jest fajne,ekscytujące, ale czasem plany zostają tylko planami. Życzę wszystkim realizacji swich planów. Mnie się nie udało.
Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady