-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Właśnie powróciłem ze spotkania poświęconego ochronie przyrody i N2000 w lasach. Prawdopodobnie w najbliższym czasie zostanie znowelizowana Ustawa o Ochronie Przyrody i Ustawa o Lasach. Projektowane jest również utworzenie Generalnej i Reginalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska, które będą odpowiedzialne za ochronę przyrody między innym. W pierwszym okresie po utworzeniu regionalnych dyrekcji p.o. dyrektorów będą obecni wojewódzcy konserwatorzy przyrody. Warto aby osoby osoby zajmujace się obecnie ochroną przyrody w Bieszczadach i na Pogórzu zaznajomiły się z projektowanymi zmianami.
Na spotkaniu była również mowa o obszarach N2000 i monitoringu przyrodniczym stanu siedlisk przyrodniczych. Prawdobodobnie forma ochrony przyrody jaką jest obszar (SOOS) będzie na tyle silną formą - jeśli chodzi oczywiście o siedliska i gatunki z załączników do Dyrektywy Siedliskowej, że inne formy bedą raczej uzupełnieniem. Tym bardziej, że jednym z celów N2000 jest również godzenie potrzeb społecznych i znajdowanie konsensusu społecznego dla ochrony przyrody.
W nowelizacji zmianie również ulegnie rezerwatowa forma ochrony.
Jednocześnie proponuję uczestnikom dyskusji o potrzebie utworzenia TuPN skupienie się na rzeczywistych problemach potrzeby ochrony Pogórza Przemyskiego i Gór Sanocko-Turczańskich, a nie na wzajemnym dogryzaniu sobie lub popuszczaniu emocjom.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
No cóż. Derty ma rację. przyjdzie nam błagać na kolanach pana prezydenta o zablokowanie nowelizacji.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
No to podobne masz zdanie o nowelizacji Lucyna jak większość leśników. Zobaczymy co z tego wyjdzie... Może nie będzie aż tak strasznie. Jakieś zmiany są konieczne.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Wiem. Ostatnio przez trzy dni z nimi pracowałam.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Ja jestem zainteresowana skąd bierze się tak wysoka cena wycieczek w Bieszczady, ale to faktycznie nie w tym wątku.
W moim przypadku, to 50% kosztów wycieczki to transport.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
Zefir
powstanie park:idea:
Pozdrawiam:razz:
3mam kciuki, serio
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
3mam kciuki,
serio
Naprawdę?To jakaś anomalia bo ja mam tylko dwa:-)
Ale w czasach manipulacji genetycznych to nic dziwnego
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin Scelina
Jednocześnie proponuję uczestnikom dyskusji o potrzebie utworzenia TuPN skupienie się na rzeczywistych problemach potrzeby ochrony Pogórza Przemyskiego i Gór Sanocko-Turczańskich, a nie na wzajemnym dogryzaniu sobie lub popuszczaniu emocjom.
Skupiamy sie na rzeczywistych problemach ochrony przyrody PP I Gór T-S.
Forum ma to do siebie,że w temacie o Turnickim PN można pisać (niestety) praktycznie o wszystkim.
A wracając do Turnickiego...
Dokumentacje projektową Turnickiego PN tworzyło szerokie grono naukowców, m.in. (tytuły naukowe zgodnie z danymi na rok 1995):
Dr Anna Dyduch, Mgr Joanna Godawa, Doc. dr. hab. Józef Kiszka, Dr Andrzej M. Kostecki
Prof. dr hab. Janusz Kotlarczyk,
Dr ha. Wiesław Krzemiński,
Prof. dr hab. Stefan Michalik,
Mgr Barbara Miękina, Mgr Urszula mOlbromska, Mgr Andrzej Palaczyk,
Prof. dr hab. Jerzy Pawłowski
Prof. dr hab. Jerzy Piórecki,
Mgr Paweł Ruciński, Dr Maria Sterzyńska, Dr Piotr Sura, Dr Kazimierz Walasz, Mgr Lilianna Witkowska-Wawer, Mgr Jolanta Wytwer
Przemysław Kunysz
NIezwykle bogarta flora i fauna to nie jedyne walory obszaru.
Znaczną część dokumentacji poświęcono porostom. W obrębie planowanego parku jest aż 27 gat. porostów wymierających, 33 narażone na wymarcie...
Skala porostowa jako bioindykator wskazuje na niezwykłą "czystość" obszaru. Wyrózniamy 10 -stopniową skalę porostową, w zalezności od stężenia tlenków siarki , na obszarze parku wystepują gat z 7, 8 i 9 stopnia, gat. wymagające niezwykle czystego powietrza,steżenie SO nie może przekraczać 30 - 40 uq/m3 (w miesiącach zimowych), co wskazuje na niebywały potencjał ekologiczny.
Zatem co zagraza PP I Górom T-S?
Przede wszystkim ludzka lekkomyslność i ekspansywna gospodarka lesna.
Do innych zagrożeń zaliczyć można:budownictwo rozproszone, nowe "brudne" inwestycje, spekulacje nieruchomościami, niezadowalające egzekwowanie przepisów UPOŚ, UPOP i innych ustaw środowiskowych, a przede wszytkim powszechną znieczulicę i obojętność na sprawy ochrony przyrody przejawiającą sie tym,że w powszechnej świadomosci społecznej "Panem od ochrony przyrody" jest ...myśliwy.
Kolejny problem to mentalność...co państwowe... to niczyje...
Reasumując-przepisy ochronne sa dobre , ale egzekwowanie żadne...
To podstawowy problem tego regionu.
Powstanie parku to jednak oddzielna sprawa. Musimy chronić najcenniejsze fragmenty (podkreslam fragmenty) w sposób konieczny, kompleksowy i o najwyzszej instancji prawnej. Takie kryteria spełniają w chwili obecnej dwie formy ochrony: rezerwat i park narodowy.
Inne formy to nieskuteczne i nieegzekwowalne półśrodki, których istnienie jest potrzebne, ale nie zabezpiecza egzystencji najcenniejszych fragmentów rodzimej przyrody. Jesli park narodowy nie byłby potrzebny to paradoksalnie...nie byłoby takich protestów lesników i samorządowców. Pod przykrywką "interesu publicznego", który niosą na ustach wyżej wymienieni - kryja się często zgoła inne intencje, owszem -związane z "interesem", ale czy aby na pewno "publicznym".
Park narodowy to nie inwestycja podobna do buidowy autostrady, rafinerii, fabryki samochodów... Spójrzmy prawdzie w oczy - nie przyniesie żyły złota, ale zapewni z pewnością lepsze życie tym, którzy wyczują koniunkturę i zaczną wierzyć w potencjał swojej małej ojczyzny.
-
2 załącznik(ów)
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Myślę, że w chwili obecnej głównym narzędziem ochrony przyrody w Polsce będzie N2000. Monitoring któremu będą poddawane zasoby przyrodnicze chronione w ramach Dyr.Pt. i Dyr.Siedl. będzie pozwalał śledzić kierunki zmian i wyciagać odpowiednie wnioski. Za utracone wartości przyrodnicze będą rozliczane odpowiedzialne jednostki. Dotychczasowe formy ochrony przyrody bardzo często miały charakter wirtualny i statystyczny, a nie bardzo wiadomo było co i w jaki sposób mają chronić. Dotyczy to niestety również parków narodowych, które przede wszystkim narażone są na potężną presję związaną z turystyką - zwiększona penetracja, zagrożenie zniszczeniem rzadkich typów siedlisk oraz stanowisk gatunków, sprzyjanie wkraczaniu gatunków obcych ekologicznie i geograficznie do naturalnych ekosystemów. Załączam mapki projektowanych i istniejacych obszarów N2000 na interesujacym nas terenie. Istnieje jeszcze szansa uzupełnienia sieci N2000 oraz korekty granic, więc jeśli ktoś posiada informacje o cennych walorach przyrodniczych (siedliskach i gatunkach) to może je zgłosić do wojewódzkiego zespołu specjalistycznego. Czasu już niewiele, więc trzeba się śpieszyć. Również ważne są uwagi, co do takiego rozplanowania obszarów N2000, aby nie obejmować nimi terenów o niskiej wartości przyrodniczej kosztem tych cenniejszych i zachowanych w lepszym stanie.
PS JEśli ktoś może to niech skonfrontuje granice planowanego TuPN z granicami obszarów N2000.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Marcinie mylnym i złudnym jest myślenie ,że najcenniejsze obszary w sposób dostateczny ochroni program NATURA 2000. Wskazują na to próby inwestycji i inwestycje realizowane (myslę tu o całym kraju), które w myśl UPOŚ znacznie wpływają na obszar N2000.
N2000 to narzędzie zrównioważonego rozwoju w warunkach kierunkowego gospodarowania.
Jakie mamy gwarancje ,że nadlesnictwa dostosują sie do wymogów N2000 skoro z drugiej strony...etaty pozyskania, operaty, PUL-e. Z pustego i i Salomon nie naleje...Jak pogodzić bardziej proekologiczną funkcję lasu z koniunkturą na drewno i zwiekszonym pozyskaniem? Brakuje mi odpowiedzi na te, wydaje się, zasadnicze pytania. Jak chronić ekosystemy leśne w warunkach N2000? Czy bedą jakieś specjalne (nowe) wytyczne, czy jednak dotychczasowe sposoby "zrównoważonej" gospodarki leśnej są wystarczające? I nie chodzi mi o ogólne zapisy, ale o np. zmainy w instrukcji urządzania lasu, korekty PUL-i lub o dokumenty zwane"aneksami gospodarki leśnej na obszarach N2000"...
Polityka Ekologiczna Państwa (nowa):
http://www.mos.gov.pl/2prawo/prace_l...na_Panstwa.pdf
...jest również zapis o konieczności powołania nowych parków narodowych
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Poza tym NATURA2000 chroni "zasoby europejskie". Wsód gatunków piorytetowych znajdują się te,które są zagrożone na terenie zjednoczonej Europy. A co z roślinami i zwierzakami, które są zagrożone na terenie naszego kraju. Gdzie mamy chronić niepylaka mnemozynę,węża Eskulapa, orła przedniego? W Alpach?
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Krórtka odpowiedź do postów Zefira i Lucyny.
1. Koniunktura na drewno - może i w tamtym roku jeszcze było, ale w tym są raczej problemy ze sprzedażą tego surowca. W okresie od maja do wrzesnia pozyskano stosunkowo niewiele drewna wielkowymiarowego na terenie Bieszczadów niż w latach wcześnijszych.
2. Idea zrównoważonego rozwoju była stworzona dla obszarów o znacznym stopniu degradacji srodowiska przyrodniczego. Obecnie jest dość namiętnie naduzywana. I jej znaczenie jest przez niektórych odwracane do góry nogami i ma ona niejako chronić gospodaekę regionu. Nie ma to nic wspólnego z ideą zrównoważonego rozwoju. Bieszczady raczej nie potrzebują zrównoważonego rozwoju, bo obszar ten jak na razie nie charakteryzuje się wysoką degradacją środowiska przyrodniczego.
3. Lucyna gdybyś choć odrobinkę zajmowała się ochroną przyrody to wiedziałabyś, że ochrona gatunkowa nie wiele daje i zazwyczaj nie poprawia sytuacji konkretnych gatunków - większość pomimo objęcia ochroną i tak zmniejsza swą liczebność (np.: gniewosz, storczyki, nadobnica i wiele innych). Podstawą ochrony gatunku jest ochrona jego siedlisk i procesów gwarantujących jego występowanie.
4. Obszar Natura 2000 ma służyć ochronie przyrody - PN nie tylko. Porównajcie sobie ile kosztów parku narodowego jest przeznaczonych na rzeczywistą ochronę przyrody i badania naukowe a ile na pozostałe cele. Istnienie obszaru N2000 nie jest sprzeczne z istnieniem PN - może się nawet świetnie uzupełniać. W PN nikt nie jest rozliczany z tego czy coś jest skutecznie chronione czy nie na obszarach N2000 będzie to rozliczane i będą wyciagane odpowiednie wnioski.
5. Zgadza się Lucyna, że N2000 ma chronić zasoby Europy, ale nie jest tam nigdzie napisane, że kosztem innych wartości przyrodniczych. Daje ona możliwość ochrony ekosystemów jakiej dotyczczas w Polsce nie było.
6. Parcie inwestorów na obszary chronione w tym obszary N2000 i PN jest sprawą obecną na terenie całej UE. N2000 obejmuje wiele obszarów które nie są chronione w żaden inny sposób i nigdy PN nie będą. Dlatego jest dużo lepszym środkiem kontroli wpływu odzziaływania inwestycji na środowisko przyrodnicze niż pozostałe formy przyrody. Ochrona wartości przyrodniczych w PN nic by nie dała gdyby nie były one chronione również w otaczających terenach.
7. Cały czas krytykujecie Plany Urządzania Lasu. Jako działacze stowarzyszenia lub stowarzyszeń przyrodniczych mogliście mieć wpływ na ich wygląd w czasie ich tworzenia. Czy ktoś z Was coś zrobił w tym kierunku? Stawianie leśników w opozycji do siebie jest dużym błędem. Lasy Podkarpacia są jednymi z lepiej zachowanych w naszym kraju - a nawet najlepiej i to nie tylko w skali naszego kraju. Wiele działań ochronnych jak np.: ochrona łęgów, niedźwiedzia czy żubra jest możliwa dzięki działaniom podejmowanym przez LP. Nawet takie siedliska jak jaworzyny języcznikowe były przez miejscowych leśników chronione - nie z przymusu prawnego, ale z chęci ochrony czegoś co ma dużą wartość przyrodniczą. Pospacerujcie po lasach prywatnych i po tych będących w zarządzie LP. W tamtym roku natknąłem się na jaworzynę języcznikową z cięciami zupełnymi na powierzchni gdzie rósł języcznik (kilkaset osobników) - w tym roku już tam go prawie nie było, a za rok pewnie całkiem nie będzie. Był to las niepaństwowy. Po usankcjonowanych cięciach gospodarczych całkowicie zdewastowany.
8. To, że gospodarka leśna wygląda jak wygląda jest wynikiem wielu aspektów społeczno-gospodarczych. Jeden zrywkarz potrafi zrobić robotę tak, że krew zalewa, a inny, że szkód prawie nie ma. Podobnie jest z pilarzami. I tak dalej można mówić o wszystkich profesjach zawodowych - nauczycielach, lekarzach, leśnikach, pracownikach ochrony przyrody. Ważne jest, żeby to, co się robi choć odrobinę lubić. Nawet pilarz inaczej podchodzi do pracy gdy się mu pomorze, pochwali za dobrze wykonaną robotę czyli taką gdzie jest jak najmniej szkód wśród tego, co w lesie pozostaje. Jeśli są zastrzeżenia co do pracy leśników to prosiłbym o rozliczanie ich indywidualnie z podaniem kto, co i gdzie spierdzielił, a nie pisanie że leśnicy rzeźbią las w Turnicy. Bo to niesprawiedliwie wszystkich leśników stawia po stronie oskarżonych. Poza tym leśnicy pracują też w parkach narodowych, krajobrazowych i wielu innych instytucjach odpowiedzialnych za ochronę przyrdy i często robią to bardzo dobrze. Zamiast żalić się moglibyście zrobić szkolenie np.: dla robotników leśnych (pilarzy i zrywkarzy, kierowników ZUL-i) na temat minimalizowania szkód w prowadzonych przez nich zabiegach gospodarczych. Jako stowarzyszeniu nie byłoby Wam również ciężko zdobyć jakieś środki na to.
9. Nie sądzę również, żeby na obszarach, które moga zostać objete ochroną parkowa była prowadzona jakaś nadmierna i plądrownicza gospodarka. Plany Urzadzania Lasu wykonują BUL-e. To one ustalają etat cięć na dziesięć lat i z tego to wynikają etaty roczne. Natomiast za to jak wygląda to w lesie na konkretnych powierzchniach odpowiedzialny jest leśniczy i robotnicy leśni, których nadzoruje.
10. Plany Urządzania Lasu Zefirze prawdopodobnie bedą podlegały ocenie oddziaływania na środowisko. Poza tym nie są one wykonywane w odcięciu od obowiazującego w Polsce prawa i form ochrony przyrody. Przyjrzyj obowiązujące w Polsce ustawy i rozporzadzenia ministra śr. oraz zarzadzenia Dyr. Gen. Lasów Państwowych i dopiero później oceniaj plany urządzania lasu. Poza tym czy sprawdziłeś kiedykolwiek czy wykonanie jest zgodne z planem?
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
@ Marcin ten pomysł dotyczący szkoleń pilarzy i zuli jest naprawdę dobry. Stowarzysznie ma problem z rejestracją, pomagałam pisać dwa projekty podpinając się pod inne stowarzysznia ale "przegraliśmy" niewielką ilością punktów. Pogadam z koleżanką mającą firmę konsultingową.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Są różne nadleśnictwa. Jedne gospodarują i chronią wzorowo, inne dobrze, jeszcze inne dostatecznie, są też takie, które muszą sporo nadrobić do czołówki.
Nikt nie atakuje grupy zawodowej - leśników. To zawód z tradycjami, zawód byc może w dzisiejszych czasach niedoceniany, zawód, który wywołuje często sprzeczne emocje - tak jak sprzeczna (pozornie) jest zrównoważona gospodarka leśna i ochrona najciekawszych ekosystemów leśnych.
Czy las (za wyjątkierm lasów o charakterze puszczańskim - naturalnym - o czym dalej) można chronić w warunkach gospodarowania. Owszem, można - i do tego bardzo skutecznie.
Być może krytyka skierowana do lesników w moim wydaniu jest kategoryczna i nie zawsze zasadna. Warto jednak zauważyć, iż pewna część lasów niedoszłego parku jeszcze 10-15 lat temu posiadała walory ściśle puszczańskie. Wynikało to z długich okresów wyłączenia z tradycyjnie pojmowanej gospodarki lesnej - wskazywał na to ówczesny średni wiek i zasobność, także duża ilość martwego drewna.
Od 15-20 lat nastąpiła intensyfikacja gospodarki leśnej w regionie projektowanego parku narodowego. Stoki masywów Kiczery, Suchego Obycza, Turniucy, itd. poprzecinane zostały dziesiatkami nowych dróg, szlaków zrywkowych - na skalę nieznaną wcześniej tym lasom. Rozpoczęto zgodną z wszelkimi planami, zgodną z prawem i wszelkimi wymogami sztuki leśnej - eksploatację zasobów dotychczas nienaruszonych-lub naruszonych w małym stopniu. Puszczański charakter tych lasów został zakłócony. Wycięto drzewa -głównie jodły, buki i jawory o rzadko spotykanej juz w Polsce gonności i wielkości. Rzecz jasna zgodnie z prawem i wszelkimi planami.
Jednocześnie toczyły się zacięte spory o powstanie Turnickiego Parku Narodowego, który lepiej niż sieć małych, niereprezaentatywnych rezerwatów i nawet najlepsze PUL -e mógł chronić najciekawsze fragmenty obszaru.
Daleki jestem od stawiania komukolwiek jakichkolwiek zarzutów, uważam jednak, iż konstruktywny nacisk - medialny i formalny - nie jest czyms złym, a wręcz przeciwnie - odnosi niekiedy nadzwyczaj pozytywne efekty.
Celem samym w sobie nie będzie również korygowanie PUL-u drogi Marcinie. Celem nie jest PUL, ale park. Uwagi do PUL- u nie są wiążące i nie muszą być wzięte pod uwagę, choć - zawsze warto je składać.
Jednocześnie krytyka gopdodarki leśnej na obszarze Turnicy nie jest czymś nowym i niestety to nie "ekolodzy" a leśnicy powoduja takie a nie inne kontrowersje.
Pracownia, Klub Przyrodników - to tylko niektóre organizacje mające w ostatnich latach zastrzeżenia odnośnie gospodarki lesnej (Klub Przyrodników wniósł, z tego co wiem - uwagi do PUL-u).
Inną sprawą są doniesienia medialne, listy i petycje, które obrazuja rzeczywistość w trochę inny sposób niż chcą tego niektórzy leśnicy. Na poparcie moich tez - materiał źródłowy:
http://www.pracownia.org.pl/dz/index...nr=201&id=1659
http://www.pracownia.org.pl/dz/index...nr=201&id=1658
http://www.pracownia.org.pl/dz/index...&nr=111&id=355
http://www.ptakipodkarpacia.com/04%2...0/target2.html
Na zakończenie - cenię leśników, nie jestem leśnikożercą i nie zamierzam nim zostać. We wszystkim należy znaleść umiar, logikę i ograniczyć emocje. Należy zrozumieć racje wszystkich stron - tylko,że dotychczas ochrona przyrody była na rzeczonym obszarze sprawą nie tyle trzecio co czwartorzędną. Czas to zmienić.
Dodatkowo bezpodstawnie antagonizowano rozwój regionu - ochrona przyrody. Park nie powstał a region...każdy widzi i "czuje" jaki jest stan dróg. Nie zmieniło sie też prawie nic na rynku pracy. Wiekszośc młodzieży wyjechała za granicę. Przez ochronę przyrody??? .
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Z drugiej strony nie wszyscy właściciele prywatni nastawieni są wyłącznie na zysk. Przykład:
http://www.zswlp.zawoja.pl/projekty.php
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Zefir jeśli pragniesz chronić przyrodę tego obszaru to musisz sobie zdawać sprawę z tego, że park powstanie albo nie, a może powstanie dopiero za pięć lub dziesięć lat. Do czasu powstania parku każde działanie ochronne ma sens, bo pozwoli w lepszym stanie zachować to, co ma chronić ewentualny przyszły park. Nie można świata traktować w barwach biało-czarnych, jak w tym przypadku albo lasy gospodarcze albo park. Szybkie powołanie parku jak sam widzisz jest na razie niebardzo możliwe. Nie ma się co obrazać na plany użytkowania lasu, bo dopóki nie ma parku to w nich są zawarte wskazówki co do sposobu i natężenia zagospodarowania leśnego. Być może gdyby więcej starań było podjęte przed paroma, kilkunastoma latami to do chwili obecnej pozostałoby więcej z tych cennych ekosystemów, o których piszesz. Poza tym w naszych warunkach raczej mało prawdopodobne jest aby w przeciągu dwóch planów urzadzania lasu całkowicie wyciąć zgodne z prawidłościami sztuki leśnej cały pierwotny drzewostan. W drzewostanach zagospodarowanych przerębowo przypuszczam rębnią stopniową gniazdową udoskonaloną odnowienie drzewostanu rozciąga się minimalnie na 30-40 lat, a drzewa dziuplaste, z gniazdami ptaków rozsądnie podchodzący do pracy lesnik pozostawia - co zreszta często jest zaznaczone w zleceniach dla ZUL-i.
Pamiętaj Zefir że cel zdobywa się małymi krokami. Przyroda nie może czekać - podejmuj konkretne działania, bo powoli zaczynam mieć wrażenie, że celem Twojego działania nie jest ochrona przyrody, a utworzenie parku narodowego. Być może park powstanie za pięć, za dziesięć lub za dwadzieścia lat. Rób teraz tyle żeby później nie żałować, że czegoś nie udało się uratować.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Ostatnio kontaktowałam się z kilkoma autotytetami w tej dziedzinie. To samo stwierdzili co Marcin. Małymi krokami do celu. Park powstanie ale kiedyś. Kolejna batalia przegrana ale czy toma oznaczać, że spasujemy. Podoba mi się działalność Klubu Przyrodników. Oni w zespól wespół z samorządowcami powołali Park Narodowy Ujścia Warty. I to nie na terenach "pierwonych" ale na silnie przekształconych przez człowieka. Moim zdaniem to wyjątkowe stowarzyszenie. Prężnie działają, wydają znakomite monografie, ratują murawy ciepłolubne i stare sady. Właśnie wysłali mi zaproszenie na imprezę. Starają się dotrzeć i zjednać sobie ludzi. Trochę czasu przegadałam z ich szefem. Bardzo rozsądny człowiek. I moim zdaniem bardzo rozsądnie przystąpili przed laty do działania. Przekonać samorządowców do ochrony przyrody to dopiero wezwanie. Z miejscowymi z Gór Sanocko-Turczańskich dobrze mi nawet idzie. Słuchają, pytają się i dziwią się, że widzą noromalną babę. Spodziewają się nawiedzonych ekologów, narkomanów z dredami siejących zgorszenie. Ciekawe są te skojarzenia dotyczące ekologów. Nie wiem czy ich przykonuję ale na pewno nie są wrogo nastawieni. W każdym razie nie ci z którymi rozmawiałam czy ... pracowałam.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Ostatnio boleśnie przekonałam się co tooznacza brak wiedzy. Ekologia to cięzki temat do rozgryzienia. Nawet dla nawiedzonego, trochę złośliwie nazywanego przez znajomych naukowców najlepszym przyrodnikiem wśród bieszczadzkich przewodników. Czy ktoś może mi polecić książki, podręczniki dotyczące ekologii, leśnictwa,ochrony przyrody? Założyłam temat w bibliografii ale on dotyczy Turnicy. Na rynku jest dużo pozycjji ale nie potrafię wybrać. Nie mam dostatecznej wiedzy.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Stowarzyszenie na rzecz Turnickiego Parku Narodowego zaprasza osoby chcące uczestniczyć w działalności Stowarzyszenia, jak również osoby udzielające się na płaszczyźnie ochrony środowiska przyrodniczego Podkarpacia na spotkanie Stowarzyszenia, które będzie miało miejsce 19 października 2008 r. (niedziela) o godzinie 11.30 w Miejskim Domu Kultury w Łańcucie (ul.Kościuszki 15)
Warunek uczestnictwa (obligatoryjny) - wcześniejsze zgłoszenie telefoniczne : 889778201
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Hej:)
Na jakim procencie powierzchni planowanego PN-u jest już ochrona rezerwatowa?
Derty
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin Scelina
[...]
1. Myślę, że w chwili obecnej głównym narzędziem ochrony przyrody w Polsce będzie N2000.
2. Monitoring któremu będą poddawane zasoby przyrodnicze chronione w ramach Dyr.Pt. i Dyr.Siedl. będzie pozwalał śledzić kierunki zmian i wyciagać odpowiednie wnioski.
3. Za utracone wartości przyrodnicze będą rozliczane odpowiedzialne jednostki.
4. Dotychczasowe formy ochrony przyrody bardzo często miały charakter wirtualny i statystyczny, a nie bardzo wiadomo było co i w jaki sposób mają chronić.
5. Dotyczy to niestety również parków narodowych, które przede wszystkim narażone są na potężną presję związaną z turystyką - zwiększona penetracja, zagrożenie zniszczeniem rzadkich typów siedlisk oraz stanowisk gatunków, sprzyjanie wkraczaniu gatunków obcych ekologicznie i geograficznie do naturalnych ekosystemów.
6.[...]są uwagi, co do takiego rozplanowania obszarów N2000, aby nie obejmować nimi terenów o niskiej wartości przyrodniczej kosztem tych cenniejszych i zachowanych w lepszym stanie.[...]
Ad 1. I to jest dramat przyrody wg mnie ale nic to... Polak musi się sparzyć, żeby bać się ognia.
Ad 2. Nawet jeśli uwierzę, że nadleśnictwa i inne odpowiedzialne organy zrobią ten monitoring rzetelnie, to pokaż mi w obecnym projekcie ustawy o OP NARZĘDZIA pozwalające na szybkie reagowanie na widok np gwałtownie malejących słupków z ilością V i En gatunków:D Czy na powierzchniach N2K zabronione jest choć w jednym miejscu prowadzenie gospodarki leśnej? Albo czy ktoś mówi, że NIE WOLNO 2 razy w roku strzyc np łąk konietlicowych? Najwyżej mówi się - zaleca się robić coś tak a tak, a właściciel albo posłucha albo nie;> Dziękuję za taką ochronę. Wolę PN-y:)
Ad3. Znając nieruchawość administracji, wszelkich organów itd, możemy być pewni, że wartości będą tracone masowo;> Nie bądźmy naiwni - większość urzędników ochrony środowiska wykonuje swą robotę zza biurka;> Nastąpi czyjeś działanie wyniszczające jakieś stanowisko cennych chabazi. Już po roku lub dwóch ktoś zareaguje, a może nie. Później nastąpią dłuuugie procedury i śledztwa w celu ustalenia winnych i ....po Ex i V w tym miejscu. ale gdyby był tam stale czynny rezerwat z zakazem jakichkolwiek działań, lub działań ściśle regulowanych przez plan ochrony czynnej...no ale to wg Ciebie statystyka tylko i nie wiadomo o co chodzi.
Ad4. W rezerwatach zawsze i dokładnie określano obiekt i cele ochrony:) Coś Pan dziwnie tu wypisujesz. To, że lokalne służby ochrony przyrody nie reagowały na łamanie prawa, to inna rzecz. Wówczas ów obiekt chroniony mógł nagle zniknąć. Ale w rezerwatach ścisłych przynajmniej leśnicy musieli piły do torby pochować;>
Ad5. LP nie są narażone na presję ani ani, bo każdy obywatel ma prawo wstępu gdzie chce i kiedy chce:P Oj, nie mogę. Rozumiem, że pracujesz w LP i musisz tak pisać o PN-ach ale nieco przesadzasz z tą presją ludzką:) Ciekawe czemu ludkowie tak klną na PN-y. Może dlatego, że jest tyle zakazów i to dość skutecznie egzekwowanych? A pan leśniczy dziabnie mnie za zrywanie lilii na polanie leśnej N2K?:D Czy będzie trwonił czas na wypełnianie ROD-ów i WOD-ów w kancelarii?
Ad6. Zapraszam w Rudawy Janowicke do pooglądania, jak wygląda ochrona przyrody w N2K w wykonaniu miejscowego Nadleśnictwa;>
Pozdrawiam
Derty
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Ad 1. I to jest dramat przyrody wg mnie ale nic to... Polak musi się sparzyć, żeby bać się ognia.
Ad 2. Nawet jeśli uwierzę, że nadleśnictwa i inne odpowiedzialne organy zrobią ten monitoring rzetelnie, to pokaż mi w obecnym projekcie ustawy o OP NARZĘDZIA pozwalające na szybkie reagowanie na widok np gwałtownie malejących słupków z ilością V i En gatunków:D Czy na powierzchniach N2K zabronione jest choć w jednym miejscu prowadzenie gospodarki leśnej? Albo czy ktoś mówi, że NIE WOLNO 2 razy w roku strzyc np łąk konietlicowych? Najwyżej mówi się - zaleca się robić coś tak a tak, a właściciel albo posłucha albo nie;> Dziękuję za taką ochronę. Wolę PN-y:)
Ad3. Znając nieruchawość administracji, wszelkich organów itd, możemy być pewni, że wartości będą tracone masowo;> Nie bądźmy naiwni - większość urzędników ochrony środowiska wykonuje swą robotę zza biurka;> Nastąpi czyjeś działanie wyniszczające jakieś stanowisko cennych chabazi. Już po roku lub dwóch ktoś zareaguje, a może nie. Później nastąpią dłuuugie procedury i śledztwa w celu ustalenia winnych i ....po Ex i V w tym miejscu. ale gdyby był tam stale czynny rezerwat z zakazem jakichkolwiek działań, lub działań ściśle regulowanych przez plan ochrony czynnej...no ale to wg Ciebie statystyka tylko i nie wiadomo o co chodzi.
Ad4. W rezerwatach zawsze i dokładnie określano obiekt i cele ochrony:) Coś Pan dziwnie tu wypisujesz. To, że lokalne służby ochrony przyrody nie reagowały na łamanie prawa, to inna rzecz. Wówczas ów obiekt chroniony mógł nagle zniknąć. Ale w rezerwatach ścisłych przynajmniej leśnicy musieli piły do torby pochować;>
Ad5. LP nie są narażone na presję ani ani, bo każdy obywatel ma prawo wstępu gdzie chce i kiedy chce:P Oj, nie mogę. Rozumiem, że pracujesz w LP i musisz tak pisać o PN-ach ale nieco przesadzasz z tą presją ludzką:) Ciekawe czemu ludkowie tak klną na PN-y. Może dlatego, że jest tyle zakazów i to dość skutecznie egzekwowanych? A pan leśniczy dziabnie mnie za zrywanie lilii na polanie leśnej N2K?:D Czy będzie trwonił czas na wypełnianie ROD-ów i WOD-ów w kancelarii?
Ad6. Zapraszam w Rudawy Janowicke do pooglądania, jak wygląda ochrona przyrody w N2K w wykonaniu miejscowego Nadleśnictwa;>
Pozdrawiam
Derty
Ad.1. Czy dramat to się okaże. Parki narodowe i rezerwaty nie stracą raczej na wartości.
Ad.2 i 3. Nie sądzę aby nadleśnictwo było odpowiednią jednostką do wykonywania monitoringu przyrodniczego i nie wiem skąd ten pomysł. Być może monitoringiem będą się zajmować RDOŚ lub będzie to zlecane jednostkom naukowym, ale tych w stosunku do przewidywanych potrzeb jest niestety zbyt mało. Zdrowy rozsądek i zimna kalkulacja podpowiadają, że słupki gatunków na Czerwonych Listach raczej będą rosnąć. Od kilkunastu lat obserwuję stanowiska storczyków w okolicach Leska, wiekszość wyginęła. Najczęściej na skutek zaniechania gosp. łąkarsko-pasterskiej i sukcesji roślinności leśnej. Istotnym czynnikiem są również rozrastajace sie tereny zabudowy mieszkaniowej. Możliwości szybkiego działania są raczej dość skromne. Niedaleko od domu mam taką ciepłolubną murawkę/ciepłą łąkę z goryczką krzyżową i goryczuszką orzęsioną co rok prowadze delikatny zabieg usuwania tam krzewów i nalotów drzew, ale zarasta wszystko dookoła. Ochrona czynna jeśli byś chciał zauważyć mocno kuleje w naszym kraju, jesli nie wierzysz to przejedź się po rezerwatach w południowej części naszego kraju, a będziesz wiedział dlaczego ich liczba i powierzchnia jest tylko statystyką. Potrzeba narzędzi prawnych, które pozwoliłyby na szybkie i zdecydowane działanie. Pozostaje jeszcze największa bolączka czyli koszty. Są prace prowadzone nad nowymi poradnikami dla siedlisk N2000. Na ile wskazówki co do ochrony przełożą się na konkretne wytyczne i rozporzadzenia nie potrafie Ci odpowiedzieć, choć sam bardzo chciałbym wiedzieć. Program monitoringu jest przygotowywany przez IOP. Jakieś dwa tygodnie temu byłem na spotkaniu, na którym prezentowana była metodyka monitoringu siedlisk. Widzisz Derty ja też wolę poziomki od tarek, ale w chwili obecnej powołanie parku narodowego jest dość trudną i długą drogą przez społeczne uwarukowania panujace w naszej kochanej ojczyźnie. Nie można zakładać, że albo park albo nic. Nawet jesli park powstanie za x lat to należy robić wszystko, żeby to, co ma chronić zachować w jak najlepszym stanie.
Nic nie stoi na przeszkodzie Derty żebyś znalazł jakiś wakat w administracji i zajął sie ochroną przyrody. Są pracownicy nieruchawi i są ruchawi. Ty również możesz to zmienić.
W rezerwatach też giną cenne gatunki i to z różnych przyczyn - brak odpowiednich zabiegów, kolekcjonerstwo lub wykopki, zbyt mała powierzchnia nie gwarantujaca przetrwania poszczególnym gatunkom.
Derty nie jestem wrogiem rezerwatów - przeczytaj jeszcze raz moje posty w tym wątku.
Ad. 4. Derty, a znasz Ty jakieś lokalne służby ochrony przyrody? Poza tym nie zawsze dobrze określano cel i obiekt ochrony. Jeszcze raz zachecam do odwiedzenia rezerwatów w południowej Polsce. Stosunek do ochrony przyrody w kraju dość znacznie się zmienił wraz z rozwojem wiedzy o ochronie przyrody. Wiele rezerwatów utraciło swą wartość na skutek wprowadzenia ochrony ścisłej. tylko stabilne ekosystemy lub odpowiednio duże fragmentu naturalnych ekosystemów o dużej dynamice nadają się do ochrony scisłej. W Polsce przez wiele lat była moda na ochronę ścisłą teraz to się zmienia, ale często jest już zbyt późno.
Poza tym raczej nie zdarza się by leśnik chadzał z piłą po lesie i torbą, w którą mogłby ja wpakować. Gatunkiem leśnym wymagajacym czynnej ochrony w warunkach buczyn jest np.: cis, który często zamiera na skutek nadmiernego ocienienia.
Ad. 5. Derty, a czy ja napisałem że lasy w zarzadzie LP nie są narażone na presję. Generalnie w warunkach bieszczadzkich lasy poza parkiem w wiekszości nie są narażone na presję związaną z turystyką. Lokalnie istnieje problem dzikich wjazdów do lasu pojazdami mechanicznymi z różnym nasileniem i sezonowością, ale to jest nielegalne.
Poza tym mam małą prośbę do Ciebie żebyś nie czynił ze mnie rzecznika LP lub wroga parków narodowych. Sprawiasz wrażenie człowieka wykształconego, więc zrozum, ze powołanie PN nie jest obecnie ani rzeczą łatwą ani szybką. Przyrodę trzeba chronić również wtedy gdy nie jest to rezerwat, park narodowy. Nie przypominam sobie również zebym klął na PN.
Zakaz zrywania lilii jest zarówno w PN czy na polance u Ciebie, to czy pan leśniczy Cię dziabnie zależy tylko od niego i od tego na ile sprytnie będziesz chciał je dziabnąć.
Derty ludzie klną na wszelkie zakazy mają do tego prawo - każdy może sobie pomarudzić nawet Ty w swoim poście, ale nie oznacza to, że dany zakaz ma być zniesiony. Zakazy sa w parku narodowym, w rezerwacie, na obszarze N2000 i we wszelkich lasach. Nie ma na razie innej możliwości egzekwowania ochrony przyrody niż przez zakazy. Z egzekwowaniem jest różnie i to zarówno na terenie PN jak i poza nim.
Co do uroków pracy leśniczego to tak to juz jest, że wklepanie ROD-u chwilkę zajmuje, ale nie wydaje mi się, żeby na tyle to ograniczało jego pracę, żeby nie miał czasu na obchód leśnictwa. WOD-ów się już nie pisze.
Ad. 6. Zapraszasz w Rudawy, ja mogę Cię zaprosić w wiele miejsc w Polsce, w których ochrona przyrody kuleje. W zamian za zaproszenie mam do Ciebie pytanie co zrobiłeś, żeby ochrona przyrody na tym terenie i funkcjonowanie ewentualnego obszaru N2000 wyglądało lepiej? Jeśli masz wykształcenie leśne to złóż podanie do pracy do nadleśnictwa i wspomóż ich swoją wiedzą. Jako obywatel naszego kraju masz również prawo i obowiązek reagować gdy łamane są np. przepisy z zakresu ochrony przyrody. Możesz działać w ramach Wojewódzkiego Zespołu specjalistycznego przy konserwatorze przyrody lub w ramach jakiejś organizacji, która zajmuje się ochroną przyrodą. Derty nie lubię ludzi, którzy jęczą, że dzieje się źle i nic nie robią, żeby to zmienić. Możesz nic nie robić, żalić się na forum, a przyroda Twoich stron będzie umierać. Zbierz się w garść i działaj.
PS Alt mi nawala więc przepraszam za ewentualne braki w polskich literkach :-)
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Dzisiaj, jeżeli kogoś interesuje Pogórze Przemyskie, o godzinie 17 w budynku PTTK w Rzeszowie pan Przemysław Kunysz wygłosi wykład o Parku Krajobrazowym Pogórza Przemyskiego.
więcej informacji: www.pttk.rz.pl
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Hej:)
Na jakim procencie powierzchni planowanego PN-u jest już ochrona rezerwatowa?
Derty
Rozmawiałam na ten temat z Krzysztofem Wojciechowskim. Przyjmując waraiant 30 tys ha to max 10 % projektowanego parku narodowego stanowią rezerwaty. Tylko rezerwat Turnica i być może skrawki innych rezerwatów istniejących i planowanych.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Część sympatyków i członków spotka się wcześniej. 16-17 odbędzie się w Arłamowie konferencja "Proekologiczne zarządzanie przestrzenią turystyczną na terenie woj. podkarpackiego". Dostałam 3 zaproszenia dla Grupy. Oddałam dla Stowarzyszenia. Na konferencji będzie pan Krzysztof Wojciechowski, Zefir i ja. Niestety, obowiązki nie pozwola mi być dłużej na spotkaniu niż kilka godzin 1 dnia. Gdyby ktoś z naszych sympatyków chciał być zamiast mnie wieczorem na uroczystej koloacji i II dnia toprosze skontaktowć się ze mną.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Wróciłam nad ranem z konferencji. To był bardzo pracowity dzień. Rano po 7.00 byłam już w Arłamowie. Krótki spacer wokół ośrodka. Takie 2 i pół godz sprawdzenie czy na pierwszy rzut oka widać negatywny wpływ infrastruktury hotelowej i wyciągu na środowisko. Oby otoczenie wszyskich ośrodków tak wyglądało. Obok bramy wjazdowej chmara łań schowanych w rezerwacie Turnica. Prawie w nie wlazłam. Schowały się w młodej buczynie. Na zającu o mały włos, a zęby bym sobie wybiła. Sarny pasące się pomiędzy urządzeniami wyciągu narciarskiego. Bardzo duże stada ptactwa. Ten ośrodek wygląda jak prowadzony przez św. Franciszka. Nie widać śladów dokarmiania więc nie jest to wabienie zwierząt. Nie widać także pozostałości po tych rajdach samochodowych i quadach októrych ciągle słyszę.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Jezu, ten Arłamów ma bogatszą faunę od amazońskich ostępów;) Prawdziwe eko-muzeum.
A tak poważnie, to świadczy jeno o wysokim stopniu synantropizacji tamtejszej zwierzyny, skoro o włos jej nie zdeptałaś.
No chyba, że to tylko techniki literackie...;)
Pozdrawiam:)
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Już któryś raz podchodzę do tego tematu na forum i mam problem. Nie mogę przeczytać wszystkiego.... bardzo dużo piczecie. Może to dlatego że słabo czytam z kompa a drukować przecież nie będe. No ale może ktoś pokusi się o rezuuumeeee żeby czternastak mógł zatrybić. W końcu to już 8 miesiąc wątku jeśli dobrze liczę i idea niby szczytna. Przeciwników idei takich rasowych jakoś też na forum nie wytropiłem tylko ludzi ze sprzecznymi poglądami a może się mylę i ktoś się przyzna hęęęęę.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
czternastak
Już któryś raz podchodzę do tego tematu na forum i mam problem. Nie mogę przeczytać wszystkiego.... bardzo dużo piczecie. Może to dlatego że słabo czytam z kompa a drukować przecież nie będe. No ale może ktoś pokusi się o rezuuumeeee żeby czternastak mógł zatrybić. W końcu to już 8 miesiąc wątku jeśli dobrze liczę i idea niby szczytna. Przeciwników idei takich rasowych jakoś też na forum nie wytropiłem tylko ludzi ze sprzecznymi poglądami a może się mylę i ktoś się przyzna hęęęęę.
Coś się dzieje w temacie bo na jednej z ostatnich sesji Rada gminy w Czarnej się wypowiadała na temat powstania Parku. Nie wiem jaka była opinia bo wójt nie ma w zwyczaju zamieszczać ważnych spraw w BIP-ie no ale skoro Czarna ,która chyba nie będzie graniczyczyć z parkiem się wypowiada to jakoweś lobby działa chyba .
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Działa lobby samorządowców przeciwnych parkom narodowym.
Moim zdaniem popełniają błąd.
Spotykam się z życzliwością ludzi. Wczoraj rano w autobusie spotkała mnie dziwna przygoda. Jak zwykle rozpoczęłam poranną pogawędkę Polaków i zdawanie realcji z ostatnich przejść górskich i z tego co robiłam. Jestem kojarzona z ideą parku. Kierowca na koniec, gdy wysiadałam powiedział mi coś dziwnego: niech pani ratuje nasze Bieszczady. Odpowiedziałam, że niewiele mogę zrobić. Powtórzył: niech pani ratuje nasze Bieszczady. Wysiadłam, a wtedy podeszła do mnie obca kobieta i powiedziała: jeżeli pani tego nie zrobi to kto, pani zależy na Bieszczadach. Zmotywowało mnie to. Na konferencji rozmawiałam z kilkunastoma osobami. Także miejscowymi. I mowiąc wprost. Sprawa ich interesuje. Większość nie ma wyrobionego zdania na ten temat. Chce się dowiedzieć dlaczego chcę aby park narodowy powstał. Nie są zwolennikami dominacji leśnictwa na tym terenie. Chcą rozwijać turystykę. Chcą godnie żyć z tej pogórzańskiej przyrody. Jestem pod wrazeniem tego co robia panie ze Stowarzyszenia Wrota z Birczy. Mówiąc wprost. Chcę sie do nich przyłączyć. Tędy wiedzie droga do rozwoju idei ochrony Turnicy. Współpraca z ludźmi, zrozumienie ich problemów i postaw. Chcę dać także swoim adwersarzom możliwość zrozumienia pobudek którymi kieruję się.
Mam cichutką nadzieję, że Prezes i Pracownicy Arłamowa już nie traktują nas jako zagrożenia. Nie widzę problemu związanego z rozwojem ośrodka. Oby im się udało. To 200 miejsc pracy u dobrego Pracodawcy. Co do tego nie mam wątpliwości. Rzekoma sprzeczność pomiędzy rozwojem Arłamowa i ochroną przyrody okolic Turnicy jest nieporozumieniem.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Jezu, ten Arłamów ma bogatszą faunę od amazońskich ostępów;) Prawdziwe eko-muzeum.
A tak poważnie, to świadczy jeno o wysokim stopniu synantropizacji tamtejszej zwierzyny, skoro o włos jej nie zdeptałaś.
No chyba, że to tylko techniki literackie...;)
Pozdrawiam:)
Ja i techniki literackie:-P
Na pogórzu czy w Górach Sanocko-Turczańskich łatwiej obserwować zwierzaki. Obok mego domu jest stado saren. Codziennie je wizę jak pasą się na polu sąsiada. Podobnie w lesie.Łanie stoją na obrzeżach wsi.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Czyli łagodne i spokojne jak baranki łanie pasą się jak krowy...;)
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Czyli łagodne i spokojne jak baranki łanie pasą się jak krowy...;)
Wiesz u mnie w Czarnej jelenie i łanie podchodzą pod sam dom na jabłka nie mam żadnego płotu i sobie chodzą jak chcą. Ślady były 3 metry od rogu domu.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Na spotkaniu Stowarzyszenia było łącznie 3 osoby. Nie było także piszącej post. Po 1 przedstawicielu zarządu, 1 komisji rewizyjnej i 1 członku. Od nowa do roboty.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Nie było tak źle;). W sumie to spotkalismy sie w szerszym gronie w Arłamowie...
Pozdrowienia dla Turnicofili...
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Co fakt to fakt. Też byliśmy we troje. Poza tym byli tam zwolennicy ochrony Turnicy.
A'propos konferencji. Jak zwykle wróciłam z łupem. Bardzo ciekawa książka pod redakcją prof. Zygmunta Wnuka "Turystyka w obszarach NATURA 2000". Kilkanaście artykułów dotyczących ekoturystyki, walorów przyrodniczych itd. Właśnie analizuję "Atrakcyjność turystyczną województwa podkarpackiego" Jana Lacha.
Nasze województwopod względem atrakcyjności turystycznej należy do wiodących w kraju, "istnieją tu dobre, w niektorych przypadkach bardzodobre warunki do rozwoju turystyki i rekreacji. Dużym atutem są rozległe kompleksy leśne,które stanowią ponad 35% powierzchni".
Autor zbadał atrakcyjność turystyczną poszczególnych podkarpackich gmin mierzoną w skali 0-1. 0 oznacza zupełny brak, a 1 maksymalny stopiń atrakcyjności.
Wartości współczynnika atakcyjności poszczegolnych gmin obejmujących teren TuPN w wersji 30 tys ha:
Bircza 0,57
Ustrzyki Dolne 0,71
Fredropol 0,59
Dla porównania
Baligród 0,72
Cisna 0,69
Olszanica 0,71
Lutowiska 0, 67
Iwonicz Zdrój 0,60
Sanok 0,40.
Spójrzcie na wyniki. Atrakcyjność turystyczna okolic Turnicy jest wyjątkowo duża. A jak wygląda na tym terenie turystyka? Dominujący Arlamów i prawie nic. Linia kolejowa Zagórz-Krościenko pod względem turystycznym dzieli nasz region na dwie części. Na tę dynamicznie rozwijajacą się i na tę objętą stagnacją.
W sobotę wracałam z Przemyśla autobusem. Rozpoczęłam rozmowę z pewną starszą panią. Od słowa do słowa i na tapetę wzięliśmy turystykę i park narodowy.
Pani stwierdziła iż w Leszczawie nowy dziedzic to daje robotę ale i też wymaga. Nie wolno nic zabrać, tylko trzeba pracować. Nie tak jak za czasów pgr, gdy nie trzeba było robić i można bylo wszystko zabrać sobie do domu. A nam to nauka w głowie poprzewracała. Kto widział aby tyle uczyć się i ksiązki czytać.
Bieszczady i Turnica dwa światy równoległe. Czy kiedyś nasze drogi przetną się?
Ustrzyki Dolne:
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Autor zbadał atrakcyjność turystyczną poszczególnych podkarpackich gmin mierzoną w skali 0-1. 0 oznacza zupełny brak, a 1 maksymalny stopiń atrakcyjności.
Wartości współczynnika atakcyjności poszczegolnych gmin obejmujących teren TuPN w wersji 30 tys ha:
Bircza 0,57
Ustrzyki Dolne 0,71
Fredropol 0,59
Dla porównania
Baligród 0,72
Cisna 0,69
Olszanica 0,71
Lutowiska 0, 67
Iwonicz Zdrój 0,60
Sanok 0,40.
:
Jak widzę Czarna wymyka się z klasyfikacji .Ciekawe czy jest poniżej 0 czy powyżęj 1?
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Otrzymałam mailem taki apel:
Cytat:
Uwaga! W dniach 8-11 listopada 2008 odbędzie się poszukiwania terenowe pomnikowych okazów drzew na terenie projektowanego=20 Turnickiego Parku Narodowego (TPN). Park Narodowy jest planowany na Pogórzu Przemyskim od początków lat 80'. W 1993 powstała dokumentacja projektowa określająca wielkość i walory przyszłego parku lecz na skutek oporu miejscowej ludności i leśników nie doszło do utworzenia parku. W tym czasie przeprowadzono inwentaryzację pomnikowych drzew na terenie projektowanego parku i złożono ją do zatwierdzenia do Rady Gminy Bircza. Niestety, z niewiadomych przyczyn drzew wówczas nie zatwierdzono. Celem naszego wyjazdu jest odnalezienie zgłaszanych wówczas drzew, sprawdzenie czy jeszcze istnieją, aktualizację kart zgłoszeniowych i ponowne zgłoszenie (tym razem do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody).
Ogólnie rzecz ujmując, na terenie projektowanego Turnickiego Parku Narodowego zachowały się fragmenty puszczy karpackiej o cechach lasu pierwotnego. Obok dużych drapieżników (wilki, rysie, niedźwiedzie) występują tu bardzo rzadko spotykane gatunki chrząszczy próchnojadów typowe dla lasów pierwotnych (przy okazji inwentaryzacji przyrodniczej na potrzeby dokumentacji projektowej TPN odkryto dwa nowe dla nauki gatunki chrząszcz=). Opór dla powołania Parku Narodowego dzisiaj jest nadal silny więc prawdopodobnie minie jeszcze wiele czasu zanim TPN powstanie. Chcemy tymczasem ochronić tyle ile można w obecnych warunkach. Wyjazd poszukiwawczy jest wspólną akcją organizowaną przez grupę osób wrażliwych przyrodniczo, zrzeszonych =: Stowarzyszeniu na rzecz Turnickiego Parku Narodowego, Fundacji Dziedzictwo=20 Przyrodnicze i Ruchu Ekologicznym św. Franciszka z Asyżu. Zapraszamy wszystkich chętnych.
Jak możesz pomóc:
-przyłącz się do poszukiwań jako wolontariusz: jeśli czujesz się pewnie z mapą i kompasem w jesienno-zimowym górskim lesie i lubisz długie spacery (zalecane dobre obuwie, ciepłe ubranie, termos itd.). Będziemy mieć bazę wypadową w Kalwarii Pacławskiej – 3 noclegi po 10zł każdy (dojazd PKSem z Przemyśla do Nowosiółek Dydyńskich i dalej około = km pieszo pod górę). Skontaktuj się z nami mailowo:
rusin-123 @ o2.pl (Wojciech Jarosz)
-jeśli masz dobry, dokładny GPS, pożycz go nam na akcję
-jeśli nie możesz wziąć osobiście udziału w akcji, może mógłbyś wspomóc nas finansowo (pomóc sfinansować dojazd i noclegi tym dla których brak funduszy jest jedyną przeszkodą w udziale w akcji) ; dziękujemy za każdą kwotę.
Nr konta:
Bank DnB NORD (wpłaty w PLN)
71 1370 1037 0000 1701 5026 3100
z dopiskiem: TURNICA
(w zamian za wsparcie możesz skorzystać=z przywileju i nadać wybrane przez siebie imię jednemu z drzew pomnikowych).
B.
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
:shock:
No to mnie zaskoczyłaś. O tej akcji dowiedziałam się z tego forum. Nikt nie pokwapił się z poinformowaniem nas członków Stowarzyszenia o owej akcji. Ani zarządu ani komisji rewizyjnej.
Przede wszystkim zaskakuje mnie informacja o zbiórce pieniędzy. Stowarzyszenie nie zostało zarejestrowane. To jest konto Fundacji Dziedzictwo...
-
Odp: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
:shock:
No to mnie zaskoczyłaś. O tej akcji dowiedziałam się z tego forum. Nikt nie pokwapił się z poinformowaniem nas członków Stowarzyszenia o owej akcji. Ani zarządu ani komisji rewizyjnej.
Przede wszystkim zaskakuje mnie informacja o zbiórce pieniędzy. Stowarzyszenie nie zostało zarejestrowane. To jest konto Fundacji Dziedzictwo...
W takim razie skontaktuj się mailowo z nadawcą owego maila (z adresu mailowego usuń podkreślenia, celowo je wstawiłam aby nie otrzymywał spamu) i dowiedz się o akcję.
Pozdrowienia
Basia