Żeby nie poprzestać tylko na krytyce moją propozycją zbliżoną do zakapiorstwa(zakapioryzmu?) która występowała już w historii pod naszą szerokością geograficzną jest zjawisko ludzi luźnych (ogólne zakreślenie tematu w linku
http://biznes.pwn.pl/haslo/3934666/luzni-ludzie.html) jako żywo przypominający sposób życia i chyba też idee/wartości którymi kierują się panowie w kowbojskich kapeluszach. Historia tego prawie ,że oddzielnego stanu w hierarchii społecznej jest niezwykle ciekawa, osobiście polecam książkę pana Baranowskiego
"Ludzie gościńca w XVII–XVIII w." wymienioną zresztą w bibliografii artykułu do którego podałem link.