moje ulubione miejsce:)
Wersja do druku
moje ulubione miejsce:)
Most na Sanie - Studenne
Jest to również ulubione miejsce moje i mojej córki
Pozdrawiam
Bardzo fajnie bo i moje również , obowiązkowo zawsze trzeba tam być .
Hej :D
A to już pornografia :D Gdzie cenzura??:O Za ręce się trzymiom!!
A wodencja aż zachęca do kąpiółki! Takie fotki częściej proszę :D
jeszcze troche Sanu i mój mały bieszczadnik (2,5 roku)
Ja też nie przepadam za nimi, ale nie skomentowałbym tego w ten sposób...Za bardzo lubię przyrodę. Gady omijam i ... życzę im wszystkiego najlepszego...
KKKKrzychoo, popatrz, czyż nie piękny???
Załącznik 3049
Właśnie wróciłem z Bieszczadu.Oto kilka fotek z mojego wypadu...(chmurki są prawdziwe,nie są wynikiem zabawy w Photoshopie)
a te ostatnie od konca to gdzie sa zrobione???bo tam pieknie jest
witam
trzy ostanie to Wielka Rawka
a te dziki to z Wilczej Jamy ?
Szara sieć (ostatnio modny zwrot :razz: )
Robines, myślę że raczej BMW byłoby bardziej właściwe w obecnym momencie 8-):smile:
Wspomnienie z niedalekiej przeszłości... dla Was :D
i dodatkowo....
Bukowe Berdo - 01.10.2006r.
Ech, jak piknie! Tak pusto i jesiennie.
Szkoda, że kompresja zdjęć trochę psuje efekt.
Właśnie - a zwłaszcza nadmierne zmniejszanie jest nie na miejscu :D
Jeśli macie programy do obróbki zdjęć to ustawcie na 72 dpi rozdzielczość obrazu i zmieńcie ją z wymuszonym zachowaniem dotychczasowej wielkości zdjęcia. Ten ruch oczywiście wtedy, gdy obraz macie na 150 albo więcej dpi. Następnie ustawcie jednostkę pomiaru rozmiaru liniowego nie na cm lub pica lub inne tam takie tylko na piksele i ustawcie dłuższy bok na max 790 pikseli (nie 800, bo czasem Forum odrzuca taki rozmiar). Te operacje dogodnie jest wykonywać w Corel PhotoPaint lub w Foto-szopie. Następnie zapisujcie w jpg z ustawioną kompresją tak, aby mieć nie więcej niż jakieś 30-35 % kompresji. Wtedy obrazki będą conajmniej jak moje, a może nawet lepsze:D Można nawet ryzykować mniejszą rozdzielczość, ale to już może poważnie niszczyć ważne szczegóły obrazu przy pewnym powiększeniu liniowym.
Ja staram się, aby wszystkie foty na Forum robić z dłuższym bokiem na 600 piksli i kompresuję przy ostatecznym zapisie. Bywa, że zanadto, ale w tym zakresie kompresji, który stosuję wpierw 'uciekają' subtelne przejścia tonalne, czego przy tej wielkości obrazu specjalnie nie widać.
Dokładnych rad i porad mogę udzielić na PW...
Witaj, witaj:D Dopierom teraz zoczył Twój pościk... Nie ma czasu na śledzenia dokładne. A gdzie To Was zagnało!? Cypr to czy inne licho? :D Pięknie morze zawsze nas zachwyca...nawet to gorące jak rosołek :) Przyda się czasem przerywnik w wiecznym gór falowaniu :)
Pozdrufki dla Anety :)
Z uwagi na słabą jakość zdjęć po kompresji pozwoliłem sobie załączyć link do kilku zdjęć z Bukowego Berda ( z 01.10.2006r.).
http://foto.onet.pl/XXADOVV+AjUFNAMw...M0W3QNTAw7AQ==
Tylko czy to sie uda?
W tym formacie zupełnie inaczej fotki wyglądają - pikne ! :lol:
Hej :)
ślicznie, ślicznie Wiesiek.... takie są wlaśnie Bieszczadki. Raz błękitne, raz zielone, siwe, purpurowe...eh. Trza jechać:>
piknie... alez mi sie chce jechac...
Dzięki Wieśku za fotki. Cudne!!! Mój Boże, aż człowiekowi coś się robi... bo ja wiem... taki orgazm ... estetyczny. ;)))
Kochani , parę dni temu wróciłam z tych najpiękniejszych gór świata. Musiałam pojechać , żeby nie zwariować, żeby przemyśleć parę spraw, "...tutaj czas anielsko płynie...", "...żeby nad życiem się zatrzymać...", no i w końcu pobyć samej ze sobą - to ostatnie nie bardzo mi się udało, ale co ja poradzę, że jestem chyba człowiekiem otwartym i lgnę do ludzi.
Tylko osy mają tutaj banię
Za to każdy ma krótką pamięć
Gałązka - gdy jej staniesz na odcisk
Prostuje się po przejściu nocy
Tutaj strumyk gada do pstrągów
Że coś winne są Panu Bogu
Storczyk tutaj sterczy z ziemi
A ziemia ma wiele kamieni
Ludzie! Tu jest takie odludzie
Że cud opiera się na cudzie
Tutaj trzeba zagrać na trawie
Gdy zapłonie kwiatem dziurawiec
Tutaj dochodzi się do wniosku
Że pewna epoka się kończy
A tam w dole komputery
Już wykręcają nam numery
Tutaj dochodzi się do wniosku
Że człowiek coś w sobie skończył
Że człowiek coś w sobie skończył
Tak...coś się we mnie skończyło. Powiem Wam co tu zrozumiałam: nie ważne są te wszystkie miłości. One przychodzą, odchodzą, a może ich nigdy nie ma, wymyślamy je sobie sami, żeby się czuć nieszczęśliwymi???
Najważniejsza jest przyjaźń, bo ta jest wieczna! Także dbajcie o swoich przyjaciół, bo tylko o to warto dbać.
Było wspaniale tyle Wam powiem. Miałam przepiękną pogodę, zachód i wchód słońca na połoninie, wspaniałe widoki i jeszcze wspanialszych ludzi, a na koniec jeszcze ktoś bliski memu sercu dał mi taki koncert poezji ukochanego J.Rybowicza, że do tej pory jestem tym wszystkim oszołomiona. Zbyt dużo piękna w zbyt krótkim czasie- i efekt taki, że czuję się normalnie PIJANA ZE SZCZĘŚCIA!!!
poniżej kilka fot w postaci linków bo inaczej nie umiem:))))
http://img205.imageshack.us/img205/1376/ovk3.jpg
http://img220.imageshack.us/img220/9828/o1nu4.jpg
http://img207.imageshack.us/img207/7104/o2dj2.jpg
http://img219.imageshack.us/img219/9181/o3gl8.jpg
http://img207.imageshack.us/img207/7209/o4zu5.jpg
http://img207.imageshack.us/img207/5955/o5nl0.jpg
http://img207.imageshack.us/img207/2370/o6ig0.jpg
http://img207.imageshack.us/img207/9021/o7ep1.jpg
http://img219.imageshack.us/img219/1087/o8eg0.jpg
http://img219.imageshack.us/img219/3424/o9gz0.jpg
http://img204.imageshack.us/img204/1797/o10cp5.jpg
Dzięki Tomku za wszystkie rady!!!!bez Ciebie by mnie wilki pewnie zjedli:)))))))Asia i Kasia jak to czytacie to mój mejl: kryjaw@wp.pl odezwijcie się pliz
Hejka Orsini! Witaj w klubie.... tych zakochanych... w Bieskach. Nie chcę Cię martwić, ale wpadłaś... Ten amok nie mija. Teraz już cały czas będziesz tylko kombinować jakby tu zdobyć parę dni wolnego i uciec, tam gdzie spokój, cisza, przyjaźni ludzie, a czas jest pojęciem surrealistycznym i upływa zupełnie inaczej....:-P:-P
:-P Damy radę, hi hi.
Natura czasu jest przewrotna.
Łazisz po krzaczorach dzień dwa, i raptem koniec urlopu. A jeszcze trzeba odwiedzić Krysię, Staszka, Witka i zobaczyć ten wodospad na lewo od ....
przeleciało z prędkością światła. I siedzisz, krzesło Ci już w d.. wrasta, a czas wlecze się i jeszcze godzina do końca pracy i jeszcze 264 dni do urlopu.
Jestem za komunizmem - każdemu według potrzeb: ja potrzebuję 258 dni urlopu!!
Długi
Ja tu sobie wypisuję głupoty, a robota leży. Ciekawe, kiedy mnie wyp.. i będę miał 365 dni urlopu?
ja potrzebuję 258 dni urlopu!!
Długi
:lol: :lol: :lol:
No to jest nas dwóch
Pozdrawiam
Też by mnie się przydało tyle dni urlopu.
Trzech, trzech:razz:
PS: KaHa - bo to jest tak, że w weekend jest zawsze jakaś ciężka robota: grill, łupanie drewna na ognisko, piwo w Starym Siole, pastowanie butów po wysuszeniu, przepierka flanelówki i 1 pary skarpet po całym tygodniu upierdliwego znoju wypoczynkowego w górach :D