Załącznik 24587Załącznik 24586
I słowo stało się faktem. Niezwykłe chwile!
Wersja do druku
Załącznik 24587Załącznik 24586
I słowo stało się faktem. Niezwykłe chwile!
A oto cały komplet
Żałuję tylko, że nasze spotkanie było tak krótkie. Zapraszam na dalszy ciąg wycieczki, i..oby w lepszej formie.
No szkoda że mnie nie było w tym czasie w zasięgu...takiego spotkania bym nie odpuściła:)))
A może byśmy tak się?
I ogólnie reaktywowali nasze spotkania?
Będzie to można obgadać w sobotę o 18 w Kotwicy ( ul. Łazienna), w poniedziałek wieczorem też (napiszę, jak już będę wiedział o której) a 12 listopada zapraszam na koncert Własnego Portu, klub Yarpen ul. Łyskowskiego 29/35.
Kubryk, co Ty na to?
Doturlam się w sobotę. No to do zobaczenia
Załącznik 26295No i się doturlaliśmy! Było..jak na początku, ale niektórzy już zostali "przewodnikami". Tak trzymać!Załącznik 26294
Przybywaj filipku z Tucholą, Chojnicami, Starogardem, Trójmiastem i nawet Śląskiem Cieszyńskim! Razem raźniej!
Potwierdzone.
Najbliższe spotkanie bieszczadzko- szantowe w sobotę o 20 w klubie Yarpen (Łyskowskiego 29/35, Rubinkowo I,Toruń) w towarzystwie zespołu Własny Port. A jak znam chłopaków z zespołu, a znam, zabawa jak zawsze będzie przednia.
Wjazd, o ile się coś nie zmieniło, 5 zł. +2 zł. rezerwacja stolika. Stolik zarezerwowany na nazwisko Julia Sikorska. Kto może niech przybywa. Ahoj!
Spotkanie toruńsko- bieszczadzkie, takie trochi wigilijne, proponuję w środę, 21 grudnia o godz. 18 w Kotwicy, ul. Łazienna.
Mnie ten dzień pasuje,z innymi może być gorzej. Proszę o deklaracje i
zapraszam!
Jak niektórzy już wiedzą, przeprowadziłem się do Gdańska, więc moje kontakty z regimentem toruńskim będą siłą rzeczy rzadsze.
Życzę Wam przemiłego spotkania.
Spotkanie toruńsko- bieszczadzkie, takie trochi wigilijne, proponuję w środę, 21 grudnia o godz. 18 w Kotwicy, ul. Łazienna.
Mnie ten dzień pasuje,z innymi może być gorzej. Proszę o deklaracje i
zapraszam!
Będę będę.
Czossi pozdrawiam i żałuję że nie zapewnisz nam oprawy muzycznej. Dziewczyny zatęsknią za twoim "czarodziejskim fletem"
Może będę. Pozdrawiam.
No i Wuka była. I nie tylko Wuka. Też najmłodszy toruński regimentarz.
.Załącznik 27188Załącznik 27189Załącznik 27190
Tylko, patrząc na zdjęcia, których on?
Pozdrawiamy!
I życzenia były i ..prezenty! Pozdrawiamy tych co nie byli!
Ja jak bym była to bym też tam była...nakręciłam ale ci co wiedzą to wiedzą o czym piszę:) Na pewno było miło i w tak mini składzie ,ale za to jakim....BUZIAKI KOCHANI i wesołych życzę!!!
A co do flecika czosiego to ja już tęsknie:)
Jak dopłynę to będę w Toruniu w niedziele... wszelkie szczegóły będzie znał Piskal na bieżąco będę go informowała SMS więc jeśli ktoś zechce z nami napić się piwa w Toruniu to będzie miło :)
Super że organizujecie takie spotkania. Ja dopiero dolączyłam do forum więc może niedługo i ja was poznam i dołączę do spotkań:)
Te nasze spotkania trochę się rozmyły, ale.. w pierwszy weekend sierpnia chyba nadarzy się okazja. Będę informować na bieżąco. Faktycznie można zaaranżować jakieś spotkanko.
Pierwszy weeakend sierpnia to i ja już będę w PL więc jak co to na obecną chwilkę się piszę :) POZDRAWIAM
No to czekamy Kasiu!
Potwierdzam! 2 sierpnia o godz.20 spotykamy się w Karczmie pod Kotwicą, ul. Łazienna 2. Spodziewamy się poznańskiego desantu, podobno w osłabieniu niestety :cry:, ale i tak mobilizujmy siły!
Czas się spotkać. Nie będzie Rzeszów pluł nam w monitor!
No ja będę no... ;)
Niestety z przyczyn rodzinnych nie dojdzie do skutku desant poznański, ale samo spotkanie jak najbardziej! Zgodnie z wcześniejszym komunikatem. WUKA, dawno nie widziałaś małego Piskala:-)
Jest mi bardzo przykro, ale niestety nie mogłam zrobić inaczej :( mam nadzieję że następnym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem
Jak sie udało? Niestety, byłam na dużo wcześniej zaplanowanym "wydarzeniu" !
A Bóg zapłać. Co prawda spotkanie bieszczadzkie ze względu na frekwencję skończyło się fiaskiem, ale spotkanie toruńskie rozwinęło się wspaniale. Pomimo tego, że robiłem za kierowcę i nie piwkowałem.
W piątek, 2-go maja ok. 19 małe spotkanko w Kotwicy (ul. Łazienna). Zapraszam
Tak... Toruń i okolice są bardzo fajne :)
to był udany weekend! :)
I pomyśleć, że dałabym się nabrać, że to dżem babcinej roboty. Hehehe. ;)
Jak dla mnie również udany weekend, dawno nie było tak miło i beztrosko.
Pozdrowionka
Nadeszła już jesień i spotkania bieszczadzkie Regimentu Toruńskiego zostały, jak widać, zawieszone. Osobiście myślę już teraz o wiośnie i mam pewien pomysł, z którym chciałbym się z Wami podzielić. Na wiosnę pewna grupa forumowiczów ma zamiar udać się w Bory Tucholskie, aby rozpocząć tam nowy sezon biwakowy. Ruszymy z różnych stron, ze wschodu i z zachodu, a miejscem, które jest wszystkim po drodze, jest Toruń.
Przyszedł mi do głowy pomysł, aby zrobić pierwszy biwak gdzieś między Toruniem a Bydgoszczą. My spędzamy noc w samochodach, ale fajnie byłoby, gdyby przyłączyli się do nas, przynajmniej na wieczór, członkowie Regimentu Toruńskiego.
Czy znacie takie miejsce w swojej okolicy, gdzie można by się zatrzymać w kilka samochodów na łonie natury, najlepiej z ładnym widokiem na Wisłę, rozpalić ognisko, piec na nim kiełbaski i pobiesiadować? Zamiast organizować spotkanie w knajpie w Toruniu, może lepiej dla odmiany spotkać się w terenie?:lol:
Przykład miejsca, o jakie mi chodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=u9Hk15mk0Lw
Tak wyglądało ostatnie ognisko tego sezonu:
http://www.youtube.com/watch?v=hX8pBw1v8EM
Można będzie tak rozpocząć sezon wiosenny w waszej okolicy?
Znamy. Piskalówka wypada dokładnie w takim miejscu. Widoki nie są za ładne, bo naprzeciwko jest duże gospodarstwo rolne, ale z trzech pozostałych stron las. Do Wisły jest z półtora kilometra i tam już jest bardzo ładnie. Ognisko też można zrobić, chyba że będziemy przeszkadzali wędkarzom. Ale zawsze można się przejść na zachód słońca, a miejsce na ognisko i namioty jest u mnie.
Idea bardzo mi się podoba. Zapraszamy serdecznie.
Idealna byłaby leśna polana nad brzegiem Wisły z możliwością dojazdu samochodem terenowym.
Znalazłem taką polanę z wiatą, 1 km od Wisły:
Dybowo - Miejsce na ognisko
Nadleśnictwo Cierpiszewo jest po drugiej stronie Wisły, a od nas dojazd tam via Toruń albo Bydgoszcz. Coś fajnego wynajdę, może w zakolu Wisły? Jest jeszcze trochę czasu.