http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...DY%2F140429974 nareszcie będzie tochę luźniej w Bieszczadach ;-)
Wersja do druku
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...DY%2F140429974 nareszcie będzie tochę luźniej w Bieszczadach ;-)
Tak zgodnie z tytułem
http://www.krosno.lasy.gov.pl/aktual...-#.U3SxUoF_v64
REKORDOWA POPULARNOŚĆ „BIESZCZADZKIEGO SPOTKANIA”
15.05.2014 | TOMASZ KOGUT
http://www.krosno.lasy.gov.pl/lasy-t.../ico_print.png
http://www.krosno.lasy.gov.pl/image/...5101&width=560
http://www.krosno.lasy.gov.pl/image/...5101&width=125
http://www.krosno.lasy.gov.pl/image/...5186&width=125
http://www.krosno.lasy.gov.pl/image/...5265&width=125
http://www.krosno.lasy.gov.pl/image/...5349&width=125
http://www.krosno.lasy.gov.pl/image/...5458&width=125
Leśnikom z Nadleśnictwa Cisna udało się nagrać i sfotografować spotkanie dwóch największych drapieżników polskich lasów – wilka i niedźwiedzia. Te niesamowite ujęcia umieścili na profilu nadleśnictwa Cisna i ….
Facebook oszalał. Ponad 130 000 ludzi obejrzało materiały w ciągu jednej doby. Ponad 1000 ponownych udostępnień i gorąca dyskusja pod materiałem pokazują, jakie emocje wywołują takie spotkania. Film i zdjęcia zamieściły u siebie m.in. RMF FM, TVN, TVP INFO, TVP PR 1, Teleexpres, TVP Sanok.
Zapraszamy Państwa do obejrzenia tych wspaniałych ujęć na profilu Nadleśnictwa Cisna na Facebooku.
Filmiki z tych spotkań można oglądnąć tu.
Mateusz Świerczyński
Nadlesnictwo Cisna
Trafił wilk na misia,był bez szansy dzisiaj,nawet nie próbował,zaraz zrejterował....;)
A tutaj szukał soli... https://www.facebook.com/photo.php?v...type=2&theater
ghhhhrrrrrroooooo!!!!
A tutaj sobie pojedli dzika po... wilkach. Widać też jak się krzyżują szlaki wilków, niedźwiedzi i ludzi, chociaż jak już pisałem wcześniej, są one rozłożone w czasie. http://www.bdpn.pl/index.php?option=...=1553&Itemid=1
Heh, kumpel na Boże Ciało był w Beskidzie Niskim ze znajomą. Szli szlakiem w okolicy PN ale ludzi nie widzieli w okolicy. Za to natknęli się na niedźwiedzicę z dwoma małymi. A to był jeden z pierwszych jego wypadów w życiu w góry w ogóle (o ile nie pierwszy) -więc z miśkami to jak jak z grą w toto lotka :)
znalezione w sieci - przyda się po reakcji turysty który informował TPN o niedźwiedziach ...
Niedźwiedź jest największym drapieżnikiem żyjącym w Tatrach. Mimo że ataki na ludzi należą do rzadkości i w zdecydowanej większości przypadków wynikają z ich winy, przestrzega się przed utożsamianiem go z przyjaznym misiem. W przypadku spotkania niedźwiedzia na szlaku, należy pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności.
Oto kilka zasad zachowania wobec niedźwiedzi w Tatrach:1. Jeśli zobaczysz niedźwiedzia przy szlaku, nie wpadaj w panikę. Nie zbliżaj się do niego, lecz również nie rzucaj do ucieczki. Spokojnie odejdź w przeciwnym kierunku.2. Wzmożoną czujność zachowaj w przypadku spotkania młodych niedźwiadków. Zazwyczaj w pobliżu przebywa ich matka, która poczuwszy zagrożenie dla dzieci może być niebezpieczna.3. Nie patrz niedźwiedziowi w oczy.4. W większości przypadków niedźwiedź nie będzie tobą zainteresowany. Jeśli jednak będzie się do ciebie zbliżać, zachowaj spokój. W razie konieczności połóż się na ziemi, podkurcz nogi, osłoń rękami głowę i twarz.5. W żadnym wypadku nie dokarmiaj niedźwiedzi! Nie pozostawiaj na szlaku żadnych resztek jedzenia czy opakowań po nim. To samo tyczy się zawartości samochodu zaparkowanego przed wejściem na szlak.6. Zadbaj o to, by zabierane na szlak pokarmy były szczelnie zapakowane.7. Unikaj przebywania w górach po zmroku samemu. Będąc w grupie, rozmawiajcie głośno, aby niedźwiedź nie został zaskoczony Waszą obecnością. Podsumowując, zrób wszystko, aby zachować spokój i zejść niedźwiedziowi z drogi. Nawet zdenerwowane zwierzę dość szybko się uspokaja, jeśli człowiek zamanifestuje chęć odejścia. Więcej na temat niedźwiedzi w Tatrach w artykule "Niedźwiedź to nie miś" na stronie Tatrzańskiego Parku Narodowego - link.
a koniec żartobliwy, lecz pouczający filmik:
http://youtu.be/JJAVe57yH-o
źródło http://tatromaniak.pl/aktualnosci/c/...k-sie-zachowac
PS: Oglądacie ? waśnie trwa na Fokus TV
Niedźwiedź władca gór - niedźwiedź brunatny, drapieżnik zagrożony wyginięciem
http://www.fokus.tv/polecany-news/ni...nieciem/104015
A tymczasem w Bieszczadach http://kontakt24.tvn24.pl/temat,prze...l?categoryId=0
No przecież wtargnął na jezdnię - powinien mandat dostać- tylko akurat straży miejskiej nie było w pobliżu
I to akurat w okolicach mojej ukochanej Terki,hmmmm... teraz tam będąc w pazdzierniku, będę miał stresa że jadąc do wioski wyskoczy nam przed maską miś- pirat, i podejrzewam że z powodu tego stresa łyknę małe co więcej w towarzystwie niejakiego pomieszkującego tam Andreja Kiryma ...;)
Ostatnio jadąc w kierunku Dołżycy na pierwszym moście za Terką widziałem niedźwiadka spacerującego po korycie Solinki.
Może zachodził na pstrąga w Terce...;)
Na pstrąga w Terce na pewno się nie skusił - on już zbadał to miejsce - odszedł zdegustowany...
Kierowana entuzjastycznymi wpisami na Forum, nawiedziłam niedawno Terkę. Wielkie rozczarowanie ... Pstrąg tak słony, że nie sposób go skonsumować, dramatycznie nędzne tekturowe talerzyki i łamiące się plastikowe widelczyki, radio RFM ryczące z głośników... Z całą sympatią dla właścicieli, obsługi (bardzo dobrej i sympatycznej), muszę przyznać, że bardzo się rozczarowałam.
Tym bardziej, że mam porównanie - smażalnia i łowisko w Foluszu, w Beskidzie Niskim. Zupełnie inne klimaty, inne standardy - ceny porównywalne, ale inna kultura kulinarna - normalne talerze, normalne widelce, surówki przepyszne. No i brak denerwującej muzyki.
Polecam gorąco wszystkim rybożercom, tym bardziej, że w Foluszu można osobiście złowić rybkę i następnie ją skonsumować.
Być może "Córka" to inna poetyka, inny rodzaj wrażeń kulinarnych...
Wielkie rozczarowanie, tym bardziej, że aby odwiedzić to miejsce specjalnie przejechałam kilkadziesiąt kilometrów z Tarnawy Niżnej:(
Niedźwiedzi nie było:-D
Cóz sa dwa bary konkurencyjne.. obok siebie..niestety zresztą...,pstrąga trzeba było POPIĆ jesli słony:razz:,ja tam z moją ferajną nigdy nie narzekałem lubię słono..co do plastików to zgoda,ale ZAWSZE mam w plecaku swój nóż i widelec z łyżką metalowe oraz kieliszek więc jestem niezależny to Bieszczady;) i licho nie śpi,a Terka jest taka urokliwa że wybaczam nawet tą cholerną muzykę która pasuje tam jak pięśc do oka, i powiem im to przy wizycie w pazdzierniku..
Tym razem zgodzę się z Dorotą - i co do Terki i co do Folusza. :) A i w Bieszczadach jest kilka miejsc, gdzie pstrąg smakuje mi bardziej. A Folusz ma dodatkowe atrakcje - np uroczych kelnerów w pięknych biało-czarno-czerwonych strojach ;) :
Mówisz i Masz...:lol:
Te ściu w zeszłym tygodniu również natknął się na niedźwiedzia. Wyszedł mu prawie pod maskę samochodu - rozejrzał się, pokwękał i poszedł dalej ....
"Sympatyczne " pluszaki :https://www.youtube.com/watch?v=vixkQEzQl5s
Na swojej fejsbukowej stronie GOPR Bieszczady informuje:
"W Bieszczadach podczas wyprawy poszukiwawczej w rejonie miejscowości Olszanica, niedźwiedź zaatakował dwóch ratowników, na szczęście są cali i zdrowi, niedźwiedź swoją agresję wyładował na kładzie. Więcej informacji wkrótce."
"Podczas patrolowania wyznaczonego terenu do dwóch ratowników jadących na kładzie podbiegł rozjuszony niedźwiedź. Ratownicy zdążyli w porę zeskoczyć z pojazdu i nic im się nie stało. Ranny prawdopodobnie został jednak niedźwiedź świadcz o czym świadczy krew na kładzie.
Akcja została zawieszona do czasu, kiedy leśnicy odnajdą ranne zwierze. W tym momencie nikt inny nie może w tym miejscu przebywać ze względu na duże niebezpieczeństwo."
link:
https://pl-pl.facebook.com/permalink...43072789219179
Niezły kit wciskają panowie ratownicy, he he
Pewnie puknęli misia tym quadem...
Do tej pory myślałem, że hałas odstrasza dzikiego zwierza a tu masz...co za bestia tam grasuje, że sama goni za kładowcami? Przefermentowane jabłka mogą zaszkodzić ale to tylko moje, mało prawdopodobne przypuszczenie. Nieścisłości w podanej informacji muszą wzbudzać podejrzenia... chętnie dowiem się czegoś nowego.
Coś piszą o znalezieniu martwego mężczyzny poranionego przez tego niedzwiedzia
http://kontakt24.tvn24.pl/nie-zyje-6...ch,146559.html
Nie wiadomo nic o przyczynie zgonu jak i zwierzu który go poranił.
Coś niecoś wiadomo , fakty ustali sekcja ;pl/2014/poszarpane-cialo-mezczyzny-znalezione-10-metrow-od-miejsca-ataku-niedzwiedzia-na-ratownikow-gopr-film-zdjecia-ts007.html
"Na pytanie o to, czy niedźwiedź zabił 61-letniego mieszkańca Olszanicy, czy też natknęło się na zwłoki mężczyzny, odpowie sekcja zwłok."
-straszne to wszystko...
- Jeeeezu, co za bełkot...Cytat:
"Na pytanie o to, czy niedźwiedź zabił 61-letniego mieszkańca Olszanicy, czy też natknęło się na zwłoki mężczyzny, odpowie sekcja zwłok."
A w Wiadomościach TVP jako ekspert ds. niedźwiedzi wypowiedziała się właśnie pewna znana i lubiana Pani Przewodnik z Olszanicy :-D
A ja widziałem Lucynę, którą pozdrawiam w Faktach TVN.
2014-10-21
OSTRZEŻENIE
W związku z informacjami o agresywnym zachowaniu niedźwiedzia w okolicach Olszanicy ostrzegam przed wchodzeniem do lasu w najbliższym czasie. Szczególnie dotyczy to młodników i ostoi zwierzyny, gdzie niedźwiedzie lubią przebywać.
Wejście do lasu zagraża naszemu bezpieczeństwu. W związku z tym, że niedźwiedź bardzo szybko się przemieszcza zagrożenie występuje również w naszej Gminie. Wejście do lasu jest więc obecnie szczególnie niebezpieczne - zaniechajmy więc przebywania na obszarach leśnych.
http://www.czarna.pl/asp/pl_start.as...ul&artykul=761
Wójt Gminy Czarna Marcin Rogacki2014-10-21 14:33
2014-10-21 14:33
W związku z agresywnie zachowującym się niedźwiedziem który w okolicy Olszanicy zaatakował ratowników GOPR istniej potencjalne niebezpieczeństwo dla osób przebywających na terenach leśnych oraz w ich najbliższej okolicy. W związku z powyższym zalecam aby dla bezpieczeństwa w najbliższym czasie zrezygnować z wycieczek do lasu.
Starosta Bieszczadzki - Krzysztof Gąsior
http://www.bieszczadzki.pl/
Podobno ten rozszarpany przez niedźwiedzia człowiek się bronił, więc to by świadczyło o tym, że niedźwiedź był przyczyną zgonu. Ale nie wiem, czy to nie kaczka dziennikarska.
http://www.rp.pl/artykul/10,1151391-...mordowany.htmlCytat:
Turysta znaleziony w lesie zamordowany, nie zabity przez niedźwiedzia
Wstępne wyniki sekcji zwłok mężczyzny znalezionego w lesie w Olszanicy wskazują, że został zamordowany. Wcześniej podejrzewano, że zabił go niedźwiedź.
Zaginionego w lasach pod Olszanicą (Podkarpackie) mężczyzny od soboty 18 października poszukiwali ratownicy GOPR, straż leśna i okoliczni mieszkańcy. Podczas poszukiwań ratowników bieszczadzkiej GOPR zaatakował duży niedźwiedź. Ratownikom udało się uciec, a zwierzę zniszczyło quada, którym się poruszali.
Dlatego gdy w poniedziałek 20 października znaleziono zakrwawione zwłoki mężczyzny, pierwsze podejrzenie padło na agresywne zwierzę.
Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują jednak, że turysta prawdopodobnie został zamordowany.
- Biegli wstępnie orzekli, że rany ujawnione na ciele 61-latka nie wiążą się z działaniem zwierząt – informuje Maria Chrzanowska, Prokurator Rejonowy w Lesku. Dodała, że wszystko wskazuje na to, że najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci 61-letniego mężczyzny było zabójstwo. Z ostatecznymi wnioskami trzeba jedna zaczekać na oficjalny protokół z sekcji zwłok.
Poszukiwania agresywnego niedźwiedzia jak na razie nie przyniosły rezultatów. Systematyczne poszukiwania zostały przerwane. W terenie, gdzie może przebywać niedźwiedź założono fotopułapki.
Dyrektor generalny ochrony środowiska w Rzeszowie wydał zgodę na odstrzał niedźwiedzia, ale jedynie w przypadku, gdyby stwarzał on zagrożenie.
W południowo-wschodniej Polsce, głównie w Bieszczadach, Beskidzie Niskim i na Pogórzu Przemyskim bytuje obecnie ok. 130 niedźwiedzi. To prawie 90 proc. polskiej populacji. Niedźwiedzie są wszystkożerne; dorosły samiec może ważyć nawet 300 kg, żyją do 50 lat.
I teraz oprócz nawiedzonego misia ,po terenie chodzi jakiś czubek który prawdopodobnie zakatrupił tego zagubionego biedaka....coraz lepiej w ...mordę: shock:
Sam jesteś kaczka. :p
Primo - Misie nie lubią quadów! I nie tylko misie.
Secundo - Co sobie kto wklepał dzięki mediom, ze strachu już z pustych łbów nie powypada, gorzej to czy lepiej ? Równowaga będzie, "Wataha" i Duży Format który cały numer poświęcił Bieszczadom ostatnio - podtrzymują podnietę, obrośnie legendą. Olszanica nigdy jakoś specjalnie obleganym miejscem nie była. A lasy zacne.
Tertio - oprócz "szaleńca mordercy" po okolicy pałęta się banda innych - nakręconych myśliwych, którzy będą tłuc z wrażenia do wszystkiego co się rusza - tak czy siak, okolica nie jest bezpieczna :p
Ot kilka luźnych przemyśleń odnośnie misiowej aferry. Wracając do Watahy - aromatyczne piwo Ursa wypuściła ostatnio o tej nazwie, i widziałem jak granicznicy na szlaku proszeni są o autografy :)
A dziki zwierz? Na polu namiotowym pod Rawką turyści twierdzą że Ryś zaatakował ich namiot i zabrał im kiełbasę. Rude to rude i basta!
No i powoli wyłazi szydło z wora. Nikt mi nie wmówi że miś się na quada rzucił, za to wyobrażam sobie taką kolizję spowodowaną przez tego quada. Tylko że quad pewnie uszkodzony, naprawić trza z ubezpieczenia, a kto wypłaci jak wina kierowcy? Zrzuca się na misia, a miś pyskować nie potrafi...