Możliwe na terenie prywatnym. Oczywiście za zgodą właściciela.
Wersja do druku
Możliwe na terenie prywatnym. Oczywiście za zgodą właściciela.
Nawet jeżeli oficjalne otwarcie sezonu jeszcze nie nastąpi, to pole namiotowe będzie "otwarte". W najgorszym razie nikt nie pojawi się z kwitariuszem opłat, co pewnie nie przeraża Cię. A pól, miejsc biwakowania jest dużo, nie trzeba od razu zakładać biwakowania na dziko.
I oczywiście należysprawdzić, czy teren na którym rozbijamy namiot nie jest prywatny. Szczególnie, gdy to jest łączka w pobliżu wioski i nie jest oznaczona jako pole biwakowe.
Miłej wędrówki
Długi
Dzięki za wszystkie rady:-) Teraz jestem już nieco bardziej doinformowana, trasy dokładnie zplanowane a więc noclegi też (ten na dziko odpada; no chyba że...zdarzy się coś nieprzewidzianego i nie damy rady dotrzeć do oficjalnego pola:roll: ). Tydzień przed wyjazdem (a więc już w sobotę!:-D )mam zamiar jeszcze podzwonić do różnych schronisk i popytać się co i jak żeby nie jechać tak zupełnie w ciemno.
I myślę że wyjazd będzie udany:mrgreen: