Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Cytat:
Zamieszczone przez
Goska
To może warto utworzyć wątki poświęcone promocji Bieszczad, informacji które chciałabyś przekazywać? Wg mnie była by to informacja uporządkowana i każdy zainteresowany tym tematem miałby jedno źródło info. Łatwiej tak, niż przelatywać wszystkie watki, różne. I wątki, gdzie inni piszą jak to kochają Bieski, i czy kogoś żmija ukąsiła nich zostaną "czyste" w swoim temacie.
G
Przeczytaj proszę jeszcze raz ten wątek.
Henek podaje bardzo ciekawą informację o możliwości wyjazdu na Węgry. Ja dodaję iż jest to program standardowy, czyli dodatkową informację. Wkracza Irek ze swoim komentarzem. Tak składa się, że oba komentarze Irka zbiegły się w czasie z tym, ze ja i kilka osób ze mną wspólpracujących zrezygnowało z usług jego firmy. Wyjaśniam sytuację. Następnie wątek "off topikuje" vm i Ty. Odpowiadam Wam na zarzuty.
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Moja uwaga była ogólna, dotycząca Twojej działalności promocyjnej i autopromocyjnej na tym i innych, wielu wątkach. A Twoje prywatno-służbowe układy z innymi uczestnikami tego forum szczerze mówiąc mnie nie interesują.
G
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Cytat:
Zamieszczone przez
Goska
To może warto utworzyć wątki poświęcone promocji Bieszczad, informacji które chciałabyś przekazywać? Wg mnie była by to informacja uporządkowana i każdy zainteresowany tym tematem miałby jedno źródło info. Łatwiej tak, niż przelatywać wszystkie watki, różne. I wątki, gdzie inni piszą jak to kochają Bieski, i czy kogoś żmija ukąsiła nich zostaną "czyste" w swoim temacie.
Przychylam się do tego, to bardzo dobry pomysł.
Ja z kolei poszukuję na tym forum pewnych "komercyjnych" informacji na temat Bieszczadów i fajnie byłoby mieć je w jednym miejscu.
Pozdrowienia
Basia
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Cytat:
Zamieszczone przez
Henek
[I]W taki dzień jak dzisiaj - a mamy 5 lipca - gdy deszczowa aura opanowała...........Granicę przekraczamy w Radoszycach koło Komańczy i kierujemy się na Medzilaborce, Humenne, Vranov , Trebiszow....
Wejście na kąpielisko kosztuje ok 900 Forint. Skąd wziąc taką walutę ?......
Tam w banku lub kantorze przy centralnej ulicy bez problemy wymienimy kasę.
I nic więcej nie potrzeba.........
Mam pytanie! Czy bariera językowa nie będzie przeszkodą nie do pokonania? Kusi mnie żeby pojechać bo lubię ciepełko, tokaj, Węgrów też lubię. Niestety córka nie chce z nami jechać a ja umiem tylko po katolicku!
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
Mam pytanie! Czy bariera językowa nie będzie przeszkodą nie do pokonania? Kusi mnie żeby pojechać bo lubię ciepełko, tokaj, Węgrów też lubię. Niestety córka nie chce z nami jechać a ja umiem tylko po katolicku!
Na Węgrzech prawie wszędzie dogadać się można po angielsku.
Znajomość angielskiego jest chyba znacznie bardziej powszechna niż w Polsce.
A jak się nie da w tym języku - zawsze można pokazać palcem co się chce kupić.
A jak się wypije parę szklanic tokaju to nawet węgierski staje się zrozumiały :grin:
Pozdrowienia
Basia
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
..........Wkracza Irek ze swoim komentarzem. Tak składa się, że oba komentarze Irka zbiegły się w czasie z tym, ze ja i kilka osób ze mną wspólpracujących zrezygnowało z usług jego firmy.....
Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące powyższego cytatu w którym widzę jakby pewne niedopowiedzenie. Czy mam to rozumieć w ten sposób że Irek to zwyczajna świnia i jak się rezygnuje z usług Jego firmy to On zaraz piszę nieprzyjemny komentarz a nawet dwa komentarze??? Pytam bo miałem nadzieję na współpracę z Irasem ale według tego co pisze Pani Przewodnik to z nim trzeba współpracować dożywotnio na co nie mam ochoty bo niedługo czas na emeryturę!
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Wkracza Irek ze swoim komentarzem. Tak składa się, że oba komentarze Irka zbiegły się w czasie z tym, ze ja i kilka osób ze mną wspólpracujących zrezygnowało z usług jego firmy. Wyjaśniam sytuację. Następnie wątek "off topikuje" vm i Ty. Odpowiadam Wam na zarzuty.
Sorry ze zaśmiecam wątek ale Lucyna już wyciąga takie argumenty że ręce opadają. Tak dla przypomnienia to współprace zakończyliśmy przeszło rok temu jak nie dalej, następnie chciałaś do nie powrócić gdy nagle nierozliczając się do końca znowu się zmywasz.
Widzisz jak ja idę do sklepu coś kupić to biorę pieniążki na dany towar lub usługę i za nią płace a nie po nabiciu na kasę mówię, że zapłacę jak będę miał.
Ale wracając do tematu moje komentarze nie mają nic wspólnego z naszą współpracą. Po prostu to były moje odczucia zresztą kilku użytkowników forum miało podobne chyba, że oni też z tobą współpracowali ?
Jak chcesz drążyć dalej ten temat to proponuje załóż wątek np Grupa Bieszczady i tam możemy wyciągać argumenty bo tu ludzie chcieli poczytać o basenach termalnych. Fakt że ja zaśmieciłem pierwszy ten wątek za co przepraszam.
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Przeczytaj proszę jeszcze raz ten wątek.
Henek podaje bardzo ciekawą informację o możliwości wyjazdu na Węgry. Ja dodaję iż jest to program standardowy, czyli dodatkową informację.
Informacja, że jest to program standardowy dla mnie jako potencjalnie zainteresowanej osoby nic nie wnosi.
Interesowałoby mnie dokładniej:
1. Ile to kilometrów
2. Jaka konkretnie jest najkrótsza trasa przejazdu (ważniejsze węzły drogowe) i jakość drogi.
3. Czy da się tam w jakiś prosty sposób dojechać komunikacją publiczną (o ile pamiętam kursują autobusy Rzeszów-Koszyce, ale nie wiem co dalej). Ewentualnie godziny odjazdów i czas jazdy.
4. Ile kosztuje wstęp na baseny
5. Czy na miejscu da się przenocować i za ile.
6. Czy jest tam knajpa, lub więcej knajp.
7. Ile mniej więcej kosztuje obiad.
8. Czy jest bankomat, czy pieniądze trzeba zakupić wcześniej - już w Polsce.
To wszystko są informacje istotne z punktu widzenia turysty indywidualnego, jakimi my tutaj jesteśmy.
Jeśli posiadasz te informacje - to proszę - podziel się nimi.
Pozdrowienia
Basia
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Ponieważ jak zwykle nie lubie występów chóralnych powiem, że z mojego punktu widzenia ważne są tu posty Henka ale także uzupełnienie Lucyny. Bo mnie np. mniej interesuje wyjazd samochodem, ale z PTTK w Sanoku lub z kimś innym może tak. A przy okazji i o trasie i o przystanku koncowym można na stronach, tych którzy tam jeżdżą więcej przeczytać niż się da na forum. Napisałem w tym wątku, bo mnie to zainteresowało. Dziwię się że zmuszają się do pisania ci, których podobno to nie interesuje.
Odp: Skok w bok - prosto do ciepłej wody
Cytat:
Zamieszczone przez
naive
Ponieważ jak zwykle nie lubie występów chóralnych powiem, że z mojego punktu widzenia ważne są tu posty Henka ale także uzupełnienie Lucyny. Bo mnie np. mniej interesuje wyjazd samochodem, ale z PTTK w Sanoku lub z kimś innym może tak. A przy okazji i o trasie i o przystanku koncowym można na stronach, tych którzy tam jeżdżą więcej przeczytać niż się da na forum.
Na jakich stronach ?
Nikt żadnych konkretnych linków w tym wątku nie podał.
Pozdrowienia
Basia