Odp: Co to się porobiło !
taaaaaaak...... mozna wrzeszczeć na SG, tylko, że tak naprawdę oni niewiele mają do norm (czyli ile można). Ci panowie są głównie od sprawdzania paszportów i pilnowania porządku na przejściu, natomiast obrotem towarowym zajmuje się służba celna, która również wykonuje tylko przepisy. Zawsze się myliło i myli celnika z SG - zwłaszcza, jeśli chodzi o łapówki - wszyscy dawali "celnikowi" tylko nie zwracali uwagi na kolor munduru....A tak swoją drogą to takie same normy wprowadzają również węgrzy i słowacy więc podkarapckie mrówki nie muszą się czuć jakoś specjalnie pokrzywdzone.
Odp: Co to się porobiło !
aaaaa jeszcze tylko dodam, że statkiem i samolotem mozna wwieźć duuuużo więcej :mrgreen::mrgreen:
Odp: Co to się porobiło !
Cytat:
Zamieszczone przez
machoney
Urząd Celny twierdzi że takie wymogi stawia UE...
Urząd Celny bredzi próbując zwalić winę na kogoś innego. Sami tłumaczyli że większość państw ma takie przepisy - skoro większość to znaczy że nie wszyscy, czyli nie ma przepisu nakazującego wprowadzić w Polsce takie prawo.
Odp: Co to się porobiło !
urząd celny i urzednicy - jak każdy urząd zresztą wykonuje prawo obojetnie czy jest ono głupie czy nie. A jeśli go nie wykonuje to wylatuje z pracy albo idzie siedzieć. I tak powinno byc. Nie cierpię, jeśli ktoś swoje wszystkie żale związane z zakupami wylewa na kasjerkę w sklepie, która ma tam tylko siedzieć i kasować. I tak jest w tej sytuacji też.
Odp: Co to się porobiło !
moglam sie domyslic ze jak ktos jakies g... wymyslil to pewnie unia maczala w tym palce... pewnie te mrowki na referendum w sprawie unii tez zaglosowali na "tak" jak duza wiekszosc naszych rodakow- to teraz maja za swoje..
Odp: Co to się porobiło !
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
taaaaaaak...... mozna wrzeszczeć na SG, tylko, że tak naprawdę oni niewiele mają do norm (czyli ile można)....
SG i celnicy (to służby) są do egzekwowania prawa i przepisów, które organ ustawodawczy wydał, a nie do dyskutowania o słuszności czy nie i określania ile kto może przenieść czego.Dlatego nie wciągąjcie tych służb do jakiegoś tam popierania "mrówek", oni tego wcale nie czynią.
Żyjemy w wspólnotach miedzynarodowych i jeżeli Słowacja i Węgery wydają przepis ,że wolno przenieść jednorazowa 40 szt papierosów , to Polska akurat nie będzie pozwalać na przeniesienie dwóch kartonów, bo jaki wtedy miało by to sens.
Ja jestem za ograniczeniami , dlaczego ja mam płacić podatki itd. a "mrówki"(czytaj przemytnicy) którzy w większości są na rentach chorobowych lub zasiłkach dla bezrobotnych mają prowadzić "legalny" przemyt i miesięcznie bez płacenia podatków i ubezpieczenia zarabiać ok 2500 PNL
Może wreszczie będzie można normalnie przejść przez tą granicę.
ps. wszyscy chcemy jeżdzić "bez granic " na Słowację ..Węgry itd. , coś za coś , musimy mieć wspólne przepisy, bo jak inaczej ma być ład i porządek.
Właśnie przed godziną byłem sobie na Słowacji tuż za granicą , zjadłem smaczny ich serek w panierce , zrobiłem małe zakupy , i nikt mi do bagażnika nie zagladał jak wracałem, i to jest właśnie to.
Odp: Co to się porobiło !
Janusz mniejszych kolejek nie będzie, bo ludzie nie przestaną chodzić po fajki, a kontrole będą jeszcze dokładniejsze... nie tędy droga...
Odp: Co to się porobiło !
joorg
Ale oprócz mrówek i ich dochodów są jeszcze użytkownicy przemycanych dóbr - fajki примка nie dość że są duuużo lepsze niż nasze marlborasy,to jeszcze kosztują (po naszej stronie,już z narzutem) 2,5zł zamiast prawie dychę.
Odp: Co to się porobiło !
Cytat:
Zamieszczone przez
orsini
Jak Giertych wprowadził mundurki to co by Ci dało wyrażenie swojego niezadowolenia u pani dyrektor?Utrudniłbyś jej życie, ale czy o to chodzi?Miałbyś wtedy satysfakcję???
Nie Straż Graniczna wprowadziła te przepisy i nie Straż Graniczna jest władna je zmienić, a politycy to kto wie czy czasem nie mają z takich przepisów korzyści, więc te protesty to jak walenie głową w mur
Chcę jedynie powiedzieć, że rozumiem, że ludzie protestują.
Powodem protestu są nowe przepisy.
Czyli adresat jest w Wa-wie lub Brukseli.
Czy tam maja wszyscy jeździć, by niezadowolenie z przepisów wyrazić?
Nie chodzi o to, by wyżywać się na SG, ale normalną rzeczą jest, że jeżeli problem dotyczy ludzi z przygranicznych miejscowości i dotyczy samej granicy, to właśnie tam ludzie wyrażają swoje niezadowolenie.
Wszak "zieloni" chcąc bronić Rospudy tam na miejscu protestowali, a nie tam gdzie decyzje podjęto.
Ja swoje wątpliwości i postulaty zgłaszam dyrekcji, a to ona ma ewentualnie zgłosić to wyżej.
Gdyby wprowadzono drakońskie podatki większość osób pikietowało by przed urzędami skarbowymi, a nie rzuciło się na pociągi do Wa-wy.
itp.itd.
Prawda jest jak tu ludzie piszą, że Sg jest od egzekwowania przepisów, a nie dyskutowania, czy ich negocjowania, ale normalną dla mnie rzeczą jest, że żale wylewa się tam, gdzie problem jest..tym bardziej, gdy nie jest sie silną grupą zawodową, która może nasłać autokary pełne związkowców na Wiejską z kukłami, pałami, czy innymi petardami.
Ci ludzie chcą komuś życie utrudnić, by swoją dupę ratować, nie liczyłbym na sentymenty, czy sprawiedliwość społeczną, że o logicznym myśleniu nie wspomnę - zrobia wszystko, by swoje wywalczyć.
Pozdrawiam:)
Odp: Co to się porobiło !
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
joorg
Ale oprócz mrówek i ich dochodów są jeszcze użytkownicy przemycanych dóbr - fajki примка nie dość że są duuużo lepsze niż nasze marlborasy,to jeszcze kosztują (po naszej stronie,już z narzutem) 2,5zł zamiast prawie dychę.
i dlatego przemyt się nie skończy, wpływy do budżetu wcale nie wzrosną z powodu podniesienia akcyzy (bo to też idzie w górę), a mafia zarobi...niestety ale na tym skorzystają właśnie przestępcze grupy wszelakie, bo biznes będzie dalej kwitł-nawet lepiej, bo różnica w cenach wzrośnie, a wyeliminiwana została konkurencja w postaci mrówek.