Re: rozbudzenia cd - zapraszam do zabawy
- Asiczko, gwiazdeczko jak miło cię widzieć. I Ty tutaj, miałem szczęście. Od czasu kiedy się niefortunnie minęliśmy , często o Tobie myślałem.
Aaaaasiczko???? Gdzie TY????? Asiczkooooo!!!!! Zaraz, zaraz. Przecież przed chwilą Cię widziałem. Okulary te same, biały kożuszek i czapka futrzana. Ale przecież jest zimno. I ten kosmyk blond włosów spod czapki. Nie mogłem się pomylić.
Zakapturzony człek zaczął nerwowo biegać we wszystkie strony, ubijając śnieg wokół siebie.
- No nie, przecież nie mogła się rozpłynąć. Asiczkooooo????
- Dzień dobry. Jak miło spotkać kogoś o tej porze w górach. - Karolku no pośpiesz się.
- ........
- Aaaa. Dddzień dobry.
- Mieliśmy właśnie skręcić i zejść już na dół, ale usłyszałam, że ktoś krzyczy.
- Czy coś zgubiłeś ? Biegasz i krzyczysz. Może w czymś pomóc? Jestem Marynia, a to Karol.
- .......
- Dokąd zmierzasz? Może pójdziemy razem, będzie raźniej.
- Tu była, na pewno ją widziałem, te same okulary, ....
- Ale kto? Schodzimy z góry i nikogo oprócz Ciebie nie widzieliśmy. śnieg, doskonała widoczność. Niemożliwe, żebyśmy kogoś nie zauważyli.
- Ale ślady, zaraz zaraz gdzie te ślady....
- Ślady, jakieś dziwnie duże też zauważyliśmy, ale nikogo oprócz Ciebie nie......
Re: rozbudzenia cd - zapraszam do zabawy
A plan Maryni był następujący: zemsta. Na Michale. Za to, że kiedyś na Forum wyraził się z przekąsem o jej d... . Nie udobruchała jej wtedy nawet obrona ze strony T.B. i SB. - To tacy dzentelmeni starej daty - pomyślała. - A Michała muszę ukarać i już !
I wtedy przyszedł jej na myśl Karol, prawdziwy osiłek. Kiedyś wytrzymał 7 rund w sparringowej walce z Gołotą.
Dowiedziawszy się przypadkowo o dacie wizyty Michała w Chacie Socjologa, Marynia postanowiła dotrzeć tam w tym samym czasie z Karolem. A potem - już ona sobie poradzi. Od czego są kobiece sztuczki ? W głębi duszy wszystkich mężczyzn uznawała za jeleni na rykowisku. Oj, będzie rykowisko ! Może sobie Michał ryczeć "Policja, ratunku, na pomoc !" Z Górnego Otrytu !
Tylko, po co się przyplątał ten kumpel Karola ? Już myślała, że się go pozbyli, że zmylili tropy, a ten znów tu ! Chociaż ... Jest dosyć przystojny i ... taki romantyczny. Wciąż bredzi o Asiczce. Poczuła zazdrość, że nie o niej. Odrzuciła jednak (na razie) pokusę. Na Michała to jednak Karol jest w tej chwili potrzebny. Ten mu dopiero da popalić.
Re: rozbudzenia cd - zapraszam do zabawy
Na Michała to jednak Karol jest w tej chwili potrzebny. Ten mu dopiero da popalić.
I Barszczykowi również. Za to, że nie czyta chronologicznie i kontynuuje bynajmniej nie ostatni wątek.
Re: rozbudzenia cd - zapraszam do zabawy
>> - Ciekawe, jak też sprawdza się ...
..... przepis gotowania wydrukowany na opakowaniu z pierogami?
Epilog
Ze snu wyrwał mnie hałaśliwy dźwięk budzika.
Ufffff co za sen.T
Tyle miejsc, tylu znajomych, ciekaw jestem co to znaczy?
Jedynym sensownym wytłumaczeniem tego snu jest nastepujące:
- ślady na śniegu to ślady Naszego Forum błąkającego się po górach
i szukającego zaginionych uczestników, którzy po wiosenno - letnio - jesiennych wypadach jeszcze nie powrócili.
- Powód - powód jest tylko jeden.
Zbliża się rocznica "narodzin" Wirtualnych Bieszczad.