Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Nie jestem zdziwiony. Nigdy nie pytam o przyczyny. Jednak kto fotografuje to robi to m.in. z chęci podzielenia się tą utrwaloną chwilą /może ważną i dla innych - spieszmy się ..../. Proponuję umieszczanie linków do foto na prywatne adresy uczestników KIMB. Jeżeli nie będzie protestów to zamieścimy publiczne.
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Cytat:
Zamieszczone przez
Zbyszek
Jeżeli nie będzie protestów to zamieścimy publiczne
W zasadzie powinno się czekać na jawnie udzieloną zgodę :twisted: ale nie będę się czepiał. Dobre i to :wink: Dzięki.
Sprawa nie dotyczy tylko KIMBu ale RIMBu, FotimBu i innych forumowych spotkań także.
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Ok. To z tego powodu link do foto z ostatniego KIMB został zawieszony. Do zobaczenia w realu i fotoreportażu :)
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Dopóki forum było wirtualną płaszczyzną wymiany zdań i informacji - nie było problemu.
Ale ludzie chcieli spotkać się w realu.
I pojawił się. Nie od razu, ale pojawił się. Najpierw koleżanka L. nie chciała być publikowana. Potem kolejne osoby zastrzegły sobie anonimowość w sieci (nie anonimowość w spotkaniach)
Kolejne kongresy, połagęzowiska, rajdy i wieczory przynosiły kolejne foto-relacje i skutkowały kolejnymi prośbami o usunięcie tego i owego zdjęcia.
SPRAWA JEST i nie można dalej chować głowy w piasek.
Osobiście spotkałem się z poglądem że ktoś nie chce przyjechać na KIMB z obawy aby nie umieszczano w sieci jego zdjęć z imprezy.
Widzę 2 sposoby rozwiązania :
-1. zlikwidować wszystkie wspólne spotkania - wówczas wszyscy nadal zostaną anonimowi
-2. w trakcie spotkań zakładać maski K.K.Klanu - wówczas wszyscy będą zadowoleni.
Czy jest trzecie rozwiązanie ?
Jeśli jest - to odszukajmy je .
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Bardzo Was wszystkich, fotografujących, proszę o wyrozumiałość i poszanowanie zdania dziwaków niechętnych byciu fotografowanym (są tacy). Jeżeli ktoś nie chce być fotografowany uszanujmy jego zdanie i nie wnikajmy proszę skąd, kiedy i dlaczego.(...)
Zadbajmy o naszą prywatność. A jeżeli na naszej nam nie zależy to uszanujmy zdanie tych, dla których prywatność jest ważna.
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
A ktoś, kto nie chce by jego wizerunek był w ogóle upubliczniany ma do tego prawo i to jest jego wybór, a nie fotografującego.
dzielą nas mostki:wink: i pewnie wiele innych rzeczy ale jednak jakaś wspólna niteczka w pojmowaniu świata się znalazła.
podpisuję się pod powyższym.
Cytat:
Zamieszczone przez
Zbyszek
Kto robi zdjęcia z sympatii nie opublikuje ujęć ośmieszających i dlatego zawsze jestem zdziwiony takim wzbranianiem się ale zawsze je uszanuje bez wnikania.
Zbyszku - nie chodzi o ośmieszanie. Czy jeśli Twoi znajomi powiesiliby Twoje zdjęcie na wszystkich dworcach pkp i pks i przystankach autobusowych nie miałbyś nic przeciwko? Po prostu każdy ma inną wrażliwość i chęć uzewnętrzniania.
uśmiechy Zbyszku dla Ciebie :-))))))))))))))
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
A ja powiem krótko: prawo prasowe i wszystko jasne.
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Myślę tak jak Zbyszek, że nikt z fotografujących nie umieszcza zdjęć, które kogokolwiek mogłyby postawić w złym świetle czy ośmieszyć.
Prawne aspekty znamy, ale chyba najprościej będzie, gdy osoby, które nie chcą publikować swojego wizerunku po prostu jasno to określą, jakkolwiek...
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Nie, Mohikaninie. To Ty musisz zapytać przed publikacją albo w momencie robienia zdjęcia, trudno. Albo może wcale nie tak trudno? :wink:
@Krysia: jak myślisz, ile osób z tego forum zna prawo prasowe? No i jeszcze raz powtórzę: nie chcę sięgać po sąd i prokuratora. Wierzę, że jesteśmy w stanie wyjaśnić to sobie bez prawników.
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Nie, Mohikaninie. To Ty musisz zapytać przed publikacją albo w momencie robienia zdjęcia, trudno. Albo może wcale nie tak trudno? :wink:
Wiem Bartku, napisałem tylko jak moim zdaniem cały proces można znacznie uprościć. Nie chcemy przecież robić nikomu wbrew...
Proces pozyskiwania zgody może być długotrwały. A co z sytuacjami, gdy autor nie dostanie odpowiedzi? Może uda się znaleźć jakieś zdroworozsądkowe rozwiązanie, a przynajmniej wykluczyć oczywiste oczywistości ;-)
Odp: Prawo do prywatności a publikowanie zdjęć w sieci
Ja znam i mi wystarczy, a jak ktoś nie zna to może poznać;-)
Zwłaszcza jeśli będzie chciał sięgać po sąd i prokuraturę, żeby się nie ośmieszyć;-)