Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Wadera
Rzuć okiem na śpiwór Eksplo "Karpaty light".Na Twoim miejscu zadzwoniłbym do nich,zaordynowałbym sobie kolor jaki Tobie pasuje,zaznaczyłbym że zamek to ma być dwustronna gruba żyłka,oraz kazałbym wszyć wewnętrzny ściągacz na szyję - on naprawdę potrafi poprawić komfort cieplny (chyba że ma,na zdjęciu coś tam jest,trza sprawdzić).Do kompletu kupiłbym oddychający kondon na śpiwór np w Decathlonie,potrafi podnieść komfort o 5 stopni i jest nieprzemakalny,kosztuje stówę a mieści się w kieszeni.
Małachowski - Tourist 450 - też mógłby być.
Esplo i Małach to "prastare" firmy,potrafią się z puchem obchodzić ;)
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Mój wcześniejszy wybór wachał się między cumulusem a yeti ale eksplo z tą ceną i w sumie dobrymi opiniami wydaje się być ciekawą alternatywą może tylko model karpaty standart bym wolała.
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Eksplo to nie droga i solidna firma.
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Cytat:
Zamieszczone przez
wadera
Śpiwór będzie mi służył w czasie wyjazdów namiotowych-czyli zawsze pod jakimś zadaszeniem (Ukraina,Rumunia) w góry od kwietnia do późnej jesieni zimy przetrwać w nim nie planuje.Wstępnie tak sobie właśnie myślałam,że lepszy będzie 600/700g puchu o mniejszym CUI bo wrazie wilgoci lepiej się to sprawdzi niż 400g 860 CUI .
To może być trochę mało.
Ja mam śpiwór 700 gram puchu 800 CUI, (inna firma, cholernie drogi 1100 zł, ale nabyłam go okazyjnie za 600) i na sezon wiosna - jesień jest w sam raz. Ale ja to raczej zmarzluch jestem.
B.
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
A jak się nie wysuszy w dwa dni (musi być "profesjonalna" suszarnia) to spleśnieje i "po ptokach"-będzie capić.
Dżizus jaka znowu suszarnia?
Nie da się po prostu rozłożyć na trawie na słońcu?
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
i jak sie ma puchowy spiworek to koniecznie trzymac go w domu w stanie maksymalnie rozlozonym... mi o tym nikt nie powiedzial , trzymalam przez rok zwiniety w pokrowcu i mi schudl o polowe :-(
patrzac na opinie znajomych spiworkom tez mocno szkodzi pranie... wiec ja wole uzywac wariantu "wietrzenie" ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
.Do kompletu kupiłbym oddychający kondon na śpiwór np w Decathlonie,potrafi podnieść komfort o 5 stopni i jest nieprzemakalny,kosztuje stówę a mieści się w kieszeni.
a co to jest? to jest z materialu czy z jakiejs folii? taki jakis worek gdzie sie wlazi w spiworze czy to sie do spiwora przyszywa? nigdy nie slyszalam o takim wynalazku a ja koszmarnie marzne wiec by sie przydalo jakos docieplic...
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Zewnętrzny, że możesz traktować jako namiot w takich Tatrach np.
Ja mam taką:
http://allegro.pl/plachta-biwakowa-p...600958146.html
ale jeszcze nie testowałam.
Są i takie wkładane do środka, specjalne, ale 2stówki kosztują.
http://www.e-biwak.pl/sea-to-summit-...er-o_1229.html
ponad już ;(((
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Duże masz kieszenie Krysiu.
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Czemu?Nie działa to to?Wypróbuję w Norwegii za moment;-)
Odp: śpiwór puchowy trzysezonowy
Wadera, ja kupiłem 4 lata temu puchówkę dla żony - w założeniu chciałem Ją(żonę) móc zabrać na parę biwaków zimowych(ostatecznie nie wyszło - brak mobilizacji. Mam
śpiwór od polskiej mało znanej firmy Sportex(sportex.hg.pl) model Big Mamut, używam go do tygodniowych wyjazdów zimowych a żonka tak w trakcie roku nawet w schroniskach
ponieważ zmarźluchem jest. W skrócie - jest tam 1000g puchu(dodałem dodatkowo 50g w nogi i 50g w plecy - z tym że teraz dodałbym nawet 100-150g w plecy, itak się zgniata i tak.)
Śpiwór jest w użytku 4 lata - w tym 4 tygodniowe wyjazdy namiotowe zimowe i nadal jest dużym lujem i fajnie ciepło w nim jest. Wersja podstawowa kosztuje teraz ok 560zł,
co moim zdaniem jest fajną alternatywą dla śpiworów od firm "z marketingiem" - sportex stronę internetową jaką ma każdy widzi :(
Ewentualnie niższy model - Alaska zmieścisz się w 500zł a będzie to moim zdaniem zupełnie wystarczający dla Twoich przewidzianych użytkowań. Wreszcie co do podawanych przez producenta
temperatur - w zeszłym roku spałem w moim śpiworku przy -20(temperatura na zewnątrz, ja w namiocie, w "opakowaniu") i nic mi nie zmarzło poza nosem którego mocno musiałem kombinować co
z nim zrobić i opatulić się mocno kołnierzem.
Żeby nie było że śpiwór nie ma minusów - moim zdaniem konstrukcję kołnierza, przynajmniej w tym moim sprzed 4 lat mogliby na bardziej anatomiczny poprawić, nie wiem czy w międzyczasie nie pozmieniali czegoś.
Wiadomo, jak przyłożyłęm swój śpiwór do śpiwora do Yetiego kolegi z 1200g puchu to widać było że YETI do lepsza firma i śpiwór jest duuuuużo porządniejszy - nie będę udawał że śpiwór
sportexu za 550zł będzie równy Yetiemu za 1200zł. No ale nie mogłem sobie pozwolić na wydanie tysiąca.
powodzenia !
Ps. na stronie producenta są komentarze - w większości ich wymowa jest taka: nie dowierzałem, ale działa :):):)
http://sportex.hg.pl/opinie.htm