Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Buba, podziwiam, gratuluję wspaniałej podróży! I czekam na ciąg dalszy!
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Cytat:
Zamieszczone przez
prizes
,a Kanaker jest na planie jak byk.
Ale Kanakert dzielnica czy stacja kolejowa??
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
Ale Kanakert dzielnica czy stacja kolejowa??
Stacja kolejowa: Kanaker Railway Station.
Stacja Arabkir, jak się domyślam, nie istnieje. Nie ma tam torów.
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Moze informacja sie przyda na nastepny raz bo chcielibysmy pojechac pociagiem do Sorży a moze i dalej?
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Jak to się teraz pisze? że wpis będzie zawierał lokowanie loków? a niech ma te loki!
smak lawasza znam, dolma jest pyszna,
ale na chinkali, to mi smaka narobiłaś!
wiem, oczywiście, że tu, choćby nie wiem jak było dobre:
http://www.masis.com.pl/menu/specjalnosci.html
nie będzie tak smakować jak TAM
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Miejscowy !! Stokrotne dzięki za link !!! Będąc w Krośnie wpadnę tam i posmakuje ! ;)
Buba - JAK długo trzymaliście lawasz ? skrapialiście go wodą , by odświeżać ?
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Cytat:
Zamieszczone przez
tomas pablo
Będąc w Krośnie wpadnę tam i posmakuje ! ;)
o ile, na przestrzeni ostatnich miesięcy, nic się nie zmieniło, to jak raz zakosztujesz, to wracać będziesz.
a w ogóle, to jak będziesz, Ty warszawski erjotesie, to daj znać, może byśmy jakąś wspólną konsumpcję uskutecznili, bo i herbatkę mają pyszną ;)
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Cytat:
Zamieszczone przez
Miejscowy
o ile, na przestrzeni ostatnich miesięcy, nic się nie zmieniło, to jak raz zakosztujesz, to wracać będziesz.
a w ogóle, to jak będziesz, Ty warszawski erjotesie, to daj znać, może byśmy jakąś wspólną konsumpcję uskutecznili, bo i herbatkę mają pyszną ;)
oj ,rozgryzłeś mnie ! ....tej ''warszawskości" czasem nie mogę się wyzbyć. Tutaj brak mi dobrego kebaba , dobrej chińszczyzny ...W Krośnie szukaliśmy- jakiś ''chińczyk" w Rynku-lecz taki sobie...na przedmieściu owszem, jakaś hinduska , trochę snobistycznie i drogo.
W 100licy często bywałem w Tbilisi (warszawiakom polecam -ul. Puławska 24 ) , maleńka knajpka , tanio i niesamowicie smacznie !!! ech te lula kababi , ciżi-piżi , tolma....
A spotkać się -chętnie !!!!
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
Moze informacja sie przyda na nastepny raz bo chcielibysmy pojechac pociagiem do Sorży a moze i dalej?
Buba, tu jest rozkład jazdy pociągów w Armenii: РАСПИСАНИЕ.
Ja w Erewaniu jechałem takim pociągiem: Детская железная дорога. Opiszę to szczegółowo w moich notatkach z podrózy.
Odp: Klasztorki, chaczkary i zimne jezioro- Armenia cz.1
Cytat:
Zamieszczone przez
tomas pablo
oj ,rozgryzłeś mnie ! ....tej ''warszawskości" czasem nie mogę się wyzbyć. Tutaj brak mi dobrego kebaba , dobrej chińszczyzny ...W Krośnie szukaliśmy- jakiś ''chińczyk" w Rynku-lecz taki sobie...na przedmieściu owszem, jakaś hinduska , trochę snobistycznie i drogo.
A ja najlepsze zarcie chinsko-wietnamskie to jadlam na zadupiu zupelnym, na dawnej stacyjce kolejowej pod Złotoryja
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Ja w Erewaniu jechałem takim pociągiem:
Детская железная дорога. Opiszę to szczegółowo w moich notatkach z podrózy.
Wyglada fajnie, zwlaszcza na tym pierwszym zdjeciu. Czytalam gdzies o nim, chyba jak szukalam informacji o ormianskich waskotorowkach.