2 załącznik(ów)
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Oh, Herr Minister, gdy się pochwały należą, to trza chwalić i już!
A względem brody mojej i dokumentów jakichś, to nic do ukrycia nie mam - chcesz Pan, to wal Pan śmiało i już:-)
Prońciem bardzo - jak sobie Pan życzysz.
Tu trzeba zrobić leciutki wstęp. Wojtek zdecydował się na wyjazd - dzień chyba przed. Więc mu zamówiłem przez UKRKOLEI ukraińskich stronę internetową ostatni bilecik w naszym wagonie jaki był. Procedura, jak to w tym ciekawym kraju jest też ciekawa - żeby pojechać pociągiem na zamówionym przez interet legowisku, trzeba wydrukowany wcześniej niby bilet (który Wojtek sobie wydrukował wcześniej domku i złożył na pół i położył był na stoliku, żeby chyba nie zapomnieć na wyjazd) pokazać Pani w kasie - w naszym przypadku na dworcu w mieście powiatowym TURKA i wtedy Pani wystawia właściwy bilecik.
Do sedna:
No to żeby było sprawniej, poprosiłem kolegów i koleżankę żeby mi te wydrukowane niby bilety dali - to zasypiemy panią w kasie hurtem. Sześć wydruków miałem w garści i proszę Wojtka żeby też mi dał swój dokument przewozowy na tę noc - a ON mi daje taki oto kwit i mówi mi że to jedyny jaki posiada w przedmiotowym temacie:
Załącznik 42298
No myślę na takim dokumencie to można nie tylko lwowską i zakarpacką obłast przejechać ale i całą Ukrainę ba może nawet do Władywostoku......
P.S. Później jak już wrócił do żony, zobaczył że złożone w pół oba dokumenty przewozowe położone na stoliczku są łudząco do siebie podobne ......
Załącznik 42302
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
Cytat:
Zamieszczone przez
jojo
(...)
P.S. Później jak już wrócił do żony, zobaczył że złożone w pół oba dokumenty przewozowe położone na stoliczku są łudząco do siebie podobne ......
Załącznik 42302
Eeee...
to jest ten sam dokument tylko jeden pisany cyrilicą , a drugi łaciną ................ tak trzeba by tłumaczyć pani w okienku kasowym !!!:cry:!!!:razz:
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
..... tak trzeba by tłumaczyć pani w okienku kasowym !!!
Jojo nie z takimi sprawami dawał sobie radę. Jestem przekonany, że potrafi dolecieć do Nowego Jorku na świadectwo szczepienia psa;-).
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Jojo nie z takimi sprawami dawał sobie radę. Jestem przekonany, że potrafi dolecieć do Nowego Jorku na świadectwo szczepienia psa;-).
Potwierdzam. Do tego nawet wizy na wjazd nie będzie potrzebował. Spisał się jak na Dyrektora wycieczki przystało, podróż szła długo aczkolwiek płynnie. Ruszamy w góry....
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
Hmmm fajne połączenie "do", mnie zastanawia dlaczego od Bogdana/Łuhów nie atakowaliscie?
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
Cytat:
Zamieszczone przez
Petefijalkowski
Hmmm fajne połączenie "do", mnie zastanawia dlaczego od Bogdana/Łuhów nie atakowaliscie?
Przed Rachowem dyskutowaliśmy na tym wariantem z Łuchów. Ale padła decyzja że jednak z Dzembronii.
Potem, moim zdaniem okazało się że słuszna - długa dolina-zarypalibyśmy się w śniegu (mieliśmy rakiety, w skiturach poszłoby lepiej),
no i 2 nocki przy tych temperaturach (do -25) i wietrze w namiotach- poodmrażalibyśmy się jak nic (do tej pory opuszki u palców czuje).
A tak ..... pogłaskaliśmy połoniny i Smotreca i Kosaryszcze, pogadaliśmy przy Szabo ****, pośpiewaliśmy z Paraską kolędy na ich wigilii, wpaliliśmy 1,5 kilową michę mięsiwa u Hucółów i wiele innych trakcji i atrakcji ....:smile:
7 załącznik(ów)
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
To troszkę podciągnę
Pod wieczór Hucół z Jaremczy (chyba Dmytro) przybył z nami swoim busem do Dzembronii. Tam się pokręciliśmy troszkę, ale przecież w takim mrozie nie będziemy się odmrażać w namiotach, a tu tuż, tuż czeka na nas Paraska, wilgilia prawosławna, kolędnicy (my też w tej roli) i nasz wyjazdowy kolega SZABO ****.
Teraz znowu podgonię
(ale jak za szybko to koledzy i nasza rodzynka wyjazdowa mogą coś tam powrzucać, coś co na forum się nadaje - ja mam dużo zdjęć ale nic się nie zdecydowałem wkleić .....:smile: )
No rano, jak to rano (nasz wyjazdowy kolega SZABO **** też nam gdzieś zniknął)
- dylemat, co dalej ....
Proszę zwrócić uwagę na malutką, :smile:żółtą tabliczkę po lewej.
Załącznik 42347
No i dylemat rozwiązany...
Załącznik 42349
NOOOO to teraz, jak już nasz wyjazdowy kolega się odnalazł :smile::smile::smile::smile:, no to drapiem się do staji pod Smotrecem
Załącznik 42350
Załącznik 42351
Załącznik 42352
Załącznik 42353
Załącznik 42354
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
To była nasza baza stała, zwana przez nas - od imienia właścicielki - "u Paraski" (Myckaniuk).
http://ciekawe.tematy.net/2017/dzemb...G_8000-900.jpg
To widok z ganku:
http://ciekawe.tematy.net/2017/dzemb...G_7998-900.jpg
A to hall główny:
http://ciekawe.tematy.net/2017/dzemb...G_7995-900.jpg
Ranek był ogólnie pochmurny, ale momentami słońce robiło jakieś nadzieje.
http://ciekawe.tematy.net/2017/dzemb...G_8012-900.jpg
Staja na Połoninie Smotrycz.
http://ciekawe.tematy.net/2017/dzemb...G_8017-900.jpg
W stai dogasający ogień, pozostawiony przez trzech ukraińskich wędrowców, którzy wycofali się z podejścia na Pop Iwana i tu spędzili noc.
http://ciekawe.tematy.net/2017/dzemb...G_8020-900.jpg
Ostatni kawałek, gdzie jeszcze mało śniegu i widać ślad schodzącej w nocy trójki.
http://ciekawe.tematy.net/2017/dzemb...G_8022-900.jpg
Dalej zamarzł mi aparat i koniec moich zdjęć z dzisiejszego dnia.
9 załącznik(ów)
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Dalej zamarzł mi aparat i koniec moich zdjęć z dzisiejszego dnia.
Mi się udało z podejścia zrobić parę ujęć, chociaż na sama myśl o zdjęciu rękawiczek napawała mnie zgrozą.
Załącznik 42355Załącznik 42356Załącznik 42357Załącznik 42359Załącznik 42360Załącznik 42361Załącznik 42362
- - - Updated - - -
W tym zacisznym miejscu podjęliśmy decyzję o zejściu Załącznik 42363
10 załącznik(ów)
Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …
Coś wycieczka stanęła, no ale przecież nie zamarzła w "zacisznym miejscu "
To ja teraz szybciutko wkleję wycieczkę do zacisznego miejsca pod szczytem Smotreca
Załącznik 42381
rzut oka na Uchaty Kamień
Załącznik 42382
to co tygrysy lubią najbardziej ,
nie pamiętam kto tu był RATRAKIEM
- ale chyba Artur (nasz wyjazdowy kosówkowy ratrak):smile:
Ja sobie szedłem tu elegancko na końcu
no bo przecież ktoś musi zamykać grupę na wycieczce ....
żeby było bezpiecznie oczywiście, nie ze zmęczenia:smile:...
Załącznik 42383
pierwsze "podszczyty" przed Smotrecem gdzieś tak na 1.700 mnpm
Załącznik 42390
Miało nie być pysiów, ale co tam trochę prywaty nie zaszkodzi
no i chodzi o pokazanie jak nas pięknie w tym roku
Pani Zima pod Popem Iwanem ugościła ...
Załącznik 42384
Załącznik 42388
Szczyt Smotreca a tam w tych skałkach "zaciszne miejsce"
Załącznik 42389
skałki w okolicach "zacisznego miejsca"
Załącznik 42385
Załącznik 42386
Tak jak już Nasza Jedynaczna wspomniała przy "zacisznym miejscu"
nasza wycieczka jednogłośnie zarządziła sobie odwrót ...
Gdzieś wtedy przeszła mi przez mózgowie taka zota myśl"
że "tak jadąc pod pięściesiątkę to chyba lepiej mieć palce niż szczytować",
30 lat wstecz niewykluczone że upierałbym się, że nie ma nic fajniejszego niż szytowanie;) ...
...............................
No to jedziem w dół , odwieczny problem lepiej w rakietach czy bez ......
Załącznik 42387