Już znalazłem odpowiedź w googlarce - nie można wprowadzać psa na szlaki turystyczne. Sorry za zaśmiecanie.
P.S. nie widzę opcji edycji, dlatego post jeden pod drugim.
Wersja do druku
Już znalazłem odpowiedź w googlarce - nie można wprowadzać psa na szlaki turystyczne. Sorry za zaśmiecanie.
P.S. nie widzę opcji edycji, dlatego post jeden pod drugim.
czesc.jade do bukowca 25 lipca.to jest moj pierwszy wypad w bieszczady,moze mi ktos powiedziec jakie sa szlaki do pierwszej przechadzki w gory?jakie sa ceny art spozywczych,czy mozna gdzies zjesc obiad w knajpie?z gory dziekuje
czesc.jade do bukowca 25 lipca.to jest moj pierwszy wypad w bieszczady,moze mi ktos powiedziec jakie sa szlaki do pierwszej przechadzki w gory?jakie sa ceny art spozywczych,czy mozna gdzies zjesc obiad w knajpie?z gory dziekuje
Szlaki są piękne, sam możesz dobrac trasy:
Mapa: http://www.bieszczady.pl/?catID=241
Przewodnik: http://books.google.pl/books?id=3XnX...tcover#PPP1,M1
Ceny artykułów spożywczych bywają nieco wyższe niż "w domu", ale nie obawiaj się, na pewno brak tu hipermarketów z "wielkimi" obniżkami i promocjami.
Największe supermarkety znajdziesz w Lesku i Sanoku bodajże.
W knajpce obiad zjeść można.
W której najlepiej jeść dają przy przystępnych cenach? No to już kwestia gustu, poszperaj na forum, sporo sie o tym mówi.
Pozdrawiam:)
wybieram sie w bieszczady na pocztaku wrzesnia- pierwszy tydzien, co polecacie na taki jesienny wypad- zeby pochodzic, odpoczac, pospiewac przy ognisku...
Wybierz się w pierwszy tydzień października... kolorów więcej będzie... i zapatrzenia więcej... a gdzie? można do którejs z bacówek... (jaworzec, rawki, cisna) można do łupkowa... albo na otryt do chaty... albo gdzieś w dzicz... z namiotem lub w jakiejs wiacie... zależy gdzie chcesz chodzić... czy chcesz samotnie bardziej odpocząc czy też chóru potrzebujesz do ogniskowego śpiewania... ale na tłumy raczej nie masz co liczyć po wakacjach...
pozdrawiam
w pazdzierniku to juz do pracy isc trzeba, moze jakis dalszy wrzesniowy termin uda sie zalatwic... zalezy mi by odpoczac ale wracajac do schroniska spotkac kogos przy ognisku... i chyba jednak pod honem tam juz bylam, asia i gienek- cudowni ludzie. wiec mysle ze znajde to czego szukam
Może jakaś baza studencka. Np Łopienka?
Pozdrawiam
Długi
pomysle choc we wrzesniu moze byc zimno a po latach w harcerstwie zaczelam doceniac nocowanie pod dachem :D
Witam.
Szanowni bieszczadnicy z Trojmiasta!
Do Was kieruję swoją prośbę.Jak układacie sobie zjazd na południe?Sprawdziłam wszelkie możliwe konfiguracje pkp-pks ( W-wa,Kraków,Reszów,Sanok)ale one sa prawie dwudniowe:( co w sumie nie jest złe- ale noc w pociągu lekko mnie przeraża)- chuligaństwo działa na mnie jak korek na butelkę!
Czy ktoś mógłby podpowiedzieć swoją sprawdzona trasę :)
Wyjeżdzam w sierpniu z Gdyni. Będę wielce zobowiązana.
Pozdrawiam
Ado,sprawdź! W miesiącach letnich jeździ autobus z Gdańska do Sanoka (przez Toruń)Nie wiem, o której zaczyna bieg,ale tu jest o 20tej i w Sanoku o 8 rano.Tracisz więc tylko noc.Z Sanoka to już pikuś dojechać do celu (jaki by nie był).Powrotny ma te same godziny odjazdu chyba,tylko start i meta inne!
Pan Pikuś! ;)
Sorry -Pikuś Pan !
Eee. Z Gdyni i tak jest łatwo, bo jest pociąg bezpośredni. Ale jeśli boisz się nocy w pociągu, to proponuję takie połączenie z przesiadką w Warszawie:
http://images46.fotosik.pl/171/a7184eb9c6b9d4c2.jpg
i w pociągu z Warszawy zainwestować w wagon z miejscami do leżenia. Tam na pewno będzie spokój.
Z jazdy nocnym pociągiem relacji Gdynia-Zagórz mam różne wspomnienia...;) a ponieważ podróżowałam nim z rodzinką już w dzieciństwie to mogę powiedzieć, że przez lata wiele się nie zmieniło..nalezy mieć oczy wkoło głowy i anielską cierpliwość (rekord jazdy - o ile pamiętam to chyba 34 godziny).
Nie wiem jak jest w tym roku z połączeniami ale najbardziej - moim zdaniem optymalnym i najmniej męczącym połączeniem jest expres do Rzeszowa i dalej autobusem.
Witam.
Bardzo dziękuję Wuko.
Sprawdziłam.Połączenie bezpośrednie pks rzeczywiście z Gdańska do Sanoka istnieje:-)wprawdzie nie w oficjalnym rozkładzie jazdy, a tym telefonicznym.Gdyby nie Ty nie dzwoniłabym -święcie przekonana że takiego łacza nie mamy z północy.
Jest to optymalnie najlepsze dla mnie rozwiązanie.Jeszcze raz dzięki wielkie.Dzieki dla Fiaa( taki wariant już rozpracowywałam ).
Pozdrawiam
Może nawet się zdarzy,że będziemy nim razem wracać???Fajnie,że się informacja przydała.Pozdrawiam!