W wolnym tłumaczeniu to kotek trójnogi?:PCytat:
Zamieszczone przez długi
Wersja do druku
W wolnym tłumaczeniu to kotek trójnogi?:PCytat:
Zamieszczone przez długi
Jedyny, który kuma trochę zapomnianej łaciny?
Długi
ptacy na niebiesiech...
A to mój orlik krzykliwy, pieknie latał nad naszymi głowami
pozdrawiam
Marek
A mnie zastanawia jak potraficie rozpoznać co to za ptak, w locie ?
Wiadomo że każdy ptak ma specyficzny układ skrzydeł itp, oraz ubarwienie i styl lotu, ale kurna gdzie mozna o tym poczytać ?
Kiedyś szukałem w googlach ale lipa na calego - nic konkretnego nie znalazłszy.
No chyba że jesteście ornitologami, no to sprawa jest dla mnie jasna.
tia, właśnie. Skąd wiecie? Ja np wiem że najlepiej nauczyć się w praktyce od kogoś, ale nie mam tu takiej możliwości....
Doczu
Pierwszy się rozpoznaje głos ptaka-każdy gatunek wydaje charakterystyczny śpiew.Jak panuje cisza można poznać po sylwetce(kształt ogona,skrzydeł).Tu dodatkowo widoczny jest spód ptaka a więc rozpoznanie jest proste,wystarczy jakiś atlas ptaków np "Encyklopedia kieszonkowa-Ptaki" wyd.Muza S.A.-mały,można zabrać na wycieczkę.No i lornetka też się przydaje.
Widzisz miałem to szczęście, że w czasie gdy te ptaki latały spotkałem trzech ornitologów, którzy je fotografowali (fakt, że dysponowali sprzętem foto o którym można tylko pomarzyć). Od nich dowiedziałem się co to za lotnik i stąd moja mądrość. Moja fota to marna amatorska próba ale coś widać dlatego tym się dzielę na forum.
pozdrawiam
Marek
No właśnie ja jako wzrokowiec najlepiej jak mam pokazane, bo nawet z dobrej literatury, jakoś ciężko mi przyswoić wiedzę.
Pustułkę potrafię odróżnić bo widziałem na żywo i słyszałem także.
Doczu, ważne są takie szczegóły jak sylwetka, sposób lotu i zachowanie. Najczęściej mylonymi ptakami są myszołów, jastrząb i orlik, a szczególnie pierwszy z ostatnim. Inną bajką jest, że ludzie na latajacego drapola najczęściej mówią jastrząb choć on w cale nie jest taki pospolity. Najliczniejszy jest myszak.
Głos przydatny jest w rozpoznawaniu ptaków wróblowatych. Niektóre gatunki sa tak do siebie morfologicznie podobne, że najlepiej rozpoznawać je po głosie.
Z książek polecam Ptaki Europy Jonssona - kilka polskich wydań albo angielskojęzyczny atlas Svenssona.
Odświeżę nieco wątek, ponieważ udalo mi się, będąc ostatnio w Pieninach zaobserwować parę ptaków, których nie potrafię zidentyfikować (nigdy jakos biegły w tym temacie nie byłem)
Ptaki te znajdowały się na tym samym terytorium, latały koło siebie i nie były wobec siebie agresywne, stąd wnoszę, że może to była para.
Poniżej prezentuję kilka zdjęć.
Przyznam że najbardziej pasuje mi on do Orlika Grubodziobego, ale chcę się upewnić.
Ptak nr 1.
http://img26.imageshack.us/img26/8709/img6346u.th.jpg
http://img27.imageshack.us/img27/5347/img6351j.th.jpg
http://img27.imageshack.us/img27/4829/img6353q.th.jpg
http://img27.imageshack.us/img27/3249/img6356m.th.jpg
A to juz zdjęcia ptaka nr 2 jesli nie pomyliłem zdjęć.
http://img27.imageshack.us/img27/5434/img6357o.th.jpg
http://img26.imageshack.us/img26/9862/img6358m.th.jpg
http://img26.imageshack.us/img26/2788/img6362d.th.jpg
http://img26.imageshack.us/img26/6998/img6364a.th.jpg
Będe wdzięczny za sugestie co do identyfikacji.
Na początek witam wszystkich na forum - to mój pierwszy post. Zgodnie z książką Andrzeja Kruszewicza "Ptaki Polski" Orlik grubodzioby ma swoje tereny lęgowe w północno wschodniej części Polski i jest ptakiem dość nielicznym (w Polsce gniazduje najwyżej 20 par). Mógł być to więc Orlik krzykliwy. Autor wskazuje jednak, iż są to gatunki bliźniacze, trudne do odróżnienia. Co więcej na terenach zamieszkałych przez obydwa gatunki może dochodzić do lęgów mieszanych.
Przyznam że dopuszczam Orlika Krzykliwego, ale trochę zastanawia mnie ten dziób. Nie wiem czy u Krzykliwego jest żółty. Niestety nie mam żadnych opracowań ornitologicznych i jedynie opieram się na zdjęciach z netu.
przy drugiej serii obstawiam krzykliwego... piękne foty
Powiadasz Lucyno, ze mozna zobaczyc w okolicach Bezmiechowej i Weremienia??? Hmm.
No to mamy nastepny paradoks..
Podobno te ptaszki z BPN boja sie paralotnikow?
Ciekawe dlaczego te z Bezmiechowej i Weremienia nie boja sie tych samych paralotnikow??
Ciekawe! prawda ?
pozdrawiam i bez obrazy :)
Ps. Dla tych co nie wiedza o co biega>
Bezmiechowa i Weremien to jedno z najwiekszych miejsc w Polsce do uprawiania Paralotniarstwa i szybownictwa..
moze nie na temat, ale tak mi na mysl przyszlo.
druga seria zdjęć wskazuje raczej na orlika krzykliwego. Ale tak naprawdę to najpewniej je oznaczać w "ręku":razz:
Oba orliki mają dość dużą zmienność upierzenia. Na drugim zdjęciu drugim serii widać trochę wierzch lotek i rozjaśnienia charakterystyczne raczej dla krzykliwego. Również spód skrzydeł nieco jaśniejszy od dłoni wskazuje krzykliwego.
Ok. Dziękuję za informacje. Przyjmuje zatem że to Krzykliwy :-)
Witam
W okolicy Nasicznego najpewniej gnizduja orliki krzykliwe, przy odrobinie szczescia mozna je bez trudu spotkac. Ptaszysko jest cudownej urody.
przy następnej okazji spróbuj złapać go z góry. Wg Dobrowolskiego plamy przy ogonie są wyraźniejsze u orlika grubodziobego. Spotkałem się jednak z opinią, że przy tak dużej zmienności upierzenia to dość mało wiarygodna cecha. Inaczej też się odzywają, szczególnie wiosną. Najlepiej jest jak ktoś, kto widział oba pokaże różnice. Inna też jest długość 7 lotki (na zdjęciu wyraźnie ją widać) ale brak mi doświadczenia, by ocenić czy ona jest dłuższa, czy krótsza.
Pozdrawiam
Długi
Nie będę ukrywał, że to będzie trudne do wykonania :-P
Miałem go na ziemi, ale jak zatrzymałem rower, to się podniósł do lotu i dlatego mam tylko ujęcia w locie. Bardzo zaskoczony byłem ich obecnością tak blisko siedzib ludzkich. W zasadzie "złapałem" je pomiędzy dwoma miejscowościami, na odcinku ok 2 km pustej przestrzeni (pola, strumień i trochę terenu lekko podmokłego).
To nic nadzwyczajnego, orliki sa coraz bliżej ludzi. Obserwowałem parę z Kozińca krążące śmiało nad nad Bóbrką i Soliną. Tydzień temu skubaniec zaskoczył mnie i przeleciał u mych stóp ( widziałem go właśnie od góry:) ) nad Sanem koło Huzeli i kierował sie w stronę Leska:) Wyglądał na mocno zrelaksowanego:)))
W zeszłym roku siedział na patyku obok pensjonatu Arnika w Mucznem, na wyciągnięcie ręki prawie.
Hej:)
Z literatury: 'Tropy i ślady ptaków' R.Brown, J. Ferguson, M. Lawrence, D. Lees. Wyd. Muza S.A. 2006; ISBN 83-7319-860-1
Właśnie znów ją przeglądam szukając wiedzy do wykładu. Dobra jest, całkiem dobra. Nie zawiera jednak nic o sylwetkach ptoków w locie. Przypomnijcie sobie, jak często natknęliście się na wyrwane piórko jakiegoś ptaka i za nic nie mogliście odgadnąć nazwy właściciela - ta książka pomoże odgadnąć znakomitą większość takich zagadek. Jest naprawdę pomocna w poznawaniu mieszkańców naszych miłych górek:) Są też niezłe rysunki i zdjęcia śladów żerowania na owocach, wypluwek, odchodów ptasich, wreszcie ptasich czaszek, bo i na takie się można natknąć w polu.
Do tego, na końcu niezły zbiór bibliografii tematu.
Pozdrawiam,
Derty
Ja miałem ostatnio całkiem bliskie spotkanie z orlikiem krzykliwym, jest i od góry :)
jakość zdjęć poleciała, bo na podglądzie są mocno rozciągnięte...
http://img188.imageshack.us/my.php?image=img1442.jpg
http://lh4.ggpht.com/_zZ0v1MGSO4E/Sp...0/P1110693.JPG
Witam. Czy ktoś lepiej zorientowany w ornitologii mógłby mi powiedzieć co 'ustrzeliłem'? (oczywiście obiektywem jedynie ;) ).
Co prawda nie jestem tym "ktosiem", o którego wołasz, ale lubię zagadki;)
Na moje oko jakiś myszołów.
Wędrowcze, jakość zdięć nie jest wcale taka zła - ostatnie zdięcie po prawej naprawdę niezłe - dobrze jest fotografować ptaka w wielu pozycjach, aby ułatwić innym identyfikację.
Kufel - tak jak pisał Vm2301 - jest to Myszołów zwyczajny (Buteo buteo) - również niezłe ujęcie :-D
Pozdrawiam "ptako-lubów" 8)
Dzięki wielkie za odpowiedź.
Załącznik 23413panie i panowie a to co za ptaszek. zdjęcie zrobione w okolicach leska. zrobine wczoraj.
Orlik, prawie na pewno. Widoczne lusterka przy kuprze.
dzięki za odp. dokładnie zdjęcie zrobione w czasie drogi na lotnisko szybowcowe w bezmiechowej, był naprawdę blisko, jakieś 40 m, najpierw poderwał sie z ziemi, usiadł na gałęzi, robił niesamowite wrażenie.
Orlik krzykliwy na 100%
Orlików krzykliwych jest w Bieszczadach tyle, co gdzie indziej myszołowów. Co parę dni się je widuje.
Witam
Gdzie najczęściej można zobaczyć orła w Bieszczadach ?
2 lata temu widziałem parę kruków w Tatrach dokładnie jak szedłem z Grzesia na Rakoń.
W tym roku wybieram się w Bieszczady i chciałbym mieć to szczęście i móc zobaczyć te przepiękne ptaki.
Pozdrawiam
Miejsc gniazdowania (ze zrozumiałych względów) nikt Ci nie poda, ale wystarczy tylko sporo pochodzić, a na pewno coś zobaczysz - nie ma uniwersalnego "przepisu" na znalezienie drapola - wiele też zależy od pogody (chodzi o miejsca przebywania).
Widać, że bardzo rzadko opuszczasz miejsce zamieszkania, skoro kruki są dla Ciebie sensacją ;) - obecnie kruk jest gatunkiem średnio licznym, co prawda nie pospolitym, ale na pewno nie rzadkim.
Witam
Na Wielkiej Rawce latał nad nami ptak. Potem przysiadł. Udało mi się go podejść. Możecie powiedzieć co to za ptak?Załącznik 29919
Chyba mewa białogłowa.
na moje oko orzeł jak nic