-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Michale rozumiem. Rzeczywiście gmina Baligród ,podobnie jak i moja rodzinna Olszanica, odbiega w bardzo dużej mierze od pozostałych jeżeli chodzi o troskę o rozwój turystyki. Mam takie wrażenie, że gdyby nie Fundacja Bieszczadzka, a przede wszystkim jej partnerzy to praktycznie raczkowalibyśmy w tym względzie. Jeżeli pan Adam to ten który w UG zajmuje się turystyką to życze mu wszystkiego naj... .Widać, żę mu zależy i widać już efekty tych starań.
Mi brakuje jednego szlaku czy ścieżki wiodącej do Bereźnicy. Przydałoby się też uporządkować ścieżkę edukacji ekologicznej. Nie mówię, o dbałości o aktualizację strony internetowej.
W edycji poprawiłam błędy ortograficzne.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Nasze rozważania przenoszą się do ogólnopolskich dzienników.
Dzisiejszy Dziennik strona 15 `Zbrodniarz wraca na szlak`.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Zawsze wierzyłam w potęgę forum. Biegnę do kiosku po gazetę. Nasuneła mi się myśl, że zaczyanamy kreować pewne zachowania prasy Jeszcze kilka wypowiedzi a Bieszczady zostaną wylansowane w mediach a co najważniejsze ludzie zainteresują się Baligrodem i Świerczewskim:mrgreen:
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
zaczyanamy kreować pewne zachowania prasy
Czytając ten wątek, zwłaszcza początkową jego część, nietrudno zauważyć że jest dokładnie odwrotnie...
Prasa naprawdę ma w d... wasze/nasze rozważania, Baligród, Jabłonki, ściezkę i co tam jeszcze chcesz. Przeczytaj jeszcze raz posty Michała, może coś Ci się rzuci w oczy i... zejdź na ziemię. :-D
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Ciągle to słyszę zejdź na ziemię. Skoro tyle osób mi to powtarza to muszę to wreszcie zrobię. Tylko mam problem jak to zrobić.
Przeczytałam i co mogę powiedzieć. Michał jest emocjonalnie związany z aligrodem, Maćkiem i gen Świerczewskim. Rozumiem ale się nie zgadzam. Podoba mi się artykuł w Dzienniku. Jego wydźwięk.
Świerczewski to zbrodniarz. Właśnie dowiedziałm się skąd wzioł się jego przydomek. Wstrząsneło mnie to. Właśnie od teraz przejeżdżając przez Jabłonki będę o tym wspominać. Takie jedno sformuowanie więcej mówi niż wykład na jego temat.
Piotrze przykro mi tylko z tego powodu, że my ludzie związani z turystyką przekraczamy coraz częściej Rubikon komercji. Zarobek ponad wszystko. Wiem, że mówię to z pozycji człowieka któremu się dobrze wiedzie w tej dziedzinie, nie znam argumentacji drugiej strony ale sądzę, że pewnych granic nie wolno przekraczać. Można zarabiać wykorzystując inne walory Bieszczadów. Przecież jest tyle możliwości, nasze górki pod tym względem są niezastąpione.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Obiecałem sobie, że poza moja jedną, wczesniejszą wypowiedzią nie będę więcej w tym temacie zabierał głosu, ale nie zdzierżyłem....
1. Fakt że nazwanie szlaku "wolnościowym" byłoby nietylko niesmaczne ale wręcz idiotyczne.
2. W Bieszczadach z karabinami biegali i strzelali nie tylko gen. Świerczewski ale także po prostu zwykli żołnierze. Wykonywali rozkazy ale napewno nalezy o nich pamietać.
3. Nazwanie grup UPA i WiN z którymi walczył Świerczewski, partyzantką lub powstańcami byłoby też (tu użyję modnego słowa) semantycznym nadużyciem. Wsie bieszczadzkie zamieszkałe były przez mieszanke ludności pochodzenia ukraińskiego, polskiego, żydowskiego... Zgadnijcie co robili z nieukarincami.
4. To że Świerczewki był zbrodniarzem nie znaczy że historia ma o nim zapomnieć. To tak jakby zamknąć Oświecim czy Majdanek bo stwożyli je i mordowali tam zbrodniarze.
5. Szlak pomiędzy Baligrodem i Jabłonkami jest naprawdę malowniczy, piękny, cichy i pusty... warto tam pójść pod bylejakim pretekstem - może to być nawet szlak zbrodni (pod warunkiem że będzie rozsądnie zaplanowany i ciekawy).
Uff... ulzyło mi troche ale tylko troche.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Dalsze głosy w sprawie:
Cytat:
Kombatanci wzywają do rezygnacji z wytyczenia szlaku gen. Świerczewskiego
PAP 2006-11-07, ostatnia aktualizacja 2006-11-07 11:18:27.0
7.11.Rzeszów (PAP) - Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie wzywa władze gminy Baligród do rezygnacji z projektu wytyczenia w Bieszczadach szlaku im
generała Karola Świerczewskiego "Waltera" - poinformował we wtorek PAP w przesłanym oświadczeniu przewodniczący POKiN, dr Jerzy Bukowski
"Próba uczynienia atrakcji turystycznej z upamiętnienia jednego z największych zbrodniarzy, jacy nosili mundur oficera Wojska Polskiego, zakrawa na ponury żart i doszczętnie kompromituje pomysłodawców. Jeżeli uważają oni Świerczewskiego za postać godną utrwalania w pamięci Polaków, to znaczy że nie dorośli do pełnionych stanowisk, nie mają elementarnego wyczucia historii i są nadal zauroczeni ideałami komunizmu, które on tak krwawo realizował" - czytamy w oświadczeniu
Bukowski przypomina, że POKiN od wielu lat bezskutecznie zabiega u lokalnych władz samorządowych i państwowych o usunięcie stojącego w pobliżu Baligrodu pomnika Świerczewskiego
"W odpowiedzi słyszymy, że jest on największą atrakcją turystyczną na terenie gminy. Jedyne co zdołaliśmy do tej pory wywalczyć, to umieszczenie przy nim zgodnej z prawdą historyczną informacji, kim był ten wyjątkowo zasłużony w zniewalaniu Polski sowiecki generał" - pisze Bukowski
"Teraz dowiadujemy się o kuriozalnym pomyśle wytyczenia szlaku ku czci człowieka, który w wojnie 1920 roku z własnej woli walczył w szeregach Armii Czerwonej przeciw Polsce, a jako dowódca II Armii Wojska Polskiego masowo zatwierdzał w 1945 roku wyroki śmierci na aresztowanych żołnierzach AK" - podkreśla przewodniczący POKKiN
Sam projekt wytyczenia szlaku uznaje za "skandaliczną, antypolską prowokację" i wzywa "władze gminy Baligród do natychmiastowego wycofania się z niego"
W rozmowie z PAP wójt Baligrodu Tadeusz Wrona przyznał, że pojawiły się propozycje wytyczenia szlaku. "Propozycje są jednak w bardzo wstępnej fazie, a ich ewentualną realizacją zajmie się dopiero przyszła rada" - dodaje
Według Wrony, "nie chodzi o upamiętnienie gen. Świerczewskiego, ale jedynie wykorzystanie jego związków z Bieszczadami do oferty turystycznej". (PAP) kyc/ bno/ rod/
PAP
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl -
www.gazeta.pl © Agora SA
Tutaj link: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...1,3722893.html
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Tak trochę na marginesie; nie pamiętam już skąd był ten reportaż ale starowinka, spytana przez polskiego dziennikarza o wojenną historię okolicy ( rzecz miała miejsce na dzisiejszej Ukrainie ), odparła: wasze UPA i nasze UPA prało ruskie UPA. Trzymajmy się tego.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Nie wiem co postanowią nowe władze ale wójt Wrona w wypowiedzi stwierdził, że to taki lużny pomysł. Jednak ludzie w Baligrodzie twierdzą, że to pomnik właśnie jest ich największym atutam turystycznym. Tego nic nie zmieni. Przez tyle lat im to wmawiano, że nie zauważyli iż w gminie jest tyle fajnych, wartch promocji miejsc.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Pracujemy sobie w wakacje na kirkucie. Odwiedzający kirkut turyści zadają nam pytanie: "Jak dojść do wodospadu, który jest tu podobno w okolicy?".
Pokazuję z kirkutu w kierunku płd-wsch na dolinę "Tam jest dolina i wioska Stężnica, tamtędy....".
Turysta mi przerywa wpół zdania: "Stężnica, to wiemy bo tam nocujemy. Ale gdy się spytaliśmy miejscowych o wodospad, to odesłali nas żebyśmy spytali studentów na kirkucie."
Można planować, wytyczać, wyznaczać. Ale to jeszcze nie jest promowanie. Tablica czy znak na drzewie to tylko oznaczenie w terenie. A gdzie dotarcie z informacją do turysty? (zanim wyjdzie na szlak) Tu naprawdę najpierw trzeba zaktualizować internetową informację turystyczną.
Władze też muszą sobie odpowiedzieć na pytanie o główne kierunki promocji. Np czy stawiają na nowych turystów -tu: promocja w mediach i biurach organizujacych turystykę, czy utrzymanie dotychczasowych odwiedzających - tu: współpraca z lokalnymi podmiotami obsługującymi turystów. W Baligrodzie aktualnie tworzy się informację turystyczną - wygospodarowano dwa etaty w tym celu, co w praktyce oznacza już 3 osoby pracujące w gminie na rzecz turystyki. Co jest naprawdę ewenementem jak na taką gminę. Sam jestem ciekaw czy zaczyna się tam kreować jakaś dobrze przemyślana strategia turystyczna, czy tylko pojedyncze działania. Ostatnio jest wytyczany turystyczny szlak konny, ale poważnie martwi mnie że jest to wyłącznie wewnętrzny szlak gminy.
Ale podstawą promocji jest opracowanie rozpowszechnienia informacji o walorach. A tutaj jest nieistotne - czy to się zrobi z nową siecią szlaków, czy na bazie istniejącej sieci turystycznej (co też jest dużym polem do popisu, a przy tym nieco tańsze).
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
a zresztą.... i tak promocję w naszym kraju odwalą wydawnictwa (mapy, przewodniki) i niezależne media (też tutejsze portale)
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
malo
a zresztą.... i tak promocję w naszym kraju odwalą wydawnictwa (mapy, przewodniki) i niezależne media (też tutejsze portale)
Malo jeżeli chodzi o portale o w skali od 0 do 100 dam im 100 punktów. Panowie Admini odwalają kawałek dobrej roboty. Sama muszę się przyznać, że jeżeli chodzi o przeodnictwo to w razie wątpliwości zaglądam do Twoich Bieszczadów. Z przewodnikami jest różnie. Posiadam dość dużą wiedzę na temat regionu i diabli mnie biorą jeżeli chodzi o ilość błędnych informacji. Czasami mnie szlag... Przykład brewiarz przewodnicki tak koledzy nazywają ten zielony przewodnik Bieszczady Rewasz Pruszków 2006 rozdział poświęcony elektrowni to poziom informacji zbliżony jest do przewodnika Pascala lub tu trochę przesadzam do przewodników Roksany.Ale niewątpliwie przyczyniają się do popularyzacji.
Moim konikiem jest promocja. Tu muszę powiedzieć, że jest trochę lepiej. Pięknie zajmuje się promocją Urząd Miasta Sanoka. To mistrzostwo. Także CIT w Ustrzykach Dol i CIT w Lesku ale ci ostatni dopiero odkąd pojawił się nowy pracownik. Pogadaj z Jackiem Łeszegą zszefem CIT w Ustrzykach. Zdobył pieniądze na prace na kirkucie w Ustrzykach. I oczywiście zajmie się promocją tego miejsca.
Tu muszę powiedzieć o prywatnych firmach bo one promując siebie promują region. Agencja Bieszczady z Leska ruszyła turystykę w Bieszczadach, w chwili obecnej dalej jest lokomotywą ciągnącą nas komercyjnie. Muszę się pochwalić, że moja Grupa Bieszczady dała na promocję i reklamę 20 tys zł, a jakby podliczyć nas wszystkich w klastrze to daliśmy 10 krotnie więcej. To są już realne kwoty.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Pomnik gen.Świerczewskiego jest chyba jedynym pomnikiem w polskich Bieszczadach znanym powszechnie, a pomysły jego likwidacji powinny być uznane za śmieszne - "pomniki burzą tylko idioci" . Szlak wolnościowy...zalecam podejście na Jawor ze szlaku spod pomnika, zwłaszcza grupom wycieczkowym. I odnalezienie rezerwatu cisów... Teren ciekawy i można natknąć się na ślady niedźwiedzia.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
A słowo staje się ciałem:
http://www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll.../-1/bieszczady
Cytat:
BIESZCZADY
31 maja 2007 - 16:23
Świerczewski na złom?
Pomniki stanowiące świadectwo komunistycznego zniewolenia zostaną zdemontowane - głosi projekt ustawy o miejscach pamięci narodowej.
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach od ponad 40. lat przyciąga turystów zwiedzających Bieszczady. (KRZYSZTOF POTACZAŁA)
2-03-2007
Obowiązek spadnie na gospodarzy gmin i miast. Jeśli będą zwlekać, decyzję podejmą za nich wojewodowie.
Założenia ustawy przedstawił w zeszłym tygodniu minister kultury i dziedzictwa narodowego Kazimierz Ujazdowski. Stwierdził, że zapisy dotyczące usuwania pomników gloryfikujących komunizm wynikają z respektu dla narodowej godności.
Odmawiali, bo się bali
Jeden z najbardziej kontrowersyjnych pomników stoi od 1962 r. w Jabłonkach pod Baligrodem. Na wielkim betonowym cokole umieszczona jest głowa gen. Karola Świerczewskiego, który zginął tu w marcu 1947 r. z rąk Ukraińskiej Powstańczej Armii. Od lat 90. usunięcia pomnika domagało się krakowskie Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych. Wszyscy dotychczasowi wójtowie odmawiali.
- Rozumiem ich - mówi Robert Stępień, obecny wójt Baligrodu. - Trzeba pamiętać, co się tutaj działo przed 60. laty. UPA zabijała Polaków, a Świerczewski był najwyższym rangą polskim oficerem, który poniósł śmierć w zasadzce ukraińskich nacjonalistów.
Na złom czy na cmentarz?
Generał Świerczewski jako ochotnik walczył w 1920 r. po stronie Sowietów przeciwko Polsce, kilkadziesiąt lat później wydawał wyroki na żołnierzy AK. Ale dla większości miejscowych to nie są argumenty, by rozebrać poświęcony mu pomnik.
- Oni pamiętają, że to po jego śmierci oczyszczono Bieszczady z UPA - tłumaczy wójt Stępień.
Jeszcze nie wie, czy zadecyduje o usunięciu pomnika.
- Będziemy o tym dyskutować na sesji rady gminy. Musimy się zastanowić, co zrobić: czy pomnik ma trafić na złom, czy powinniśmy mu raczej znaleźć inne miejsce, np. na cmentarzu wojennym w Baligrodzie, gdzie pochowani są polscy i radzieccy żołnierze.
Trzeba się liczyć z protestami
Gdy ustawa wejdzie w życie (być może jeszcze w tym roku), gospodarze gmin i miast będą musieli podjąć decyzje o likwidacji pomników kojarzących się z totalitarnym systemem. Czasami wbrew woli mieszkańców. Jeśli będą się ociągać, zrobią to za nich wojewodowie.
- Tak czy owak, dojdzie do protestów - twierdzi mieszkaniec Baligrodu i prosi o niepodawanie nazwiska. - Wcale się nie zdziwię, jeśli pod pomnikiem Świerczewskiego stanie grupa ludzi gotowa bronić go własną piersią.
Krzysztof Potaczała
Chris,chyba jednak miałeś rację co do tych idiotów
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
naive
Jabłonki są w stosunkowo atrakcyjnym przyrodniczo miejscu, brak miejsc widokowych można wyeliminować stawiając w jakims miejscu wieżę widokową , jaką ostatnio widziałem na Radziejowej.
No, z tą wieżą to chyba lekko przesadziłeś <lol> (nawet ciężko a nie tak lekko).. jakiś drapacz chmur musiał by powstać w Jabłonkach żeby te "widoki" było widać ;)
A skoro nasz wspaniały rząd łamane na sejm łamane na .....(piiiiii).. spowodował reaktywację tematu to dorzucę... swoje zdecydowane NIE dla burzenia tego typu pomników.
Świerczewski - popieram pomysl wykorzystania do celów turystycznych informując o "prawdzie", o UPA, o "Wiśle" i potraktować tak (jak już ktoś tu pisał) jak np. Majdanek.
Rzeszów (słynny pomnik) - co za debil wymyślił żeby to burzyć??? i co tam zrobić... szerszy o pół metra prawoskręt??? park zakonny składający się z 5-6 drzew (bo więcej się nie zmieści)? kolejne kilka miejsc postojowych?... za duzo gminy/miasta/powiaty maja kasy to trzeba ich zmobilizowac do wyburzania.
A może wzgorze w Cisnej tez wyrównać bo sie kojarzy z "milicja" i wojskiem "Swierczewskiego"? I co w to miejsce? latarnia? A moze tam ta wieze wystawic? Byloby caaaaaala Cisne widac? (moim zdanem powinno sie np. odrestaurowac postarunek, opisac jego obrone, stworzyc muzem walk z UPA o Cisna)
hans
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Hej :D
No dobra Michale, co tam ćpuny-niećpuny. Chodzi mi tylko o to, że nadając szlakom imiona różbnych osób możnaby jednak brać pod uwagę ich reputację. Czy w jednakowy sposób mamy honorować i Papieża i 'Waltera'? To mi się nie zgadza, gdyż zrównuje w jakiś sposób zasługi jednego z 'zasługami' drugiego. A bliskość geograficzna oczywiście nie ma tu nic do rzeczy.
I nie mogę przyjąć argumentacji niektórych osób, że wszystko jest na sprzedaż, a więc i najczarniejsze karty historii kraju też.
Kolega znał może Papieża albo Waltera bliżej?Jeden i Drugi jest składnikiem-chcianym,nie chcianym-naszej historii.Wypada się z tym pogodzić-choćby po to aby zachować pamięć o tych dobrych i złych.Wymazując pewne fakty zachowujemy się jak dzieci chowające głowę pod kołdrę.I nie piszę tu o honorowaniu ale ZACHOWANIU w pamięci.Dziękuję za uwagę.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
tylko wtrącę, że słowo "papież", wg. wszelkich zasad, pisze się tak, jak widać, czyli z małej literki ... :-P .Pozdro.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Witam! Pierwszy raz wypowiadam się na forum (choć od dawna czytam uważnie) i od razu będę się wymądrzać...
Też tylko wtrącę, że skrót "wg" pisze się tak, jak widać, czyli bez kropki. Wg "Słownika PWN". :)
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
najbezpieczniej nadawać nazwy pochodzące z mian przyrodniczych,
geograficznych a nie postaci czy zdarzeń. Nie chciałbym chodzić szlakiem
gosiewskim, scieżką oleksego czy połoniną dorna.Czasy i opcje polityczne się zmieniają , powtają jedyne słuszne racje i nikt nie ma gwarancji, że za 20 lat jakieś małe zioberko nie będzie prowadził śledztwa w sprawie "zbroni pisowskich na narodzie". Niech zawsze będzie wetlińska, caryńska i Tarnica.howng.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
hans
No, z tą wieżą to chyba lekko przesadziłeś <lol> (nawet ciężko a nie tak lekko).. jakiś drapacz chmur musiał by powstać w Jabłonkach żeby te "widoki" było widać ;)
hans
Ja nie przesadziłem, to Ty nie zrozumiałeś. Wieże widokowe stawia się nie w dolinie, ale na najwyższym wzgórzu - jesli jest pokryte lasem. I wystarczy by wystawała ponad las, wtedy są piekne widoki przynajmniej najbliższej okolicy. W tym konkretnym przypadku można by pomyśleć o wybudowaniu wieży jako atrakcji samej w sobie. Gdyby takie coś stało np. na Woronikówce, to pewnie więcej samochodow by zatrzymywało sie na parkinku koło pomnika a przy okazji więcej osób widziałoby też rezerwat cisa . Ja wpomniałem o Radziejowej - jest tam na szczycie wieża widokowa, pozwalająca obejrzeć sobie całe pasmo Radziejowej czy Jaworzyny, przy dobrej pogodzie można stamtąd podziwiać Tatry. Bo sam szczyt tej góry jest tak samo zalesiony, jak górki w okolicy Jabłonek. Mysle że tym razem mnie zrozumiałeś ?
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Tutaj jest dyskusja o platformach widokowych w górach:
http://beskid-niski.pl/forum/viewtop...?t=162&start=0
Ja uważam że lepiej pielęgnować polany szczytowe,ewentualnie można robić selektywne wycinki jak np. na Luboniu Wielkim.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
tylko wtrącę, że słowo "papież", wg. wszelkich zasad, pisze się tak, jak widać, czyli z małej literki ... :-P .Pozdro.
Zgadza się.Jednak odpowiadając na post mojego adwersarza zachowałem celowo taka pisownię chcąc zachować klimat jego postu.Pozdro.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Bazując na ostatnich przykładach-wymiana lektur,przesiew autorów a nawet branie pod lupę torebki teletubisia-wymiana nazw może zachodzić średnio co kadencja.Zgadzam się więc z Rychem,ze najlepiej "brać"je z przyrody.W górach mamy też od wieków funkcjonujące nazwy związane z prawowitymi włascicielami stoku,dolinki itp
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Oczywiście tam gdzie są polany szczytowe, powinno sie je pielegnować. Ale jak wiesz wiekszość polan zarasta od ponad 60 lat więc teraz tam rosnie las. Ja wspomnialem o wieży widokowej jako o czyms co może dodatkowo zachęcić turystów. W przypadku Jabłonek sa tam warunki by autokary i samochody osobowe zatrzymywały się częściej niz dotychczas. A wtedy przy obsłudze tych turystów byłaby praca dla miejscowych. Oczywiście wieże widokowe nie moga być budowane wszędzie, ale na terenach poza BdPN i poza parkami krajobrazowymi. Przeglądałem link z dyskusja o wieżach widokowych, oczywiście powinny byc budowane wyłącznie z drewna a nie jakies konstrukcje stalowe czy betonowe. Ciągle się dyskutuje o jakichś nowych atrakcjach, które przyciągną turystów na tereny poza częścią "połoninową", taka wieże może być taka dodatkową atrakcja, zwłaszcza że w Jabłonkach parking juz jest. Kto to powinien zrobic - lasy państwowe i wladze gminy Baligród, tak jak dzieje się to chyba w gminie Lutowiska a bliżej mnie w gminie Bircza.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
naive
Ja nie przesadziłem, to Ty nie zrozumiałeś.
Zrozumiałem, ze temat jest o pomniku w Jabłonkach a Ty chcesz go uturystycznić stawiając wieżę - więc jej sens "gdzieś" w gorach mija się z celem. Moim zadniem to dwie różne sprawy - wieża może powstać i bez pomnika - a pomnik może zostać dobrze wykorzystany i bez wieży na szczycie.
Poza tym stawianie takich wież ma sens tylko na najwyższych lub jednych z najwyższych szczytów. Z miejsca które Ty proponujesz można by było jedynie Jabłonki z lotu ptaka obejrzeć.. z widokami na wieksza skale byłoby raczej kiepsko.
(Pierwszy szczyt który mi przychodzi na myśl jeśli chodzi o wieżę to Chryszczata.)
BTW-na wieżę na Radziejowej wdrapytałem się równy miesiąc temu - wspaniała d r e w n i a n a budowla, najlepsza z jakiej miałem okazję skorzystać. Widoki widzialem - zreszta rownie ladne (i bez wiezy) sa jak sie podejdzie 15 min. dalej na nie do konca zalesiona Małą Radziejowa ;)
pozdrawiam i mam nadzieje ze pomnikow nie wyburza - juz blizej niz dalej do dnia zmian na górze i konca tego typu pomyslow (no chyba ze beda inne - bo gorszych chyba byc nie moze)
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Zaprawdę nie wiem czy my jako naród powinniśmy burzyć pomniki,które jednak są historią .
Jestem w Bieszczadach często,i tak się składa, że mijam pomnik świerczewskiego kilkanaście razy w roku ,i widzę często staruszków stojących pod tym pomnikiem
A teraz co słuszna władza chce go zniszczyć.
Dla nich to jest historia.
i tu już nie chodzi nawet o tego człowieka.
Pomińmy jego wcześniejszy okres życia pomińńmy kto stał za jego śmiercią.
Tam zginął i uszanujmy to.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mme
Witam! Pierwszy raz wypowiadam się na forum (choć od dawna czytam uważnie) i od razu będę się wymądrzać...
Też tylko wtrącę, że skrót "wg" pisze się tak, jak widać, czyli bez kropki. Wg "Słownika PWN". :)
:-| tak, masz rację (wg słowników ort. też) ... No i masz pierwszą chyba odpowiedź na Twój post :razz:. Pozdro.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
BTW-na wieżę na Radziejowej wdrapytałem się równy miesiąc temu - wspaniała d r e w n i a n a budowla, najlepsza z jakiej miałem okazję skorzystać. Widoki widzialem - zreszta rownie ladne (i bez wiezy) sa jak sie podejdzie 15 min. dalej na nie do konca zalesiona Małą Radziejowa
nie wiem czy o tej samej wieży myślimy bo ja będąc ostatnio na Radziejowej ,podziwiając więżę zauważyłem również poletka uprawne ,które były u podnóża tej ambony,bo przecież myśliwy jest tak wygodny, że po lasach chodzić nie będzie a trofeami ściany zapełnić trzeba.
ps tak na marginesie chciałem tą wieżyczkę zamieścić na forum,ale Admin skasował to zdjęcie.
Hm chyba nie jest myśliwym?.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
wydaje mi sie ze o innej..
Zdjecie "tej" z Radziejowej zamiescil juz w tym watku naive (chyba 8 post jesli dobrze policzylem). Poza tym nie widze miejsca na tym szczycie na jakiekolwiek uprawy...chyba ze grzadka jakis kwiatkow.
pzdr.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
wojtek legionowo
BTW-na wieżę na Radziejowej wdrapytałem się równy miesiąc temu - wspaniała d r e w n i a n a budowla, najlepsza z jakiej miałem okazję skorzystać. Widoki widzialem - zreszta rownie ladne (i bez wiezy) sa jak sie podejdzie 15 min. dalej na nie do konca zalesiona Małą Radziejowa
nie wiem czy o tej samej wieży myślimy bo ja będąc ostatnio na Radziejowej ,podziwiając więżę zauważyłem również poletka uprawne ,które były u podnóża tej ambony,bo przecież myśliwy jest tak wygodny, że po lasach chodzić nie będzie a trofeami ściany zapełnić trzeba.
ps tak na marginesie chciałem tą wieżyczkę zamieścić na forum,ale Admin skasował to zdjęcie.
Hm chyba nie jest myśliwym?.
To nie jest ambona, to jest wieża o wysokości kilkunastu metrow, ma o ile pamietam 4 albo pięc poziomow, z trzeciego juz można obserwować Tatry. I nie ma tam zadnego poletka, polana szczytowa to kilkadziesiąt metrów kwadratowych otoczonych wysokim lasem. Więc pewnie piszesz o czyms innym niż ja i Hans. Ta wieża jest na zdjęciu na pierwszej stronie tego wątku.
A tak tam wyglądało w jesieni ubiegłego roku:
http://www.rdomin.com/beskid6.html
http://www.rdomin.com/beskid8.html
http://www.rdomin.com/beskid7.html
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
davson
Jeden i Drugi jest składnikiem-chcianym,nie chcianym-naszej historii.Wypada się z tym pogodzić-choćby po to aby zachować pamięć o tych dobrych i złych.Wymazując pewne fakty zachowujemy się jak dzieci chowające głowę pod kołdrę.I nie piszę tu o honorowaniu ale ZACHOWANIU w pamięci.
Jeno traktowanie obu tych 'składników' jednako
byłoby już indyferentyzmem indukującym immmanentnie irracjonalny idiotyzm.
Tworzenie/nazywanie na powrót jakiegoś szlaku 'walterowskim' to smutna bzdura.
Bo to już nie historia, ale honorowanie kogoś u i teraz z wiedzą, kim był i co robił.
Natomiast ewentualne usunięcie pomnika z Jabłonek oceniłbym także negatywnie,
gdyż właśnie tak ten pomnik, jak i jego przedmiot
to składniki dalszej i bliższej historii Bieszczadów
- tak konfliktu polsko-ukraińskiego, jak jego zakłamania i późniejszej propagandowej mitologizacji.
Naturalnie od przewodnika/nauczyciela/opiekuna/etc. wycieczki
zależy czy, co i jak opowie, zatem można tu mieć pewne obawy,
ale 'prawidłowości' przekazu nie ustrzegłaby nawet 'policja prawdy'.
BTW1:
na magicznej wyspie Capri stoi sobie w uroczym subtropikalnym otoczeniu Ogrodów Augusta pomniczek Włodzimierza Ilicza
i jakoś nie przeszkadza
- ot, trzeciorzędna ciekawostka.
BTW2:
platformy/wieże to IMVHO paskudny element tzw. infrastruktury turystycznej
- oby takich jak najmniej; faktycznie jakas delikatna kosmetyka polan itd.
byłaby aż nadto wystarczającą alternatywą. Zwłaszcza w Bieszczadach itp.
Serdecznosci,
Kuba
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
jacob.p.pantz
Jeno traktowanie obu tych 'składników' jednako
byłoby już indyferentyzmem indukującym immmanentnie irracjonalny idiotyzm.
Kuba
Bardziej idiotycznego "zdania" nie mogłeś wymyślić?
Skieruj swój wysiłek na czytanie ze zrozumieniem, a nie na klecenie pojęć w pseudozdania. Słownik zapewne przyda Ci się - w necie są darmowe.
Pozdrawiam
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
Michał
Bardziej idiotycznego "zdania" nie mogłeś wymyślić?
Mogłem naturalnie.
A o czym/jakież to byś chciał? (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Michał
Skieruj swój wysiłek na
Kieruję swój wysiłek lub też - jak w tym przypadku - igraszki
zwykle w swobodnie, a nawet przypadkowo wybierane obszary.
Chyba, że zechcesz dostarczyć mi jakichś ciekawych powodów
do zmiany takowych (-;.
Cytat:
Zamieszczone przez
Michał
czytanie ze zrozumieniem, a nie na klecenie pojęć w pseudozdania. Słownik zapewne przyda Ci się - w necie są darmowe
Wskaż proszę dokładnie przyczyny swego krytycznego stanowiska
- tzn. czego ewentualnie nie rozumiem, dlaczego zdanie powyższe
jest wg Ciebie "pseudo-" (i cóż to takiego w ogóle?),
tudzież przed jakim to błędem/-ami słownik miałby mnie uchronić.
Na konkrety z należytą troskliwością odpowiem.
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Kuba
Sam sobie odpowiedz-
wypisz po kolei te pojęcia (które mają bardzo"ładne" polskie odpowiedniki) i przeczytaj to "zdanie" - logicznie.
Poza tym co nowego wnosi Twój post do wątku (tak jak i moje ostatnie)?
Pozdrawiam
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
jacob.p.pantz
indyferentyzmem indukującym immmanentnie irracjonalny idiotyzm.
Panie, jacob.p.pantz przepraszam za wycinek. Jam człek prosty, nieuczony, nie za bardzo orjentujący się w zawiłościach językowych. Przez tego typu wyrazy przestaję rozumieć - Język w którym mi moja Mama bajki opowiadała. Czy nie można zwyczajnie, a nie tak "elokwentnie"?
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
spoko, p.pantz wie, co chce powiedzieć, dość czytelne to jest, jednak wg. mnie , o ile dobrze pojąłem, nie wolno porównywać Lolka i Waltera. Jeśli źle kumam, p.pantz dokona egzegezy własnego tekstu, w co głęboko wierzę. Pozdro.
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
naive
To nie jest ambona, to jest wieża o wysokości kilkunastu metrow, ma o ile pamietam 4 albo pięc poziomow, z trzeciego juz można obserwować Tatry. I nie ma tam zadnego poletka, polana szczytowa to kilkadziesiąt metrów kwadratowych otoczonych wysokim lasem. Więc pewnie piszesz o czyms innym niż ja i Hans. Ta wieża jest na zdjęciu na pierwszej stronie tego wątku.
A tak tam wyglądało w jesieni ubiegłego roku:
http://www.rdomin.com/beskid6.html
http://www.rdomin.com/beskid8.html
http://www.rdomin.com/beskid7.html
To się,porobiło nawet nie przyszło mnie do głowy,ze my o innych różnych miejscowościach mówimy.
Ja miałem na myśli Radziejową ,koło Stężnicy oczywiście w Bieszczadach.
Pozdrawiam
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
Michał
Kuba
Sam sobie odpowiedz-
wypisz po kolei te pojęcia (które mają bardzo"ładne" polskie odpowiedniki) i przeczytaj to "zdanie" - logicznie.
Tylko właściwie dlaczego sam?
Wszak ja nie mam większych zastrzeżeń do swej ówdzie pisaniny (-;
No ale dobrze (-;jakiż ja mam ostatnio pojednawczy, czuły i troskliwy nastrój...)
jeśli Ty z jakiegos smutnego względu nie możesz/nie potrafisz...
Najpierw zatem znaczenie słów / ewentualne błędy słownikowe
(zakładam roboczo, że pierwsze 8 słów z cytatu - nawet mimo 2 lekkich archaizmów - rozumiesz):
-indyferentyzmem-
'postawą obojętności wobec istotnych zagadnień
-indukującym-
'wywołującą (jakąś reakcję lub zmianę)'
-immmanentnie-
'[w sposób] właściwy z natury danemu zjawisku'
-irracjonalny-
'niedającą się racjonalnie uzasadnić'
-idiotyzm-
'wypowiedź (lub czyn uznany za) głupią'
Teraz - w dużym uproszczeniu - zdanie (na okoliczność ewentualnego "pseudo-"):
podmiot jest: -traktowanie- ; orzeczenie też: -byłoby- .
Zatem chyba jednak nie "pseudo-" ? (-;
Hm, gdzie tu tedy co niezrozumiałego lub nielogicznego?
Chyba, że idzie Ci o jakąś specyficzną 'logikę', a nie zwyczajną logikę (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Michał
Poza tym co nowego wnosi Twój post do wątku (tak jak i moje ostatnie)?
Mój (pierwszy; bo w kolejnych odpowiadam na Twe 'wątpliwości')
wniósł moje subiektywne zdanie na temat wątku (w końcu po to chyba jest forum?)
tudzież analogię z pomnikiem innego czerwonawego zbrodniarza*.
(* - chyba niczyich uczuć nie obrażam?**)
(** - a jeśli tak - to i dobrze)
A co wniósł Twój?
Pożalenie się, że ktoś inny pisze w sposób, co Ci czemuś nie pasuje / którego jakoś nie rozumiesz?
Ludzkie to takie, ale czy sensowne?
@ DUCHPRZESZŁOŚCI:
Liczę, iż w powyższym 'tłumaczeniu' byłem wystarczająco zrozumiały
(-;choć jakoś czuję, że byłem już wcześniej).
Jeśli zaś nie - ubolewam, ale kompromis między mą chęcią bycia zrozumiałym,
a chęcią pisania tak, jak akurat mam chęć, przebiega tam, gdzie przebiega i gdzie indziej nie będzie.
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
jacob.p.pantz
Tylko właściwie dlaczego sam?
Wszak ja nie mam większych zastrzeżeń do swej ówdzie pisaniny (-;
No ale dobrze (-;jakiż ja mam ostatnio pojednawczy, czuły i troskliwy nastrój...)
jeśli Ty z jakiegos smutnego względu nie możesz/nie potrafisz...
Najpierw zatem znaczenie słów / ewentualne błędy słownikowe
(zakładam roboczo, że pierwsze 8 słów z cytatu - nawet mimo 2 lekkich archaizmów - rozumiesz):
-indyferentyzmem-
'postawą obojętności wobec istotnych zagadnień
-indukującym-
'wywołującą (jakąś reakcję lub zmianę)'
-immmanentnie-
'[w sposób] właściwy z natury danemu zjawisku'
-irracjonalny-
'niedającą się racjonalnie uzasadnić'
-idiotyzm-
'wypowiedź (lub czyn uznany za) głupią'
Teraz - w dużym uproszczeniu - zdanie (na okoliczność ewentualnego "pseudo-"):
podmiot jest: -traktowanie- ; orzeczenie też: -byłoby- .
Zatem chyba jednak nie "pseudo-" ? (-;
Hm, gdzie tu tedy co niezrozumiałego lub nielogicznego?
Chyba, że idzie Ci o jakąś specyficzną 'logikę', a nie zwyczajną logikę (-;
Mój (pierwszy; bo w kolejnych odpowiadam na Twe 'wątpliwości')
wniósł moje subiektywne zdanie na temat wątku (w końcu po to chyba jest forum?)
tudzież analogię z pomnikiem innego czerwonawego zbrodniarza*.
(* - chyba niczyich uczuć nie obrażam?**)
(** - a jeśli tak - to i dobrze)
A co wniósł Twój?
Pożalenie się, że ktoś inny pisze w sposób, co Ci czemuś nie pasuje / którego jakoś nie rozumiesz?
Ludzkie to takie, ale czy sensowne?
@ DUCHPRZESZŁOŚCI:
Liczę, iż w powyższym 'tłumaczeniu' byłem wystarczająco zrozumiały
(-;choć jakoś czuję, że byłem już wcześniej).
Jeśli zaś nie - ubolewam, ale kompromis między mą chęcią bycia zrozumiałym,
a chęcią pisania tak, jak akurat mam chęć, przebiega tam, gdzie przebiega i gdzie indziej nie będzie.
Serdeczności,
Kuba
Przerost formy nad treścią-ale autor pewnie zachwycony swoją paplaniną:shock:!
-
Odp: Szlak wolnościowy-stare wraca?
Cytat:
Zamieszczone przez
davson
Przerost formy nad treścią
A oczywiście (-;
Jakoś forma niemal 'od zawsze' przychodziła mi mimochodem,
co do treści natomiast - no cóż, pochodna wypowiedzi Przedpiśców...
Cytat:
Zamieszczone przez
davson
ale autor pewnie zachwycony swoją paplaniną
Nie; bywało dużo lepiej ((-;
Inspiracja ówdzie czemuś marna, a zapotrzebowanie na łopatologię nadspodziewane.
BTW:
Ale za to Twoja, powściągliwa formalnie wypowiedź,
aż buzuje od stężenia meritum.
To cudowne, jak wiele osób się tu wprost pali do dyskusji.
Ino czemu wciąż o mnie? (((-;
Serdeczności,
Kuba