Dziękuję Pastorku, od dawna nikt mi tak nie przysłodził :)
Wersja do druku
Dziękuję Pastorku, od dawna nikt mi tak nie przysłodził :)
Witam!
Serdeczne dzieki za obecnosc az 173 Forumowiczow w ZpC podczas osadzenia banerka w NASZYM lokalu kontaktowym.Bylo fanie.
PASTORZE !! dziekuje
Mavo, Prezesie... Ty to umiesz przyciągnąć ludzi na wiec... fiufiu... 173 Forumowiczów, fiufiu... jak Ty ich policzyłeś. A może kit wciskasz, że aż tylu? Może spokojnie uzbierany kit już rozdajesz, bo masz od Wojtka tę maszynę do jego produkcji? ;)
Reconie ZWYCIESCO!
Jestem prezesem Zwiazku Zbieraczy a nie Wciskaczy Kitu.
Pastor swiatkiem naocznym da swiadectwo tlumow wiekich.
Goście na forum w liczniku się nie liczą 8-):mrgreen: nie ma tak dobrze.....
A co to, była relacja na żywo?
Cierpliwosci!
Poczekajcie na Pastora
Sam nie wiem jak opisać to wydarzenie żeby wyglądało na sukces.
Jakby lakonicznie to tak:
Bunkrów nie ma, banerka nie ma ..... ale i tak jest zajebiście!!!
Myślę,że miało miejsce pewne nieporozumienie. Zgodnie z uchwałą mieliśmy powiesić banerek informujący że Zajazd pod Caryńską jest lokalem kontaktowym członków Bieszczadzkiego Forum Dyskusyjnego. Tymczasem banerek przez Nas przywieziony jest tylko i li tylko reklamą jednego z bieszczadzkich portali a o lokalu kontaktowym nic nie wspomina!
Kierownictwo ZpC powołało się na wcześniejsze ustalenia, przedstawione powyżej. Byłoby pewną niezręcznością gdyby reklamowali tylko jeden z portali, a na reklamowanie wszystkich brakłoby miejsca! Dlatego poproszono o poprawki zgodne z poprzednimi ustaleniami!
Zgodziłem się z takim stanowiskiem i po pewnych konsultacjach zabrałem banerek do ewentualnych poprawek. Taki jak jest obecnie, entuzjazmu nie wzbudził. Co dalej???
............................ Pozdrawiam + Pastor ręką własną
Witam Pastorze.
Chyba mnie krew zaleje.Mysle ze poprosze Recona o przeprojetowanie na bazie tego co jest.Co o tym myslisz?
Drogi Andrzeju!
Prosze sobie nie robic jaj z TRAGEDI.
Mavo, przeprojektowałem to zgodnie z zaleceniami KIMB-u i wskazówkami duchowymi, masz to już na poczcie. By nie dodawać Tobie roboty, może ten mój nowy projekt trzeba dać pod osąd Forumowych Braci? Nie wiem tylko jak wstawić grafikę w post?
Trzy kwestie:
1. Pokłóciliście się :smile: o banerek, a nie ustaliliście najważniejszego, a mianowicie terminu (dzień tygodnia, godzina) naszych "dyżurów" w ZPC. O ile dobrze pamiętam, to VIII KIMB tego też nie uchwalił. A przecież to jest b. ważne - jest nas niedużo (nawet na obu forach internetowych), jesteśmy rozproszeni i gdyby każdy z nas przychodził do ZPC w wybranym przez siebie terminie, to rzadko dochodziłoby do spotkań większej grupy osób.
Pastorze - raz, dwa !
Piątki ?
Soboty ?
Godzina ?
Osobiście proponuję godz. 17-tą (tak, aby nie nocujący w UG mieli jeszcze szansę powrotu).
2. Może mam przestarzały sprzęt komputerowy, ale jak obejrzałem te ostatnie zdjęcia sprzed kilku dni, to wydaje mi się, że - Pastorze - tracisz na wadze. :smile:
Czyżby wszechobecny i wszechogarniający kryzys ekonomiczno - finansowy dotknął i Ciebie tak, że zaczynasz chudnąć ? :smile:
3. Co byście powiedzieli na nasz kolejny "zlot gwiaździsty" (dokończenie VIII KIMB) w dn. 26 września w Sękowcu ?
.
Jeżeli mogę w tym temacie...to słów kilka...banerek widziałam, wykonanie perfekcyjne, ale co do treści-zecydowanie NIE. Banerek moim zdaniem nie powinien reklamować żadnego portalu, a w treści mieć umieszczone,że jest to miejsce spotkań członków bieszczadzkiego forum. Z tego co wiem na zewnątrz lokalu może być umieszczony drugi banerek, który w treści mógłby zawierać,że ZpC to lokal kontaktowy członków bieszczadzkiego forum.Poza tym projekt powinien być udostępniony publicznie przed wykonaniem i zawieszeniem. Tak byłoby OK :)
Reconie!
Zmodyfikowany projekt jest piekny.Pomysl nie pokazywania na forum banerka mial zmobilizowac forumowiczow do odwidzenia ZpC i radosnych spotkan.Mysle ze warto przy tym zostac.Prosze zaproponuj termin osadzenia. (do dwoch razy sztuka)
Mavo zasłodzisz mi tego Jack Daniels`a ;) Termin proponuję najszybszy z możliwych 12.07 godz 19. Na PW wymienimy później swoje namiary by ewentualne przesunięcia czasowe uzgadniać na bieżąco. Do usłyszenia i zobaczenia więc.
ps. jeśli możesz we wcześniejszym terminie, ale już beze mnie, to nie miej obiekcji.
Super!!
Pastorze! Slowo sie .....
Mam własna teorię, według której tego typu pomysły maja małe, żeby nie powiedzieć - żadne, szanse powodzenia. Chodzi mi o pymysły przedsięwzięć wspólnych (dla niektórych - stadnych), które szczególnie w przypadku bieszczadników raczej skazane sa na niezrealizowanie. Mogę się z moja teoria mylić, ale mam wrażenie, że jednak jest słuszna. Tak, że nie dziw się reconie i nie przejmuj, i oby Twój wyjazd, na który już pewnie jesteś spakowany, udał się jak najbardziej. Dużo wrażeń i pięknej pogody;)
myśle że nie jest tak źle... Poszukiwacze skrzynek geocache potrafili sie skrzyknąć, zaprojektowac sobie logo (taki niuchający nosem prz ziemi piesek) wykonali plakietki nalepki na auto, medale, po Rzeszowie nawet jeżdziło Suzi terenowe z logo opencahing.pl na pokrowcu od koła zapasowego. Trzeba ogłosic propozycje loga, wybrać w SZYBKIM głosowaniu i wykonać. Niech sobie nawet ktoś na tym zarobi, czemu nie? Nie ma co pytać o każdy ruch całego towarzystwa.
Przy wielu różnych pomysłach zawsze coś się tam uda, ale przyznasz, że to co napisałeś świadczy, że niewiele tego było i raczej na zasadzie: pojawiło się i zgasło. Ja podtrzymuję swoja teorię, choć nie wykładam jej w pełni, mówię tylko, czego ona dotyczy. Mam jej głębokie i szerokie uzasadnienie, ale może nie ma potrzeby, bym tu psychologizował. Ucieszę się wielce, jeśli pojawia się przykłady wskazujace, że się mylę. Nie jaskółki, ale rzeczywiście zrealizowane wspólne pomysły.
Hmmm, czy jest interesujaca, tego nie wiem, ale jak pisałem - jest dość głęboka, a przede wszystkim szeroka. Oparta jest na charakteryzacji bieszczadnika i tego, czego w Bieszczadach oczekuje. Zawiera wiele zastrzeżeń, z konieczności trochę uogólnień, a przede wszystkim - aby ja w miarę dobrze wyłożyć, trzeba by było napisać dość spory tekst. Dlatego nie wiem czy warto z tym zaczynać:?:
Wy sobie tutaj debatujta i głosujta... ja jadę w Bieszczady :P
A jeśli mój projekt wygra to bedzie piknie a jak inny to tys piknie. I tyle ;)
I jak widać w innym wątku znowu zaczyna się dyskusja o znaku rozpoznawczym Forumowicza w Bieszczadach. I słuszne są uwagi, że koszulki nie spełniają tej roli więc co?
Może wrzucę łyżkę dziegciu, ale po co się koniecznie rozpoznawać na szlaku? ;) Przecież i tak niewielu forumowiczów będzie nosiło koszulki, naszywki, czapeczki ... To bardzo miły akcent, ale w moim odczuciu całkowicie niepraktyczny.
Przecież łatwiej się po prostu wcześniej umówić :-)