Cosik mi się widzi, że to już epidemia sraczki, a węgiel to nie jednemu by się przydał.
Wersja do druku
Cosik mi się widzi, że to już epidemia sraczki, a węgiel to nie jednemu by się przydał.
Marcin: rozmawialiśmy (ja i inni moderatorzy) z Reconem na temat tego co tu się wydarzyło. Spokojnie. Sytuacja jest opanowana i mam nadzieje że będzie już tylko lepiej :]
Twoje wyjaśnienia trochę mnie uspokoiły. Mam nadzieję, że będzie tak jak piszesz Adminie.
Dobrze piszesz Marcinie, myślę że wielu z nas tu tak sądzi, a z Browarem my Wszyscy jesteśmy razem, Adminie... nie tylko On tak postanowił .
Czas działać , a co to Recon Pierwszy nie ma odrobiny ambicji ?
Mnie to jakoś nie uspokaja , widzę tylko działanie na zwłokę.
Było dotychczas dobrze , i dlaczego trzeba to psuć ?
ps. i nikt nie będzie mi zaglądał na prywatne wiadomości , bo już nic nie napiszę tam.
Dajmy sobie trochę luzu!
Hehe.... Dzielnie walczymy z problemem który wspólnie wykreowaliśmy. Nikt nie jest bez winy, więc uderzmy się w piersi (we własne).
Więcej luzu!!!
................................ Pozdrawiam + Pastor ręką własną
PS Browarze, napisz parę słów, bo zostałeś zle zrozumiany. Ja wiem że nie było Twoją intencją odejście z Forum. + P....
"Więcej luzu w butach
i pod czaszką.
Tylko portfel niech
w szwach pęka
po wsze czasy.
Wiecej luzu
i na codzień,
i od święta.
Złe emocje niech
przeniosą się
za lasy." (WUKA) Pastorze uścisk dłoni!
Przepraszam wszystkich którzy zrozumieli mój post jako trzaśnięcie drzwiami.Aż tak mi nie odbiło żeby jednym ruchem kasować świetne cztery lata na tym forum i obrażać w taki sposób poznanych tutaj fajnych ludzi.Napisałem "spadam na razie na emigrację" myśląc o bezterminowym urlopie,zrobiło mi się duszno,muszę się przewietrzyć.I tyle.
A co do Recona,to go darzę pewnym podziwem, graniczącym z lękiem,jak czytam jego precyzyjne przygotowania do wypraw.Zapewne misja Apollo11 była dużo słabiej zorganizowana :twisted: Lubię czytać jego relacje,w ogóle ok.Gdyby wyruszył z kagankiem oświaty na krucjatę o czystość mowy ojczystej do forumowej ludożerki, prosząc,przekonując,zwracając uwagę,pewnie niejeden by się zastanowił,może nawet nie użył "słów publicznych" by nie robić mu przykrości.
Ale jeżeli ten sam cel chce osiągnąć jako moderator,wcielając się w Pizarra z cenzorskim mieczem w ręku aby nawracać pogan,to ja mam go w rzyci,nazywając go (obraźliwie,przyznaję) politrukiem.I tyle.Bye
Witaj o święty (święcony?)
Pierwszy walę się w piersi!!!!
Jam zawinił (a może Jan zawinił?) i nie mam śmiałości walić się w cudze piersi (vide avatar Krysi - Krysiu - całuski za zrozumienie - byłabyś supermodem. Na alergię jest lekarstwo)
Tak jak Browar daję se luzu.
P.s.
Jako stary łamacz zasad forumowych mam tylko jedno pytanie do Recona. Dlaczego nie korzystasz z punktów karnych. Wiem coś o tym bo nawet zaliczyłem bana od Darka. To prostsze i nie wymaga stałej obecności na forum.
Recon!!! - wracaj do Nas
Pozdrówka
i do zobaczenia
Tak krótko, może to byłby dobry pomysł, to w końcu "bieszczady.info", każdy z userów ("Bieszczadników") aktywnych ma jakieś szczególnie ulubione miejsce czy teren, może można by ... luźna propozycja, przypisać nickowi dany obszar, za który user ("Bieszczadnik") byłby "odpowiedzialny" w sensie tegoż info (najnowsze foty dla Forum, informacje wprost z urzędów, itp).
Nie mam na myśli wklejania stronek z ogólnie dostępnej sieci, miliardowego zdjęcia jakiejś połoniny czy krzaka, czy opisów (wyjechałem padało dojechałem gadałem szedłem) z jakiejś tam "bieszczadzkiej wyprawy", czegoś tam z tuby numer któryś tam, czy picasy, wiem, że są tacy, co wiedzą wszystko (czyli mało ;)).
Nie chodzi też o jakąś chorą rywalizację, jakiś wyścig szczurów.
Co na Forum na to? Czy nie czas? 8-). Pozdro.
http://forum.bieszczady.info.pl/show...?t=5600&page=5 post 83
Chyba się nie udało...
pozdrawiam
Chodzi chyba o ten post:
http://forum.bieszczady.info.pl/show...1&postcount=83
Tak. Dziękuję. W afekcie napisałem :-)
pozdrawiam
Niebawem, żeby Cię nie zmoderowali na forumie będzie trzeba jakiegoś grypsa użyć na wstępie:
POCHWALONY RECON PIERWSZY I JEGO KRUCJATA O CZYSTOŚĆ MOWY
A jednak Adminie nie panujesz nad tym co się tu wyprawia.
Chyba to kupię Marcinie
Bertrand - coś Ty tam takiego zbereźnego napisał ?
Czytałam wczoraj przed interwencją i nic nie przyuważyłam, a przeczytałabym uważniej.
Edit:
Właściwie powinniśmy zażądać aby wszelkie interwencje były jasno oznaczone w tekście. Tak jak to było w stanie wojennym [główny urząd kontroli publikacji i widowisk, paragraf taki a taki punkt 3]
(Ja jeszcze pamiętam że punkt 3 godził w sojusze).
B.
Widzę Basiu, że sama się już zedytowalaś. Jakaś dupa Ci się może wyrwała ;)
Według mnie wulgarny język bertranda236 może go doprowadzić do tymczasowego, a być może i dozgonnego bana. Szkoda, że nie skorzystał z tak wielu synonimów, które ma slowo dupa.
Nasunęła mi się taka dygresja. Kiedyś w książce o pewnym szanownym profesorze wyczytałem: "...gdzieś pomiędzy Dupą a Seretem...". Czyli dupa dupie nierówna skąd moderator może wiedzieć jaką dupę na myśli miał autor.
Ostatnio również zdarzyło mi się wulgarnie odezwać do pilarza - poprosiłem go, żeby takich półtorametrowych dup mi przy klocu nie pozostawiał. Kloce schodzą na skład, a dupy pozostają na lesie. Czy myślicie, że to przestrzenne rozgraniczenie kloca od dupy jest właściwe?
Pisałem ,że to są działania na zwłokę , ale okazuje się ,że nawet na „czas nie umieją zagrać".
Jest taki „malutki” urodzony na Woli,co krzyczał kiedyś, że na internecie siedzą tylko tacy co piwo piją i porno oglądają, a tu siedzą tacy co drugie słowo „dupa” piszą.(bardzo podobne przypadki)
To już zaczyna być irytujące i śmieszne, co na to Administrator , co na to pozostali Moderatorzy z którymi rzekomo kandydatura na Cenzora Pierwszego była konsultowana.(uzgadniana)
PS. już uległem sugestii Pastora ,żeby dać spokój w tym temacie, ale jak można w sytuacji jak ktoś(cenzor) sobie kpi z Uczestników forum.Tak to odbieram i myślę ,że wielu tu piszących też ma takie odczucia.
Przekleństwa juz od 30-tej sekundy !!!
http://www.youtube.com/watch?v=MoVSyMLJDFw
Tyle w temacie:
http://forum.bieszczady.info.pl/show...6661#post96661
Zgodnie z prośbą Darka, mały komentarz do mojego głosu w ankiecie w sprawie Recona1.
Były skargi były uwagi na Recona1, był też mój apel do Moderatorów. Podobno była rozmowa admina i Moderatorów. Coś się miało zmienić. I co? I nic. Jeżeli nie można zmienić postępowania człowieka można zmienić człowieka. Mam nadzieję, ze jeżeli wiekszość zagłosuje w ankiecie tak jak ja, to Recon1 zostanie z nami i nadal będzie aktywnym użutkownikiem tego forum.
Najłatwiej wydupczyć kogoś rękami społeczeństwa. Byli już tacy w historii i trwale wpisali się już w tradycję. Można i tak. Szkoda, że sam sprawca zamieszania nie wziął udziału w dyskusji tylko wsiąkł. Czy nie lepiej by było, żeby sam się określił czy ma chęć być dalej moderatorem?
Nie potrzebuję przekleństw jak koń owsa.
Ale z drugiej strony ile polskich komedii by się ostało, gdy takie przysłowiowe dupy wyciąć?
No i szkoda mi Recona, bo biedak nie czyta wątków, jeno skanuje chyba w poszukiwaniu tzw. wulgaryzmów.
Chyba każdy potrafi wyczuć atmosferę i zwyczaje forum i dostosować się. Nikt nie wali mięchem nagminnie, szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy ktoś napisał coś gorszego od tej dupy.
http://pl.wiktionary.org/wiki/dupa
Te pokrewne są fajne, dupcia, dupeczka;) Może by przeszły;)?
Reconie!
Daj spokój, dopóki ktoś nie zacznie walić co rusz słowami na ch, k, czy p nie reaguj. Tak samo reagujesz na ulicy i każdemu ćwokowi co kur.ami sypie zwracasz uwagę? Telewizor wyłączasz, gdy w filmie mięcho leci, a radio, gdy piosenka nieoględnie świat opowiada?
Poświęć czas na udzielanie się na forum, jak kiedyś, bo odkąd zacząłeś swoja krucjatę nie widać Cię nigdzie poza podpisami moderacji.
Nie pozwól głosować, złóż samokrytykę;) i pozwól Adminowy założoną ankietę wypieprzyć (tego słowa wiki nie określa jako wulgarne, tylko jako potoczne, mam dowód, więc nie tykaj - http://pl.wiktionary.org/wiki/wypieprzy%C4%87)
Pozdrawiam:)
Tak! Spójrz na to z innej strony.
Masz teraz także możliwość napluć na kolejną osobę.
Masz jaja to zagłosuj. Nie masz to zamilknij. Nikt nie powiedział że jestem nieomylny. Wybrałem Recona w dobrej wierze. Jeśli się pomyliłem to cóż...
Forum to WY, ja tutaj tylko sprzątam.
Nie uważam, że w sprawę tą należy mieszać nabiał. Dodając w ten sposób emocji swojej wypowiedzi utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że sam nie do końca wiesz co zrobić. Nikt nie zna rozwiązań na każdy problem, ale przedstawianie kogoś wobec osądu społeczeństwa jest nie do końca uczciwe w tym przypadku wobec Recona1. To nie plebs go powołał. W moim odczuciu przegioł i trochę mu się oberwało, ale nie tędy droga. Tymbardziej, że sprawa dotyczy gównianej by nie rzec dupnej sprawy. Zagłosuję. Nie martw się Adminie. W końcu czasu jeszcze mnogo, a Ty byś chciał żeby w emocjach decydować. Cierpliwości. Przecież cały czas chodziło tylko o zmianę podejścia. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.
Właśnie chyba należało się "z tym przespać" i nie podejmować decyzji pod wpływem emocji.
Ja przynajmniej tak zrobiłam i po zastanowieniu się nie sądzę aby konieczna była jakaś "decyzja administracyjna".
Moim zdaniem należy przestać patrzeć na to poważnie a spojrzeć z humorem.
O co się tak sprzeczamy ?
O prawo do dupy ?
Z jednej strony - nadgorliwość (i pewna wybiórczość) z drugiej - lekkie zacietrzewienie.
A czy faktycznie jest się o co kłócić ?
B.
Słusznie. Jednocześnie rozumiem, że interwencje cenzorskie są dla piszących nieprzyjemne i podnoszą im ciśnienie. Dla niektórych działają jak płachta na byka, co powoduje, że temperatura dyskusji na forum znacznie wzrasta.
Masz rację, Basiu. Interwencje cenzorskie zwalczajmy humorem, a nie nerwami.
I ja tak myślę.
Gdybym miał dziś podjąć decyzję w kwestii głosowania, to byłbym w kropce, bo:
Z jednej strony uważam za przesadne i nadgorliwe edytowanie każdej wiadomości z powodu każdej ... odbytnicy, która się pojawia w postach.
Z drugiej strony pamiętajmy, że Recon w sumie robi to w dobrej wierze. Nie ma na celu nikogo skrzywdzić, nie obraża, jedynie ciach i poprawia. Komentarz do tego daje lakoniczny.
Trochę budzi to niepokój co niektórych, strachem przed rozwijającą się władzą absolutną autorytatywnie oceniających i ingerujących w wypowiedzi forumowiczów.
No i ostatnia wątpliwość, to taka, że w sumie stawiamy pod pręgierz w sumie dotkliwej kary człowieka, który straszliwie znowu nie zawinił.
Chyba bardziej skłonny jestem pójść za zdaniem Andrzeja, by z humorem podejść do sprawy.
Wiem, już zwrócono uwagę na nadgorliwość moderatora, można było poluzować trochę konserwatywne wszak podejście do obowiązku i nie irytować piszących, ale ... jakoś tak zawsze staram się wiary nie tracić.
Toteż wierzę, że Recon sam jeszcze dojdzie do wniosku, że ma to w dupie;) i przestanie dup się czepiać, nożyce rychtując jedynie, gdy komuś nerwy puszczą i straszliwą gnojówką poleje...ale tego jakoś się nie obawiam raczej.
Pozdrawiam:)
Te ostatnie posty też są najbliższe moim odczuciom.
Basiu - to po prostu kolejne podobieństwo do telenoweli - zawsze znajdzie się paru facetów, którzy będą się kłocić o jakąs d...:mrgreen:
a ponieważ popularne są ostatnio ankiety to ja też proponuję ankietę:;)
Wersja dla forumowicza czarnego:
Idziesz sobie biszczadzka dróżką w pięnych okolicznościach przyrody. Nagle na drodze pojawia się kałuża. Co robisz?
a) przeskakujesz lub obchodzisz kałużę, idąc sobie dalej i podziwiając widoki z uśmiechem na ustach,
b) stajesz, grzebiesz w kałuży butem, mącisz wodę w kałuży kijem, stoisz godzinę lub dwie i wszystkich przechodzących informujesz, że masz już dosć tych kałuż, że mogliby coś z tym zrobić. W końcu jednak stwierdzasz, że tak właściwie to szkoda czasu na pierdoły i idziesz dalej.
c) kładziesz sie na plecach i tarzajac w kałuży krzyczysz "ratunku, topię się" lub "ratunku, Warszawiacy mnie biją" oraz, że to dopiero początek, że ta kałuża to nic, bo po kałuży na pewno przyjdzie POTOP!!!
Wersja dla forumowicza zielonego:
Idziesz sobie bieszczadzka dróżką w pięnych okolicznościach przyrody. Nagle na drodze pojawia się kałuża. Co robisz?
a) przeskakujesz lub obchodzisz kałużę, idąc sobie dalej i podziwiając widoki z uśmiechem na ustach
b) stajesz, grzebiesz w kałuży butem, sądząc, że jeśli ją rozgrzebiesz to nie będzie jej widać, i Twoi towarzysze wędrówki oraz inni wędrowcy nie będą musieli patrzeć na tę paskudną kałużę. Stwierdzasz w końcu jednak, że rozchalpując kałużę robisz jeszcze większe błoto więc dajesz sobie spokój i idziesz dalej mówiąc sobie w duchu, że przecież każda kałuża w końcu wyschnie.
c) rzucasz się na kałużę z paczką chusteczek i nie słuchając dobrych rad towarzyszy wędrówki, że przecież, to jest bez sensu i że poświecając czas kałuży tracisz okazję do zobaczenia czegoś pięknego co czai sie za zakrętem - dzielnie wycierasz kałużę dalej, nie zauważając, że zapadła już noc, towarzysze odeszli a wkoło sami wilcy...
Odpowiedzi pisemnej nie oczekuję, bo i tak tu zaśmieciłam:-P
Pozdrawiam
1. Sprawa się ciągnie przynajmniej od 17 stycznia. Nie od wczoraj Andrzeju. Fakt. Nie trwa zbyt długo, ale krótko też nie.
2. "Ława przysięgłych składa się z samych oskarżycieli. Jaki jest akt oskarżenia?" - Coś Ci się pomyliło. Ława przysięgłych to ława, oskarżyciele, to oskarżyciele i nie zasiadają oni na ławie przysięgłych.
3. "Gdzie są dowody winy?" - Przynajmniej ja mam żal za zmoderowane pośladki. Poczytaj od początku ten wątek, to może zrozumiesz o co niektórym z nas się rozchodzi...
4. "Gdzie prawo do obrony?" - Każdy robi jak uważa. Recon1 przynajmniej dzisiaj był na forum i mógł się do tej dyskusji ustosunkować. Nie zrobił tego i też należy to uszanować. Każdy ma wolny wybór...
5. "Bardzo brzydko kojarzy mi się to głosowanie" I tu sie z Tobą zgadzam
Tak się zastanawiam: słowo "dupa" przez Recona1 jest uważane za wulgaryzm /wulgarne określenie części ciała/, a słowo "jaja" /"masz jaja, to zagłosuj" cytat admina/ już nie. Ot co osoba, to inna interpretacja nazw części ciała. Już się boję napisć o "cyckach" Carynskiej. ;)
Faktem też jest, że więcej luzu by się przydało i mi
Pozdrawiam
Sprawa jaj istotnie wymaga komentarza. Sławny cytat "masz jaja to zagłosuj" adresowany był do mnie. Należy teraz ustalić, co autor miał na myśli. Czy rzeczywiście użył słowa "jaja" na wulgarne określenie jąder. W takim razie głosowanie byłoby raczej dla osobników płci męskiej, bo juz tak przyroda stworzyła świat, że im jądra /tu zwane jajami/ podarowała. Czy może miał na myśli owulujące kobiety i to mnogo (bo istotnie chodzi tu o "jaja", a nie "jajo"). A może po prostu "jaja" trzeba mieć, żeby podjąć decyzję?
Tak jak pisze bertrand236 sprawa się ciągnie od dwóch tygodni, ale nie uważam, że przewina Recona1 jest taka, żeby poddawać go publicznym osądom. Sporo mu się oberwało to tu to tam, ale musi mieć świadomość, że akcja powoduje reakcję. Czy warto urządzać takie szopki o te kilka "dup"? Myślę, że zamiast ślęczeniem i wyszukiwaniem dup po forumie można się zająć normalną pracą moderatora, a ewentualny wolny czas zamiast na "dupy" przeznaczyć na jakąś relację czy ciekawą dyskusję. Proponuję dać spokój "dupie" i przejść do normalnego porządku w funkcjonowaniu foruma.