Najłatwiej wydupczyć kogoś rękami społeczeństwa. Byli już tacy w historii i trwale wpisali się już w tradycję. Można i tak. Szkoda, że sam sprawca zamieszania nie wziął udziału w dyskusji tylko wsiąkł. Czy nie lepiej by było, żeby sam się określił czy ma chęć być dalej moderatorem?


Odpowiedz z cytatem