A ja tak:
http://www.polityka.pl/_resource/res...153557_665x665
[źródło - galeria tygodnika "Polityka"]
B.
Wersja do druku
A ja tak:
http://www.polityka.pl/_resource/res...153557_665x665
[źródło - galeria tygodnika "Polityka"]
B.
Każde. Zresztą co tu dużo mówić, wszystko jest szkodliwe. Nawet życie jest szkodliwe.
Serio: wszystko co istnieje w jakiejkolwiek zauważalnej formie jest szkodliwe. Gdyby nie było szkodliwe nie istniałoby. Ale najbardziej szkodliwe jest to, co jedynie jest iluzją istnienia - np. teorie spiskowe.
Na chwile obecna tyle znalazlem odnosnie tematu.
http://www.4wymiar.pl/index.php?d=ar...=art2010_03_44
Odnosnie powyzszego obrazka to za anomalia pogodowe sami jestesmy winni.
Gdyby policzyc ile hektarow lasow zostalo wycietych tylko przez ostatnie 100 lat,a ile posadzono?Wowczas zobaczymy rownierz mase wody,ktore te drzewa w sobie gromadza.
Tak wszystko jest szkodliwe,a najbardziej MY.
Jedyna istota na ziemi zatrowa swoje wlasne powietrze,ktorym sama oddycha,
Zatrowa swoja wlasna zywnosc,a pozniej ja konsumuje,
Robi kupke splukuje woda,oczyszcza,dodaje chemi i sam ja znow pije,
Mowiac wszystko jest w normie i nie szkodliwe
My nie jestesmy zdrowie,My jestesmy juz dawno chorzy.
Aaaaaaaaha...
a przed erą człowieka KTO był winny anomaliom?
One NIE są niczym nowym helołłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłł.
Pewnie dinozaury-za bardzo chrapały w nocy i stąd wtedy te wszystkie kataklizmy, które nawet doprowadziły te dinki do wyginięcia :-P
Co do linku...hmmmm...
Miał być dowód NAUKOWY, a nie jakaś www pod tytułem 4 wymiar!!!
Nawet na nią nie wchodze, bo jakiegoś wirusa se ściągnę na kompa, litości.
Biesie,
Chodziło o te niezależne badania naukowe.
A nie fragment artykuł na portalu "czwarty wymiar".
To, że jakieś smugi się pojawiają, to każdy widzi.
Wspominałeś niezależne badania, podałeś skład chemiczny smug, skąd go wziąłeś?
Jeśli fantazjujesz lub ulegasz sugestii innych fantastów, to się przyznaj, założymy futurystyczno-alternatywno-spiskowy wątek "Czwarty Wymiar Bieszczadu" i chętnie tam popitolimy sobie o ingerencji kosmitów, globalnym spisku, Nubirze i kodzie Biblii.
Byłbym szczerze zainteresowany, lubię o tym czasami poczytać.
Ale jeśli na poważnie przekonujesz, że są to fakty, to konkrety proszę
........a to teraz znalazlem,
nie mam tez zamiaru nikogo przekonywac,wystarczy jak zacznie myslec
http://www.youtube.com/watch?v=Ya1BhEEb_nk&feature=fvw
Jezeli pragniesz cos zjesc,czekasz napewno az Ci podadza pod nos.
Jezeli bedziesz naprawde glodny zrobisz sobie sam lub ........................
Pojdziesz do dobrej restauracji zlozysz zamowienie i zjesz.
Smacznego!!!
Mysle jednak ze to nie Restauracja.
a tak serio, odkladajac na bok teorie spiskowe, UFO, putina, lubiane rozglosnie radiowe i inne tajemnicze jednostki pragnace zniszczyc ludzka populacje- jak myslicie skad naprawde biora sie te smugi? czy sa jakies wytlumaczenia czy teorie inne niz z portali "czwartywymiar", "niesamowite.pl" itd
Bo to sa fakty ze czasem samolot przeleci i smugi zaraz nie ma a czasem takowa utrzymuje sie dwa dni.. a ostatnio faktycznie tych drugich jest wiecej. Ja tez to zauwazylam, zanim jeszcze zjawisko to uzyskalo wspaniala angielska nazwe ktora mamy w tytule posta i ludzie zaczeli sie sprawa podniecac...Czy powoduje to zmiana paliwa dla samolotow, czy predkosc lub wysokosc z jaka lataja, czy warunki pogodowe? pytam, moze glupio, ale ja sie kompletnie na samolotach nie znam..
Zapytaj na forum meteorologicznym wyjaśnią Ci idealnie. Kiedyś czytałam takie wyjaśnienie, wybacz nie pamiętam, bo tak jak pisałam, nie interesują mnie chmury pod kątem ich powstawania, one są albo ładne do fotografowania, albo nieładne :-P
To są po prostu chmury jakieś tam cirrusokumulusoczortznajet jakie :-P
W Norwegii teraz też je mieliśmy przez cały dzień, ale ponieważ nie są one fotogeniczne, to ich nie mam, a szkoda-teraz żałuję ;-))))))
Znalazłam, tzn poprosiłam i mi znaleźli;-)))
http://www.gfspl.rootnode.net/BLOG/?p=130
No to nie zawsze to chmury, a smugi kondensacyjne jednak, załapałam tylko końcówkę, bo mnie temat nie interesuje:
Smugi kondensacyjne często mylone są z naturalną chmurą cirrus
W sumie warto przeczytać, żeby potem prostować te chemitrailse;-)))
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Zawsze pamiętajmy tę przypowieść, gdy czytamy etykietki współczesnych produktów NATURALNYCH:D
Te 'chemtrails' to kolejna próba wywoływania psychozy wśród ludzi. Tak jak rzekome ocieplenie klimatu wywołane przez człowieka. Ktoś wrzuca temat, ludzie zaczynają wierzyć w pierdoły, a następnie delikatnie sugeruje się powstanie instytutu/organizacji/grupy roboczej itp do spraw badania/ograniczania skutków/zwalczania przyczyn itd. Narody całe się podniecają i mówią 'wreszcie ktoś na poważnie się tym zajął', a grupka cwaniaczków dostaje mamonę od Bóg wie kogo, a w tym od podatników i sporządza co raz to gorsze raporty, alarmuje w mediach, krzyczy niczym ostatni Mohikanin itd. Można pożyć w tym świecie pełnym ignorantów, polityków zapatrzonych we własne sondaże, a przede wszystkim ludzi kompletnie zdezorientowanych.
Tak sobie dumam, że czas już wykombinować równie zabawną acz katastroficzną bajkę i zrobić wreszcie interes życia;P
Pozdrawiam,
Derty
Problem nie w tym, że wyznawcy 'chemtrails religion' nie wiedzą o smugach kondensacyjnych. Problem w tym, że ktoś cwany wtyka im do głowy kłamstwa o przerażających poczynaniach złowrogich sił, które w tych chmurzętach umieszczają TRUCIZNY!:O
Proponuję autorowi tematu zapoznanie się z działalnością jednej kopalni złota w dorzeczu Dunaju, która w mig wypuściła ileś ton cyjanku potasu do rzeczki i wybiła wszystkie życie w dół, aż do Delty Dunaju włącznie:D:D:D. To dopiero SPISEK;>
Najgorszym zaś spiskiem jest to, że ludzie syfią jak cholera:D Każden jeden z osobna i wszyscy razem. Jednakże nie spełnia się idea totalnego zatrucia ekosystemu Ziemi, bo qrde wzięli ci ludzie i zaczęli oczyszczać dymy, ścieki i ekskrementy. I nagle wróciło życie do rzek Europy, znów na polach terkoczą derkacze, a głupie ptaszyska z dzikich ostępów wiją gniazda po blokowiskach:D A nawet pozyskują na te gniazda styropian:shock: do dociepleń budynków używany.
No i qrde teoria o zagładzie padła na ryj. Trzeba więc czymś ludzi przerażać, bo firma 'Climate Change Co Ltd' nie daje już kasiorki:D
Pozdrawiam z dalekiej kotlinki
Derty
PS: Przedwczoraj słyszałem, że giną masowo pscółki i będzie trza wydawać miliardy na sztuczne zapylanie:D Oczywiście, jak zwykle - psychozę rozpętuje się w wiodącym kraju czyli SZAPn.
Miało być co inszego, ale się odchamiam :-P
Chodzi o plac przy ulicy Lea.
Poziom cenowy na pewno jest niższy niż w pobliskim Złotym Rogu.
Szynka do "gotowania - 20. złotych - ale co to za szynka...
Pasztetowa, chyba sześć złotych, a słynny salceson jeszcze tańszy. Jest tam też kiełbasa wiejska - z galaretką, cena około 20. złotych.
Robię tam zakupy cotygodniowe, i za każdym razem ogarnia mnie zdziwienie, że jeszcze po takie coś istnieje.
Jak to wszystko pachnie ...
@ Biesie
Nic nie znalazłeś, miałeś znaleźć te badania składu chemicznego....a nie film dokumentujący jakieś prywatne śledztwo.
Film z przyjemnością obejrzę, dziękuję za link.
....czekam na te badania...
Piszesz, że trzeba myśleć, OK, ale skład chemiczny smugi, to nie jest przemyślenie, to coś bardzo konkretnego, namacalnego niemal...tego nie można stwierdzić w formie konkluzji wyprowadzonej z jakichś przemyśleń.
Było to już ładnych parę lat temu (konkretnie 10 lat).
Chodziło o kopalnię w Rumunii w okolicach Baia Mare w Maramuresz, a rzeką do której wpadło to świństwo była Cisa.
Trucizna wpadła do Cisy za pośrednictwem rzeki Samosz.
Panika była straszna, zwłaszcza na Węgrzech, Cisa, która ma źródła na Zakarpaciu - w Czarnohorze pod Popem Iwanem i w Gorganach pod Połoniną Czarną (rzeki Biała i Czarna Cisa łączą się koło Rachowa) to ich "narodowa" rzeka, ma takie znaczenie jak Wisła dla Polaków.
Jakie były rzeczywiste straty tego nie wiem, gdyż media pisały o tym bardzo różnie, niektóre w tonie paniki, niektóre, że "nic poważnego się nie stało".
W każdym razie życie w Cisie się po tym zatruciu odrodziło dość szybko i teraz rzeka normalnie żyje.
Poza tym - żaden spisek to nie był a gigantyczna niefrasobliwość i niekompetencja.
Artykuł z "Polityki" - pisany trzy tygodnie po wycieku cyjanku, więc wtedy trudno było jeszcze oszacować całe straty:
http://archiwum.polityka.pl/art/wody...ci,363332.html
B.
Dzięki za przypomnienie szczegółów. Tak...to była Cisa.
Teraz jest gigantyczny syf w Mexico Gulf, a kiedy indziej będzie co innego. Skutki poczynań ludzkich bywają straszliwe. I nie jest to żaden spisek drogi Autorze wątku:) Głupota, brak wyobraźni, czasem wiele przyczyn niezależnych od woli ludzi. Ale uwierz - skoro jakoś przeżywamy swoje środowiskowe brakoróbstwo, to chemtrails wydają sie pestką. Ile złowrogiego np kadmu rozpylisz z turbin samolotu? A wiesz ile wydostaje się nadal ze starych silników samochodowych?:D To dopiero są chemtrails. Błękitne dymki za starymi gratami...i to naprawdę jest problem. Albo pyły z tarcz hamulcowych:D Smakowite...
Pozdrawiam,
Derty
Jezeli tak bedziemy rozpatrywac pewne kwestie to napewno nigdy nie dojdziemy do ladu.To ze tarcze hamulcowe pyla,opony rownierz,spaliny samochodow tez,syf z powodu rozlania sie ogromnej ilosci ropy oraz wylewania roznego rodzaju swinst do rzek,morz i oceanow,samoloty rownierz,itd(lista mogla by byc prawie nieskonczona) jest nam doskonale znane.Jednak to nie znaczy ze mamy przyzwalac na wszysko i godzic sie,nic w tym kierunku nie robiac.Stwrdzajac jedynie ze wszystko inne jest kropla w morzu z porownaniem do czegos tam innego.To wszystko jest w mniejszym lub wiekszym stopniu zagrozeniem na jakas tam skale i nie mozna nawet tej najmniejszej czasteczki ignorowac,gdyz to dotyczy NAS i naszego otoczenia.To ze nic nie robimy MY sami to dlatego jest tak,a nie inaczej.Jedynm slowem brak zainteresowania,wiedzy,obojetnosc sa przyczyna takich wlasnie nastepst jak to co sie dzisiaj wokol NAS dzieje i to w imie CZEGO???
Ej ale wiecie co-mieliście rację!Kupiłam ostatnio Angorę i był przedruk z jakiegoś wystąpienia na Jasnej Górze o chemitrailsach. Myślałam, że padnę jak to przeczytałam, a na dodatek podpisane Ojcec Tomoń, co mi się jednoznacznie przeczytało z drobnymi zmianami w samogłoskach :-P
Tzn tak, wpierw to było śmieszne, ale potem po chwili zastanowienie-przerażające, bo przecież potem ta banda słuchaczy w to wierzy i rozpowszechnia dalej, co widzimy na załączonym obrazku.
...wklejam fragment scenariusza wg. dra Jana Pajaka , skopiowany z forum Cohabitat
jak już tak sobie śmiało o zagładzie snujemy wątek...
Cytat:
Morderczą lawinę zagłady zainicjuje niespodziewana fala głodu. Głód zaś sprowadza desperację i szaleństwo na każdego w taki sam sposób - zarówno na bogatego jak i na biednego, zarówno na wpływowego jak i na malutkiego. Ta fala głodu dopadnie zaś ludzkość kiedy nikt nie będzie na nią przygotowany. Wszakże na przekór że klimat Ziemi coraz wyraźniej się pogarsza, oraz na przekór że naturalne zasoby Ziemi wyraźnie ulegają wyczerpaniu, aby utrzymać się przy władzy politycy nadal będą zapewniali swoje narody że dzięki ich przywództwu przyszłość wygląda doskonale. Nadal też będą wiedli swoje kraje po drodze w przepaść którą już obecnie zdążają. Nadal, poza Chinami, żaden inny kraj nie wprowadzi ograniczeń rozpłodności, zaś ludzie nadal będą się rozmnażali jak króliki - chociaż zasoby Ziemi topnieją zamiast się rozmnażać. Politycy nadal też będą kwieciście przemawiali o swoich wysiłkach poprawy sytuacji - jednak nadal będą to tylko puste słowa i brak działania. Z kolei ludzie businessu nadal będą znajdowali wymówki aby zarabiać krocie kosztem coraz większego rujnowania natury, lasów i uprawnej gleby. W pewnym więc momencie ludzkość przekroczy punkt zawalenia się. Po przekroczeniu tego punktu wydarzenia zaczną się toczyć z błyskawiczną szybkością - w podobny sposób jak w drugiej połowie 2008 roku działo się to ze światowym kryzysem ekonomicznym. Najpierw się okaże że w sklepach nawet tych najbogatszych krajów brak jest już żywności, bowiem jakaś klęska zniszczyła urodzaje w jednym z ostatnich państw którego eksport żywności sprawiał wrażenie w świecie że żywności jest dosyć. Ten brak żywności zostanie wyolbrzymiony przez rządne sensacji gazety i telewizję. To zaś spowoduje panikę i masowe łupienie sklepów z żywnością i składów żywności przez rozhisterowane tłumy. Władze zareagują ostro - co spowoduje walki uliczne. To wówczas broń przejdzie w niepowołane ręce. Ci zaś co ją posiądą zaczną formować bandy aby zdobyć dla siebie żywność. Zapanuje chaos, zaś władze całkowicie utracą kontrolę nad społeczeństwem. Każdy znajdzie się pozostawiony samemu sobie. Głód, rabunki i strzelaniny pozostawią po sobie pierwszych nieboszczyków. Z powodu chaosu nikt nie będzie ich grzebał. Rozniesie się zaraza. Ludzie zaczną masowo umierać. Staną elektrownie, wodociągi i transport. Rządy i państwa upadną, zaś granice pomiędzy państwami pozanikają. Zacznie się raptowna i powszechna ucieczka ludzi z miast. Fale oszalałych z głodu ludzi zaczną zalewać wsie formując tam rodzaj "dzikiego zachodu". Rolnicy którzy nadal będą usiłowali produkować żywność szybko padną ofiarami rabusiów i morderców. Natomiast bez żywności, bez wiedzy jak produkować żywność, oraz bez możliwości znalezienia miejsca w którym głodne tłumy pozwoliłyby żywności wyrosnąć, wkrótce ci co ostaną się zarazie i rabunkom, ciągle będą padali z głodu i wycieńczenia. Końcowy efekt będzie niemal jak po bibilijnym potopie. Ową katastrofę przetrwa więc jedynie kilku nielicznych, którzy zdołają umknąć do na tyle ustronnych miejsc w których głodujące bandy rabusiów ich nie znajdą, a jednocześnie którzy będą na tyle obeznani z zasadami przeżywania na dziczy, że odwołają się do jedzenia dżdżownic, owadów, ślimaków, korzeni, itp. - aby tylko przetrwać. Kiedy w końcu natura sama przywróci balans, ludzi ostanie się już tak mało, że gdy któryś z nich napotka ślady innego człowieka, wówczas będzie z radości całował niosącą je ziemię - tak jak staropolska przepowiednia nam to zapowiadała. "
Internet jest fajoski, bo można sobie poczytać o najróżniejszych wizjach. Wizja dra Pajaka jest w 100% rozbieżna z moją wizją, a tym samym ciekawa poznawczo. Najbardziej ekscytujące jest w niej wyobrażenie populacji ludzkiej ginącej niemal w 100%. Na 100% jestem pewien, że dr Pajak oczytał się o szarańczakach, a może nawet zrobił doctorat, badając szarańczaki. Bo w tej grupie owadów obserwowano takie zjawiska. Z gigantycznej chmury owadów zżerającej w 100% wszystko na swej drodze umierało po czasie niemal 100% rozszalałych z głodu osobników, a nieliczna garstka ocalałych ży/uła długo i na 100% szczęśliwie. W dodatku żyła do końca swych dni, a nie umarła przedwcześnie z głodu. Tak więc studiowanie takich wizji w 100% podnosi naszą wiedzę o świecie, daje pożywkę do myślenia, strawę duchową i pokarm dla umysłu. Może to nie jest 100% zabezpieczenie przed głodowytm szaleństwem ale zawsze jakieś jest.
Pozdrawiam na 100%,
Derty
Bear Grills=Noe?Cytat:
jednocześnie którzy będą na tyle obeznani z zasadami przeżywania na dziczy, że odwołają się do jedzenia dżdżownic, owadów, ślimaków, korzeni, itp. - aby tylko przetrwać
Tu macie wszystko co do wizji dr Pająka: http://totalizm.pl/
niewątpliwie oryginalne.
"...Z teorią, że toUFO było główną przyczyna zawalenia WTC wyszedł dawno temu Jan Pająk. Stwierdził on że UFO było w stanie niewidzialnym, przeniknęło do środka wieżowca i zaczęło go odparowywać zamieniając powietrze w wysokotemperaturową plazmę. Ta teoria ma przewagę z uwagi na niewidzialność ufa ..."
Ałaaaaaaaaa...
no bardzo orginalny gościu nie ma co :razz:
....... halę w Katowicach też UFO załatwiło.................
Według niego, wszystkie nieszczęścia i katastrofy w dziejach ludzkości są spowodowane przez ufoki. Po prostu paranoja.
Jak czytam te jego twierdzenia i to, co o sobie pisze, to jest to śmiech przez łzy.
Fajoskie jest to: Stąd bioroboty są tam służącymi, prostytutkami, kelnerami, sanitariuszami, górnikami, robotnikami w fabrykach, żołnierzami, eksploratorami kosmosu...
Normalnie...ale się ustawili:D Pilnujcie jajeczek kobity;> Pilnujcie...:shock:
..w związku z falą zainteresowania Dr. Pająkiem , proponuję zając się badaniem lądowisk w okolicach Tarnicy, dziwne jest weekendowe zainteresowanie połoninami, po coś Ci ludzie tam wchodzą prawda? I te dziwne metalowe konstrukcje na szczytach...
Prawdopodobnie modny ostatnio kult, również jest skutkiem ingerencji przybyszów z X. Boję się że ewoluuje do tego stopnia, że jako produkt turystyczny, niedługo będzie można zakupić w Cisnej relikwie pierwszego stopnia - np. strup z czoła zawierający odrobinę asfaltu (uświęconej bieszczadzkiej ziemi) jednego z "Zakapiorów" a w nim DNA... zgadnijcie czyje...
jakiś pomysł na fanklub?
Jak widzę każdy broni tego co doświadczył, niektórzy nawet własną pustkę.
dlaczego ten temat jest w dziale "Bieszczady praktycznie"?
Hallo,
witam po dosc dlugim czasie.
Czy cos sie zmienilo w tej kwesti?
http://www.youtube.com/watch?v=cxM2MQShOoE
Dalej sa tacy,ktorzy sadza ze to wszystko czysta bzdura.
A moze nie,warto czasami spojrzec w gore,aby sie przekonac ze jest inaczej.
Nic się nie zmieniło.
Nadal kilkanaście linii lotniczych w porozumieniu z Iluminati, Templariuszami, Masonami i zdrajcami Tuska opryskuje świat chcąc wytruć ludzkość. Bo jak już wymordują ludzkość, to przejmą całe jej bogactwo.
Tak więc wróć ... za dwa lata i odśwież wątek ;)