Oto moje galasy na Dębie.
http://images47.fotosik.pl/231/d994b7bed2f0d84em.jpghttp://images44.fotosik.pl/231/1cd1f70273df3e78m.jpg
Wersja do druku
Oto moje galasy na Dębie.
http://images47.fotosik.pl/231/d994b7bed2f0d84em.jpghttp://images44.fotosik.pl/231/1cd1f70273df3e78m.jpg
To juz teraz wiem, ale asekuracyjnie zapytam czy to coś pomiędzy co kiedyś na głowę a teraz do zupy (choć to nie całkiem ta roślina)?
no to drugie to pewnie wawrzynek
Daphne mezereum - wawrzynek wilczełyko, dotychczas w stanie bezlistnym nie widziałam, a w dodatku przerobiłam sporą część mitologii:grin:
Widzisz Taxus równowaga w przyrodzie jest zachowana:grin:
No to może coś takiego: