to byl chyba pokoj nauczycielski (lub jego czesc)Cytat:
Zamieszczone przez Barnaba
Wersja do druku
to byl chyba pokoj nauczycielski (lub jego czesc)Cytat:
Zamieszczone przez Barnaba
:) mi chodziło o agroturystykę..
to tak dla przypomnienia, bo zaraz ktoś napisze że w ciepłą letnią noc rozwinął śpiworek pod drzewem i nic nie zapłacił...światło było (księżyc i gwiazdy), woda też (bo za pewne koło strumyka to było)... a jeszcze pewnie mu niedźwiadek malinek nazbierał na śniadanie :) Nnoceleg ze śniadaniem za 0 zł - LUDZIE-tylko w Bieszczadach!!! :mrgreen:
ps. fajna ta szkoła...nauczyciele sami dbają o przyrost naturalny...hehe
Cytat:
Zamieszczone przez hans
??? nigdy nie widziales schroniska w szkole??? no coz...
eee Hansowi zdaje się chodziło o takie noclegi co stoi domek, i są gospodrze itd. Bo wiadomo, kto i ile ma kasować jak by gospodarza nie było?
Dzieki za ostrzezenie. Nie sadzilam, ze takie rzeczy sie jeszcze zdazaja. Przeciez kazdy walczy o klienta.. :| . Mam nadzieje, ze duzo juz nie zarobia.
W tym roku będe w Starym Siole- domek u Pani Lilianny Jóźwik, Wetlina 67- ktoś coś wie?
cieple pozdrovienia
Kasandrra