Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Nie wiem o co chodzi, próbuje kilka godzin ze zdjeciami chyba maja zbyt duzy format nie wchodza mi jako załączniki.
tutaj link, gdzie wrzuciłam kilka fotek dla rodziców *który na ukrainie nie byli nigdy, więc niech was nie denrwują podpisy. Przepraszam że nie zamieszczam na forum fotek, po prostu nie potrafie tego zrobić.
http://picasaweb.google.pl/Ewelinawejbert
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Zdecydowanie za duże;-)))
Ale na picassie też się dobrze ogląda, więc dzięki!!!
Ale...chyba to dopiero początek?Bo mam pierwszy poranek w chmurach. Czekam na więcej;-)
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Cytat:
Zamieszczone przez
eve1978
Nie wiem o co chodzi, próbuje kilka godzin ze zdjeciami chyba maja zbyt duzy format nie wchodza mi jako załączniki.
tutaj link, gdzie wrzuciłam kilka fotek dla rodziców *który na ukrainie nie byli nigdy, więc niech was nie denrwują podpisy. Przepraszam że nie zamieszczam na forum fotek, po prostu nie potrafie tego zrobić.
http://picasaweb.google.pl/Ewelinawejbert
piekne zdjecia! normalnie sie rozmarzylam! :mrgreen: ukrainskie drogi za ktorymi zaczynam juz tesknic (zwlaszcza te "zolte" to moje ulubione, bo na "bialych" to juz czesto troche sie nie da... ) i ta goscina u iwana- cos co na ukrainie lubie najbardziej- spotkania z miejscowymi, ich klimatyczne chaty, pogawedki o zyciu.. jakie wspaniale te dzwoneczki! no i mgly, i namiot na poloninie, i sklepy po drodze.. i cztery sympatyczne fioletowe mordki!!!! :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
dzieki za zdjecia! przez chwile bylam tam z wami! domagam sie nastepnych!
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Wtak słusznie zapytał :
Cytat:
Ostra Hora jest wysoka ;) z Perechresnego ok. 800 m różnicy poziomów - nie wiem jak to przyjełyby dzieciaki ?
Wyjście na Pikuja to bardzo podobne przewyższenie i jak dzieciaki dały radę to i na Ostrą śmigną bez problema.
p.s. a u mnie ten podany link nie działa
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
To masz problemik u siebie, bo u mnie i tu i w domu się otwiera.
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Oj zdjęć mam mnóstwo, ale czasu brak by to jakoś poprzebierać, wróciłam do pracy:(
dziekuje że ogladacie, postaram sie tam wrzucić jeszcze trochę,
Tak własnie myślę że jesli dzieciaki w tym roku nie sprawiały mi problemów to na nastepny wypad powinno już być tylko lepiej wiec na Ostrą napewno sie piszemy.
A u Iwana :) to klimat niezły. musze wam opisać noc jak juz zeszliśmy z poloniny, Iwan kosił trawę na swoim polu i z daleka juz machał ręką na nas bośmy sie poznali zaraz pierwszego dnia jak przyjechaliśmy, postanowił nas ugościć u siebie, spać nie chcielismy na sianie ani u niego w chacie wiec namiot rozstawilismy na podwórzu u niego. iwan wpadł na pomysł genialny że daje nam na noc obstawe w postaci swoich psów. Z prawej na łańcuchu uwiązał nam tego większego, z lewej strony Muchę. Mucha pół nocy piszczała a drugi pies szczekał i wył, jak psy sie uspokoiły to rżał z tyłu koń...nie bardzo wiem na co ta obstawa, a Iwan swoje chyba wiedział podobno "wołki" krowy zagryzały czasem w nocy.
lewdo zmrużyłam oko, bliska jakiego szaleństwa a tu kogut pieje i wychodzi chwile potem Iwan na dwór, jest ciemno a ten krzyczy ile sił "dobroje utro, atdachnujtie atdachnujtie, ja pajdu do stajni...coś tam coś tam, makaronu wam nagotuje cos tam...."!!
to była najgorsza noc, ale do dzis sie śmiejemy z tego. Dzieci spały zmeczone po zejsciu z Pikuja:)
A tak naprawde to są tam wilki i niedźwiedzie? bo miejscowi mówili że są, ale moze to takie strachy..
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Rzeczywiście , na innym kompie link chodzi.
Dzieciaki świetnie dawały radę.
Zdjęcia pokazują że udało się złapać te niepowtarzalne klimaty, tylko małe ale...
te nieostre zdjęcia. Lepiej je pominąć niż wciskać na siłę.
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Cytat:
Zamieszczone przez
eve1978
A tak naprawde to są tam wilki i niedźwiedzie? bo miejscowi mówili że są, ale moze to takie strachy..
moze sa... ale ja tam nigdy na ukrainie w gorach (naprawde nigdy) nie widzialam zadnej lesnej zwierzyny.. nawet sarny.. zero...
kiedys pamietam w bieszczadach wschodnich gadalam z facetami pod sklepem o niedzwiedziach. Mowie im ze nigdy na ukrainie nie widzialam, ze w polsce to dwa razy na niedzwiedzia wlazlam a tam nic.. a oni mi sie upieraja ze u nich sa lepsze niedzwiedzie i nawet wiecej niz w polsce.. jeden gosc mi mowi ze dwa lata temu to nawet pod sama ich wioske podchodzil, ze krowy straszyl.. no a ja to ze mu nie wierze.. wiec on do mnie "to chadi za mnoj", zabral mnie do chalupy, wprowadzil do pokoju a tam wielka skora z niedzwiedzia na scianie, ze łbem... uwierzylam ze w ich wiosce BYŁ niedzwiedz ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
te nieostre zdjęcia. Lepiej je pominąć niż wciskać na siłę.
oj tam oj tam! ze nieostre nie znaczy zaraz ze zle ;) moze to celowo? niejedna ukrainska chalupe wlasnie tak sie widzialo po kilku szklankach samogonu ;) jak zobaczylam te nieostre zdjecia od razu mialam banana od ucha do ucha! nie dalo sie lepiej oddac klimatu imprezy z miejscowymi :)
ja nie raz staram sie specjalnie zrobic takie nieostre zdjecie aby oddac urok chwili
http://picasaweb.google.com/osiolek....97104579131410
Cytat:
Zamieszczone przez
eve1978
postanowił nas ugościć u siebie, spać nie chcielismy na sianie ani u niego w chacie
czemu? to dopiero klimat!!
a wycia psow wspolczuje... znam to uczucie.. koszmar...grrrr
Odp: gdzie z dziećmi na tydzień?
Nieostre zdjęcia są jak rozmazany makijaż.
Jeśli się dobrze w nim czujesz - to zamieszczaj je, a jeśli Ci to przeszkadza - to lepiej nie pokazuj.
Ci co nie stosują makijażu mają prawo nie zrozumieć tego porównania.