Zimą - jak się wstrzelisz we właściwy moment, a jesienią przez długie dni.
Wersja do druku
Zimą - jak się wstrzelisz we właściwy moment, a jesienią przez długie dni.
Nich i tak będzie, kłócić się o to nie będziemy :-)
Jakoś tak wrzesień najczęściej nie sprzyja moim wyjazdom w góry. Tak było i w tym roku... Na szczęście mamy już październik,
więc wracam w góry :-) Na początek klasyk - od czasu do czasu nawet leśne ludki muszą tam zaglądnąć ;)
Z góry :-) przepraszam za takiego giganta (ponad 200kB), ale to moje ostatnie hobby: panoramy.
Ta jest już trzecią, którą udało mi się sklecić.
Głowy sobie nie ukręćcie przy oglądaniu :-D
http://www.bmiller.pl/forum/2009/halicz3_panorama.jpg
Info dla poszukiwaczy jesiennych kolorów: zdjęcie jest z wczoraj.
Chyba nie ma Bieszczadnika, którego to zdjęcie nie zatka! Mnie do tej pory nie odetkało :grin:
No to dałeś na całego, teraz będę siedzieć i się gapić... tylko ekran mam za mały ;)
A czy można sobie ten widoczek skopiować i posiadać w wersji większej papierowej?
maaaaaaaaaaaaaało!!!
ale nie lewej strony, a zdjęć.
Bartku nie daj się długo prosić i wklejaj kolejne!!! :razz:
Bartek, świetna panorama.
Lepiej za mało jak za dużo, ale poranny bonusik będzie ;)
http://www.bmiller.pl/forum/2009/pan...na_tarnice.jpg
Tu się mylisz-w przypadku gór nie ma czegoś takiego jak za dużo :-P
Dzięki za bonusik!
Ależ jeszcze zielono...piknie miałeś nie ma co!
Wczesny ranek w Wołosatem.. Cudnie!
A fuj, i błeeee, - wstydziłbyś się takie fotki cudne zamieszczać :)
Dalej będzie z pewnością, najprawdopodobniej już po najbliższym weekendzie. A po więcej zapraszam na stronę ze stopki, co prawda mam małe obsuwy ale nie większe niż kilka tygodni :-)
Konik dobrze gada, nie żegnam się ani z górami ani z fotografią ;)
Az mi się oczy zaszkliły z tęsknoty...
Z pozdrowieniami dla gospodarzy :-)
http://www.bmiller.pl/forum/2009/panorama_z_chaty.jpg
Drzewko bezwstydnie obciachane, ale to ciągle zbieranie doświadczeń w panoramowaniu.
ja już za Wami tęsknię!!!:sad:
...mało... oj mało... dawać te fotki
Mało... mało... Toż dostałeś 11 zdjęć! Mogę chatę poprzesuwać w lewo lub prawo, mogę Ci w pełnej rozdzielczości przesłać wszystkie razem lub każde z osobna ale więcej nie mam. Przynajmniej z tamtej to okolicy :twisted:
PS. No dobra - mogę jeszcze poszukać programu do takich sprytnych dookólnych panoram. Będzie sobie można dokumentnie łeb ukręcić :-) Jak mi się uda to się pochwalę.
Rewelacja te panoramy! Bmiller napisz co trzeba mieć do ich robienia, obiektyw czy jeszcze jakiś program do obróbki?
Podobno wszystko można zrobić ręcznie ale pracy byłoby sporo, więc znacznie wygodniej wspomóc się dodatkowym oprogramowaniem. Wskazane jest także stosowanie specjalnego statywu z przesuniętą osią obrotu (aparat obraca się wokół tzw. punktu nodalnego).
Ja robię zdjęcia z ręki a łączę w całość programem Hugin. Jest miły, łatwy, przyjemny i działa po Linuksem ;)
Nie jestem Bartek, fakt. :smile:
Jest to na górze, pod lasem niedaleko siedziby bacy, co oscypki bieszczadzkie i bundz wyrabia.
Tam właśnie.
Tutaj więcej szczegółów nt. owego tajemniczego ;) miejsca.
Jeszcze raz - dzięki wielkie!
...na szczęście Bartek uznał mój przypadek za uzasadniony:razz: i dzięki temu (pomimo niespodziewanych przypadków, które odwlekły efekt końcowy nieco w czasie..:cry:) stałam się właśnie posiadaczką pięknie wypieczonej PANORAMY w wersji papierowej i rozmiarze, który cieszy oczy :razz:
a ponieważ Bartek - jak sam przyznał jest próżny:mrgreen: to mu chciałam podziękować tak ogólnieforumowo - DZIĘKI !!:razz::razz:
Asia pisze :
...czyli pochwała próżniactwa się zrobiła.Cytat:
ponieważ Bartek - jak sam przyznał jest próżny:mrgreen: to mu chciałam podziękować
No jestem, dawno już to u siebie zdiagnozowałem ;)
:-)Cytat:
DZIĘKI !!:razz::razz:
A co, bardzo miła cecha to jest. Oczywiście tylko dla ją posiadającego bo dla otoczenia chyba nie bardzo...
I tym akcentem proponuję zakończyć dyskusję na temat moich przywar :twisted:
Czy jak widzicie taką drogę:
http://www.bmiller.pl/forum/2009/listopad_1.jpg
nie intryguje Was co jest za zakrętem? Mnie wczoraj intrygowało, a była tylko jedna metoda aby się dowiedzieć: pójść sprawdzić :-) Za zakrętem lasy szykowały grubą kołdrę na zimę:
http://www.bmiller.pl/forum/2009/listopad_2.jpg
a ukryte skarby czekały na swoich odkrywców:
http://www.bmiller.pl/forum/2009/listopad_3.jpg
A ja sobie lazłem, lazłem, lazłem...
http://www.bmiller.pl/forum/2009/listopad_4.jpg
Czyż listopad nie może być piękny?
Piękny!!!
No. A co tam wyryte?