Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
A ja dziś byłam na championacie źrebiąt zimnokrwistych,......itd
Krysia ,ślicznie ...dawaj itd. To ostatnie zdjęcie ma tyle ruchu i energii, uuu
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
No takich to już więcej nie mam;-)
Jedna klaczka taka zwariowana była;-)
Dodatkowo testowałam szkło, bez autofocusu, ręcznie ostrość ustawiałam, co przy ruchliwych fotkach było trudne.
No ale jeszcze parę wkleję więc. Mnie te "grubasy" zauroczyły
http://img833.imageshack.us/img833/8196/69251863.jpg
http://img828.imageshack.us/img828/7540/30420988.jpg
http://img801.imageshack.us/img801/872/37223091.jpg
http://img689.imageshack.us/img689/7606/63993162.jpg
http://img529.imageshack.us/img529/4812/83992277.jpg
http://img138.imageshack.us/img138/4086/12111151.jpg
A to czerwone na szyi to od...uroków;-)
Jak się źrebię rodzi to mu coś czerwonego się wiesza.
U Was też taki zabobon na wsi występuje?
http://img838.imageshack.us/img838/5411/15277514.jpg
http://img834.imageshack.us/img834/7365/57733258.jpg
Podpisy na fotkach to nie lans, a po prostu wyślę je do Związku Hodowców Koni, a oni nie podpisują zdjęć jak wrzucają na swoją www z tego co zauważyłam. No to ich wyręczyłam;-)))
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
...Jak się źrebię rodzi to mu coś czerwonego się wiesza.
U Was też taki zabobon na wsi występuje?....
U nas na wsi ;) to nawet na beciku dziecka się coś czerwonego przypinało (wstążeczkę) ,co by uroki czarownic odgonić.:lol:
ps. ale itd zdjęcia są piekne
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Dzięki!
O widzisz, to u nas tylko u koni;-))
w sumie coraz rzadziej to spotykam, ale jeszcze spotykam;-)
w mieście jak się rodzi źrebak ( są stajnie ) to coś o jakimś czerwonym słyszeli, ale nie bardzo wiedzą co i po co.
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Może i łone zimnokrwiste...ale na tych fotkach...głębia w oczach i szaleństwo w grzywach...:-P
super Krysia
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Dzięki Asik;-)
piękni byli mimo, że nie arabskie
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Fajne fotki. W końcu jakieś inne ujęcia koni;-)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Dzięki;-)
Kiedyś sobie kupię...o!;-)
Odp: (nie)bieszczadzkie impresje
Te araby z suchymi pyskami jakby ktoś im odkurzacz do nosa wsadził....
Te są świetne pod wierzch. Siedzisz jak na kanapie, wygodnie. Nie przestraszy się byle kałuży. Dość wolno wchodzi w galop, ale jak wejdzie....
No i tyle miejsca na chrapach do całowania, są cudne.
To, że teraz siedzę na ławeczce, to efekt fanaberii pewnej drażliwej klaczki arabskiej:mrgreen: w pełnym galopie ona skręciła, a ja prosto:arrow:
Pozdrawiam
Długi