Ja w tym roku pod koniec grudnia bede w chodzil po bieszczadach z namiotem - moze sie gdzies zobaczymy :).
Pamietaj jednak "yeti" ze by bylo to bezpieczne trzeba miec troche doswiadczenia i odpowiedni sprzet.
Wersja do druku
Ja w tym roku pod koniec grudnia bede w chodzil po bieszczadach z namiotem - moze sie gdzies zobaczymy :).
Pamietaj jednak "yeti" ze by bylo to bezpieczne trzeba miec troche doswiadczenia i odpowiedni sprzet.
MAm pytanie nie posiadam wlasnych rakiet snieznych a chcialem sie wybrac w bieszczady na przelomie styczen/luty czy mozna i ewentualnie gdzie wypozyczyc rakiety w bieszczadach w ustrzykach moze?????? prosze o pomoc i jakies namiary ewentualne
pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
w sklepach turystrycznych są nieraz takie instytucje.... trzeba dać kaucję niemałą, a i stawka za dzień jest znacząca- przeważnie maleje z każdym kolejnym dniem użyczania... Generalnie to bardziej opyla sie nabyć, a jak się nie spodoba to odsprzedać na allegro
Przecież w tym roku nie zaplanowano śniegu poniżej 1500 metrów. Zobaczycie, że tak będzie.
I tego się obawiam bo miałem wielką chęć tej zimy zrobić sobie z dwa wypady w scenerii zimowej na któreś ze szczytów ponieważ w lecie bywam w Bieszczadach wysokich praktycznie zawsze to w zimie jakoś tak rzadziej a te prognozy to mnie tylko dobijają bo bardzo dobrze wspominam wędrówki w głębokim śniegu i widok Tatr jak się dobrze trafiło (na inwersję), czy chociazby lodowe rzeźby na krzyżach bieszczadzkich, ach fajne to były czasy a teraz się człowiek martwi czy wogóle będzie śnieg, za jakiś czas na zimowe wędrówki to będzie trzeba pewnie wybierać się na ukraine bo tam jest wyżej, chociażby w Gorganach.
hłe, hłe, jako stary dziad, pamiętam jak w lutym przyjechałem do Wetliny i była +17, cztery dni później w pewnej chatce tyłek mi przymarzał do karimaty przy -12, w ciągu nocy napadało prawie 40 cm śniegu, i dalej sypało. Ze Smereka schodziliśmy "po pas". Anomalie pogodowe to nie cecha współczesności. To już było.
Długi
Ja też nie pamiętam takiego grudnia, ale na to pomaga geriavit...
czasem pomaga:-P
Długi
A ja tak na szybciutko się wpiszę, że jadę dziś wieczorem poszukac zimy w Bieszczadach.