Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Na tym polega fotoreporterka Buba, że włazisz z butami w czyjeś życie. Kiedyś się w to bawiłam w gazecie nawet, aż mnie wysłali na mecz dzieciaków, a takie szczawiki 11 letnie grały i chłopakowi złamali nogę. I zrobiłam w sumie swoje najlepsze reporterskie zdjęcie w życiu jak trener niesie dzieciaka na rękach, chłopak płacze z bólu. No i wtedy stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie, bo się nie myśli o tym co ta druga osoba czuje, ale o tym jakie super będzie zdjęcie. I to było ostatnie moje zdjęcie w gazecie (reporterskie).
Niemniej jednak oglądać reportaże innych bardzo lubię i wbrew pozorom są potrzebne, dobre zdjęcie zmusza do myślenia i zadumy.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Niemniej jednak oglądać reportaże innych bardzo lubię i wbrew pozorom są potrzebne, dobre zdjęcie zmusza do myślenia i zadumy.
moze i sa potrzebne.. tego nie neguje...
ale chyba jakies granice powinny byc.. dobrze ze nie pokazali jeszcze rozszarpanych cial po wyjeciu z wraku.. to dopiero by dawalo do myslenia...
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Na tym polega fotoreporterka Buba, że włazisz z butami w czyjeś życie. Kiedyś się w to bawiłam w gazecie nawet, aż mnie wysłali na mecz dzieciaków, a takie szczawiki 11 letnie grały i chłopakowi złamali nogę. I zrobiłam w sumie swoje najlepsze reporterskie zdjęcie w życiu jak trener niesie dzieciaka na rękach, chłopak płacze z bólu. No i wtedy stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie, bo się nie myśli o tym co ta druga osoba czuje, ale o tym jakie super będzie zdjęcie. I to było ostatnie moje zdjęcie w gazecie (reporterskie).
straszne... dylemat dziennikarza jak widzi jakis wypadek- pomoc szybko ofiarom czy trzasnac najlepsze w zyciu zdjecie.. czy gorsze- brak tego dylematu..
tez kiedys slyszalam ze jesli zamieszcze czyjes zdjecie np. na necie bez zgody osoby sfotografowanej to ona moze mnie oskarzyc.. jak ma sie do tego fotoreporterka? wtedy to nie obowiazuje? czy sie nie przejmuja?
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Buba pyta, czy dziennikarze nie posuwają się zbyt daleko. Uważam, że tak! To nie jest podyktowane koniecznością dokładnego poinformowania nieobecnych,o tym co się stało, do czego zdołali dotrzeć, jak tam było.To szukanie sensacji za wszelką cenę.Jest też odwrotna strona medalu - czytelnik, którego niskim instynktom, zwykłej ciekawości, kiepskim gustom starają się przysłużyć.
Dzis w TV, jedna z dziennikarek wymieniła tytuł gazety,która zamieściła drastyczne zdjęcia z miejsca katastrofy.Zaapelowała o ignorowanie tego wydania. Nie wierzę, że po tej informacji nie wzrosła ilość sprzedanych egzemplarzy.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Niech zgadnę-czyżby to ta sama gazeta co na pierwszej stronie pokazała swego czasu zdjęcie martwego Milewicza?Choć tu to było jeszcze inaczej-martwy dziennikarz tabu-nie pokazujmy zdjęć, bo to nasz kolega po fachu, ma rodzinę itd, ale już inne ciała można?Hipokryzja, ale czy to pierwszy raz w wydaniu mediów.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Tabloidy to specjalny gatunek prasy. Najsmutniejsze jest to, że osiągają olbrzymie nakłady. Czyli lubimy wchodzić z butami w czyjąś prywatność. Mój przyjaciel kiedyś pięknie to ujął- ludzie (większość)nie mają życia wewnętrznego,albo mają baaardzo ubogie, dlatego posiłkują się życiem innych.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
moze i sa potrzebne.. tego nie neguje...ale chyba jakies granice powinny byc..
Zgadzam się z Tobą - powinny być. Niestety, we współczesnym świecie jest to kwestia raczej indywidualnej wrażliwości, niż obowiązujących norm, a z tą - jak wiadomo - bywa różnie
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Cytat:
Zamieszczone przez
Piskal
dlatego posiłkują się życiem innych.
poki zyciem to dla mnie jeszcze ok.. jak kolejna gwiazda ma nowego kochanka czy pokazala d.. publicznie..
ale jesli sprawa zahacza o cos takiego jak smierc czy inne nieszczescie to juz chyba jest mocno niefajnie :-?
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Co do samych tabloidów i ich popularności to ja nie mam pojęcia dlaczego, widocznie aż taki procent społeczeństwa jest na ich poziomie...
Ale co do widoku krwi to nie jest to jakiś wynalazek XXI wieku. Kiedyś ludzie tłumnie uczestniczyli w walkach gladiatorów, na pokazach z lwami i chrześcijanami, na wszelkiego rodzaju publicznych egzekucjach, paleniu na stosie, wieszaniu itd. Mamy to w genach.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
czy dziennikarze nie posuwaja sie ciut za daleko?
Ta żałoba ma nie tylko wymiar ludzki ale i wymiar publiczny, wszak tragicznie zmarli pełnili najważniejsze publiczne funkcje w naszym kraju. Osoba publiczna musi się liczyć z tym, że jej życiem i - niestety - śmiercią będą się interesować miliony. To m.in. dlatego pełnione przez nich funkcje nazywamy "publicznymi". Rodzina osoby publicznej musi mieć zapewnioną możliwość osobistego i prywatnego pożegnania ale musi też wziąć na siebie ciężar przeżywania swojej tragedii przed kamerami, rodzina osoby publicznej zgadza się oddać cząstkę swojej prywatności zgadzając się na zaangażowanie swojego członka w działalność publiczną.
Podkreślam, że nikt - ani rodzina ani sam polityk - nie oddaje całej swojej prywatności, znacznie jednak tę prywatną sferę ogranicza. Gdyby kamery towarzyszyły rodzinom w momencie osobistego pożegnania, gdyby robiono im zdjęcia przez dziurę w płocie czy niedomknięte okno, gdyby (tak jak piszecie) pokazano jakieś drastyczne zdjęcia z miejsca katastrofy - to byłaby to rzecz absolutnie naganna. Jak długo reporterzy ograniczają się do przestrzeni publicznej (np. oficjalne pożegnanie czy żałobne uroczystości państwowe) granicy przyzwoitości moim zdaniem nie przekraczają.
Przyznaję, że ja też nie chciałbym aby mnie lub moją rodzinę w podobnej sytuacji fotografowano. Dlatego nie będę kandydował nawet na radnego mojej dzielnicy, będę także odwodził od tego wszystkich moich najbliższych.
Działalność publiczna to ciężar, który wielu zauważa zbyt późno...
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje