moze i sa potrzebne.. tego nie neguje...
ale chyba jakies granice powinny byc.. dobrze ze nie pokazali jeszcze rozszarpanych cial po wyjeciu z wraku.. to dopiero by dawalo do myslenia...
straszne... dylemat dziennikarza jak widzi jakis wypadek- pomoc szybko ofiarom czy trzasnac najlepsze w zyciu zdjecie.. czy gorsze- brak tego dylematu..
tez kiedys slyszalam ze jesli zamieszcze czyjes zdjecie np. na necie bez zgody osoby sfotografowanej to ona moze mnie oskarzyc.. jak ma sie do tego fotoreporterka? wtedy to nie obowiazuje? czy sie nie przejmuja?



Odpowiedz z cytatem