bardzo poprosze... :-)
Wersja do druku
>> Napisał R20
>> A tak na marginesie Bubo, dlaczego nie stosujesz w swoich wypowiedziach zasad ortograficznych języka polskiego?
> odpisała buba
> np. ą ę czy duzych liter nie pisze z lenistwa :smile:
Komentuje Wojtek
Na samym początku mojego komentarza chciałem Cię bubo serdecznie pozdrowić, a także Twoich przodków do siódmego pokolenia włącznie oraz wszystkich krewnych i bliskich znajomych. Żeby nie bylo, że Cie nie lubię:wink: A teraz usiądź wygodnie i czytaj.
Bywasz w ciekawych miejscach, dzielisz się z nami ciekawymi spostrzeżeniami, pokazujesz ciekawe obrazki. Tylko gdy zaczynam czytać Twój tekst napisany "polskawo", coś się we mnie zaczyna kotłować i z żalem przerywam lekturę. Takie moje uczulenie to jest pewnie choroba, ale w moim wieku już nieuleczalna. Cóż, różne ludzie mają różne przypadłości: ten gra na fortepianie a innemu śmierdzą nogi:wink:
Prośba: pokonaj swoje lenistwo i zrób dobry uczynek, pozwalając czytać swoje teksty także takim dziwakom, jak ja czy R20.
Wojtku, ten post piszę specjalnie dla Ciebie :-) chyba tak po raz pierwszy , od kiedy zaczełam cokolwiek w necie skrobać...
Wydaje mi się, że moje posty są zrozumiałe mimo braku ogonków. Gdy jakieś słowo wygląda zupełnie nieczytelnie np. "lak" to piszę wtedy kompletnie "łąk", staram się stawiać przecinki, czy czasem duże litery.
Nawet pracę magisterską bez ogonków napisałam ;) część poprawił edytor ale nie wszystko... i jakoś puścili ;)
Przyzwyczajenie to chyba druga natura ;) wiesz jak ciężko te parę zdań napisać? dziubię po tej klawiaturce jak dzięcioł ;) jakbym tak miała relację napisać czy dłuższy tekst to chyba bym sobie odpuściła...
czy liczy się już za dobry uczynek?????? :-) :-) bo lubię robić dobre uczynki!!!!!!!!
Ja jestem w szoku. Wreszcie po polsku buba dziobie po klawiaturze. Miejmy nadzieję, że już w tym wytrwa, czego jej życzę.
:lol: tak trzymać !! ...choć dla mnie, buba -może być bez ogonków ;)
WojtkuRRRRRR jeśli dla Ciebie rasizmem jest stwierdzanie faktu i opisywanie obecnie panującej sytuacji w Europie to cóż.
Możesz udawać, że problem nie istnieje.
W Polsce nie istnieje.
I tu chyba mamy jakiś plus (dodatni ;-))) ) komunizmu, mamy w miarę homogenne społeczeństwo, nikt nam nie wysadza pociągów w metrze, nikt nie wprowadza nam stanu alarmowego jak w Niemczech (że możliwy atak terrorystyczny) jak to nasi sąsiedzi mają od właśnie. Jak już pisałam Austria wprowadziła zakaz budowy nowych meczetów.
Tzw. Zachód ma olbrzymi problem i o tym możesz wszędzie przeczytać. A nie obruszać się, że rasizm.
Albo w takim Izraelu. Wiesz co zrobili ze swoimi Muzułmanami?Ogrodzili ich murem, w większości mają zakaz wyjścia za ten skrawek ogrodzonej powierzchni, stworzyli najnormalniejsze getto.
I ok, pewnie, można krzyczeć, wy rasiści itd puki się nie pozna racji drugiej strony, że oni nie chcą żyć w ciągłym strachu, że też chcą spokojnie iść do kina, na bazar nie obawiając się, że zostanie z nich krwawa marmoladka na chodniku.
Także problem jest, a pisanie o nim to nie jest rasizm, a stwierdzenie faktu.
Hahahaha