-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
Dzięki za szybką odpowiedź, choć dalej nie wiem czy nasionka (one takie malutkie) czy torebki nasienne (jak Ty to profesjonalnie ująłeś).
Azaliż ta czkawka, to była spowodowana kardamonem czy ilością treści w zawartości?
W przepisach na kardamonówkę ilości NASION! wahają się od 3 do 15 gr na 3 l. słabego spirolu (polecm tu studiowanie forum winiarzy - chłopy są zaprawieni w boju jak krasnoarmiejcy:D). Tak na oko 3 gr nasion w 3 osłonkach się uzbiera:D Osłonki prawie nie zawierają terpenów i są raczej zbędne. Z kardamonem trzeba uważać,bo nie każdy lubi jego specyficzny zapach. Ja bym dał raczej 3gr niż 15.
Czkawka powstała w skutek ilości, ale nie wiem czego:D:D:D Trza by powtórzyć badania...
Pozdrawiam,
Derty
PS: Ta skleroza - kardamon uważany jest za silny afrodyzjak.To może jednak 15 gr nasion jest lepiej?:O
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
Dałem pożywkę, robiło dobrze, a teraz cisza.... chyba przed burzą!
Gratulacje dla Pastorowej nalewajki :)
No ja tu z Czartem 'wspominam' czasem Pastorowym smakołykiem ostatni KIMBik. Tak się jakoś zadumałem od 'Pastorówki', że nie zauważyłem czarnej pożeczki na bazarku. Czy znacie może jakiś przepis na fajną nalewkę będącą mieszanką zwykłej pożeczkówki z jakimiś dodatkami?
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
Gratulacje dla Pastorowej
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Tak się jakoś zadumałem od 'Pastorówki',
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
PS: Ta skleroza - kardamon uważany jest za silny afrodyzjak.To może jednak 15 gr nasion jest lepiej?:O
Co zacz ta Pastorówka!? Ile w niej musi być kardamonu!? Ja tam Pastora raz widziałem na jakimś zdjęciu, jak wchłaniał jakąś półtuszę KIMbową i nic:mrgreen: , a tu takie peany!
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cyt Derty: "Twierdził,że 1-2 całe torebki nasienne należy żuć i nie łykać,ani wypluwać"
Łoł,to jak długo to ma trwać,aż się wchłonie przez śluzówkę??
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Cyt Derty: "Twierdził,że 1-2 całe torebki nasienne należy żuć i nie łykać,ani wypluwać"
Łoł,to jak długo to ma trwać,aż się wchłonie przez śluzówkę??
Raczej ma to pewnie jakoś zabić smród ketonów wyłażących przez śluzówki, które są przez alkomat mierzone:P Niewiem - nie testowałem ile czasu toto żuć ale pewnie im dłużej tym lepiej:P
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
A ja tam po Pastorowej oraz Dertowej nalewce, zaszyłem się razem z Irasem i córą w chaszczach by dojść do siebie,wspomagając się UK browarem,który Iras miał zapobiegliwie ze sobą
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
A czy ktoś z Was miał okazję degustować naleweczkę z...czeremchy?Pojęcia nie miałam,ze taką można wykonać.Pyszna!
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Hej:)
Naleweczkę z kocierpki, bo taką ma nazwę ludową czeremcha, robi się z owoców suszonych lub świeżych. Rzeczywiście dobra ale warto solidnie dosłodzić, gdyż bywa, że zawiera dużo goryczy. Przy zbiorze owoców najlepiej próbować owoce na każdym krzolu i zbierać tylko z tych, na których owoce nie są gorzkie. Gorycz jest cechą indywidualną każdego krzewu zależną być może od miejsca, w jakim rośnie.
Na 1 kg owocu świeżego stosować 0,5 kg cukru i tyle ankoholu, aby wszystkie owoce zatopić w nim lecz żeby nie nie dawać nadmiaru płynu. Ciągnąć można tradycyjnie: pierwszy raz bez cukru, a następnie samym cukrem. Można też wpierw zasypać cukrem i później dopiero zalewać spirolkiem. Spirol 60%!!
Owoce dobrze jest zbierać w sierpniu, gdy są już solidnie dojrzałe.
smak nalewki przypomina nieco smak wiśniówki ale jest bardzo specyficzny i przyjemny.
Pozdrawiam,
Derty
PS: Właśnie stestowałem tarniówkę na owocu z ub. roku. Aromat jest jak po perfumach:D Kolor purpurowo-fioletowy. Będzie dobre...
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
Co zacz ta Pastorówka!? Ile w niej musi być kardamonu!? Ja tam Pastora raz widziałem na jakimś zdjęciu, jak wchłaniał jakąś półtuszę KIMbową i nic:mrgreen: , a tu takie peany!
Hej:)
Peany są jak najbardziej na miejscu. Po pierwsze dlatego, że Pastor NIE dodał kardamonu do jałowcówki:D A jeśli dodał, to minimini. Po drugie - Pastorówka ma straszliwą moc. Śmiem twierdzić, że ponad 65% Alkoholomierz z trudem się w tej cieczy topi:D
O ile moja wiśniówka wywołuje lekkie stany pomroczności jasnej, to pastorówka powoduje ciężką pomroczność niejasną. A więc Wojtek Legionowo musiał ukryć się w chaszczach z piwem w ręku w przekonaniu (tak mniemam), że tam Złoo go drugi raz nie dosięgnie:)
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Hej:)
Naleweczkę z kocierpki, bo taką ma nazwę ludową czeremcha, robi się z owoców suszonych lub świeżych.
Derty!
Czeremcha też bywa nazywana kurcipą. Nie tylko z owoców, ale i z kwiatu kurcipy też robiono zajzajer. Tylko trudno to nazwać nalewką. Bo to było pieróńsko gorzkie, ale o sympatycznym zapachu i mój dziadek stosował jako środek rozgrzewający. Niestety nie wiem jak było to robione. Bo tajemnice robienia dziad zabrał do grobu.
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Nie wiem czy już była mowa o nalewce z czarnych jagód.... ale właśnie nastawiłam..... i teraz czekam...... wnoszę, że będzie miała moc właściwą.... w konkurencji dla Dertego, nastawiłam również wiśniak /tajnej receptury rodzinnej /..... Mam nadzieje, że we wrześniu bedę mogła poczęstować, jeśli ktos zajrzy w Bieski.... a i jeszcze czarny bez...... będzie, ale to na Kimbie ......
:)
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
DUCHPRZESZŁOŚCI
Derty!
Czeremcha też bywa nazywana kurcipą.[...]
Tu powiem, że nieco pomyliłem nazwę: powinno być ŚLIWA KOCIERPKA, bowiem sama kocierpka, to nazwa zarezerwowana dla ligustru:D
Znalazłem taki oto zestaw nazw czeremchy:
[...]Nazwy drugorzędne, dawne i ludowe: trzemcha; czaromcha, czeremcha,
czeremcha pospolita, czeremszyna, czeromcha, kociba, kocierpka,
kocierzba, kociubina, kociubka, kociurbka, korcipka, korciupka,
korciurbka, kornipka, kruszina, kuciapa, kucipka, kurcipa, pocierpka,
puciepki, smrodyna, smrodynia, smrodzina, (śliwa cierpka), (śliwa
czeremcha), (śliwa kocierpka), (śliwa korcipka), trescutka, trzemucha,
trześnia, trześnia czeremcha, (wiśnia czeremcha)[...]
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Co do "smorodyny",to raczej odnosi się do czarnej porzeczki.Ale zestaw niezły,fajnie byłoby użyć niektórych określeń na antałku,coby gości skonsternować!
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Co do "smorodyny",to raczej odnosi się do czarnej porzeczki.Ale zestaw niezły,fajnie byłoby użyć niektórych określeń na antałku,coby gości skonsternować!
:D Juże mam antałek, tylko na czeremchę czekam;) Smorodina, to oczywiście porzeczka lecz smrodyna nie:D To pewnie od zapachu - smrodu - czeremchy, czasem przecież tak intensywnego, że źle nań reagujemy:)
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Tu powiem, że nieco pomyliłem nazwę: powinno być ŚLIWA KOCIERPKA, bowiem sama kocierpka, to nazwa zarezerwowana dla ligustru:D
Znalazłem taki oto zestaw nazw czeremchy:
[...]Nazwy drugorzędne, dawne i ludowe: trzemcha; czaromcha, czeremcha,
czeremcha pospolita, czeremszyna, czeromcha, kociba, kocierpka,
kocierzba, kociubina, kociubka, kociurbka, korcipka, korciupka,
korciurbka, kornipka, kruszina, kuciapa, kucipka, kurcipa, pocierpka,
puciepki, smrodyna, smrodynia, smrodzina, (śliwa cierpka), (śliwa
czeremcha), (śliwa kocierpka), (śliwa korcipka), trescutka, trzemucha,
trześnia, trześnia czeremcha, (wiśnia czeremcha)[...]
Pozdrawiam,
Derty
Jeszcze kotarba,o tyle istotna,że żyje w kilku starych,polskich nazwiskach.
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Znaczy, np Kotarbiński? A człek czasem duma, skąd takie nazwiska u ludzi:)
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Czy ktoś wie jak spożytkować morwę?
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Wino z morwy ??
Owoce morwy łatwo puszczają sok
NA 20 LITRÓW SOKU DAJEMY ok. 4 kg CUKRU.ROBIĄC WINO NA 12 kg WOCÓW DAJEMY 8 LITRÓW WODY , 6 g POŻYWKI , 10 g KWASKU CYTRYNOWEGO , DROŻDŻE PORTWEIN.
:-P
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
A dobre to winko wychodzi?A naleweczka też wyjdzie?
Pozdrawiam.
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Czy ktoś wie jak spożytkować morwę?
jedwabniki wiedzą :razz:
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Przepis na nalewkę z aroni:
0,7 kg aroni (może być 1 kg wyjdzie mniej słodkie - zależy co kto lubi)
1 kg cukru
3 gramy kwasku cytrynowego
1,5 l wody mineralnej
200 liści z wiśni (wyciąga gorzki smak aroni)
To wszystko gotujemy wg przepisu 15 minut, ja zalecam 25. Odcedzamy i w tym miejscu otrzymujemy sok (wlewamy gorący do butelek jeśli ktoś nie lubi nalewek??)
Jeśli chcemy nalewkę czekamy aż wystygnie, następnie dolewamy 0,5 L spirytusu i można smakować :)
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
to troszku taka ekspresowa,,,,,,,,, :-) ja na moja będę czekać jeszcze co najmniej do października.....
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Czy ktoś wie jak spożytkować morwę?
Prosto z drzewa8)
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
muszę się pochwalić!
Przeszedłem samego siebie, robiąc w warunkach całkowicie polowych nalewkę.
Jerżny prosto z Bieszczadów, płyny też słuszne. Wyszło coś pysznego. Po raz pierwszy stwierdzam, że rozrobienie alkoholu było dobrą decyzją. Lada dzień wybieram się znów po owoc- bo mam jeszcze parę litrów którym muszę nadać smak i barwę.
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Nasyca się naleweczka z pigwy-wiele osób twierdzi,że nie masz nad nią lepszej!
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Hmmmm a u mnie już gotowa nalewka z aroni. Wyśmienitaaaaaaaaaaa.
Jest w Ustrzykach grono zapalenców a właściwie to już dosyc dawno powstał pomysł stworzenia "Szlaku Bieszczadzkich Nalewek". Co wy na to? Może nasze region byłby kojarzony wtedy z tym bardziej kulturalnym trunkiem niż popularnym jabolem. W końcu np. takie Łącko wiadomo z czego słynie i po co się tam jedzie.
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Ja niedawno zlałem maliny. Zajzajer jest pyszny. W środę pakuję się do pociągu. Jak kto chce pokosztować, zapraszam na priv. Chyba że po raz kolejny sprawdzi się moje jakże ulubione powiedzenie (acz niestety nie mojego autorstwa):
rozum mówi nie pij....
ale silna wola zwycięża!!!
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Tak nawiasem mówiąc, mimochodem, półgębkiem, o popularnym tu i ówdzie Jabolu, a także o "szlaku nalewek", to u nas onegdaj istaniał jedyny w swym rodzaju FESTIWAL WIN DOMOWYCH!!!! O matko i ojcze co to było!!! Na samą myśl mnie głowa boli:) Jabola pewnie też:)
A co do nalewek, to u mnie stoją: nalewka wiśniowa, pigwowa, miętowa oraz wiśniowa.
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
-> WUKA
Pomylałem się, zamiast malinowej wpisała mi się wiśniowa, chyba za dużo mam butelek i różnego rodzaju baniaczków w domu:)
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Hej :)
W kwestii technologii nalefkowych: nie wolno przetrzymac alkoholu na tarninie, bo jakis dziwny posmak sie zakrada:( Ktos cos wie o takich wpadkach z tym owocem?:O
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Hej :)
W kwestii technologii nalefkowych: nie wolno przetrzymac alkoholu na tarninie, bo jakis dziwny posmak sie zakrada:( Ktos cos wie o takich wpadkach z tym owocem?:O
Ja słyszałem, że tarninówka optymalny smak uzyskuje dopiero po ok 2 latach leżakowania.
Podziwiam tych, którzy wytrwają.
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
Ja słyszałem, że tarninówka optymalny smak uzyskuje dopiero po ok 2 latach leżakowania.
Podziwiam tych, którzy wytrwają.
Wlasnie...:D W poszukiwaniu odpowiedzi na dreczace mnie pytania nalefkowe znalazlem taki oto kawalek internetu. Moze komu sie przyda?;)
http://f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=19133&start=0
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Hej :)
W kwestii technologii nalefkowych: nie wolno przetrzymac alkoholu na tarninie, bo jakis dziwny posmak sie zakrada:( Ktos cos wie o takich wpadkach z tym owocem?:O
Pozdrawiam,
Derty
Witam :) i kilka kamyczków do nalewkowego ogródka chcę dorzucić.
UNIWERSALNA KSIĄŻKA KUCHARSKA Marji Ochorowicz-Monatowej
podaje takie oto uwagi :
Głównym warunkiem dobroci nalewek i wódek własnego wyrobu jest:
- Dobroć spirytusu
- Odpowiednie wystanie się wódek zlanych w butelki.
Spirytus należy używać zawsze najwyższej próby, bo zwykły nabywany w gorzelniach ma nieprzyjemny zapach „fuzlem” zwany.:shock: Na wsi, jeśli nie można dostać innego spirytusu tylko wprost z gorzelni, należy go przefiltrować przed użyciem.-
W tym celu do butla ze spirytusem włożyć czwartą część dobrze wypalonych węgli z twardego drzewa, które wprzód odmuchnąć z popiołu, odkryty gąsior postawić w pokojowej temperaturze a po trzech dniach przefiltrować.
Wszelkie wódki, nalewki i likiery, po zrobieniu należy przefiltrować, wkładająć leje zwykłą szarą bibułą lub kawałkiem oczyszczonej chemicznie waty, a po zlaniu do butelek, zakorkować i postawić w piwnicy lub spiżarni, najmniej na 6-7 miesięcy. […]
Spirytus nalany na owoce lub skórki nie powinien stać za długo, gdyż wtedy zatraca właściwy smak i zapach, na czem właściwie najwięcej zależy. Cztery dni wystarczy dla wydobycia aromatu ze skórek cytrynowych i pomarańczowych, nalewki owocowe powinny stać z owocami najwyżej 4-6 tygodni i to nie na słońcu.
(pisownia oryginalna)
Jak na razie zrobiłem: śliwowincje, pigwówkę, cytrynówkę i krupnik, nie całkiem się stosująć do uwag ze starych ksiąg.
Smakoszy takowych trunków informuję, że będą do spróbowania na przyszłorocznym KIMB’ie. ( oby dotrwały :oops: )
Pozdr.
nico
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Cytat:
Zamieszczone przez
nico
UNIWERSALNA KSIĄŻKA KUCHARSKA Marji Ochorowicz-Monatowej
podaje takie oto uwagi :
nico
To mnie zachęciło do sięgnięcia do pożółkłej książki, stojącej w zupełnym zapomnieniu na najniższej półce.
TEKA OSZCZĘDNYCH WSKAZÓWEK
WARSZAWA – 1887*
Sposób odjęcia wódce ostrego smaku.
Na 105 kwart wódki wziąć 5 kwart sklarowanego syropu cukrowego; zmieszać syrop z 5 kwartami wódki, dodać 4 skrupuły spirytusu amoniackiego, zmieszać dobrze i wlać do beczki z wódką ciągle mieszając.
Sposób nadania wódkom, likierom i t. d. pozoru starości.
Butelki nalać wódką, rumem i t. d. nie napełniając ich zupełnie, obwiązać mokrym pęcherzem wstawić do dużego kotła z wodą, tak aby woda zajmowała dwie trzecie części wysokości butelek, rozniecić pod kotłem ogień i gdy woda zawrze, pozostawić w niej butelki na 10 minut. Wtedy wyjąć butelki, dać im zupełnie ostygnąć, odjąć pęcherz, dolać do pełna i zakorkować. Wódka, rum lub likier będą miały smak, jak gdyby kilkoletnie.
Powstrzymanie fermentacji.
[przyp. może się okazać przydatne dla Dertego w zmaganiach z tarniną]
Można do tego użyć sproszkowanego gipsu albo mieszaniny w proszku z 1 części gwoździków i 14 części gorczycy. Trochę tego proszku dodaje się do zbyt długo fermentujących cieczy, jak miód, jabłecznik i t. p.
Farby do wódek i likierów
Czerwona. Utłuc drobno koszenilę, zalać spirytusem i pozostawić na kilka dni, a potem przefiltrować. Kilka kropel roztworu ałunu i kwasu cytrynowego dodanych do cieczy dadzą jaśniejszą farbę.
Żółta. 1 część najlepszego szafranu zalać 8 częściami spirytusu i wymoczyć przez trzy dni; potem dobrze wycisnąć, przefiltrować i przechowywać w szczelnie zamkniętych butelkach.
Zielona. 1 łut indygo rozpuścić w 5 łutach kwasu siarczonego, rozcieńczonego 20 łutami wody i przefiltrować. Do tego roztworu dolewać odwaru szafranu, w którym zanurzono rozpalone żelazo, dopóty, dopóki nie otrzymamy żądanego koloru.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się z ilu ziół powinna/ mogłaby składać się nalewka bieszczadzka, jeżeli litewska 999 ma ich 27?
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
o "szlaku nalewek",
Pomysł przedni
w Karkonoszach jest kilka cyklicznych imprez tematycznych
zaczyna sie od festiwalu kultury kresowej gdzie poza muzyką regionalne destylaty też goszczą
potem święto chleba w Nowym Kościele koło Złotoryi gdzie oprucz wypieków stałymi bywalcani sa destylaty i nalewki ,
No i święto wina i miodu na zamku Grodziec gdzie zjawiają sie wszystkie trunki.Dwie pierwsze imprezy już były ale zapraszam 24 listopada na Grodziec
oj będzie się działo
pozdrowionka Tasiek
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
Hej:)
Jakże się cieszę, że ten temat wiecznie żywy, bo gdy zamrze dysputa nad sprawami trunków, to już chyba będzie początek Apokalipsy:D
Ciekawym, gdzie wspomniane dziełko Marii Ochorowicz -Monatowej można jeszcze zdobyć?
Co do 'skrupułów spirytusu amoniackiego' - mam wątpliwości i informacje. Po pierwsze - skrupuł to dawna jednostka miary używana przez aptekarzy wynosząca 1,25 grama. A po drugie - spirytus amoniacki to jaki to?:O Pytam, żeby czego nie spaprać:D
Czyli ogólnie mój problem z tarninową nalewką rozwiążę stawiając ją do kąta na długie miesiące:) No, zobaczymy, czy to się uda...
Pozdrawiam,
Derty
PS: Ze wspomnianego dziełka M. Ochorowicz-Monatowej taki kąsek w necie znalazłem: "Potrawy należy dobrze i długo gryźć. Kawałki mięsa, nie dość przeżute, leżą nieraz bardzo długo w żołądku niestrawione. Gladstone, minister angielski dojście swe do podeszłego wieku przypisuje codziennej swej przechadzce i temu, że każdy kęs żuł aż 32 razy." Pamiętajcie - każdy kęs 32 razy!!!
-
Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D
[QUOTE=Derty;51669]Hej:)
Co do 'skrupułów spirytusu amoniackiego' - mam wątpliwości i informacje. Po pierwsze - skrupuł to dawna jednostka miary używana przez aptekarzy wynosząca 1,25 grama. A po drugie - spirytus amoniacki to jaki to?:O Pytam, żeby czego nie spaprać:D
/QUOTE]
Hej :smile:
A ze zdobyciem 105-u kwart wódki problem będziesz miał (myślę) mniejszy niż wzmiankowanych 4-ech "skrupułów ...... " . Naczynko do zmieszania też musisz mieć "nieliche" .
Pozdrawiam PF