Kombatanci wzywają do rezygnacji z wytyczenia szlaku gen. Świerczewskiego
PAP 2006-11-07, ostatnia aktualizacja 2006-11-07 11:18:27.0
7.11.Rzeszów (PAP) - Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie wzywa władze gminy Baligród do rezygnacji z projektu wytyczenia w Bieszczadach szlaku im
generała Karola Świerczewskiego "Waltera" - poinformował we wtorek PAP w przesłanym oświadczeniu przewodniczący POKiN, dr Jerzy Bukowski
"Próba uczynienia atrakcji turystycznej z upamiętnienia jednego z największych zbrodniarzy, jacy nosili mundur oficera Wojska Polskiego, zakrawa na ponury żart i doszczętnie kompromituje pomysłodawców. Jeżeli uważają oni Świerczewskiego za postać godną utrwalania w pamięci Polaków, to znaczy że nie dorośli do pełnionych stanowisk, nie mają elementarnego wyczucia historii i są nadal zauroczeni ideałami komunizmu, które on tak krwawo realizował" - czytamy w oświadczeniu
Bukowski przypomina, że POKiN od wielu lat bezskutecznie zabiega u lokalnych władz samorządowych i państwowych o usunięcie stojącego w pobliżu Baligrodu pomnika Świerczewskiego
"W odpowiedzi słyszymy, że jest on największą atrakcją turystyczną na terenie gminy. Jedyne co zdołaliśmy do tej pory wywalczyć, to umieszczenie przy nim zgodnej z prawdą historyczną informacji, kim był ten wyjątkowo zasłużony w zniewalaniu Polski sowiecki generał" - pisze Bukowski
"Teraz dowiadujemy się o kuriozalnym pomyśle wytyczenia szlaku ku czci człowieka, który w wojnie 1920 roku z własnej woli walczył w szeregach Armii Czerwonej przeciw Polsce, a jako dowódca II Armii Wojska Polskiego masowo zatwierdzał w 1945 roku wyroki śmierci na aresztowanych żołnierzach AK" - podkreśla przewodniczący POKKiN
Sam projekt wytyczenia szlaku uznaje za "skandaliczną, antypolską prowokację" i wzywa "władze gminy Baligród do natychmiastowego wycofania się z niego"
W rozmowie z PAP wójt Baligrodu Tadeusz Wrona przyznał, że pojawiły się propozycje wytyczenia szlaku. "Propozycje są jednak w bardzo wstępnej fazie, a ich ewentualną realizacją zajmie się dopiero przyszła rada" - dodaje
Według Wrony, "nie chodzi o upamiętnienie gen. Świerczewskiego, ale jedynie wykorzystanie jego związków z Bieszczadami do oferty turystycznej". (PAP) kyc/ bno/ rod/
PAP
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl -
www.gazeta.pl © Agora SA