Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Cytat:
Zamieszczone przez
Piskal
Niby fakt, ale.. Był zgłoszony Marcowy. Twój brat , pewnie w żartach, ale zawsze, chciał (na shoutboxie) zgłosić Krysię, no i jestem jeszcze ja. Żadna z tych osób nie chce być na zielonym forum.Chyba, że masz na myśli siebie.
Piskal, nie miałem nikogo na myśli, a w szczególności nie myślałem o sobie. Trudno mi jednak wyobrazić sobie koordynatora, który nie wie, co się dzieje na drugim forum.
Cytat:
Zamieszczone przez
Piskal
Poza tym KIMB od początku był związany z tym forum, i, jak pokazała praktyka, z wyjątkiem wycieczki do Lwowa, w tym roku, mimo rozłamu wszystko było ustalane na tym forum. Zresztą nie okłamujmy się- mało kogo z zielonego, kto nie był by równocześnie tutaj obchodzi KIMB.
Faktycznie KIMB od początku był związany z tym forum, ale sytuacja się zmieniła. Życie poszło do przodu. Są teraz dwa fora bieszczadzkie. Trzeba ten fakt zaakceptować i nie obrażać się na tych, co piszą teraz gdzie indziej. Prezydent powinien być ponad podziałami.
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Andrzej
Cytat:
Są teraz dwa fora bieszczadzkie. ...
Tak dla jasności to ja znam obecnie 8 (słownie osiem) bieszczadzkich for(umów)
I dalej ....jak Prezydent ma być ponad podziałami to powinien uczestniczyć we wszystkich, tylko wtedy będzie jeden wielki b...el
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Z "zielonego" forum:
Cytat:
Zamieszczone przez Stały Bywalec
Piskal jest p.o. Prezydenta KIMB aż do dnia 21 maja 2011 r., i basta. Chyba że sam z tego wcześniej zrezygnuje. A owego dnia wszyscy zdecydujemy, czy Mu te literki "p.o." wykreślimy, czy wybierzemy kogoś innego, czy też nazwiemy ów quasi-urząd inaczej.
Powtarzam: na forach nie ma co głosowac w sprawach dotyczących KIMB, gdyż najbardziej aktywni (w zgłaszaniu kandydatur, organizacji wyborów, itp.) okażą się późniejsi nieobecni. To wiem z naszych wcześniejszych doświadczeń.
Piskal - musisz jednak znaleźć (i to szybko, aby uciąć niepotrzebne dyskusje) sposób na Twoją komunikację również i z tym ("zielonym") forum. Albo się tu w końcu zalogujesz, albo znajdź kogoś chętnego, kto sprawnie dokonywałby "transmisji informacji". Pamiętam, iż swego czasu (bodajże w sprawach dotyczących organizacji IX KIMB) zgłosił się z taką propozycją Andrzej627. Wtedy odmówiłem. Czas pokazał, że nie miałem racji.
Piskal, co Ty na to?
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Na KIMB jeszcze nie byłem, bo jestem na forum od niedawna. Na najbliższy jednak na pewno się wybiorę. Już teraz jest niezły ubaw ;-)
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
To znak, że KIMB-owy Dział Marketingu jest z roku na rok coraz skuteczniejszy :-D
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcowy
Podsumowując: jeśli zielone forum zechce w to wejść - jestem za Radą, jeśli nie zechce - jestem za Radą wyłącznie pomarańczową, jeśli nie da się skompletować żadnej Rady - jestem za (last but not least) Piskalem.
Pogadajmy :-)
Pomysł może i dobry, ale jak wyobrażasz sobie funkcjonowanie takiej Rady, podział obowiązków? Burza mózgów? Jak członkowie Rady mają sie ze sobą kontaktować, mailowo? Telefonicznie?
Cytat:
Zamieszczone przez
Polej
Z pewnością nie można kogokolwiek obarczać z urzędu obowiązkami związanymi z organizowaniem KIMB-u. Chodzi mi o Forumowicza Roku i jego angażowanie w powyższe sprawy.
Wystrzegajmy się także tworzenia dodatkowych regulaminów, ordynacji, instrukcji itp.
Dzisiejsze czasy w nadmiarze serwują nam styl pracy, a nawet życia wg ustalonych procedur, instrukcji, ram i niezliczonych systemów zarządzania wszelakimi środowiskami. Niech To Forum zostanie wolne od tego wszystkiego. Cieszmy się Bieszczadami (dopóki są) !
Zgadzam się!
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Z "zielonego" forum:
Piskal jest p.o. Prezydenta KIMB aż do dnia 21 maja 2011 r., i basta. Chyba że sam z tego wcześniej zrezygnuje. A owego dnia wszyscy zdecydujemy, czy Mu te literki "p.o." wykreślimy, czy wybierzemy kogoś innego, czy też nazwiemy ów quasi-urząd inaczej.
Powtarzam: na forach nie ma co głosowac w sprawach dotyczących KIMB, gdyż najbardziej aktywni (w zgłaszaniu kandydatur, organizacji wyborów, itp.) okażą się późniejsi nieobecni. To wiem z naszych wcześniejszych doświadczeń.
Piskal - musisz jednak znaleźć (i to szybko, aby uciąć niepotrzebne dyskusje) sposób na Twoją komunikację również i z tym ("zielonym") forum. Albo się tu w końcu zalogujesz, albo znajdź kogoś chętnego, kto sprawnie dokonywałby "transmisji informacji". Pamiętam, iż swego czasu (bodajże w sprawach dotyczących organizacji IX KIMB) zgłosił się z taką propozycją Andrzej627. Wtedy odmówiłem. Czas pokazał, że nie miałem racji.
Piskal, co Ty na to?
Czekam na rozwój sytuacji.
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
Noo, nareszcie cos z "merytoryki". To i ja zabiorę głos żeby nie było że tylko wtedy piszę jak trzeba jakiemuś, z przeproszeniem, Re..ytanowi dokuczyć. Zresztą uwielbiam merytoryczne dyskusje!
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
…Trochę tu dyskusję merytoryczną zagmatwał Kolega/Kolega Bertrand i Marcowy ale est modus in rebus. …. Bertrand, jak się będzie rzucał to się Mu tytuł Korespondenta odbierze i spokój. Daliśmy radę pozbyć się Prezydenta to i z Korespondentem nie będziemy się pie.......(śc)ili!
Apeluję o dalszą merytoryczną dyskusję i demokratyczne przegłosowanie że X KIMB odbędzie się w Wołosatym, no bo przecież nie w Sękowcu, tam jeszcze po wrześniowo-październikowym pobycie SB dobrze nie wywietrzyli.
Allejuja i do przodu, jak mawia pewien sympatyczny celebryta z Torunia!
Pozdrawiam + Pastor ręką własną
Sam się poważnie zastanawiam nad tym, czy sam nie mogę się pozbyć? Taką samozagładę zrobić. Piszę to naprawdę serio.
Na innym forum Stały Bywalec napisał:
„Piskal jest p.o. Prezydenta KIMB aż do dnia 21 maja 2011 r., i basta.”
Piskala niezmiernie lubię i szanuję, ale ….
No ja osobiście od razu się najeżam, kiedy ktokolwiek chce mi coś narzucić. I odpowiem tak: Prezydenta Kimbu nie ma, bo zrezygnował /trza to uszanować/ i nie ma żadnego p.o. i basta!
Teraz i ja z uwagą do czasu samozagłady będę śledził rozwój wydarzeń.
Pozdrawiam szczególnie serdecznie Piskala, bo On najmniej tu zawinił
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Obserwuję, że najbardziej aktywnym "okienkiem" na Forum jest gra w skojarzenia. Przeto i mnie się skojarzył fragment "Polski Piastów" Pawła Jasienicy z dylematami tutejszymi.Pozwolicie, że zacytuję?
"Dziedziczność tronu znakomicie przyczyniała się do utrwalenia ustroju, który zabezpieczała od zasadniczych wstrząsów. Historia wielu krajów europejskich - przede wszystkim Francji - dostarcza po temu wymownych przykładów. Państwa, które wcześniej zdobyły się na zasadę dziedziczności władzy, łatwiej od innych przezwyciężały trudności.Brak tej dziedziczności uniemożliwił Niemcom pełne rozwinięcie ich ogromnej potęgi"
Ale uważam też, że jest sporo przesady w słowach piosenki "Cysorz to mo klawe życie"..
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Sam się poważnie zastanawiam nad tym, czy sam nie mogę się pozbyć? Taką samozagładę zrobić. Piszę to naprawdę serio.
Też wymyślił!
I co? Zwrócisz wszystkie nagrody? Nalewkę Pastora, płynną poezję, piwo Specjal?;)
Odp: Prezydent KIMB złożył rezygancję
Miałem się nie wypowiadać, ale .... ale naciskany.
że jako aktualny forumowicz roku powinienem, rzeknę :
1. czyli po pierwsze : to że tu piszę wcale nie oznacza że deklaruję się do uczestnictwa w najbliższym KIMBie
czyli błędne jest założenie że prawo wypowiedzi mają tylko osoby uczestniczące w obradach.
Wszyscy mogą się wypowiadać bez obawy na wytłuszczenie kolorem czerwonym jak to bywało.
2. PROBLEM pojawia się na etapie organizacji KIMB-u .
mnożenie bezsensownych głosowań (np. czy panowie mają być w krawatach) powoduje że część
forumowiczów robi sobie z tego jaja, a część zraża się do spotkania jako że nabiera ono bufonerii.
--------
Proponuję ( podobnie jak Marcowy i Polej) powołać 3-osobową Radę Starszych która ustali istotne kwestie czyli
1. termin
2. miejsce
3. treść i formę
Po ustaleniu tych zasadniczych spraw Rada poda je do publicznej wiadomości.
Komu spasuje zarówno termin , miejsce jak i treść - ten przyjedzie, komu nie spasuje - nie przyjedzie.
Koniec
Aha, jeszcze nie koniec. Proponuję aby miejsce w Radzie Starszyzny zajęły osoby rozsądne, znane z równowagi i umiarkowanego podejścia czyli alfab.: Bertrand, Marcowy, Piskal.
i bez takich obaw :
Cytat:
jak wyobrażasz sobie funkcjonowanie takiej Rady, podział obowiązków? Burza mózgów? Jak członkowie Rady mają sie ze sobą kontaktować, mailowo? Telefonicznie?
To jest prostsze niż budowa cepa.
Wcześniej wyraźnie wyraziłem opinie, że rozciąganie organizacji na inne fora , na dwa , trzy , czy cztery jest
działaniem destrukcyjnym.
Powiedziałem.
p.s. dyskusję nad tytułomanią proponuję przenieść do osobnego wątku.