Czyli pewnie nad Dwernikiem. (Drogę połączono w zeszłym roku).
Wersja do druku
Czyli pewnie nad Dwernikiem. (Drogę połączono w zeszłym roku).
Widzę, że wskazówka była zbyt dokładna. Piwo wędruje do, jak zawsze bezbłędnego, sir Bazyla. ;-)
Jest to jeden z punktów wydobycia ropy w Dwerniku zwanych przez okolicznych mieszkańców kopalnią.
Całość od strony bramy wygląda tak jak poniżej.
Załącznik 35351
Gdzie znajduje się to schronisko ?
Dla ułatwienia podam , że nie w Zagórzu.
Załącznik 35352
... Czaszyn ?
... no to Szczawne Kulaszne... ?????...
... Długiemu czasoprzestrzeń zakrzywiała się w wielu miejscowościach...;)... przeczytałem dzięki Twojej wskazówce fajny wątek.... ale będę konsekwentnie torami kolejowymi zmierzał... tym razem od południa.... znowu Łupków?....
Brzozowiec ;p strzelam
To teraz.... co to za obiekt i gdzie się znajduje...?.... a znajduje się nie tak wcale bardzo daleko od poprzedniej zagadki...
Załącznik 35353
ps. ... coś mi net zwolnił gwałtownie... chyba się kończy.... czyli następna ewentualna podpowiedź niestety 1.09.....
Popieram sir Bazyla.
Załącznik 35354 Załącznik 35355
.... jest pierwszy września, więc odpowiadam i potwierdzam, że to .... tak, tak ten kościółek....
Załącznik 35377
Mam zagadkę dość nietypową.. filmową. Kto zgadnie gdzie kręcone są wybrane sceny z poniższego filmiku? Z uczestnictwa w zagadce wykluczeni są uczestnicy ostatniego spotkania Klubu Rzeszowskiego, w głównej mierze don Enrico z którym na ten temat rozmawiałam :-)
https://www.youtube.com/watch?featur...&v=uj_lXfNTS8I
Poniższe sceny, których dotyczy zagadka kręcone są w tym samym miejscu w Bieszczadach - którym?
1:20, 1:52, 2:32
Pytanie dodatkowe -dla wszystkich po odgadnięciu zagadki:
co to za szczyt ostatni po prawej w 1:41 ?
A można innym podpowiadać? Z przypadku znalazłam się na spotkaniu, to nie wiem czy mnie to wyklucza
Jeżeli nie słyszałaś rozmowy mojej z Heniem to nie wyklucza :D Z resztą tak czy owak, czuję, że i tak znasz odpowiedź, więc śmiało:)
halooo! To co z tą zagadką? Zgadnie ktoś?
Odpowiem fotograficznie
1:20Załącznik 35711
1:52Załącznik 35712
2:32 niestety pokryły chmury i nie został utrwalony.
Jimi, scenki kręcone są we wnętrzach schroniska na Smolniku. Czy dobrze podsłuchałam?
Dobrze, dobrze:) Zagadka odgadnięta przez Tomka i Kunę.
To ja zapytam gdzie można oglądać takiego jegomościa wiszącego głową w dół?
Załącznik 35747
Pierwsza podpowiedź, tak wygląda ten ktoś w całej okazałości.
Załącznik 35750
"Łoś z Zawoju" :-D
To może być jego sąsiad :-)
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_2037.JPG
Gdzie używają takiego szkiełka: Załącznik 35752 bo na samo "łoko" nie wszystko widać
Prawie trafiony troszkę bliżej, bo przy końcu ścieżki widokowej wzdłuż potoku Wetliny.
Nie dodałem ,że w " Rezerwacie Sine Wiry" ale to z tego powodu Załącznik 35754
Nikt nie reaguje na "mój detal" :razz: to poszukam zaczepki tą fotką , może będzie ułatwieniemZałącznik 36023
Łopienka?
Zgadza się Załącznik 36024
Taki detalik:
Załącznik 36027
To w tej miejscowości:
Załącznik 36103
za przejazdem kolejowym, 15 metrów od drogi głównej.
Znaczy się w Komańczy...gdzieś koło cmentarza?
O cholera, mogłam strzelać. Ta zagadka trochę zajęła mi głowę, mimo, że nic nie pisałam. W pierwszej kolejności przyszła mi na myśl właśnie Komańcza. Dlaczego Komańcza? Ano dlatego, że wiem, że w Komańczy jest jakaś kapliczka w lesie, której o dziwo nigdy nie widziałam. Poszukałam w necie, internet nie zna takiej kapliczki. Gdy pojawiła się podpowiedź ze wzmianką o schronisku, otworzyłam książkę jaką nabyłam tego samego dnia -autorstwa mistrza Edwarda Moskały pt. "Schroniska PTTK w Karpatach Polskich" -kniga pokaźna, 500 stron liczy. Przeczytałam historię schroniska w Komańczy zanim jeszcze zostało schroniskiem -piętrowa willa wybudowana w 1933-34 roku -jest rycina i wyglądem zupełnie odbiega od obecnego schroniska. Ani słowa o kinie a przecież mistrz takiej informacji by nie pominął -pomyślałam. Więc myślami przerzuciłam się na.. Lutowiska. Ale kino w Lutowiskach w 57 roku?! Też jakiś absurd.
Dziś mam dzień sentymentalny. Przeczytałam swój pamiętnik, który pisałam w tych okolicach, niejedna łezka wzruszenia i niesamowite wspomnienia. Teraz to zdjęcie na forum na Komańczę z torowiska na niebieskim. Szalenie uwielbiam Komańczę i te tereny...
Jimi, to zdjęcie kapliczki też jest zrobione z tego samego miejsca, co prawda jest to spore przybliżenie ale też ją widać "gołym okiem" :) A jak się dojeżdża od Radoszyc do Komańczy to prawie się do niej wjeżdża, na szczęście wiraż szosy ratuje ją od staranowania przez samochody.
Czyli to są jakieś jaja. Nawet miałam krawcową na końcu Komańczy (kierunek na Jawornik i Radoszyce), która szyła mi sukienkę (wspaniała krawcowa! sukienka wyszła najładniejsza niż dziewczyn, które szyły w wielkich miastach a szyłyśmy z tego samego materiału) i chodziłam do niej na piechotę i wcale kapliczki nie widziałam :D Ostatnimi porywami zimy nawet łaziłam tymi górkami i lasami co widać na zdjęciu i mocno skupiłam się na odcinku właśnie jak zejść z tego stromego zbocza na tory przy głównej i szłam tak sporo tym odcinkiem wzdłuż nie widząc żadnej możliwości zejścia (próby schodzenia okazywały się fiaskiem gdyż było ślisko), więc tak szłam mniej więcej od schroniska (a właściwie od samotnego domu na górce nad schroniskiem na odkrytej łące) do dworca pkp i też nie widziałam -trzeba być mną :D