Asiuuuu!!!!!
Naprawdę jesteś w stanie zobaczyć sylwetkę człowieka na Tarnicy bądź Rawce patrząc na te kamerki?????
Ja niestety nie ;)
Wersja do druku
Oczami wyobraźni kochany, oczami wyobraźni;-))
ja to nawet widzę Twardowskiego na Księżycu!;-)
oooDorota to Ty też stara baba:grin:! Gdyby nie te kamery to jeszcze byśmy zostały koleżankami:mrgreen:! Mam nadzieje, że nie czujesz się przeze mnie „przywalona” bo naprawdę było by mi przykro, a jesteśmy sąsiadkami! i jeszcze pytanko do Pawelca: czy Ty naprawdę myslisz, że skończy sie na 1 kamerce?!?!pokazujacej obraz kilka km2
Anka-Szklanka
Jestem naiwny i myślę ,że wiele więcej ich nie będzie.
Na razie są dwie na Bieszczady i jedna na Lesko.
Mi w zupełności to wystarcza.
Czasem zdjęcia i obrazy w głowie nie wystarczają.
I wtedy kamerki te dają niesamowitą radość bo mogę sobie popatrzeć jak tam teraz jest.
A niestety teleportowac się nie potrafię :(
A czasem tak trudno się wybrać w Bieszczady :(
Pozdrawiam miłośników Bieszczad.
Tych egzaltowanych ,mniej egzaltowanych i nieegzaltowanych.
Niech sobie każdy będzie takim jakim chce
Nie wadząc innym :)
[QUOTE=anka-szklanka;108515][FONT=Times New Roman][SIZE=4] Gdyby nie te kamery to jeszcze byśmy zostały koleżankami:mrgreen:! Mam nadzieje, że nie czujesz się przeze mnie „przywalona” bo naprawdę było by mi przykro, a jesteśmy sąsiadkami!
Aniu droga,
możemy zostać koleżankami pomimo kamerek. Nie jestem Twoimi postami "przywalona" - jak napisałaś.
Dziękuję za "starą babę", ale taką się nie czuję i mam nadzieję - nie wyglądam.
Kamerki to dla mnie po prostu odreagowanie ciężkiego dnia - taka odrobina piękna, wspomnień darowana na co dzień. Owszem Bieszczady w sercu, duszy - ale maleńki "wspomagacz" z dobrze znanym widokiem, coś co mi pomaga... Powinnaś to zrozumieć.
Serdecznie Cię pozdrawiam z nadzieją, że może spotkamy się kiedyś w ukochanych Górach.
A ja się bardzo ciesze że są kamerki, tu,z przed wyjazdem podglądnę pogodę i ciesze się okrutnie że jest tam cudnie.
Niestety Bieszczady nie są już dzikie, oprócz kładek, mostków, kamerek są jeszcze krzykacze i zostawione przez nich śmieci...
Nie obrażam się, zgodnie z życzeniem:-P
...nie trafiłeś...nie było mnie, nie ma i nigdy nie będzie na żadnym portalu społecznościowym...chyba staję się w Twoich oczach jeszcze bardziej śmieszna...:mrgreen:
jestem wyluzowana do granic:twisted: ale z nowej funkcjonalności się nie cieszę. Oczywiście, że nie każdy może tam przyjechać ale czy to automatycznie znaczy, że trzeba wsadzić tam kamerki?
jeeeej, jak masz fajnie!!:mrgreen:
Ja nie. Ale kamerka owszem...:wink:
http://www.ithome.pl/5.html
(a w tej leskiej - owszem tych co chciałam to rozpoznałam;))
Pytanie było do Doroty ale ja tez odpowiem. Nie skończy się, podobnie jak nie skończyło się na jednej czy dwóch "ścieżkach dydaktycznych".
Droga starsza Pani. Jestem dość opornym człowiekiem do łopatologicznego tłumaczenia komuś czegoś :-)
Ale spróbuję.
Krok pierwszy:
-pobramy plik http://wernersoftware.com/webcamwall...load/setup.exe
-instalacja bezpłatnego programu przebiega w sposób typowy, mianowicie:
"Next", "I agree", "Next", "Install", "Finish"
Program uruchomi się w systemowym trayu, obok zegarka.
Kolejne kroki wyglądają następująco:
Załącznik 20342
W polu zaznaczonym na czerwono wklejamy ten link:
Załącznik 20344Kod:http://www.bieszczady.pl/images/webcam/pryslip.jpg
klikamy "continue"
Nazywamy kamerkę wedle swojego widzimisię w polu "name", po czym klikamy "save this webcam"
Załącznik 20345
Odnajdujemy naszą kamerkę po lewej stronie programu i "zafajkowujemy" ją.
Z prawej strony wprowadzamy ustawienia, jak na zdjęciu, po czym klikamy "save".
Załącznik 20343
Klikamy kolejno "apply" i "minimize".
Załącznik 20346
Końcowy efekt powinien wyglądać następująco:
Załącznik 20341
Uwaga! Program działa poprawnie z systemem Windows XP.
Nowsze platformy lubią wyrzucić niespodziewane błędy.