Nie chodzi o to czy kogoś widać czy nie. Chodzi o to, że jeśli chcesz stanąć na szczycie Tarnicy to MUSISZ zaakceptować to, że jesteś w zasięgu tej kamery bo drugiej alternatywnej Tarnicy nie ma. Jeśli ta kamera najbardziej przydaje się do sprawdzania pogody to czy nie można skierować jej na niebo?możliwe, że za rok zostaną uruchomione kolejne kamerki (w miejscu - wedle życzenia
-mostków) bo ktoś stwierdzi, że tak bardzo kocha Bieszczady, że chce na bieżąco sprawdzać poziom wody w strumieniach albo na drzewach czy krzaczorach bo inny miłośnik będzie chciał na co dzień w pracy obcować przez szkiełko monitora ze ściółką leśną albo z ruinami leśniczówki Brenzberg...
nie lubię tych wszystkich "high-techów" w Bieszczadach, no nie lubię i już. Nawet światła w Lesku powodują, że się gubię
wolę swojskie, przyjazne mostki na których mogę do woli poddawać się egzaltacjiw wyrażaniu radości...
ale pewnie po prostu jestem już stara...


Odpowiedz z cytatem
