Odp: Subiektywna fotorelacja
Czas powędrować dalej, bo znów będę się musiał z lenistwa tłumaczyć :-)
Jak tylko PKS wypluł mnie z rana namierzyłem kierunek i ruszyłem na podbój Wielkiego Miasta. Przeskoczyłem jedną górkę i jak przyglądałem się następnej pod japonki rzuciło mi się coś takiego:
http://www.bmiller.pl/forum/2009/prz1.jpg
Niby ptak, ale nie latał - pewnie kura albo kiwi. Polazłem dalej ale już za chwilę dziwnie się ściemniło i nad głową z majestatem przeleciał mi Gwiezdny Niszczyciel typu Imperial ;)
http://www.bmiller.pl/forum/2009/prz2.jpg
Miałem wrażenie, że z trudem uniknął kolizji z Ziemią... Przyspieszyłem, aby następne bojowe okręty Imperium oglądać już z lasu. Na pożegnanie odwróciłem się jeszcze za siebie:
http://www.bmiller.pl/forum/2009/prz3.jpg
ale nie zobaczyłem niczego, co by tłumaczyło tajemnicze Słońce narysowane w tym miejscu na mapie. Rzuciłem jeszcze okiem na
pchełki skaczące po sąsiedniej łące ...
http://www.bmiller.pl/forum/2009/prz4.jpg
i zagłębiłem się w las, w którym spotkałem i monstrum (niechybnie z dalekich Bieszczadów), i pomnik opisany rzadko tu obecnie używanym językiem, i krzyż opisany także obcym językiem (ale używanym chyba trochę częściej). Długa to była wędrówka, a zakończyła się widokiem zupełnie nie-bieszczadzkim i nie-leśnym, ale spodziewanym i przez ostatnią godzinę wędrówki mocno wyczekiwanym ;)
http://www.bmiller.pl/forum/2009/prz5.jpg
Sobota, 8.08.2009
Odp: Subiektywna fotorelacja
Odp: Subiektywna fotorelacja
Oj emocje widać;) ...ręce się trochę z wrażenia trzęsły, co?
Odp: Subiektywna fotorelacja
Ręce też :-) ale przede wszystkim było ciemno, czas naświetlania był długi a zwierzę nie czeka :-(
Odp: Subiektywna fotorelacja
Wszystkie trzy tak vis a vis? ... było ciemno? Ja uciekałabym szybciutko :-)
ps: Gwiezdny Niszczyciel typu Imperial - rewelacja! :-)
Odp: Subiektywna fotorelacja
Cytat:
Zamieszczone przez
majka777
Wszystkie trzy tak vis a vis?
Najprawdopodobniej było ich 16, w najprzeróżniejszych pozach.
A co do ciemności - to był środek dnia, ale w gęstym lesie bywa ciemno (dla fotografa) nawet w środku dnia.
Odp: Subiektywna fotorelacja
Cytat:
Zamieszczone przez
bmiller
Ręce też :-) ale przede wszystkim było ciemno, czas naświetlania był długi a zwierzę nie czeka :-(
Znam to;) mnie tam się zdarza to i przy dobrym oświetleniu fotografując makietę niedźwiedzia;)
Na drugi raz każ im stać nieruchomo...co najmniej minutę, aż ustawisz parametry i statyw;)
Ale nie zmienia to faktu, że fotka warta zachowania, co?
Niezłe bydlaki.
Czyżbyś gdzieś na wschód od Hoczewki buszował?
Odp: Subiektywna fotorelacja
Cytat:
Zamieszczone przez
bmiller
Najprawdopodobniej było ich 16, w najprzeróżniejszych pozach.
Bartek, trzeba "być w czepku urodzonym", żeby zobaczyć takie zwierzątka czy to częsty widok na jakimś terenie Bieszczadów?
Odp: Subiektywna fotorelacja
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Na drugi raz każ im stać nieruchomo...co najmniej minutę
Minutę to ja stałem nieruchomo, potem zmieniłem obiektyw (wcześniej odpowiedni musiałem wyciągnąć z plecaka), ustawiłem parametry i zrobiłem kilka zdjęć. Statyw wiele by mi nie pomógł bo zwierzęta cały czas były w ruchu, pomogłoby tylko jasne tele... W efekcie mam kompletnie nieudaną od strony technicznej fotografię, której - jak piszesz - dobrowolnie nie skasuję :-D
Cytat:
Zamieszczone przez
majka777
Bartek, trzeba "być w czepku urodzonym", żeby zobaczyć takie zwierzątka czy to częsty widok na jakimś terenie Bieszczadów?
Tym urodzonym w czepku żubry wyłażą z krzaków na szlak i pozują cierpliwie w pełnym słońcu. Jak często się to zdarza - nie mam pojęcia.
Odp: Subiektywna fotorelacja
Jam widział jeno dwa razy, choć celowo za nimi nie ganiam...urodziłem się chyba w kasku...